etaxi
11.04.09, 13:14
znajomy zdał egzamin na prawo jazdy i czekał na otrzymanie go.
A tu naraz odzwonili, że nie może otrzymać go bo nie jest
zameldowany ( wcześniej nikomu to nie przeszkadzało , przy zdawaniu
egzaminu itp ).
Chłopak po prostu mieszka na działce ogrodniczej w Szczecinie gdzie
nie można się meldować.
Jednego nie rozumiem, mają nie zwracać na meldunek w przyszłości ale
że teraz odebrać czegoś za co się zapłaciło i zdało państwowy
egzamin nie można ???...
Jakby było mało to jeszcze Pani z Magistratu zaczęła wypytywać czy
pracuje ( a koledze jest te prawko potrzebne właśnie do pracy ).
Co się dzieje - ale przepisy przepisami .