Sześciolatki nie chcą do pierwszej klasy

31.03.09, 07:49
W najgorszym przypadku 6700 dzieci zostanie bez
przedszkola.Faktycznie 43 dzieci w szkołach to POrazka hall.Po
szkole na Warszewie widzę że nie ma dla 6 latków chyba że
dobudowałoby się jakąś salkę ale czy do wrzesnia zdązyliby.Poza tym
w przedszkolach sa 3 posiłki dziennie a w szkołach catering z 1
daniem.Tak więc przygotowanie szkół pod wzgledem posiłków jest zadne.
    • Gość: HALLoween kretyni z men ponieśli proppagandową POrazkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 08:00
      ...Zaskoczeniem mogą być decyzje rodziców 6-latków. W tym roku mogą posłać dziecko do zerówki w przedszkolu lub szkole albo do pierwszej klasy (o ile dziecko chodziło wcześniej do przedszkola). Chęć posłania sześciolatka do pierwszej klasy zadeklarowali rodzice jedynie 43 dzieci. Zdecydowana większość wybrała zerówki (651 w przedszkolach i 760 w szkołach). To mało w kontekście przygotowań, które prowadzone są w szczecińskich podstawówkach.....

      Takie są efekty pomysłów nawiedzonych "polityków", którzy społeczeństwo mają w czterech literach
      • as9943 Rodzice chca dobrze dla dzieci , urzednicy niekoni 31.03.09, 08:03
    • Gość: Plazzek Alternatywa IP: 195.72.91.* 31.03.09, 08:06
      Wysyła się dzieci do szkoły o rok wcześniej po to, żeby wydłużyć
      okres pracy i tym samym ułatwić utrzymanie emerytów. Jest jednak
      znacznie prostsze i bardziej skuteczne rozwiązanie. Wystarczy
      podnieść o rok wiek emerytalny!
      • as9943 Re: Alternatywa 31.03.09, 09:10
        mozna też skrócić okres pobierania emerytury w inny sposób nie od
        dołu lecz od góry i np poprzez pogorszenie podrozenie słuzby
        zdrowia.
        • dyzurny-malkontent PO w Szczecinie już to realizuje 31.03.09, 09:20
          Oszołomy z PO przenoszą szpitale do nieistniejących pawilonów w Zdrojach. Przydałyby im się badania psychiatryczne...
    • Gość: midat Najpierw szkoły niech sie przygotują i udowodnią, IP: *.vx.pl 31.03.09, 08:31
      że są w stanie sprostać w profesjonalny sposób wytyczonym zadaniom. Na słowo już
      nikt nie uwierzy urzędnikom! Do roboty!
    • dyzurny-malkontent Sześciolatki nie chcą do pierwszej klasy 31.03.09, 09:17
      Kolejne wotum nieufności wobec geniuszki Masojciowej i jej bajzlu szkolnego?
    • Gość: Naiwny Sześciolatki nie chcą do pierwszej klasy IP: 213.155.191.* 01.04.09, 15:02
      Urzędnicy chcą dobrze dla siebie - to oczywiste. Będzie reforma,
      będą konferencje, zebrania, nasiadówki, szkolenia, nowe pomoce
      dydaktyczne, medale, odznaczenia, awanse i SUKCES niezależny od
      rzeczywistych rezultatów. Im większy MIŚ tym większa PROWIZJA. Ot co.

    • Gość: Naiwny Zaskoczeniem decyzjami rodziców mogą być ... IP: 213.155.191.* 01.04.09, 15:29
      ... urzędnicy żyjących w swoim wirtualnym świecie. Dziwię się, że
      zdziwiony jest redaktor. Czy on pisał z pamięci, w ogóle nie
      rozmawiał z zainteresowanymi (tak jak urzędasy) i wszystko zestawił
      na bazie wypowiedzi na konferencji prasowej. Gdzie są podstawy pracy
      redakcyjnej, kto tam w Wyborczej jest teraz Naczelnym? Wszystko już
      przechodzi jak leci? A fe. Co za blamaż.

      Który rodzić pośle dziecko do nieprzygotowanej szkoły!

      Wystarczy przeprowadzić logiczny rozbiór nowomowy:

      Miasto od kilku miesięcy zapewnia, że wszystkie szkoły będą gotowe
      na przyjęcie maluchów.
      Ile to zapewnień miasto już złamało? Czy należy im wierzyć?

      W lutym w szkołach odbyły się dni otwarte.
      I co z tego. Czyżby w lutym przygotowane już było na tip top
      pomieszczenia do obsługi małych uczniów? Raczej nie. Więc te dni
      otwarte jeżeli już miały jakiś wpływ to chyba tylko na zmniejszenie
      zainteresowania 1 klasą.

      Dyrektorzy kupują regulowane ławki i krzesełka, materace i pomoce
      naukowe.
      To ich zafajdany obowiązek. Jest to minimum tego co powinni
      zapewnić. Niech się więc tym nie chwalą.

      A gdzie są programy nauczania? Gdzie jest przeszkolenie nauczycieli?
      Powiem tak (a mam ku temu przesłanki merytoryczne): nauczyciele
      szkoły nie poradzą sobie z problemami 6cio latków tak od razu i
      przez pierwsze kilka lat będą się uczyć pracy z mniejszymi dziećmi.
      W tym czasie ci na których będą się uczyć będą niedouczeni i
      dodatkowo zestresowani. I ktoś tu się jeszcze dziwi, że nikt nie
      chce robić ze swego dziecka szczura doświadczalnego?

      W części trwają remonty toalet.
      A co w drugiej części? Brud, smród i ubustwo oraz niedopasowane
      kibelki i umywalki?

      A tak przy okazji do p. Hall: kto za to wszystko zapłaci? Przecież
      są już przedszkola z niższymi muszlami i umywalkami. A dzięki
      POmysłom będziemy inwestować w infrastrukturę, która będzie w szkole
      potrzebna na jeden rok (dla 6cio latków). Czy dobry gospodarz nie
      remontowałby raczej infrastruktury w przedszkolach i odpuścił sobie
      pomysły o 6cio latkach w szkołach?

      Ale co ja tu mówię.

      Przecież im większy MIŚ tym większa PROWIZJA.

      • albert_c Re: Zaskoczeniem decyzjami rodziców mogą być ... 01.04.09, 16:24
        z tymi 6 latakmi to najlepszy dowod na to jak bardzo politycy pomineli oczekwiania spoleczne.

        To tez dowod na to na ile Platforma jest obywatelska - okazuje sie ze z kazdym dniem coraz mniej.
        Staje sie wyalienowana partia niczym nieboszczka PZPR swego czasu, za to konflikt interesow maja juz kazdego dnia a widac ze dopeiro sie rozkrecaja.
        • Gość: as Re: Zaskoczeniem decyzjami rodziców mogą być ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 18:34
          rok temu nie miałem zadnego dylematu czy dziecko posłać do zerówki do szkoły czy
          pozostawić w przedszkolu zreszta jak wiekszośc rodziców.Wystarczyło
          przeanalizować zachowania byłych 6 latków przedszkolnych których wiekszośc
          pozostała w przedszkolu.Na 30 osbową grupe tylko 2 dzieci zdecydowało sie na szkołę.
Pełna wersja