Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin

    • Gość: zuzik Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: 83.168.89.* 19.03.09, 13:18
      W Szwecji, jeżeli sąsiedzi lub wspólnota sie nie zgadza na
      posiadanie psów( hałasuje , brudzi na klatce) to nie mozna mieć psa
      w budynku wielorodzinnym
      • Gość: zuza Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 18:30
        wynika z tego ,że nie każdy moze mieszkac w budynku
        wielorodzinnym w Szwecji :)
    • Gość: bulwerterier Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.chello.pl 19.03.09, 14:12
      akcja moze trafilaby do glownych zainteresowanych, gdyby odbywala sie na lamach faktu czy innego zycia na goraco. prostak pozostawiajacy gowno po swoim psie nie czyta nic wiecej.
      • Gość: m Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: 80.72.196.* 19.03.09, 14:16
        Za to ten wyrzucajcy puste flaszki (szczegolnie w pijanym widzie),
        pety, torebki plastikowe nie mowiac o zuzytych oponach, meblach i
        innych smieciach komunalnych na pewno czyta GW, Polityke i Wprost.
        No bo to wyzsza kultura a smieci ktos kiedys sprzatnie za to na moim
        podworku jest czysto.
        • Gość: bulwerterier Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.chello.pl 19.03.09, 18:10
          zdawalo mi sie ze mowimy o gownach. owszem, temat ogolnego burdelu w miescie, rowniez jest bardzo naglacy i wypadaloby cos z tym zrobic (vide straz miejska), ale jak to sie ma do mojej wypowiedzi to nie wiem.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin 19.03.09, 15:50
      Jest 7 odkurzaczy do gówna, to te 7 odkurzaczy powinno pracować przez 6 dni w
      tygodniu.
      W momencie gdy sprawnie będzie działać komunalny system sprzątania gówna, można
      myśleć o karach, zresztą zawsze powstaje pytanie jest gdzie mieszkaniec ma to
      gó... wyrzucić. Bo w woreczku śniadaniowym w śmietniku miejskim to nie najlepszy
      pomysł
      • Gość: Marzena Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.anonymouse.org 19.03.09, 20:06
        radogoszcz.com/psy/film/
        Fajny filmik. Przydałoby się tak aby każdemu właściecielowi pieska
        ktoś nasrał na wycieraczke pod drzwiami
        radogoszcz.com/psy/galeria/
        Może w Szczecinie też zaczniemy tworzyć taką galerię zdjęć?
    • badowicz Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin 19.03.09, 19:36
      parę zdań bez pomówień, agresji i proponowanej wysokości
      mandatów...Może niech będzie na przykładzie mojej okolicy- Drzetowo.
      Najbliższy park- wokół stawu Brodowskiego. W moim budynku jest ok.
      80 mieszkań , mieszka tu 10 psów. I cóż widzę, jak spojrzę wokół?
      Teren wokół budynku - czysty dzięki heroicznym wysiłkom gospodyni
      domu-ale już na terenie należącym do miasta: poprzewracane kosze na
      śmieci , potłuczone butelki po piwie i wódce, duża ilość
      plastikowych śmieci, zagarażami trup lodówki (sic!). Z drugiej
      strony budynku- dawne boisko do kosza- obecnie dziki parking-
      rozjeżdżone koleiny błota i śmieci, śmieci, śmieci.Skarpy wokół
      bloków 30-32 na Wilczej- wytapetowane butelkami po wódce, stale
      przybywa tych z nowymi nalepkami. Na stawie zimą- stałe
      ślady "przedniej " zabawy z napojami wyskokowymi. Latem śmiecą
      nawet "wędkarze", w jeziorku pływał nawet wierzch od tapczanu. Kosza
      na śmieci nie uświadczy się wokół stawu wzdłuż ogrodzenia domów
      jednorodzinnych. Także żaden patrol nie splamił się tą trasą.
      Dlaczego? ścieżka jest wąska, żaden samochód nie przejedzie. Górna
      alejka- pełna okupacja przez pijących piweczko, załatwiających
      potrzeby fizjologiczne po prostu ze skarpy- nawet nie za krzaczkiem.
      Na całym terenie- ANI jednego kosza na psie odchody. Bardzo trudno
      ZUK-owi się domyślić, że będzie to cel spacerów ludzi z psami.A
      propos sprzątania- rzeczywiście- dziś sprzątali. Następnym razem
      pojawią się już jesienią. W międzyczasie koszenie trawy- jak
      przekracza wysokość kolan. No i opróżnianie koszy do czarnych worków-
      które stoją tygodniami na ścieżkach.
      Reasumując- nie wiem, dlaczego histeria medialna dotyczy jedynie
      psich odchodów. Cały Szczecin jest zaśmiecony.
      Co do programu- myślę , że można zrobić to jednocześnie w takich
      miejscach, gdzie stale ci sami psiarze wychodzą na spacery.
      Właściciele psów nie gryzą- sprztną po pupilu, jak będzie gdzie
      wyrzucić woreczek z kupą. Woreczek kupię sobie sama. Do tych spraw
      mam jeszcze dziecięcą łopatkę do piasku. Ale zostałam wielokrotnie
      puczona, że tych odchodów nie można wrzucać do komunalnego kosza. Co
      pozostaje? Postuluję zwiększenie podatku za psa do 150-200 zł na rok-
      i ustawienie koszy w miejscach postulowanych przez właścicieli
      psów. Taką potrzebę posiadania kosza- pieska moglibyśmy rejestrować
      na stronie internetowej- link ze szczecin.pl lub np. ZUK. Z tych
      podatków niech ZUK ustawi kosze na psie kupy i zorganizuje ich
      opróżnianie.
      Pozdrawiam
    • cajmero Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin 19.03.09, 21:25
      Wielce łaskawe urzędasy!!!!! Pojedźcie do Szczecinka, Gorzowa-ich Prezydent
      może skończy kadencje, to trochę nasze miasto"ruszy, tam nikt się nie
      pierd...i w ceregiele tylko karze mandatami. Ja proponuję, aby takich
      właścicieli, co nie sprzątają po swoich psach fotografować z ukrycia i
      ...publikować zdjęcia na płotach itd. Straż Miejska, tzw. łysole, chcą
      większych uprawnień, proponuję na ulice i ...po 50 mandatów każdy, za
      osrywanie naszego Szczecina. Wq...mnie taka indolencja urzędów, jak wyrwać
      mają od nas"kasę" to szybko umieją, ale coś zrobić dla nas to....jęki, to nie
      my, to brak możliwości, to bezwład i o 15-16 do domku. KRZYSTEK, goń bractwo
      do roboty, jak nie będzie wyników, jest kryzys, są nowi, chętni. Skandalem
      jest, że w Szczecinie, gdzie nie pójdziesz, psie gówna, skandal......
      Ps; ruszałem ten temat już kilka razy, zero odpisu z Urzędu Miasta, po co...?
    • danutadom pozwolcie posprzatć 20.03.09, 01:27
      Pozwolę sobie na powtórkę z bliźniaczego forum.
      Chciałabym napisać o zwykłej codzienności posiadacza psa.
      Centrum, godz. 7:45 - rano. Odprowadzam dziecko do szkoły. Biorę ze sobą psa, a
      właśnie dziś - dwa psy. Mój, to spokojny chart - sunia, drugi to pies, który
      przebywa u mnie tymczasowo jest bowiem własnością TOZ'u, to piesek lekko
      zakręcony, prawie-terier. "Ktoś" wyrzucił go na ulicę skąd został zabrany do
      schroniska. TOZ go stamtąd wyciągnął i po długich perypetiach oczekuje u mnie -
      nie w schronisku - na nowy dom. (Od poniedziałku ma nowych właścicieli, hurra).
      Idę z dzieckiem i dwoma psami na smyczy przez trzy przecznice Szczecina. Przed
      wyjściem długo szukam odpowiednich reklamówek, które nota bene wyżebruję w
      hipermarketach i to w ilościach zastanawiających kasjerów (co też ta babka
      pakuje do tych toreb, że je tak zaborczo zagarnia?). Tak sobie kalkuluję: dwa
      psy, po nocce, - biorę 4 reklamówki (z zapasem). Psy robią po drodze pierwsze
      siusiu, trochę mi głupio, że tak sikają nie do toalety, no cóż. Pierwszy trawnik
      moja sunia oczywiście wykorzystuje na coś grubszego. Wyjmuję więc reklamówkę,
      zbieram co zrobiła i wkładam do większej, nazwijmy ją zbiorczą. Drugi pies nie
      pozwala mi na zbytnie manewry szukania kosza - kosza na śmieci, bo innych nie
      ma. Robię więc "pakunek" i idę dalej. Tu spotyka mnie dość częsta niespodzianka.
      Dwóch fajnych nastolatków zaczyna mnie wyśmiewać. Dosłownie pokładają się ze
      śmiechu: "Kupsko zbiera wariatka, ojej nie mogę - zaznaczam, że użyłam tu
      eufemizmu". Co ich kurnę tak śmieszy, nie spłukują po sobie w toalecie, czy co?
      Za chwilę niestety druga „statuetka” mojej suni. Zbieram w kolejną reklamówkę i
      pakuję do zbiorczej. Córcia na szczęście wierzy w moje umiejętności pakowacza
      psich kup z zachowaniem higieny itp. i nie ma oporów, żeby podać mi bez odrazy
      rączkę przy następnym skrzyżowaniu. Tu trawniczek wydaje się dobry dla
      schroniskowego psiaka, kręci się, kręci, ja odwijam i zawijam smycz, tak by nie
      pognieść gówienek zapakowanych do zbiorczej, wreszcie kupka, a raczej coś
      wielkiego. Zbieram w trzecią reklamówkę i ... pakuję do dość już wypełnionej
      zbiorczej. Do szkoły już niedaleko i ruch tu niewielki, więc dziecię idzie już
      bez asekuracji. Ja mam w rękach dwa psiory, i zbiorczą. Tuż przed samą szkołą
      moja sunia z wyraźna ulgą robi epitafium, a ja dziękuje sobie w duchu za
      przebiegłość, wyciągam czwartą torebkę, sprzątam i pakuję do ... zbiorczej, może
      tu będzie odpowiedni śmietnik - sobie myślę już na luzaku. Pieski przywiązuję
      pod szkołą, pędzę z dziecięciem do klasy, przebieram, pakuję, rozmawiam w
      ekspresowym tempie z Panią i wracam do psów. Zbiorcza czeka przy psach, wszakże
      mogą coś jeszcze "zbroić" pod szkołą. Po pracy mam w planie codzienny spacer na
      wybiegu, teraz tylko do domu (a i tak zajęło mi to wszystko pół godziny) i do
      roboty. Odwiązuję psy zabieram już moim zdaniem ostatecznie wypełnioną zbiorczą
      i wrzucam do ... zielonego kosza na śmieci, właśnie na śmieci, nie kupy, taki
      nowy model na stopce. Teraz naprawdę już się spieszę, niestety moja psia babka
      postanowiła postawić kropkę nad "i". Nie mam już marketowych reklamówek, wyjmuję
      chusteczkę do nosa i zgarniam co mogę do tzw. rynsztoka. Chyba z 18 lat temu
      widziałam jak w Paryżu dwa razy dziennie puszczano wodę do tych
      przykrawężnikowych rynsztoków, a pracownicy miejscy zmiatali nieczystości z
      całej ulicy do studzienek. Szczecin nie Paryż wiem, chodź wielu porównuje te
      miasta, choćby pod względem architektonicznym. Tu druga niespodzianka, której
      się nie dziwię wcale. Starsza Pani patrzy na mnie z wyrzutem, przecież nie
      powiem jej, że nie mam piątej reklamówki, a nikt, dosłownie nikt w zarządzie
      miasta nie pomyślał, ze może jakieś worki na psie fekalia by się przydały, kosze
      zresztą też. Nie powiem także, że ludzie, którzy widzieli jak wrzucam kupy do
      miejskiego śmietnika, też mieli to coś w oczach, tzn. "jak można pakować TAKIE
      RZECZY do kubła na śmieci?". Jak wybrnąć z tej psiej zagadki. Nie mieć psa?
      Chyba za proste. Nie pomagać zwierzakom ze schroniska - łatwiejsze, nie wychylać
      się - łatwizna. To moja codzienność, jak radzą sobie z tym tematem inni
      właściciele psów, osoby płacące podatek od posiadania zwierzaka, podatek za co?
      Pozdrawiam serdecznie czytelników Wyborczej,
      Danuta Sobczak – Domańska,
      Szczecinianka od kilku pokoleń,
      Matka,
      Podatnik, i po prostu Właściciel psa.
      • Gość: badowicz Re: pozwolcie posprzatć IP: *.chello.pl 20.03.09, 09:15
        pytanie retoryczne- dlaczego pod spokojnymi wpisami właścicieli psów
        nie ma zbyt wielkiej dyskusji? Apeluję do osób odpowiedzialnych za
        czystość w mieście- dajcie nam szansę. Pozdrawiam Panią.
      • Gość: jogi Re: pozwolcie posprzatć IP: *.chello.pl 20.03.09, 15:38
        Proszę Pani wielki szacunek dla Pani! Gdyby tak każdy robił to nie
        było by problemu, żadnego, ale cóż, chamstwo jest górą, i tylko
        kary, kary i jesze raz kary, reklamówek nie trzeba brać z marketów i
        kombinować, myślę że to hurtowo jak by kupić, to jakieś grosze, ale
        radni to jak przejmować komunalne mieszkania dla siebie i rodzin to
        szybko prawo uchwalili, ale kupy i zasrane miasto im po prostu lata
        i zwisa, może na te sławetne regaty Top ship rejces, czy jak tam,
        się Państwo wybiorą i niech tam psy wszystko zasrają, niech Pan Tusk
        wdepnie w gó..., a puki co niech srają na mozajce koło Magistratu,
        skoro nie jest zakazane, a może koło gabinetu Pana Krzystka niech
        jkiś pies nasra, może wtedy, bo za sprzedaż pietruszki, to babcie w
        lato będą ścigać i karać oj będą, bo pietruszka nie śmierdzi.
    • jolcia.net Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin 20.03.09, 14:34
      Szczecin jest w porównaniu z innym miastami wprost POSŁANY psimi
      odchodami!!!!! Miasto powinno stworzyć prawne narzędzie do tego, aby
      np. Straż Miejska mogła karać psiarzy za niesprzatanie po swoim
      pupilku. Zasadniczo wyprowadza się psy jak się chce i gdzie się
      chce, pozwalając obsikiwać i okupywać im samochody, bramy , skwery
      itp. Właściwie nic nie można zrobić takiemu właściecielowi
      zwierzaka. A ile pieniędzy mogłoby wpłynąć do kasy Urzędu za karanie
      właścicieli psów!!!!! A Policja? nie mogłaby tego robić? Nikt nie
      chce kasy z kar!!!!???? To jedyna metoda. W dodatku kary powinny
      być tak dotkliwe, że raz ukarany właściciel nie będzie miał tych kar
      w nosie. W Azji jakoś udało się zakazać rzucania choćby papierka lub
      niedopałka na chodniki. Panie Krzystek- to jest niesamowite żródło
      zasilenia buzetu Miasta!!!!!
      • Gość: max Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.chello.pl 20.03.09, 15:01
        Sprawa jest bardzo prosta, grzywa, po prostu grzywna, za nie
        posprzątanie, pouczenie i wpis, pierwszy mandat np. 10 zł. i do
        ewidencji, tak jak punkty karne, potem 100 zł. i 1000zł. i będzie
        czysto, bo grzywna dziła nawet na przygłupów, tyle że radni myślą o
        mieszkankach dla siebie, tak jak Sieńko np. lub jak szpital czy
        szkołę zlikwidować, i na tym zarobić, oczywiście zarabia boss, a
        reszta mordę w kubeł, bo na listach się do wyborów nie znajdzie,
        złodziejstwo się liczy a nie tam mieszkańcy czy miasto, w tym są
        dobrzy, bagno to jest ta cała rada miasta i tyle.
    • Gość: jw-z Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 08:23
      Sporo jeżdżę po polskich drogach i z przyjemnością obserwuję że powoli poprawia
      się odpowiedzialność polskich kierowców, zaczynają przestrzegać przepisy drogowe
      i wjeżdżając w teren zabudowany z reguły wszyscy ograniczają mocno prędkość. Jak
      do tego doprowadzono? Wszyscy wiemy - drastycznie karząc i jest to jedna metoda
      również na właścicieli piesków. Policjant na drodze nie dyskutuje, tyle a tyle
      punktów i mandat zgodnie z kodeksem. Tak samo trzeba postąpić w dyskutowanym
      przypadku. Kto ma ten "gó...any" problem nadzorować? - ano pogonić strażników
      miejskich do roboty (na ulice i skwery miasta) niech się wykazują że są nam
      potrzebni a nie powielają pracę i obowiązki policji.
    • Gość: KSDS Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.kalisz.mm.pl 21.03.09, 18:19
      Od kiedy bałagan jest na terenie naszego miasta o tyle sprawcami tego stanu są
      postrzegani psiarze tylko oni,człowiek nie wykazuje się że jest sprawcą tego
      brudu .Jakim fałszem wykazują się kłamliwi ślepi i alergiczni którzy dali sobie
      prawo brudzenia. Codzienne spacery dają mi świadectwo prawdzie o chamskich
      zwyczajach naszych obywateli, wystarczy wyjść z budynku natknąć się na leżącą
      zużytą prezerwatywę z zawartością a przy niej dla lepszego widoku zakrwawiona
      wkładka tompax lub podpaska dla kobiet, idąc chodnikiem uciekam na trawnik bo
      komuś z okna zachciało wywalać się resztki jedzenia np. pizzy z trawnika mam
      widok na porozbijane opakowania szklane lub w całości. Kontynuując spacer
      napotykam się przy naszym osiedlowym boxie jak jegomość z dobrej fury wyrzuca
      swoje odpady przy tym że boxie i ucieka na mój widok wrażeń coraz więcej bo
      idąca para ludzi mijająca śmietnik na osiedlu omija ten cud a całą zawartość
      swojej reklamówki wysypuje na trawnik i odchodzi. Obserwując dalej nagle słyszę
      uwaga lecąca butelka którą po wypiciu wyrzucili pijące przy ławkach menele.
      Mając dosyć już tego spaceru wchodząc na klatkę schodową omijam zasikane i
      nasrane podłoże klatki schodowej. Kiedy będąc w mieście widzę jak stoi samochód
      osobowy i ciężarowy z otwartą paką załadunkową jegomość z osobówki próbuje
      wrzucić do ciężarówki swoją reklamówkę z zawartością, po nie udanej próbie
      reklamówka ląduje na ulicy a wiatr przenosi ją na chodnik i osobówka odjeżdża,
      niejednokrotnie pełna zawartość popielniczki samochodowej wyrzucana jest przez
      otwarte okno na ulice jadącego samochodu. Przy tych szczegółach które można
      mnożyć dnia codziennego nikt mi nie jest w stanie przekonać że największym
      bałaganiarzem jest pies i jego kupa, jest to ślepa ułomna ludzka natura
      przeciwstawiać się swojemu chamstwu (mój pomysł na problem ludzkich nieczystości
      będzie się różnił od twojego cyrkowiec typu rozróżniania kto tak naprawdę brudzi?)
      • Gość: Gosc Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.szczecin.mm.pl 21.03.09, 19:43
        niestety z nadejściem wiosny gó...any problem się powiększył a jak sie zrobi
        ciepło to dopiero będzie śmierdzieć :-)))
        • Gość: rotten Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.chello.pl 21.03.09, 22:33
          przyjmując, że jedbego dnia wszystkie psy w Szczecinie dostały
          zaparcia gigant (a nawet i przez tydzień)-to jak myślisz? Poprawi
          się stan czystość naszego miasta, czy nie?
      • Gość: Danuta Domańska Re: Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin IP: *.nitka.net.pl 22.03.09, 00:21
        Jak widać po "pseudo" dyskusji Twój temat nie jest łatwy. Większość wypowiedzi
        jest przerażająco niemerytoryczna i sprowadza się do kuriozalnego wręcz karania
        za kupę. Proponuję więc, dostosowując się do poziomu meritum, karanie 100 zł -
        psia kupa, 10 000 zł ludzka kupa, 300 zł - rzucona butelka (i konia z rzędem dla
        tego kto pierwszy wypisze za to mandat), 25 tys. zł za wyrzucenie - wywalenie -
        wy... lenie - (sorka za dosłowność, choć nie wiem dlaczego) całej sterty gruzu,
        worów śmieci, tudzież części samochodowych itp. cdn.
    • zbigniew795321 Akcja Stop Psim G...!!!! Odkupmy Szczecin 26.03.09, 13:00
      A kto sprzątnie te wielkie kupy,które zatruwają kraj.?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja