Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski

13.03.09, 22:11
gratuluje panie Tomku, zwłaszcza opisanej bezkompromisowości....
a pamięta pan Jacka Piechotę i pana gorącą nominację do szczupaka roku za
grzanie poselskiej ławy?
ależ to było bezkompromisowe! wow!
    • dyzurny-malkontent dupowłażenie i towarzystwo wzajemnej adoracji... 13.03.09, 23:13
      Jak można było Rabendę za cokolwiek nagrodzić? Przecież ten autor dziesiątków arykułów o kładce i pierdołowatego powtarzania swoich własnych tekstów niemal w co drugim popełnia błąd.

      Co on takiego napisał o gospodarce morskiej?
      • Gość: konik morski Re: dupowłażenie i towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.ias.bredband.telia.com 13.03.09, 23:30
        Ze sie pierd.oli
    • tateti Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski 14.03.09, 00:09
      Moim zdaniem nagrodę powinna dostać redaktor Kowalewska za
      pokazanie społeczeństwu lokalnemu, że istnieje coś takiego jak
      samorząd wojewódzki. Dzięki tekstom śledczym pani redaktor
      obywatele są teraz bliżej samorządu i wiedzą, że ich marszałkiem,
      słońcem, szczęściem jest facet z Koszalina.
    • Gość: wars Na bezrybiu i Chaciński ryba :( IP: *.chello.pl 14.03.09, 00:25
      Szymańczyk jest 1000 razy lepszy - Czas reakcji jest super
      • Gość: radiowiec Re: Na bezrybiu i Chaciński ryba :( IP: *.chello.pl 09.12.09, 09:16
        Szymańczyk za 2009?
    • xyz-xyz Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski 14.03.09, 09:20
      Nie szczupak, a ciernik należy się misiakom z PO. Nawet koparce nie odpuszczą!
      Ludzie pilnujcie portfeli grasuje Platforma Obywatelska.

      I Oscar dla Nitrasa, który stwierdził, że Dodek jest wysportowany i wcale nie
      uciekał przed dziennikarzami, tylko ma sprężysty chód.

      Arek! Żenada....
    • switonemsi Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski 14.03.09, 09:22
      A kto to wybiera?
    • hoodyy Rabenda morski... 14.03.09, 09:29
      Wyjątkowo zgadzam sie z dyzurnym-malkontentem. Kiedys Pan rabenda
      napisał że na nabrzeżu Bułgarskim stoi cytuję "ogromny" prom m/f
      Wawel. Myslałem że padne z "ogromnego"...
      Faktycznie znawca morskiej tematyki... ale na poziomie faktu
      tabloidu!
      • Gość: ugrys1 Re: Rabenda morski... IP: *.chello.pl 14.03.09, 10:17
        Gala wręczania nagród odbyła sie jeszcze w 13 Muz . Przydupki jarmolińskiego
        boją sie jeszcze pismaków , bo jesteśmy przed wyborami , a pani Ewa z GW jest
        bardzo spolegliwa dla experymentatorów na cudzym majątku.
        Natomiast aktorzy Dzień Teatru obchodzą juz we Współczesnym, pierwszy raz od
        kilkudziesięciu lat robią to poza swoim macierzystym klubem , który kiedyś
        powołali do życia tu na dzikim zachodzie. Plastyków i malarzy juz tam nie ma od
        dawna, ZPAP przestało się identyfikować z klubem , a to oni właśnie byli
        inicjatorami powstania tego klubu wyjątkowego na całą Polskę.
        To wasz ostatni bal państwo pismacy w tym miejscu, bo przeszkadzacie instalacjom
        i performensom.
    • cynnik zrobiłam film... 14.03.09, 10:17
      Sama...? Tradycja została podtrzymana. Nagroda za film... P. Pieciukiewicz coś tam wygłosiła, ale jak zwykle nie padło ani jedno słowo podziękowania dla ekipy - operatora, montażysty, dźwiękowca i pewnie parę innych osób. A przecież ci ludzie też ciężko się przy filmie napracowali. Najlepiej samemu dumnie wypiąć pierś po medale. A wystarczyło powiedzieć: dziękuję tym wszystkim... bez których ten film by nie powstał - i dwa, trzy nazwiska. Szczecin to nie Hollywood, Kaczki to nie Oskary... a dziennikarze? Taki poziom.
      • Gość: ugrys1 Re: zrobiłam film... IP: *.chello.pl 14.03.09, 17:50
        Pani Pieciukiewicz dostała nagrodę, teraz czekamy na drugi podobny dokument ,
        tematów jest jeszcze sporo w naszym mieście, nie trzeba ich szukać w hameryce ,
        to w samym śródmieściu jest jeszcze kilku bohaterów, może Pasiuta naciągnie
        jeszcze raz dyrekcje TVP Polonia, życzę powodzenia.
        A jak tam reszta pierwszych piór i sitek naszych redaktorów, tak zabalowaliście
        w muzach, czy to na waszą cześć Roguśko otworzył na piętrze barek? Teraz znowu
        jest po coś potrzebny!
      • Gość: fan Re: zrobiłam film... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 21:17
        Niech red.Pieciukiewicz robi filmy i nie ogląda się na zawistnych
        frustratów.Powodzenia
        • Gość: ale jaja Re: zrobiłam film... IP: *.chello.pl 14.03.09, 21:46
          Pasiuta moze naciągnąc swoje tłuste majty na łysy łeb. Pięc lat
          chodziła Pieciukiewicz za tym filmem i dobrze wie komu go
          zawdzięcza! Temu co mu dupe obrobiłam i on o tym wie, ale do tego
          Pieciukiewicz sie nie przyzna, bo jej zyłka w szyi pęknie. Nie rób z
          siebie Joanno wielkiej filmowej dokumentalistki, bo jesteś
          ciekniutka. K.... a Pasiuta jej pomógł hahaha, chyba w oddaniu
          stolca porannego!
          • Gość: obserwator Re: zrobiłam film... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 12:52
            bez komentarza ...sądząc po tekście to zgniłe "jajo" musi pracować w mediach...
      • cynnik Re: zrobiłam film... 15.03.09, 00:12
        Dziewczyny, to nie ten temat :) Ale widzę, że tradycja nie ginie :)
    • cynnik Dupą do publiczności 15.03.09, 00:24
      A jak się Państwu podobali wspaniali "fotoreporterzy" tudzież kamerzyści? Publika na galowo, gajery, toalety, muchy a oni...jak zwykle, w łachach dobrych do pstrykania akcji żniwnej. No i przy każdym laureacie szczelne obstawianie delikwenta, dupą do publiczności.
      A może na przyszłośc wyznaczyć tym panom tasiemką zagrodę 3 x 2 m, żeby nie zasłaniali? No i pouczyć, jak się trzeba ubrać na galową imprezę.
      Jakbym tak "zagrał" gdzieś w Europie, to żaden organizator by mnie więcej nie wpuścił.
      • Gość: max Re: Dupą do publiczności IP: *.chello.pl 15.03.09, 03:15
        Do Pana Rabendy, w ogóle się nie odniosę, bo ta cała Wyborcza jest
        cenzurowana, i pisze się w niej na zamówienia polityczne, chociaż
        mam takie zdanie, że prywatnie to są mili ludzie, no cóż z czegoś
        trzeba żyć, rozumię. A Pan Chaciński, no nie wiem, w zasadzie to Pan
        robi dobrą robotę, i nic osobiście do Pana nie mam, nawet Pana
        lubię, tylko tematy jakby błache, nic z tego w zasadzie nie wynika,
        i tak Pana rozmówcy kłamią jak najęci, ale to nie Pana wina
        oczywiście, a proszę uprzejmie spróbować poruszyć temat, mieszkań
        komunalnych, które to mieszkania komunalne, bogaci ustosunkowani
        ludzie, na stanowiskach, dostali za darmo, i sprzedali, wzbogacając
        się po kilkaset tyś. zł. każdy! Proszę podjąć ten temat, jeżeli Pan
        się nie boi, to wtedy zobaczymy czy nagroda słuszna, a nie tam don
        Arturo, czy Adams, bo to kabaret, chociaż straszny, pozdrawiam.
      • Gość: --- Re: Dupą do publiczności IP: *.vnet.pl 15.03.09, 09:16
        fotoreporterzy przy czerwonym dywanie w Cannes czy przy rozdaniu oskarów, czy w innych kulturalnych sytuacjach wcale nie ubierają się w gajery... tylko np. w kamizelki fotoreporterskie...
        często zmuszeni sa fotografować z niewygodnych pozycji i ustawień...
        muszą (tak już to jest, nie można polemizować z rzeczywistością) między sobą trochę konkurować / przeciskać się jeden przez drugiego - jak mają to skutecznie robić w gajerach ?...

        w dzisiejszych czasach, gdy wydarzenie nie zaistnieje w świadomości społecznej bez mediów - prasa ma swoje prawa i trzeba się z tym pogodzić...
        ważniejsze, żeby dobrze widzieli laureatów zaproszeni goście - garstka VIP'ów ? czy żeby zobaczyli (na zdjęciach opublikowanych w gazetach) __liczni__ miłośnicy kultury, fani nagrodzonych osób, etc. ?...

        za niezręczne sytuacje należy winić organizatorów imprezy, nie fotoreporterów...
        organizator powinien np. na początku imprezy zapowiedzieć, że "5 min. dla fotoreporterów" będzie po imprezie i że proszą o nie przeszkadzanie w czasie rozdania nagród - nie okupowanie parkietu, na którym się to przekazanie odbywa...
        przy czym na te "5 minut" powinni być do dyspozycji dla fotoreporterów nie tylko laureaci z nagrodami w rękach, ale też wręczający nagrody, żeby "zainscenizować" - dla fotoreporterów - wręczanie...
        nie w każdej sytuacji jest to możliwe, ale w przypadku takiej w miarę kameralnej imprezy, jaką było wręczenia nagród dziennikarskich - jak najbardziej możliwe... trzeba tylko myśleć (przewidywać) i chcieć... jak organizator nie przewidział, to miał prawo być ten bałagan z fotoreporterami odwróconymi do publiczności...
        fotoreporterzy są skłonni współpracować i dostosowywać się do poleceń organizatorów, pod warunkiem, że STWORZY im on warunki do wykonywania pracy... do osiągnięcia celu ich obecności na imprezie, jakim jest zrobienie dobrych zdjęć z "clou" imprezy...
        • Gość: fefinianin Re: Dupą do publiczności IP: *.chello.pl 15.03.09, 21:53
          i tu się kolego mylisz. Gajerki wyjątkowo włożone, że hej. Ale jak porównać galę
          oskarową z tą prowincjonalną galką?
        • cynnik Re: Dupą do publiczności 16.03.09, 11:17
          Mylisz się, kolego.. Akurat w Cannes na gali wszyscy biegają w gajerach... Ale nie o tym chciałem, nie ma porównania.
          A dlaczego nie można wystąpić w gajerze na imprezie w Muzach? To chyba tylko kwestia osobistej kultury i szacunku dla innych uczestników imprezy. Bo do czego potrzebna jest kamizelka? Do przepychania się? Nie pomaga. Sprzęt? Dziś na taką imprezę nie potrzebujesz niczego poza tym, co masz w aparacie. Karta pamięci wystarczy, zoom załatwia sprawę dodatkowej optyki, no, może komplet baterii do flasha, ale to zmieści się w kieszeni, także gajerku. Chłopcy, którzy robią śluby, dobrze wiedzą jak się ubrać, żeby nikogo nie urazić. Ale oni nie są "media". A naskakać muszą się dużo więcej.
          Co do organizacji, to sprawa jest rzeczywiście dyskusyjna. Trzeba jednak pamiętać, że to ta "garstka VIPÓW" płaci za tę imprezę (składkami w Stowarzyszeniu). I to jest ich impreza, a prasa jest zawsze złem koniecznym.
    • Gość: - - - Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski IP: *.vnet.pl 15.03.09, 09:03
      .

      ci, co przyznali wyróżnienie Rabendzie za dziennikarstwo morskie to kpiarze, czy prowokatorzy ?...


      towarzystwo wzajemnej adoracji...


      a gdzie dbałość o fachowoość, poprawność merytoryczną i rzetelność?...
      dlaczego nagrodami promuje się słabą jakość w dziennikarstwie?...
      • cynnik Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski 16.03.09, 10:43
        Słabą jakość w dziennikarstwie promuje się nie (tylko) nagrodami, ale przede wszystkim całkowitym zlikwidowaniem hierarchii zawodowej zarówno w gazetach, radiu jak i w TV. Wszystko funkcjonuje na zasadzie, że śpiewać każdy może. Nie ma stosunku mistrz-uczeń, brak tradycji i ciągłości itp. Dziś każdy może filmować, fotografować, pisać... byle się dopchał i był tani.
        • Gość: gość Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski IP: 194.88.224.* 16.03.09, 11:04
          najświętsza z racyj....
    • Gość: waldek Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski IP: *.chello.pl 08.12.09, 20:05
      a za ten rok?
      • Gość: Ciekawy Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski IP: 80.50.132.* 09.12.09, 10:04
        Chaci,ski to ten co ciągle mówi, zanim zada pytanie, yyyyy? To on
        wydaje prywatny ?Prestiż? i naciąga niektórych na reklamy? faktycznie!
        - to jest dziennikarstwo.
    • Gość: buuuuu Re: Chaciński dziennikarzem roku, Rabenda morski IP: 83.238.212.* 09.12.09, 10:36
      Jak ktoś z tej redakcji zasłużył na nagrodę to raczej nie Rabenda, a
      Kraśnicki jr, który ma nieporównanie większą wiedzę na temat historii
      miasta i jego związków w morzem. No i jest jakąś osobowością, choć go
      nie znam, ale to się wyczuwa z tekstów.
      A ten Rabenda to ja nie wiem, barierki malować na kładce niech idzie.
      Żenada, to jest psucie dziennikarstwa
Pełna wersja