Kierowca autobusu dorabia na pasażerach?

06.04.09, 21:05
Może pierwszy raz w ogóle słyszał o tym precederze? :) żenująca
postawa. Kierowcy robili takie numery piętnascie lat temu, kiedy
jeździłem autobusem. Brawa dla gościa - pasażera za postawę i
konsekwencję!
    • Gość: mp Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 21:53
      Polecam koledze Jakubowi przeczytanie paru zdań informacji nt. sprzedaży
      biletów, może zauważy, że ma płacić kwotą odliczoną. A poza tym, skoro wiedział,
      że będzie jechał autobusem, to tak trudno kupić bilet wcześniej w kiosku?
      • Gość: gonzo Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: 94.254.229.* 06.04.09, 22:45
        jelopie, od tego jest sprzedaz biletow w komunikacji coby moc kupic bilet.
        chcial kupic coby na gape nie jechac, a tobie polecam lekture naklejek dot
        sprzedazy biletow: "w miare mozliwosci odliczona kwota"....
        • Gość: mp Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 23:01
          Nie dość, że kultury brakuje, to jeszcze pamięć szwankuje... "Kwotę odliczoną i
          w miarę możliwości jak najmniejszą ilością monet". To po pierwsze. Po drugie,
          żaden motorniczy/kierowca nie ma czasu na bawienie się w wydawanie reszty, a
          winny jest ZDiTM, który poskracał czas przelotu. Po trzecie, ZTCW, a regularnie
          jeżdżę na liniach, nie ma obowiązku wydawania reszty.
          • lemisiaque Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? 06.04.09, 23:28
            Też mi się zawsze wydawało, że żadnej reszty nie ma, a płaci się kwotą odliczoną. No ale skoro w ZDiTM mówią co innego.
            • Gość: mp Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 23:34
              Oni tam sami nie wiedzą, czego chcą. Najchętniej by tylko nasyłali NR na
              motorniczych/ kierowców, może coś się dopatrzą i będzie mandacik. A dystrybucja
              biletów KM w mieście należy do ZDiTM, nie do motorniczego, nie do kierowcy,
              tylko do Tarczyńskiego i spółki. A to, że wymusza się sprzedaż na spółkach
              przewozowych, jest zwykłym zrzucaniem obowiązków na innych. Szkoda tylko, że w
              tym mieście nie da się nic zrobić.
              • Gość: maxim Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.chello.pl 07.04.09, 01:23
                Proszę Państwa, jestem kierowcą autobusu, w SPA " Dąbie" i
                sprzedawanie biletów, nawet w porach nie określonych, przez Radę
                Miasta, jest dla nas czystą przyjemnością, bilety kupują raczej
                ludzie honorowi i z klasą, dużo jeździ na gapę, ale tego Pana
                pozdrawiamy, i ufunduję osobiście, bilet na 20 min. jazdę po
                Szczecinie
            • Gość: Talbot Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.chello.pl 07.04.09, 16:04
              ZDiTM sam nie wie co mówi. Jeżeli kierujący zaczną wydawać resztę (
              ze swoich prywatnych pieniędzy ? )to wszystkie rozkłady wezmą w
              łeb ! Jest jeden sposób, aby rozwiązać problem : wprowadzić wysokie
              dopłaty do biletów kupowanych u kierującego. Wtedy pasażerowie
              pokupują sieciówki, albo większe ilości biletów jednorazowych. Teraz
              jest tak, że stoją na przystanku oparci o kiosk z biletami i gdy
              pojazd podjedzie, to idą na zakupy do kierowcy.
              • thonka Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? 07.04.09, 18:17
                Rzecz jest w tym, że w większości przypadków bilety u kierowców kupuje się po
                godz. 20 gdy kioski i inne takie przybytki, gdzie sprzedaje się bilety są już
                pozamykane. Ciekawe co uczciwy człowiek ma zrobić? Jechać na gapę i liczyć na
                szczęście, czy też może czekać do rana aż otworzą kiosk/kasę biletowa? Dlaczego
                w Polsce wszystko musi być zawsze na opak? W Hamburgu kierowcy nie robią
                problemu z wydawaniem reszty, tylko tam maja maszynki na wzór dużej
                przestarzałej bilonówki i reszta wydaje się automatycznie po wydrukowaniu biletu
                - kierowca nie ma do czynienia z żadnymi pieniędzmi. Z kolei w Dublinie
                kupowanie biletu przez cały dzień u kierowcy to norma i tam zapasy 1-2 minut w
                rozkładach są robione z marszu (co ciekawe i w Niemczech i w Irlandii nie
                spotkałem się z autobusem, który przyjechał po czasie czy tez odjechał przed
                czasem, a w Szczecinie to norma) z tym wyjątkiem, że bez odliczonej kwoty biletu
                nam nie wydadzą, a jeżeli kwota będzie wyższa to kierowca ew. proponuje
                zakupienie za dopłatą biletu powrotnego (zazwyczaj taniej niż ten w jedna stronę).
    • Gość: bmn Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 07.04.09, 02:04
      Brawo dla pana Jakuba, że kupił bilet i nie okradał miasta jak wielu to robi.
      Ale trzeba też zrozumieć kierowców. Kierowca nie ma kasy jak w supermarkecie a
      jak mu się skończą drobne, to nikt nie przyjdzie i mu ich nie dostarczy. Mimo
      tylu lat sprzedaży biletów, nie mają nawet zamocowanych żadnych pojemników na
      pieniądze, co najwyżej są to jakieś samodzielne i pewnie nielegalne prowizorki.
      Dlatego nawet jak kierowca ma wydać, to często jest to porażka. Sam niedawno
      byłem świadkiem, jak gość chciał bilet za 1,1 zł i płacił monetą 5zł. Kierowca
      uczciwie wydał resztę. W tym celu wyciągnął z sakiewki zawieszonej na pasku
      garść monet. To zaczęło mu się wysypywać. Żeby znaleźć pogubione pieniądze
      musiał otworzyć drzwi kabiny, wysiąść, pozbierać mońce, schować, wsiąść i
      dopiero pojechał. Zamiast kilkadziesiąt sekund autobus stał na przystanku ze 2-3
      minuty, z powodu jednego głupiego biletu. Kierowca powinien dostać odliczoną
      kasę, wsypać ją do kieszeni, wydać bilet i jechać a nie wydłubywać resztę.
      Kupowanie biletu u kierowcy należy traktować jak sytuację awaryjną, gdy nie masz
      kwoty odliczonej to żegnasz się z resztą i nie zawracasz tyłka.
    • tadeusz1957 Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? 07.04.09, 07:47
      pasażer powinien zapoznać się z zamieszczonym w autobusie na wprost
      2 drzwi "Regulaminem przewozu rzeczy i osób ..." w którym to jest
      napisane w jaki sposób kupuje się bilety. W mojej rodzinie wszyscy
      co korzystają z komunikacji - zawsze przy sobie mają odliczoną kwotę
      na bilet aby wrócić do domu.Proponuję pasażerowi aby kupił sobie
      telefon z możliwością kupowania nim biletów. A może ów pasażer nie
      umie czytać tylko zna się na pieniądzach i stąd ta "zadyma"?
      • Gość: kierowca Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: 213.155.169.* 28.07.09, 01:46
        ale z was barany, według przepisów dotyczących pracy kierowcy nie
        powinien on w ogóle sprzedawać biletów w trakcie wykonywania pracy
        kierowcy, zresztą jeden się sądzi w tej sprawie, a ponadto Wy
        sądzicie, że kierowca to jest jakiś kioskarz który ma mieć jeszcze
        gazety i prezerwatywy, on nie ma czasu się bawić w wydawanie
        pieniędzy, ma i tak już napięty plan jazdy z zamiast jeździć jak
        autobusem musi zapierdzielać jak gokardem na torze wyścigowym, poza
        tym sprzedają bilety za frajer, w umowie nie mają nic na temat
        sprzedaży biletów, za którą to czynnąść zakład pracy powinien
        płacić im pieniądze. Sam jestem kierowcą i wiem jak to wygląda z
        drugiej strony, kiedys też miałem różne pretensje, ale dopiero jak
        zobaczyłem jak to jest po drugiej stronie zrozumiałem, że to nie
        tak, kierowca bardzo często przez 9 h pracy nie ma czasu zjeść
        głupiej kanapki, także więcej wyrozumiałości i pretensje proszę
        kierować do debili którzy ustalają rozkład jazdy,
        pozdrawiam wszystkich pretensjonalnych
    • mabi621 Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? 07.04.09, 08:32
      hm, moze nie na temat, ale wracalem autobusem przewoznika "K", w
      niedziele 5 kwietna o 17 20 z Gorzowa. Pan, jakoby szef, przeszedl
      sie po autobusie, skasowal wszystkich i bez wydawania biletow
      pojechalismy do Szczecina.
      Ciekawe, co by bylo w razie ewentualnego wypadku? Bilet jest moim
      nie tylko dowodem wplaty ale tez jakoby dokumentem ubezpieczenia
      komunikacyjnego, nieprawdaz?
      Korzystajcie z PKS, drozej ale bezpieczniej. W kazdym razie nie dam
      sie na drugi raz skusic na taka przejazdzke.
    • Gość: Arek Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.chello.pl 07.04.09, 10:22
      Ciekawe, od kiedy słowo "Prosimy" jest nakazem? Nie ma co, żyję w mieście
      baranów, którzy nie umieją czytać, a sami pouczają innych :/
      • Gość: Talbot Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.chello.pl 07.04.09, 16:12
        Jeżeli szef powie ci w pracy : proszę to wykonać. Odpowiesz :
        mozesz sobie prosić, baranie? Rozkazy wydaje się w wojsku. Rozkaz
        dla cywili, to : za bilet prosimy płacić kwotą odliczoną.
        • Gość: banzaiiii Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: 89.108.253.* 07.04.09, 16:24
          A nie sadzicie ze to naprawde dobra rzecz z tymi biletami. Po 18ej moze i kupi
          sie bilet na placu rodla, ale nie na osiedlu czy na zadupiu. Tyle ze tamten
          kierowca zachowal sie jak frajer - to nie ulega watpliwosci. Teraz musi sie
          pewnie tlumaczyc i dobrze. A jak kupujacy nie ma reszty, powinna maszynka
          wystawiac specjalny bilet, z ktorym kupujacy moglby sie zglosic do kasy zditm i
          odebrac swoja reszte.
          Smiac mi sie chce jak was czytam madrale: zawsze wszystko planujecie? zawsze
          macie 10 zapasowych biletow w portwelu, trzy prezerwatywy w kieszeni, a w
          marynarce zawsze na wszelkiwypadek nosicie pol litra? Bo a noz impreza bedzie
          zakrapiana, a noz fajna kobitka sie zakreci kolo was i a noz bedziecie potem
          wracac autobusem nocnym? No i pewnie Apap albo ibuprom tesh zawsze macie w
          kieszeni? Od tego sa nocne sklepy, stacje benzynowe, dyzurne apteki i sprzedaz
          nocna bileto u kierowcow, zeby ktos nie musial jechac na gape, czy dmuchac bez
          gumki. Ale wam to nie potrzebne, bo przeca zawsze macie wszystko przy sobie.
          Glupie gadanie....

          pozdrawiam kierowce, ktory funduje bilety:)
          • Gość: Talbot Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:58
            Z tymi mądrościami zgłoś się do ZDiTM. To oni są odpowiedzialni za
            dystrybucję biletów. Kierowca może wydawać resztę, jak dostanie na
            to służbowe pieniądze. Dlaczego ma brać z domu swoją kasę, aby
            wydawac resztę ? Służbowa kasa wiąże sie z dodatkowym wynagrodzeniem
            dla kierowcy, który ponosi za nią odpowiedzialność.Druga sprawa, to
            wydłużenie czasu przejazdu na trasie. Takie wydłuzenie czasu
            przejazdu spowoduje, że znaczna część pasażerów będzie musiała
            kasować bilety godzinne zamiast dotychczasowych 20-to minutowych.
    • amator.szczecin Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? 28.07.09, 09:36
      Kierowcy nocnych nie dają ani reszty ani biletu...
    • e.beata Re: Kierowca autobusu dorabia na pasażerach? 28.07.09, 14:55
      Przecież kierowca miał pieniądze - za bilety kolejnych pasażerów.
      To, że nie chciał nadal wydać reszty jest nie tylko chamstwem ale
      nazwijmy rzecz po imieniu- złodziejstwem. Nic go nie usprawiedliwia.
      • Gość: twarda wazelina Pozdrawiam kierowców w MZK IP: *.chello.pl 28.07.09, 15:12
        Taksówki wam jeszcze zostały gnojki.
        W Poznaniu kierowcy nie sprzedają biletów, muszą skupić się na jeździe.
        Natomiast przy przystankach są specjalne automaty gdzie kupuje się bilety , ale
        te w soboty i niedziele są nieczynne , częste awarie.
        Kiosków jak na lekarstwo , raczej się je likwiduje.
        Ja jeszcze nigdy nie kupiłem biletu u kierowcy, pamiętam wku...nych kierowców i
        motorniczych jeszcze z czasów komuny , a nie wiele się zmieniło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja