Nie ma sposobu na somalijskich piratów

27.03.09, 23:55
Ciekawe kogo ta prokuratura bedzie sledzic,Murzynow w SZCZECINIE???
    • patriotaa Nie ma sposobu na somalijskich piratów 27.03.09, 23:59
      Przygotować kubły z kwasem solnym czy siarkowym o wylać na łby piratów. Albo
      polać ich benzyną i podpalić jak podpłyną do statku
      • januszcz Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów 28.03.09, 00:51
        To doprawdy śmieszne, że wojenna flota składająca się z wielu okrętów nie jest w
        stanie rozwiązać tego problemu. Te dzikusy śmieją się białemu człowiekowi w nos
        i robią swoje. Jak zwykle społeczność międzynarodowa jest bezradna tak samo jak
        bezradne jest ONZ w rozwiązywaniu problemów tego świata.

        Nie dziwię się kapitanom np. zbiornikowców, że łatwo się poddają. Strzał z
        granatnika w wypełniony łatwopalną i wybuchową substancją, statek to zagłada
        tego statku i załogi. Życie jest ważniejsze niż pełne portfele armatorów i
        właścicieli ładunku. Jednak bywają sytuacje, że marynarka ma kontakt w piratami
        i co robi? Ostatnio czytałem o okręcie niemieckim, który rozbroił załogę
        pirackich łodzi a piratów puścili wolno. Piraci, przynajmniej w dawnych czasach
        byli wyjęci spod prawa. Czas najwyższy aby to prawo z przed wieków przywrócić a
        napotkane łodzie na pełnym morzu po prostu zatapiać.

        J.
    • Gość: nanook Nie ma sposobu ? Wieszać na rejach! IP: *.nplay.net.pl 28.03.09, 02:22
      To najlepszy sposób.
      • Gość: Ech... Re: Nie ma sposobu ? Wieszać na rejach! IP: *.chello.pl 28.03.09, 15:21
        Wieszanie na rejach nie wystarczy (trzeba delikwentów najpierw jakoś wyłapać, a
        to nie takie proste). Żeby pozbyć się piractwa, należy:

        - Nie płacić okupu. Nigdy. Tak, będą ofiary wśród niewinnych ludzi.

        - Organizować naloty dywanowe i ostrzały artyleryjskie z morze na bazy piratów.
        Wszelkiego rodzaju akcje odwetowe - wskazane. Nawet wbrew protestom lokalnych
        władz (w razie stwierdzenia korupcji wśród tychże władz - wypowiedzieć wojnę,
        zrobić tzw. "rozpierduchę" w całym kraju bez oglądania się na cywili, wycofać
        się - w razie dalszych problemów z władzami akcję powtórzyć). Nigdy nie płacić
        odszkodowań niewinnej ludności za dokonane przy okazji zniszczenia. To skłóci
        piratów z ludnością cywilną ("grozicie, że zabijecie mnie i całą moją rodzinę?
        mam to w nosie, jak ktoś się dowie, że pozwalamy ci tu mieszkać, to ich armia
        zrówna z ziemią całą okolicę! wynoście się, bo ruszymy na was całą wioską - to
        będzie nasza jedyna szansa na przeżycie!"). Tak, będą ofiary wśród niewinnych
        ludzi. Dużo ofiar.

        - Na porwane statki wysyłać komandosów i antyterrorystów. Albo ostrzeliwać z
        rakiet aż do zatopienia. Tak, będą ofiary wśród niewinnych ludzi. Tak, będą
        również katastrofy ekologiczne.

        Podejrzewam, że nawet połowa z tego, co napisałem wystarczyłaby do wyplenienia
        piractwa w baaaardzo krótkim czasie (i ocalenia dużej liczby istnień
        ludzkich...). Niestety - władze, które zaczęłyby tak postępować prawdopodobnie
        naraziłyby się wszelkim organizacjom obrony praw człowieka, ONZ'owi, Amerykanom,
        itd. Dlatego nikt nie podejmie się takich działań, a z piractwem w dającej się
        przewidzieć przyszłości raczej się nie uporamy...


        • Gość: do ech Re: Nie ma sposobu ? Wieszać na rejach! IP: *.chello.pl 28.03.09, 15:29
          ieszanie na rejach nie wystarczy (trzeba delikwentów najpierw jakoś wyłapać, a
          > to nie takie proste). Żeby pozbyć się piractwa, należy:
          >
          > - Nie płacić okupu. Nigdy. Tak, będą ofiary wśród niewinnych ludzi.

          to tak jakbyś powiedział ze aby pozbyć sie grzybicy stóp należy amputować nogi
          są prostsze metody wystarczy aby każdy armator zatrudnił ochronę na statek w
          postaci dajmy na to 10 byłych żołnierzy sił specjalnych
          nie sadze żeby 15 piratów stanowiło jakiś problem dla 10 komandosów ktorzy
          jeszcze by działali z zaskoczenia bo piraci by nie wiedzieli ze na pokladzie
          czeka na nich taka niespodzianka
    • jerzy.zywiecki Nie ma sposobu na somalijskich piratów 28.03.09, 07:16
      A mnie się cosik zdaje,że okupy są jakąś zawoalowaną formą
      finansowania jakichś tamtejszych partyzantek.Za bardzo jest
      spokojnie w reakcjach międzynarodowych na ten przecież duży problem.
      • Gość: obiektyw Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 08:46
        No wiesz piraci kupili sobie legalnie najnowszy sprzęt i korzystają
        z obrazu z satelity, co też kosztuje sporą kasę. A okręty marynarki
        są bezradne bo nawigują za pomocą sekstansu i busoli :) Gdyby
        naprawdę komuś zależało na rozwiązaniu problemu - to by spokojnie
        potopili te statki matki piratów.
        • Gość: Foxterier Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów IP: *.chello.pl 28.03.09, 09:18
          Polakowi nie gwarantuje się bezpieczeństwa w kraju , a co dopiero za granicą.
          Polski MSZ jak za starych komunistycznych czasów zajęty jest swoimi stołkami i
          sprzedawaniem się obcej agenturze.
          Polscy marynarze mogą liczyć na szczęście , modlitwę i łaskę dzikich.
          Ciało polskiego inżyniera w Pakistanie już zgniło na śmietniku, został
          wystawiony , miał pecha .Tusk zdziwiony ,że musi coś z budżetu dawać jakieś
          odszkodowanie obcym prywatnym ludziom , niech się wezmą do roboty.. Sikorski
          zajęty jest swoimi sondażami i dożynaniem watahy. I najlepiej cisza bo fachowcy
          pracują.
    • blizniecpl Nie ma sposobu na somalijskich piratów 28.03.09, 09:19
      Jak nie ma czytałem że w Ameryce południowej stosunkowo szybko (nie pamiętam
      kraju) rozwiązano ten problem.Kapitanowie(jednostek pościgowych) na wodach
      międzynarodowych postępowali zgodnie z kodeksem morskim z piratami.Złapano dwie
      załogi(niszczyciel czy jakaś korweta)I zgodnie z prawem morskim cała bandę
      powieszono.Piractwo w tym rejonie spadło do 0(zera).Kapitan okrętu bojowego na
      wodach międzynarodowych jest ważniejszy niż sam Bill Laden i inni uzurpatorzy!!!!!
    • kmicic-1-1 Nie ma sposobu na somalijskich piratów 28.03.09, 09:39
      Sposoby są dala czego nie porywają statków Amerykańskich Rosyjskich bo te
      statki są uzbrojone i pilnują radaru kto do nich podpływa i strzelają bez
      ostrzeżenia do każdej łódki co się zbliża, proste !. A jak ktoś się chce
      bawić w humanitaryzm niech płaci. Natychmiast uzbroić statki przeszkolić
      załogę i po problemie.
    • Gość: A.H Nie ma i nie bedzie IP: 195.117.93.* 28.03.09, 09:57
      Śmiałem się do rozpuku jak wyczytałem iż niemiecki kapitan korwety złapanych
      piratów odstawił na ląd w ręce władz ( które nie istnieją ), tym sposobem nigdy
      nie zwalczą tego robactwa. Powiesić parę takich band i się uspokoi na 100%
    • Gość: asid Nie ma sposobu na somalijskich piratów IP: 212.33.82.* 28.03.09, 10:42
      Ja to widzę w ten sposób: Piraci omijają niektóre bandery, wiedząc dokładnie że
      załogi będą się mocno bronić. A nawet w przypadku udanego porwania nie otrzymają
      okupu i/lub narażają się na ostrą reakcję rządów, armatorów, najemników
      wynajętych przez rodziny (no troszkę przesadzam). Problem polega na tym, że
      płacenie okupów finansuje coraz zuchwalsze ataki, wyposaża gołodupców z
      kałaszami w nowoczesne urządzenia, broń i szybkie statki. Jeśli poczekamy nic
      nie robiąc jeszcze kilka-kilkanaście lat, to będą tak silni, że zaczną napadać
      każdy statek i ciekawsze miasta nadmorskie (powtórka z historii). A wtedy
      dopiero ludzie się ockną! Nie lubimy wyciągać wniosków z własnej historii - bo
      trzeba by było myśleć i działać.
    • Gość: wsx Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 10:50
      gdyby armator zapowiedział załogom ze nie zapłaci im za czas jaki
      spędzą w niewoli u porywaczy ( średnio 3 miesiące ) to liczba porwań
      drastycznie by spadła.
      • wodni.k Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów 28.03.09, 11:01
        Gość portalu: wsx napisał(a):

        > gdyby armator zapowiedział załogom ze nie zapłaci im za czas jaki
        > spędzą w niewoli u porywaczy ( średnio 3 miesiące ) to liczba
        porwań
        > drastycznie by spadła.

        Jesteś pewien, że wiesz co i o czym piszesz?
      • kuwakaztanowa Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów 28.03.09, 13:09
        Ty myślisz ?
      • Gość: ja Re: Nie ma sposobu na somalijskich piratów IP: *.chello.pl 28.03.09, 15:25
        Gość portalu: wsx napisał(a):

        > gdyby armator zapowiedział załogom ze nie zapłaci im za czas jaki
        > spędzą w niewoli u porywaczy ( średnio 3 miesiące ) to liczba porwań
        > drastycznie by spadła.

        już widzę jak dzielny wsx sam pokonuje gołymi rękoma 20 piratów uzbrojonych w
        bron maszynowa
    • Gość: das spiel ist aus ze siem oni oli g nie porwali IP: *.dynamic.mnet-online.de 28.03.09, 12:21
      to dopiero mieliby ucieche
    • grom52 Głupota czy poprawność polityczna ??? 29.03.09, 05:26
      Skoro w każdym samolocie mógł latać uzbrojony agent federalny - to
      do ciężkiej cholery dlaczego na statkach ich nie ma ??? Jak się chce
      być poprawnym politycznie IDIOTĄ - to przestancie pieprzyć że się
      czegoś nie da zrobić.
    • Gość: aga Nie ma sposobu na somalijskich piratów IP: *.centertel.pl 29.03.09, 05:34
      Piszcie, piszcie, bo MSZ nie wie, co robić i czeka, aż mu ktoś z czytelników
      Gazety coś podpowie, a kasę i tak zgarnie Pan Radek S.
    • Gość: Ktoś A dlaczego to niby załogi nie mogą mieć broni? IP: *.digis.net 29.03.09, 06:40
      Co za kur... poprawność polityczna? Metalowa szafka na mostku, klucz u oficera
      wachtowego, w szafce karabin maszynowy, torba granatów i ze dwa karabinki
      szturmowe. Ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego niby nie.
      • Gość: grom52 Re: A dlaczego to niby załogi nie mogą mieć broni IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 29.03.09, 08:35
        Niestety Światem rządzą idioci - a zdrowy rozsądek już wkrótce
        będzie na kartki.
    • Gość: Jacek wyslac na nich naszych prokuratorow IP: 12.235.104.* 10.04.09, 21:52
      to porywacze zes..ja sie w gacie. Niejaki Welna jest najlepszy,
      wszyscy sie go boja. Ni i Kaczora. Pamietacie jaki odwazny byl w
      Gruzji? Jego tez sie przestrasza.!
      A broni nie mozna miec poniewaz wymiana ognia moze spowodowc wybuch
      tankowca lub chemikaliowca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja