Dodaj do ulubionych

List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka

16.03.09, 21:14
Prezydent dostał w ryja od damy :-)))
Obserwuj wątek
      • Gość: pm Dlatego podobała mi sie postawa Poznania IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 08:12
        Nie wiem jak to sie w końcu skończyło i czy Poznań uczestniczy w akcji (zorganizowanej przez jakies stowarzyszenie ale za kase miast: 12 miast prezentuje "londyńczykom" oferte) gdy jakiś poznaniak powiedziął że "oni raczej nie wezmą w tym udziału ponieważ jest to wyrzucanie pieniedzy w błoto".

        Dokładnie! - bo kto chce, niech wraca a kto nie chce niech jest tam gdzie mu dobrze. Jest internet, samoloty, mozna szukac pracy, przyleciec zobaczyc czy są dziury w drogach itp. Komuna się skończyła (to rownież do tej paniusi co od emerytów ciągnie na kino) i każdy sam sobie kowalem losu. Czy ona łyka bezkrytycznie jak pelikan wszystko co mówią w reklamach, używa tylko sprzętów i towarów reklamowanych? Słucha polityków którzy najwięcej obiecują?

        Reasumując - jedynie Poznan zamiast toczyc bezmyślnie pijarową piane pomyślał "Czy warto wydawać na to pieniądze podatnika". Ot, nieprzypadkowa, wielkopolska gospodarnosć której zabrakło pozostałym miastom. A cała akcja przypomina kolejny projekt operacyjny w ramach ZPO XXP5/223555/33fZre czyli wyrzucanie pieniedzy podatników w błoto. Biurokraci nas pożrą.
          • Gość: pm Re: musze ie rozczarowac- Poznan tez sie prezento IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 10:53
            Rozczarowany jestem ale i tak byłem wtedy zdumiony że znalazł się jeden mądry który zaprotestował "hurradziałaniu" i powiedział że trzeba to dokładnie przemyśleć i obliczyć. Dlatego że inne miasta - smiem twierdzić - zrobiły to bez żadnej refleksji i pomyślunku czy to potrzebne i opłacalne. Być może miasta - w tym Poznan jak i Szczecin, uznały że bedą miały z tego jakies inne korzyści? Gorzej jeśli zrobili to ze zwykłego strachu - by nie "odpaść" od konkurencji, nie zostać wyprzedzonymi albo potem skrytykowanymi w GW: już widze te nagłówki: "Wszystkie miasta sie reklamują a nasze miasto (Poznań/Szczecin/Wrocław/Warszawa/inne/) jak zwykle siedzi cicho. Paraliż i bezradnośc naszego prezdenta." i dalej to co zwykle czyli psioczenie.
            Nie zmienia to faktu że cała operację uważam za bezcelowy kolejny biurorkatyczny pomysł w ramach ZPO xxce455.sdrr44/ffKZZ/PLZ, zmienia tylko tyle że do festiwalu marnotrawienia pieniędzy dołączył również Poznań - chyba że mają jakies badania skutecznosci i opłacalnosci wydanych pieniedzy (o tym tez mówił wtedy ten gośc).
      • Gość: kasia Szkoły IP: *.13.rev.vline.pl 23.03.09, 10:31
        Na szkoły i edukację w Polsce nigdy nie było pieniędzy, nasze dzieci
        uczą się w slamsach i przepełnionych salach. Polacy nie wiedzą jak
        wygląda edukacja w innych krajach, np w Finlandii, Szwecji, z
        niezrozumiałych względów tolerują taki stan rzeczy. Lepsze warunki
        do pracy ma pani na poczcie niż nauczyciel.
        • Gość: wsiok Re: Szkoły IP: *.interblock.pl 23.03.09, 11:09
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > Na szkoły i edukację w Polsce nigdy nie było pieniędzy, nasze dzieci
          > uczą się w slamsach i przepełnionych salach. Polacy nie wiedzą jak
          > wygląda edukacja w innych krajach, np w Finlandii, Szwecji, z
          > niezrozumiałych względów tolerują taki stan rzeczy. Lepsze warunki
          > do pracy ma pani na poczcie niż nauczyciel.

          Są natomiast ogromne pieniądze z dotacji unijnych na szkolenia.Warszawka musi
          zarabiać.W większości to szkolenia np.jak hodować banany w arktyce i tym podobne.

          Najwięcej pieniędzy marnotrawi się w urzędach pracy na szkolenia .Uczą np jak
          wić wianki z sitowia i robić gwizdki gliniane .

      • Gość: taka jedna g.... Re: List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka IP: 194.88.225.* 16.03.09, 21:41
        Prezydent ma w d... list wykształconej Polki.
        Grut,że jego żona i żona viceprezydenta żyją jak paczki w maśle na
        koszt społeczeństwa, a propo czy żona chochulskiego z wykształcenia
        anglistka otrzymuje dalej prace projektowe z Urzędu Miasta i
        podległych spółeczek.
        Prezydent wraz żoną, której mieszkańcy podarowali mieszkańko z
        przydziału urzędu miasta śmieją się z głupego społeczeństwa, które
        okradaja przy wsparciu partii. ( obojętnie jakiej: jak nie AWS to PO)
      • Gość: molik1980 Re: List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka IP: *.colc.cable.ntl.com 18.03.09, 19:54
        W tej chwili mieszkam i pracuje w Wielkiej Brytanii (i nie planuje powrotu) ale w w styczniu kiedy przeczytałem o przyjeździe pana Prezydenta Krzystka do Wielkiej Brytanii niecierpliwe wraz ze znajomymi próbowaliśmy wyszukać w internecie plan wizyty pana Prezydenta w Londynie kolega nawet postanowił zadzwonić do urzędu miasta w Szczecinie (gdzie go odprawili z kwitkiem). Z miła chęcią bym pojechał i się dowiedział co pan prezydent mi takiego zaproponuje jak wrócę do Szczecina jakie to rarytasy dostane. Ale mimo wielu starań nie udało mi się wraz ze znajomymi nic osiągnąć po wizycie pana Prezydenta chcieliśmy dowiedzieć się ile ta wycieczka kosztowała i jak przebiegła jakieś sprawozdanie chyba istnieje i tu tak samo ZONG.
        A pani "prawnik" wraz z mężem zapraszam z powrotem do Wielkiej Brytanii nie ma co trzeba się przyznać samemu sobie że decyzja o powrocie była bledną i pochopna
        • starybaca Bo tak w sumie, to o co chodzi? 23.03.09, 14:47
          Pani i jej konkubin są niezadowoleni - a przecież świat stoi przed nimi otworem, czyż nie? Skoro w UK jest lepiej, to pakujemy manatki i wracamy.
          Co za strata energii wypisywać takie listy do polityków - biuro listow i interwencji KC PZPR już nie istnieje, czy ta pani straciła rachubę czasu?
          Nie chcę byc brutalny, ale ludzie, którzy takie listy wypisują, zasłużyli w 100% na to, co ich spotyka.
          • Gość: Prometeusz Re: Bo tak w sumie, to o co chodzi? IP: *.kalisz.mm.pl 03.06.09, 11:15
            widze ze nie zrozumieliscie meritum tego przeslania. Malo tego
            zarzucacie (chyba z zazdrosci inteligencji osoby ktora list
            napiala), ze wierzy politykom, ze po co tu przyjechala, a kto sie
            godzi na wydawanie pieniedzy na klamliwe dzialania prezydenta? A kto
            go wybral? Fajerwerki wam na dni morza pokazali i bedziecie teraz
            kobiecie bląd powrotu wytykac? zastanowcie sie lepiej gdzie jest
            pies pogrzebany! Czy w powrocie i rozzaleniu kobeity, ktorą uważam
            za głos sprawiedliwości i odwagi czy moze w irracjonalnym kroku
            jakim bylo namaiwanie Polaków do powrotu!!!

            Jak to ma sie do rzeczywistosci? czy to normalne? czy normalnym
            mozna uznac oszustwo, skladanie obietnic bez pokrycia? wszechobecne
            kumoterstwo, nepotyzm i pseudokolezenstwo?

            A co z prawami obywatelskimi? Przeciez to panstwo jest dla nas a nie
            my dla niego! To urzedy maja o nas dbac a nie my o nie. To prezydent
            ma robic cos dla nas a nie my dla niego! skoro juz go wybraliscie to
            go rozliczcie z obietnic. bardzo prosta sprawa: zestawic obietnice
            ze stanem rzeczywistym i faktycznym zastanym w czasie, obliczyc
            procent progresu zapewnianego przez kandydata i rozliczyc pieniadze,
            glowe daje ze bilans wyszedl by na niekorzysc prezydenta.

            a teraz jeszcze jak ktos napisze prawde i podejmie sluszny krok, to
            jeszcze sie czepiacie.

            Jestem pewien ze 80% tych wypowiedzi zasponsorowal sam krzystek.
            pozdrawiam
            ze szczecina, gdzie codzien musze walczyc o chleb, a prowadzac firme
            wole wspolpracowac z ludzmi z innych miast...
    • macrac1068 Sorry droga Polko! 16.03.09, 21:59
      Pomimo,że popieram Twój list w pełni i po cichu liczę na kolejne do publicznej
      wiadomości, to jednak muszę Cię skrytykować.Jesteście wraz z mężem osobami
      wykształconymi i z niejednego pieca już chleb jedliście, a pomimo tego
      wróciliście?!?! Można zadać pytanie czy wyjeżdżając na emigrację też nie
      zapoznałaś się z realiami, ale mimo wszystko znam kilka osób, które pojechały
      tak jak stały i "udało się". Co mogło kierować odpowiedzialną kobietą,że
      zostawiła "godne życie" i łudząc się (nie wiem dokładnie czym) postanowiła
      wrócić do minimalnej,nierzadko upadlającej egzystencji z dnia na dzień?Czy
      naiwnie pomyślałaś,że mogło się coś zmienić (na lepsze) w kraju, z którego
      uciekłaś? I nie jest to żaden dyshonor,że ucieka się z kraju, gdzie patrzysz już
      w połowie miesiąca na kartki z kalendarza do następnej pensji a chodząc po
      ulicach chcesz wrócić do domu,aby tylko w TV w obcojęzycznych programach oglądać
      normalne życie innych (prawdziwych) europejczyków.Czy naprawdę tak trudno było
      napisać kilka maili do znajomych/rodziny i zapytać się o te rzeczy,które
      spowodowały Twój wyjazd? Jak można uwierzyć politykom w Polsce? Czy przez swój
      emigracyjny okres w życiu nie przyjechałaś ani razu do Polski,aby przekonać się
      naocznie co jest białe, a co szare? Przepraszam,ale nie rozumiem takiego
      postępowania. Proponuję , abyś ten list wysłała do wszystkich polonijnych gazet
      na wyspach,aby ostrzec innych, a sama abyś jak najszybciej mogła tam sama wrócić
      i zapomnieć o obiecankach politycznych i o jakichkolwiek zmianach w tym kraju
      przez następne 20-30 lat.
      • sarno_973 Re: Sorry droga Polko! 16.03.09, 23:32
        Przedewszystkim chcialbym zaprotestowac ludzie takiego pokroju nie uciekali z
        ojczyzny tylko wyjezdzali a to roznica uciekali przestepcy a nie ludzie ktorzy
        swiadomie chcieli polepszyc swoj byt .Po drugie droga osobo ktora tak
        skrytykowalas kolezanke z emigracji dostep do polskiej tv jest powszechny i bez
        trudu oglada sie polskie programy a uwierz mi na emigracji interesuja one
        bardziej niz w polsce.Moim zdaniem nigdy nie bylas na emigracji nie wiesz jaka
        jest tesknota niestety.Ludzie wrocili i co zastali gorsze warunki do zycia niz
        przed wyjazdem mieli kjogo to wina tych co wyjechali puknij sie delikatnie w
        czolko zanim usiadziesz do kompa bo bzdury piszesz.Sorry ale sam jestem na
        emigracji od 4 lat z przerwami mam zone i trojke dzieci nie mam szans na godne
        zycie w nzszym kraju i zyje w rozlace nie raz chcialem wracac ale ..nie wierze
        wladzy a chcialbym .Pozdrawiam razem z liczna polonia z islandii ktora tez by
        wrocila ale ..po co .Krzystek odejdz.
        • Gość: macrac1068 Re: Sorry droga Polko! IP: *.chello.pl 17.03.09, 00:50
          Ludzie , którzy chcieli polepszyć swój byt właśnie razem z Tobą uciekali od tego
          pieprznika, a nie z chęci poznania obcej kultury lub zarobku w funtach, bo te
          mogli sobie kupić w kantorze. I nikt nie ma nic przeciwko temu, więc człowieku
          nie irytuj się. I jeżeli ktoś może pukać się gdziekolwiek to tylko autorka
          listu, która okazała się na tyle naiwna i bez wyobraźni. Skoro wyjechałeś 4 lata
          temu, a jeszcze 2 lata temu podobno było tu eldorado (jak mawiali w TV właśnie
          politycy) to czemu wtedy nie wróciłeś z tęsknoty do ojcowizny? Właśnie
          dlatego,że byłeś rozsądny i wiedziałeś co dosłownie Tobie i rodzinie grozi
          tutaj.Więc zabieraj kogo się tylko da ze swojej rodziny do lepszej
          rzeczywistości zamiast biadolić nad rozłąką.I nie pisz o tęsknocie, bo to po
          prostu kwestia wyboru i "kosztów" takiej decyzji. Zaręczam Tobie,że czasem
          łatwiej przylecieć do rodziny w Szczecinie z wysp niż dojechać PKP z Warszawy.To
          był Twój wybór i podjąłeś taką decyzję a nie inną. Pani z Edynburga podjęła
          inną,nieprzemyślaną. Weźmiesz po przeczytaniu tego listu z niej przykład , czy
          jednak pójdziesz po rozum do głowy(?).I przestań oglądać polskie programy,bo ani
          one mądre ani obiektywne, a nasłuchasz się tylko głupot o pływających ogrodach i
          jeszcze w nie uwierzysz.PS. mają być w 2050, więc masz dużo czasu do
          zastanowienia się.
        • Gość: ffs Re: Sorry droga Polko! IP: *.xdsl.murphx.net 23.03.09, 13:51
          Tesknota to uczucie, ktore nie wszystkich dosiega. Nie genaralizujmy.
          Ja jestem juz w UK 5 lat i nie tesknie za PL ani troche.
          Niestety, ale nasz kraj bedzie potrzebowal jeszcze z 50 lat aby
          dogonic kraje zachodnie, a na to nie zamierzam poswiecac swojego
          zycia.
          A pani prawnik rzeczywiscie popelnila blad swojego zycia - wracaj
          kobieto na wyspy. Szczekanie na jakiegos zalosnego polityka nic nie
          pomoze. Wyjezdzaj i pozostaw za soba te pieprzone kumoterstwo ktore
          wszyscy dobrze znamy.
    • Gość: krajowiec List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 22:25
      Ja chcę tylko powiedzieć, że nasz Prezes, to wszystkie rozliczenia
      bardzo dobrze prowadzi. Jak tylko coś..., że też.., na przykład jest
      komu winien, to zaraz odda.

      W ogóle, to nigdy nic nie jest winien, bo bardzo w tych sprawach ...
      dbający. Klub prowadzi dobrze.

      ...Powiadam, Pani...kogoś tam namawiał, że jego ciotka przyjedzie z
      Londynu i pieniędze przywiezie.

      - A on kłamał...

      ...więc widzi Pani, że on też kłamie w tych papierach na paszport,
      co Pani u niego widziała...

      - Rodzina za granicą - "nie posiadam" - tak napisał.

      ...a posiada, bo ciotkę ma... i to w Londynie - to za granicą jest..

      ...Prezes w Londynie to ma forsę na koncie, a nie ciotkę, Rośniak
      jak z klubu odchodził, to mi wszystko powiedział.

      LONG LIVE TEDDY BEAR !!!!
      • Gość: gość Zadaniem władz powinna być troska o mieszkańców... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 22:59
        "Ogromnie żałuję decyzji o powrocie. Tęsknota i naiwność spowodowana
        medialnymi doniesieniami skłoniły mnie do najgorszej decyzji mojego
        życia. Zadaniem władz samorządowych powinna być troska o
        mieszkańców..."

        Krzystek o tym w ogóle nie wie.. ani jego urzędnicy.. w jego pale
        takie rzeczy sie po prostu nie mieszczą.. wg Krzystka i PO:
        "Zadaniem władz samorządowych powinna być troska o władze
        samorządowe..." przecież w końcu po to się zostaje władzą, no nie?!!!
      • 1stanczyk Cala nasza rzeczywistosc oparta byla i jest na 23.03.09, 11:18
        bajkach tworzonych na uzytek tego czy innego pajaca. Wszelkie proby smutnego bo
        takiego jak opisany w liscie, powrotu do rzeczywistosci spotykaja sie w naszym
        kraju z pajacowatym, megalomanskim i szowinistycznym przekonaniem wiekszosci o
        swojej niezaprzeczalnej wartosci.
        To nie jest kwestia wladz. Takie mamy wladze na jakie zaslugujemy, jakie
        wybieramy. A wybieramy takie jakie przemawiaja do naszej chciejskiej wyobrazani.
        Oprocz tego, ze je wybieramy niewiele sie zmienilo od czasow PRL-u. Nasze wzorce
        pozostaly te same i to one dyktuja nie tylko zwyklym ludziom ale rowniez tym
        zasluzonym w obalaniu komuny, kryteria na przyklad dwudziestoletniego "sukcesu".
        To te wlasnie prl-owskie wzorce powoduja dokladnie takie samo jak za czasow
        PRL-u kreaowanie nowych "bohaterow" by mozna bylo w przyszlosci poslugowac sie
        nimi w nowych bajkach!

        Re: List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka
    • Gość: andrut niestety bez zawodu trudno u nas o dobrą pracę... IP: *.mtnet.eu 16.03.09, 23:13
      no jak się jest prawnikiem, ale bez żadnej aplikacji i z
      doświadczeniem zawodowym w urzędzie to może i trudno o dobrą pracę.
      niestety pełno u nas ludzi po popularnych, ale mało porządanych
      przez pracodawców, studiach. trzeba było studiować np informatykę,
      to z pracą od razu byłoby łatwiej.
      pani Ewa ma chyba taki problem, że co prawda tu i tam jest
      urzędnikiem, ale u nas za wiele osób pragnie ciepłej, urzędniczej
      posadki i w związku z tym są one słabo płatne. a może płatne to jest
      tak samo w stosunku do średniej krajowej, tylko u nas ogólnie poziom
      rozwoju gospodarczego jest niższy. proponuję napisać zażalenie do
      Stalina, że tak nalegał na umieszczenie naszego kraju w swojej
      strefie wpływów...
    • tateti Polska nie jest dla ludzi, ale przeciwko ludziom 16.03.09, 23:15
      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=5&bpm=18&blog=250&lg=1
      Poszukałem tego stwierdzenia na blogu pani Jacyny-Witt, bo bardzo
      mnie to zabolało. Jak to, mój kraj przecież powinien wszystko robić
      dla mnie, a nie przeciwko mnie! A jednak muszę przyznać rację,
      zreszta także autorce tekstu. Po prostu czuję się niepotrzebny:
      urzędnikom, politykom, dziennikarzom, lekarzom, ekspedientkom,
      prezydentowi Krzystkowi. A nawet mam wrażenie, że nie tyle
      niepotrzebny, ile zwyczajnie im przeszkadzam. Beze mnie i innych
      obywateli ( w tym autorki listu i jej rodziny) żyłoby się lepiej.
      Wszystkim!
    • Gość: drzazga Re: List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:19
      Pytania do "damy":

      - Dlaczego nie szuka pracy poza urzedem? Z jej nadzwyczajnymi
      umiejetnosciami, kreatywnoscią, chęcią działania powinna tak robic.
      Woli jednak spokojna urzędniczą posadkę.
      - Czym na Wyspach zajmował się Szanowny małżonek prawnik?
      - Dlaczego i on 9tak wynika z listu) szuka posadki w urzędzie?
      Czy "urzędowanie" to jest jedyny patent ich rodziny na zatrudnienie?

        • Gość: ZED kiepsko kombinujesz IP: *.ipspace.xilinx.com 17.03.09, 00:01
          gadasz bzdury bo w urzedach jest wiele ludzi bez zwiazku z partiami i twoje
          zarzuty sa za bardzo populistyczne.

          oczywiscie najlepiej jest wyjasniac, ze nie dostalo sie pracy bo ktos mial
          lepsze znajomosci, lepsze uklady.
          ale prawda jest taka, ze ta pani pisze tylko o tym jak zyc na panstwowym, tu
          socjal, tam praca w urzedzie. szczyt bezradnosci, same oczekiwania.
          • Gość: T-Driver Re: kiepsko kombinujesz IP: *.gprs.plus.pl 17.03.09, 22:52
            Popieram w 100%. Jakos tak zniesmaczony jestem po przeczytaniu tego listu.
            Pretensje, żądania, roszczenia.. Komuna już dawno sie skonczyła, ale jak widać
            nie w głowach (o zgrozo wykształconych). Mam wrażenie, że pretensje to ta Pani
            powinna mieć do siebie że nie potrafi łowić, a nie do państwa, że daje wędki
            zamiast ryby.
            • 444a Re: kiepsko kombinujesz 23.03.09, 10:43
              > Pretensje, żądania, roszczenia..

              To nie tak. Po prostu, w UK. ktoś jej chciał, ktoś jej szukał pracy (zarabiając
              przy tym) coś jej oferowano. W Polsce jest niepotrzebna, a urzędnik to nie
              pomocnik petenta, tylko wróg, w dodatku często skorumpowany.

              To tak jakbyś pojechał na prowincję, gdzie sołtys chwalił się jak to wspaniale u
              niego na wsi jest, a zamiast otwartych rąk, dostałbyś wiąchę od każdego zastępcy
              wójta (z drugą ręką wyciągniętą po kopertę) a
              w sklepie margarynę zamiast masła.
              Taki sołtys by powiedział, że roszczeniowy jesteś i nie chce ci się samemu
              zimnioków gnieść na kluski.
    • Gość: mechan Sukces Prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:37
      Wracać to można ale ze statusem niezbędnego - zresztą licencje już
      nie są przyznawane. Ewentualnie do PO i po okresie członka można
      awansować.
      Oprócz niezbędnych wszyscy są zbędni bo tylko problemy prezydentowi
      stwarzają. Tak jest w Stsetsinie - trzeba było na forum poczytać -
      ale to wszystko malkontenci pisali - ale ich już nie ma. Teraz już
      nam zostaje tylko malkontencki element napływowy.
      A Prezydent Krzystek zanotował sukces - sprowadził jedną rodzinę z
      UK. Uważam to za naprawdę duży sukces.
    • Gość: ZED ten list jest smieszny i zalosny jednoczesnie IP: *.ipspace.xilinx.com 16.03.09, 23:46
      po pierwsze, ta pani pomylila urzad miasta i urzad pracy. prezydent jej nie
      znajdzie pracy.

      te bzdury jakie wypisuje o tym jaka to angielska szkola jest wspaniala to jakies
      bajki. przestepczosc, liczne ciaze nieletnich, narkotyki, spadek kultury. takie
      sa realia w edukacji w uk, i jesli ta pani tego nie zauwazyla to widac zaslonily
      jej oczy socjalne bonusy.

      bezrobocie spadlo w pl i to jest fakt. oczywiscie, trudno z pensji przeliczanej
      na kilka tysiecy przeskoczyc na 2 tysiace i byc szczesliwym. rzeczywistosc jest
      taka, i dotycyz ona tez bogatego socjalnie panstwa takiego jak UK, ze jesli nie
      ma pracy w swoim zawodzie to trzeba szukac doswiadczenia w innym.

      ja nie oczekuje by miasto prowadzilo za reke kazdego obywatela i dokarmialo go.
      ja oczekuje, ze politykow i biurokracji bedzie mniej w zyciu obywatela. kazdy
      powinien jak najbardziej dbac o siebie. widac niektorzy licza na inne rzeczy.
      • Gość: Szaman Re: ten list jest smieszny i zalosny jednoczesnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 07:41
        ZED ty już nawet nie jesteś śmieszny, nawet jeśli bowiem jest tak
        jak piszesz, a zgadzam się z Tobą że każdy winien dbać sam o siebie,
        po co nasz sympatyczny matołek pojechał namawiać do powrotu i po co
        czynił obietnice których nie jest w stanie wypełnić, ten
        nieszczęśliwy mały człowieczek żyje w swoim świecie przyszłości
        (2050) i pojęcia nie ma o tym co tu i teraz
      • Gość: gość Re: ten list jest smieszny i zalosny jednoczesnie IP: *.chello.pl 17.03.09, 08:04
        ZED, ile dostajesz z moich podatków za te pierdoły codziennie
        wypisywane w każdym wątku w obronien tej parszywej władzy, jaka jest
        w tym mieście. Zamknij się wreszcie! Ta kobieta ma się sama o siebie
        troszczyć? To jej przynjamniej nie przeszkadzajcie, sku...syny, a
        coś o tym wiem. I ona wie i jej partner jak to jest znaleźć w tym
        mieście prace nie będąc "swoim". Jak jej sie angielska szkoła
        podobała, to wara co od tego, padlinożerco.
      • Gość: obserwator Re: ten list jest smieszny i zalosny jednoczesnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:47
        Zed, obawiam się , że to twoja wypowiedź jest śmieszna i żałosna.
        Krzystek przedstawiał korzyści z powrotu z Anglii do Szczecina juz w
        sytuacji kryzysu. Przedstawiając słoneczną wizję życia tutaj mówił
        prawdę czy kłamał? Jak myślisz? Opowiadając o możliwościach pracy i
        utrzymania mówił prawdę czy kłamał? jak myślisz? A jak sobie
        wyobrażasz - jaka jest rola prezydenta w takim mieście jak Szczecin?
        Tylko administrowanie? A może coś więcej? (pomijam oczywiście takie
        bonusy jak załatwienie sobie mieszkania, ścinanie oświaty -nie mów,
        że to masojć, wysyłanie bezrobotnych stoczniowców na kursy dla
        florystek czy finansowanie z chudego ponoć budżetu miasta imprezy
        prywatnego radia). Jak już sobie to przemyślisz, to może nie
        będziesz taki szybki w ocenie i wartościowaniu
        • Gość: ZED uwaga krzykacze IP: 78.152.242.* 17.03.09, 20:08
          smiesza mnie wasze pretensje. ja znam kilkanascie osob, ktore
          wrocily, znalazly prace, pozakladaly firmy, i UWAGA! nie szukaly
          stolkow w urzedach.
          ta pani postanowila, ze przyjedzie i wyciagnie reke i jest z tego
          niezadowolona a wy sie nad nia biedaczka pochyliliscie. ma wyzsze
          wyksztalcenie a zachowala sie jak idiotka na slepo przyjezdzajac, bez
          rozeznania na rynku pracy w swoim zawodzie?
          i nie zarzucajcie krzystkowi, ze sciagnal idiotke bo ona przyjechala
          przed jego wyjazdem do uk.
          powiem wam wiecej, jestem ku... pewien, ze pobiera zasilek z uk i
          zyje sobie bardzo wygodnie. to nie motywuje do szukania pracy albo
          zmiany zawodu.

          TAK TRUDNO ZDAC SOBIE SPRAWE, ZE RZECZYWISTOSC WYMAGA POSWIECEN?
        • Gość: Iwona Re: ten list jest smieszny i zalosny jednoczesnie IP: *.chello.pl 23.03.09, 10:50
          A ja sie zgadzam w 100% z listem tej pani Polska to porazka sami z
          mezem wrocilismy po siedmiu lat emigracji w Stanach
          zjednoczonych,Czytajac polskie gazety mozna bylo oszalec Polska
          tygrysemEuropy jest tak dobrze ze wracajcie .My bylismy w Stanach
          nielegalnie i niestety do stanow nie mamy juz powrotu ale wPolsce
          nie da sie zyc szarośc bieda brud smrod az przykro patrzec jak
          pomieszka sie troche za granica to sie wie o czym piszemy.Po kilku
          latach na emigracji obraz Polski sie zaciera czlowiek zyje w lepszym
          swiecie i mysli ze tak jest w Polsce ze my sie nie wiele roznimy od
          reszty swiata a to tylko zludzenie poniewaz istnieje nadal europa
          zachodni, Ameryka, Kanada i blok wschodni z Polska na czele.No nic
          zostaje nam tylko spakowac walizki i ruszyc w Swiat lepszy Swiat
    • Gość: Marek List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka IP: *.szczecin.vectranet.pl 17.03.09, 01:39
      Cały ten list to oczywiście wylanie żenującej frustracji i aż nie chce się
      wierzyć, że ktoś faktycznie mógł postąpić jak ta Pani. Mam kilku znajomych w UK,
      w tym całe rodziny i absolutnie nikt z nich nie ma zamiaru tu wracać bo tam JEST
      PO PROSTU LEPIEJ. A nie są to żadni urzędnicy czy prawnicy tylko zwykli "robole"
      (w dobrym znaczeniu tego słowa). Podjęli trudną decyzję, pewnie, że czasem jest
      im ciężko, wiedzą, że tak naprawdę spokojnie będą żyć być może dopiero ich
      dzieci. Ale byli to moi znajomi z pracy, którzy ją tu stracili (ograniczenie
      działalności) i wiem, że teraz nie znaleźliby tutaj nic, nawet dużo gorszego od
      tego co mają w UK.
      A z wyjazdu Krzystka śmialiśmy się wspólnie już wtedy. Bezsensowna akcja takie
      jak wiele innych tzn. w stylu: "a teraz odremontujemy tę ruinę malując ją z
      zewnątrz piękną biało-zieloną farbą". Ja nie chcę pięknej farby, chcę żeby
      podłoga i ściany były mocne, nawet z surowego betonu.
    • Gość: TezWrocilem "Tu nie Londyn, tu sie pracuje!" IP: 212.14.54.* 17.03.09, 03:51
      Tak uslyszalem od szefa, ktory placi mi 2 razy mniej zlotowek na godzine niz w
      UK mialem funtow (pracuje w szeroko pojetej gastronomii, wiec dochodza napiwki
      oczywiscie). Wrocilem z Wysp, moja wlasna decyzja. Tyle, ze ja nie sluchalem
      Krzystka, bo musialbym naprawde byc niepelnosprawny umyslowo, zeby sluchac
      kogos, kto zielonego pojecia o zyciu nie ma.

      Studiuje i pracuje. Wrocilem, zeby studia dokonczyc. Denerwuje mnie w tym kraju
      coraz wiecej rzeczy i prawdopodobnie znow wyemigruje. Jestem tu w stanie sie
      utrzymac, jestem w stanie pracowac na swoje zycie, ale nie oszukujmy sie, tam mi
      bylo po prostu lepiej. Fakt - tu klimat zycia jest fajniejszy, bo jednak swoi
      (chociaz nie zawsze, bo prostakow w klatkach blokowisk dalej mamy wielu).

      Rok. Jak nic sie nie zmieni to spieprzam z powrotem i wroce na emeryture. Nie
      zamknalem sobie na szczescie ani tamtejszej drogi zycia ani tej tutaj.
    • andreas.007 Pan Krzeweszek po prostu OKŁA MAŁ Polaków! 17.03.09, 05:19
      Pan Krzyweszek po prostu okłamał Polaków
      nie czekaja tu na nich zadne miejsca pracy...

      My wiemy, ze pan Krzywesz mówi wiele rzeczy, obiecuje,
      ale NIC Z TEGO NIE JEST REALIZOWANE... NIC!

      www.szczecin.pl/umszczecinswiat/chapter_59024.asp
      Przyzwyczailismy sie do tych kłamstw...
      • andreas.007 POdac pan Krzystka do sądu za kłamstwo! 17.03.09, 05:40
        Bedzie przybywało w Szczecinie Polaków
        nawet nie dlatego, ze pan prezydent pojechał i zaapelował,
        bo po prawdzie to była jedna z jego wycieczek pom prostu,
        tak jak co roku jezdzi do Cannes z propozycjami dla inwestorów...
        ale dlatego, ze wracaja z uwagi na tamtejszy kryzys.

        Srogo sie zawioda i slusznie beda mogli miec pretensje
        do glupot jakie wygadywał prezydent Szczecina w Londynie!

        Jak wiem mozna karać za KŁAMSTWA w reklamach -
        ZAPEWNE I W TYM PRZYPADKU MOZNA PANA KRZYSZTKA PODAĆ DO SĄDU!
        • esmeralda_2 Re: POdac pan Krzystka do sądu za kłamstwo! 17.03.09, 05:51
          On składał ofertę tylko wybranym zawodom, lekarzom, ale nie pamiętam czy
          prawnikom. Ja ostatnio sobie pomyślałam, nie idę do wyborów i już, i tez innych
          do tego namawiam, niech partie polityczne same się biją i kłócą, a słaba
          frekwencja będzie dowodem, że nie ufamy politykom i to wszystkim.
      • Gość: asik Re: Krzystek perfidnie oszukał ludzi ? IP: *.cust.tele2.pl 17.03.09, 07:47
        Kto wierzy Krzystkowi??? Ten perfidny kłamca chyba w swoim życiu
        jednego słowa prawdy nie powiedział!!! a że księdza w rodzinie
        posiada więc rozgrzeszenie ma jak od samego Pana Boga!!!
        Tej Pani radzę niech poszuka wspólnych znajomych z Wydziału Prawa to
        może im się poszczęści i dotrą do kolegów i koleżanek Krzystka,
        którzy tych posadek mają po kilka np. w urzędzie, SCR i na kilku
        uczelniach - a kasiora leci strumieniem do kieszeni tych obiboków,
        którzy nigdzie pracy nie wykonują solidnie, bo są tak
        przemęczeni "niezbędni" liczeniem tej kasy.
        A może tak Krzystek zwolni Flagę Gieruszyńską z prezesowania żeby
        się kobieta zajęła chorym dzieckiem!!! i nie pracowała ponad swoje
        siły dla "dobra" naszego pięknego miasta albo niech Krzystek zwolni
        Siergieja z prezesowania stoczni przecież on umie sprzedawać gacie i
        na tym najlepiej zna się.
        Pewnie Krzystek jest z siebie dumny - znowu o nim napisano w prasie,
        nieważne, że krytycznie on ma to w d...pie.
        Prawnicy mu nie potrzebni swoich już zatrudnił. Wracajcie więc na
        Wyspy, bo mimo obietnic nie jesteście tu potrzebni.
      • Gość: propatria Re: Krzystek perfidnie oszukał ludzi ? IP: 79.162.174.* 17.03.09, 07:54
        mimo wszystko warto głosować na ludzi uczciwych, kompetentnych i pracowitych,
        którzy udowodnili, że potrafili w życiu coś osiągnąć, stworzyć, poprawić
        niestety na tle pięknych, uśmiechniętych i wesołych czarodziejów-cudotwórców
        wyglądają "obciachowo" i budzą irytację "elyt"

        kadencja Krzystka to kolejne stracone lata dla tego miasta
        i kolejne dodatkowe lata pracy żeby to naprawić, o ile w końcu wybierzemy kogoś,
        kto się za to zabierze

        • Gość: zorro Re: Krzystek perfidnie oszukał ludzi ? IP: *.chello.pl 17.03.09, 08:53
          Szumowiny mają większą siłę przebicia i tak ładnie się uśmiechają,
          są z siebie zadowoleni i jacy szczęśliwi. Krzystkowi ten głupawy
          uśmiech nie schodzi z wykrzywionej mordy. Kolejny przekręt mu się
          udał więc jest z siebie dumny.
          Jakim trzeba być skur.... żeby tak żyć jak on w kłamstwie?
          Pojechał za nasze pieniądze do Londynu i oszukiwał nawet tam. PO-
          wska świnia.
          Przekręt goni przekręt a on pozostaje bezkarny.
          Jak długo ze swomi koleżankami i kolegami będzie okradał i okłamywał
          szczecinian?
          Na taczę bydlaka i na wysypisko śmieci, gdzie jego miejsce!!
    • Gość: Małpeczka List Polki, która wróciła z Wysp, do Krzystka IP: 213.155.189.* 17.03.09, 08:03
      heheh, no rozbawił mnie ten list... Pani, z logiką dziecka, myślała, że jest
      pępkiem świata, bo jest PO PRAWIE i nawet na brytyjskich podatkach się zna
      <lol>, a tu nikt dywanu czerwonego nie rozwinął i nie padał do stóp z ofertami
      pracy za grubą kasę... W Szczecinie jest mnóstwo prawników, w końcu mamy wydział
      prawa i administracji, więc czemu tu się dziwić, że nie ma deficytu na tego typu
      zawody.
      Tłumaczenie sobie niepowodzeń wpływem Krzystka i zamykanie oczu na prawdę
      oczywistą -> w Anglii też jest kryzys, funt jest tańszy niż parę lat temu,
      przestaje się opłacać i ludzie wracają, jest hipokryzją. No nie wierzę w te
      dyrdymały z Pani listu. No i nie widzę przyczyny niewracania do UK... Skoro tu
      syf, kiła i mogiła, a na dodatek depresja... Pomyślnych lotów :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka