Stocznia Szczecińska - eksterminacja kotów

28.03.09, 12:55
Na terenach Stoczni Szczecińskiej/Portu/innych spółek w dniu 28.02.2009. według relacji jednego z pracowników doszło do masakry całego stada wolnożyjących kotów. Nie wiadomo czy był to przypadek jednorazowy - w dniu 21.03.2009. w okolicach ogrodzenia Stoczni znaleziono martwe koty więc możliwe, że nie był to niestety tylko ten jeden raz. Bardzo prosimy świadków, bądź osoby wiedzące cokolwiek na ten temat o kontakt - zapewniamy pełną dyskrecję, nie wymagamy żadnych danych osobowych ani oficjalnego świadczenia - ze względu na rozległość terenów musimy tylko wiedzieć na terenie której spółki dochodziło do takich wypadków.
Zwierzęcy Telefon Zaufania : (091) 422 30 88, lub : 509 985 561.
    • hotblackcoffee Re: Stocznia Szczecińska - eksterminacja kotów 29.03.09, 21:14
      jak ktos ukatrupil to mogl zwierzaki choc zakopac :(
      Wot i spoleczenstwo
    • Gość: Gość Re: Stocznia Szczecińska - eksterminacja kotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 09:50
      Jak zwykle p.Piątkiewicz coś gdzieś słyszał, ktoś coś powiedział,
      zawsze niedokłdnie- a dawno żadne media o niej nie wspomniały- ot i
      cał prawda o kotach w Stoczni
      • e.zwierzolub Re: Stocznia Szczecińska - eksterminacja kotów 30.03.09, 09:59
        Gość błąd, o p.Piątkiewicz ostatnio dość dużo słychać w mediach, a
        że ktoś do niej zadzwonił i opowiedział to, więc chce się dowiedzieć
        czy faktycznie tak było
        widzę jednak, ze Tobie nie o zwierzaki chodzi tylko o "dopieprzenie"
        Piątkiewicz
        • anika31 Re: Stocznia Szczecińska - eksterminacja kotów 30.03.09, 10:41
          Czy ktoś się zastanawiał co zrobić z kotkami, które mieszkaja w
          stoczni i są karmione przez jej pracownikow? Po 31 maja zostana same
          i bezpanskie.... TOZ ma jakis plan?
          • 0rhplus Re: Stocznia Szczecińska - eksterminacja kotów 30.03.09, 11:21
            Straszna tragedia grecka się szykuje. Zatem trzeba koniecznie
            uczynić tak:
            Miasto powinno wystąpić w przetargach na majatek po SSN, nabyć i na
            terenach tych stworzyć ochronkę dla bezpańskich kotków, finansowaną
            z kasy gminnej.
            Barany, barany, barany...
            A moze dołożyć każemu stoczniowcowi na odchodne poza nagrodą za
            lenistwo po kotku, które z nudów dokarmiali?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja