Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke...

18.04.09, 00:24
miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,6512191,Miasto_zaplacilo_3_mln_810_tys__zl.html

Pan negocjator prawnik Ksyfek naraził miasto na straty!
Wiedzac o problemie nalezało najpierw załatwic sprawe,
a potem uchwalac budowe tam szkoly.

Robiac odwrotnie wykazał sie pan Ksyfek głupota,
bo stajac do negocjacji o dzialke strona miala przewage,
bo miasto zaangazowało sie finansowo na grube miliony,
a pan Ksyfek potrzebuje jakiegos dobrego zdarzenia...
Kupil sobie za miejskie pieniadze za 3,8 mln.

Dobrze,ze zyskaja mlodzi ludzie na tym szkole.
    • Gość: -.- Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:30
      Pan PiotrK nie naraził miasta na straty on tylko dał zarobić- panu i
      paniom,zgodnie ze słowami-by żyło się lepiej,w szczególności kolegom
      i znajomym znajomych....., to tylko taka gmina.... :)
      • andreas.007 Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... 18.04.09, 00:31
        No, wlasciwie to masz racje...
        Dał zarobic - ludzki chłop z niego!
        • andreas.007 Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... 18.04.09, 00:37
          W sprawie swojego mieszkania, ktore dostał jako niby niezbedny zdolny
          tez okazał sie słabym prawnikiem,
          bo w tej chwili musi je oddac...
          • Gość: -.- Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:45
            W sprawie "własnego mieszkania",właśnie okazał się "dobrym"
            prawnikiem,tylko to byli ci inni....,panu PiotrowiK pokazali dobrze
            skonstruowaną umowę tylko jakiś dywersant podmienił...... :)) i
            niestety,biedula musi się teraz z "własnego" dorobku tłumaczyć....
        • Gość: -.- Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:42
          Taaaa,LUDZKIE PANISKO.
          Miłego wieczoru,przepraszam nie widział pan gdzie się "zawieruszył",
          a może zagubił pan Zed,cóż szkoda-znkił bez pożegnania,zawsze to
          odrobinę egzotyczne zniechęcanie do Krzystko-podobnych.... :))
          Muszę w taki razie wymienić lustro,bo coś nie tak....,wynika,że ja
          tu ludzi "straszę",a właściwie odstraszam,a niby wyglądam
          normalnie.... :)))
          • Gość: gość Odwalcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 01:09
            Zaraz ZED wyjaśni że to kolejna przemyślana decyzja władz miasta
            • Gość: ZED Re: Odwalcie się! IP: 195.27.3.* 18.04.09, 09:57
              ja ci moge tylko wyjasnic, ze jestes smutna osoba i potrzebujesz pomocy.
              • Gość: gość Re: Odwalcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:33
                Gość portalu: ZED napisał(a):

                > ja ci moge tylko wyjasnic, ze jestes smutna osoba i potrzebujesz pomocy.

                Jeśli to naprawdę ty, ZED, to zastosuj tą radę najpierw do siebie. POtem
                POrozmawiamy.
                • Gość: ZED Re: Odwalcie się! IP: *.27.3.25.ipspace.xilinx.com 18.04.09, 12:16
                  ale mnie nic nie martwi, a przynajmniej nie nieustannie. i nie obarczam
                  innych wina na kazdym kroku. wzglednie jestem szczesliwa osoba i radze sobie
                  calkiem dobrze.

                  a ty smutny chlopcze nie potrafisz sie odezwac by nie obarczyc innych wina za to
                  jaki to swiat jest niedobry dla ciebie.
                  • andreas.007 Re: Odwalcie się! 19.04.09, 09:19
                    Świat jest piękny, a życie jest cudowne!

                    Łaze wszedzie z aparatem i nie moge sie nadziwic.

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1733807,2,18.html
                    • Gość: gość Re: Odwalcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:43

                      andreas.007 napisał:

                      > Świat jest piękny, a życie jest cudowne!
                      > Łaze wszedzie z aparatem i nie moge sie nadziwic.
                      > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1733807,2,18.html

                      Andy, masz łódkę? Te zdjęcia nie były raczej robione z brzegu...
                      To jest świetne:
                      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/uf/qi/lrwt/ufOL0ZHwxcuCoeEeEB.jpg
                      • andreas.007 Re: Odwalcie się! 19.04.09, 09:45
                        Masz racje nie z brzegu.
                        Nie mam, ale korzystam... ;)
                  • Gość: gość Re: Odwalcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:38
                    Gość portalu: ZED napisał(a):

                    > a ty smutny chlopcze nie potrafisz sie odezwac by nie obarczyc
                    > innych wina za to jaki to swiat jest niedobry dla ciebie.


                    Nie jestem chłopcem, przynajmniej dla ciebie, gòwniarzyku. A świat jest
                    dla mnie dobry, jedyne co mnie boli że świat nie jest dobry dla tych którzy są
                    słabsi.
                    PS. Mam nadzieję że kiedyś się sPOtkamy, ZED, i POrozmawiamy POważnie,
                    bez internetowego napinactwa, tak przy piwku. Może w can-can'ie?
                    c'ya
    • Gość: ZED buahahah wszechwiedzacy andres IP: 195.27.3.* 18.04.09, 09:56
      czlowieku, ty, ktory w swoich tekstach o pleciudze i colosseum pokazujesz wrecz
      dziecinna naiwnosc teraz chcesz sie wypowiadac na temat negocjacji?

      skoro miasto zabralo tereny a nie wywiazalo sie z ich wykorzystania chyba
      oczywistoscia jest, ze wlascicielowi nalezaly sie pieniadze?


      ale oczywiscie ty, jako wszechwiedzacy zaraz mi powiesz, ze miasto ma w cholere
      terenow w tych rejonach i moglo sobie szkole stawiac w innych miejscach?

      moze kwestie wlasnosci byly wtopa, moze nalezalo to zalatwic zanim zaczeto, ale
      nie znaczy to, ze koszty bylyby nizsze.
      nie pomyslales nad tym, ze jesli nie ten teren to trzeba byloby kupic inny, a na
      takiej dzielnicy jest to dosc drogie i trudne?

      • andreas.007 Zed naiwny jak dziecko 18.04.09, 21:45
        Zedzie tylko osoba o naiwności dzieciaka
        wiedzac, ze sa osoby roszczace sobie prawo do gruntu
        poczyniłaby kroki zwiazane ze zmiana zagospodarowania,
        a potem wynonaniem projektu i podłozenie Radzie Miejskiej uchwały -
        nie informujac radnych o tym,
        ze jest problem z własnoscia gruntu!

        W ten sposób urzednicy i pan Ksyfek dali obu paniom
        przewage niesamowita - pan Ksyfek i miasto MUSIAŁO wybulic szmal
        który zyczyły sobie obie panie za posrednictwem prawnika!

        Wyobraz sobie, ze chcesz kupic auto od kogos,
        jezeli powiesz tej osobie, ze juz zaplanowałes podróz tym autem,
        zamówiłes częsci do wymiany i jutro musisz nim dac do mechanika,
        bo za dwa tygonie wyjezdzasz -
        to jaka masz pozycje przetargowa...

        Akurat niedawno uczestniczyłem w takiej transakcji,
        gdybym pokazał, ze zalezy mi na sprzedazy, bo mam nagrane inna,
        to zapewne musiałbym zaakceptowac warunki kupujacego...
        on nie wiedział i uzyskał taka cene jaka chciałem.

        Zed rozumiem, ze Ty o takich sprawach nie wiesz,
        nie ma tez pojecia - jak widac - nasz prezydent!

        Postawił miasto w sytuacji, w ktorej nie było miejsca
        na zadne negocjacje, bo miasto wydało sporo szmalu na projekt,
        a nadto pan Ksyfek potrzebował jakiejs realizacji zapowiedzi
        bo wszystko mu sie porozsypywało, jak koraliki...
        juz nie mówiac, ze potrzebna tam jest szkoła!

        Należało najpierw pozyskac prawa do gruntu,
        a potem robic projekt i uchwałe.

        To sie nadaje do prokuratora, jako dzialanie
        na niekorzysc miasta, a nadto zatajenie przed radnymi
        sytuacji prawnej, to dodatkowe przewinienie
        prezydenta wobec radnych!
        • Gość: ZED drogi andresiku IP: 89.19.74.* 18.04.09, 23:10
          jak zwykle wymysliles sobie historie, nie powiem, skladna, ale z pominieciem polowy
          historii.


          twoja przypowiesc o samochodzie bardzo ciekawa, ale zapomniales wspomniec, ze samochod
          byl kradziony i twoje intencje co do kupna nie zmienia tego drobnego, ale przykro
          uciazliwego faktu.

          czy ty nie rozumiesz, ze albo ten grunt mial wrocic do wlasciciela, albo zostac
          odkupiony, bo biorac pod uwage prawo wlasnosci takie tylko rozwiazania wchodza w gre?
          moglo to trwac latami ale takie tylko wyjscia sa mozliwe.

          a moze nie rozumiesz tego, ze uchwalenie planu zagospodarowania jest rownie wiazace rece
          dla wlasicieli bo grunt nie zmieni przeznaczenia jak ma tam wpisane "szkola"?

          a moze, w swojej super biznesowych zmyslach znasz setki chetnych do kupienia gruntu
          ktory ma ograniczone uzytkowanie pod edukacje, a do tego problem prawny dotyczacy
          wlasnosci?

          czy tez moze, na sam koniec zapytam, mozesz mi pokazac inna, podobna lokalizacje
          nalezaca do miasta, na warszewie, tych rozmiarow, w ktorej miasto mialoby sie starac o
          budowe szkoly?
          • andreas.007 Re: drogi andresiku 18.04.09, 23:50
            Zedzuniu czy nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumiec...
            Podobnie tłumaczyłes, ze pan Ksyfek mieszkanie dostał na legalu,
            nie przyjmowales argumentów na nie tłumaczac to
            jak tłumaczył sam zainteresowany - jadem politycznym...

            Wyobraz sobie, ze na poczatku kadencji kiedy jeszcze
            sprawy szkoły nie klepnęła Rada Miejska i projekt nie nabrał kształtu
            pan Ksyfek podejmuje rozmowe z paniami i proponuje rynkowa cene...
            argumentujac, ze ma ten teren na oku, ale te kable energetyczne
            powoduja, ze mysli o innym...

            Wtedy moze proponowac swoja cene - nie rozumiesz tego,
            to proste zasady biznesu!


            Kolego mam w tej chwili goscia, ktory musi kupic mój teren
            jezeli chce sie rozwijac - jak myslisz wynegocjuje on swoja cene
            czy moze ja moge walnac mu swoja, a on nie ma wyjscia?
            On jednak wie, ze nie moze mi tego pokazac i mówi,
            ze ma inna koncepcje i nie zalezy mu na mojej dzialce!

            To sa proste zasady negocjacji,
            ktorych Ty i pan Ksyfek nie rozumie.


            Grałes kiedys w pokera, a wiesz co to blefowanie?
            To sa najprostsze zasady negocjacji -
            bez zrozumienia tego nie poprowadzisz dobrze firmy!
            Tak jak pan Ksyfek przegrywa wszystko... niestety dla miasta!

            Jeszcze raz - dlatego tez wiele firm zaczynajac rozmowy
            czy majac plany nie odkrywa kart, bo wtedy
            stawiaja siebie w pozycji do odstrzału.

            Biznes, to nie jebajka, to je bitwa.
            Jeden pozera drugiego - powiem, głupszego!
            • Gość: ZED to slodkie IP: *.27.3.25.ipspace.xilinx.com 19.04.09, 10:54
              andres, sorry, ze to powiem, ale te rzeczy jakie mowisz o negocjacjach pokazuja,
              ze jestes malomiasteczkowym biznesmenem. poczytaj prosze jakies ksiazki na ten
              temat a moze wtedy zrozumiesz, ze prawdziwe negocjacje to nie jest manipulacja,
              blef i gra.

              zgodze sie z toba w jednym, to co mowisz to sa proste zasady negocjacji.
              prostych negocjacji.

              jak juz jestesmy przy temacie to wybierz sie na zakupy
              merlin.pl/negocjacje/browse/search.html?phrase=negocjacje§ion=&x=0&y=0&place=0+simple&offer=O&sort=rank&page=1
              dlaczego odrzucasz fakt, ze plan zagospodarowania wiaze rece wlascicielom w
              sposob duzo skuteczniejszy niz jakiekolwiek blefy i zagrywki?
              • Gość: andreas Re: to slodkie IP: *.centertel.pl 19.04.09, 14:10
                można bylo kupić teren za 3 mln,
                a może za 2 nawet...
                To proste zasady, ale ten czlowiek pokazuje gest
                teraz musi dać prawie 4 mln.

                Za negocjacje z panem Gondorem dzięki niemu
                może wypłacimy 40 mln.

                Przez swoje negocjacje jego żona
                straciła mieszkanie, a swego czasu opedzilby sie 150 tys. zł.

                To proste zasady, ale mamy do czynienia z managerem to płaci
                dużo bo nie ze swojej kasy - za promocje miasta 2 mln
                za tekst z błędami ortograficznymi...

                Zed pleciesz idiotyzmy pomysł o tym.
                • Gość: andreas Re: to slodkie IP: *.centertel.pl 19.04.09, 14:28
                  każda poważna firma zerwie rozmowy,
                  jeżeli będą przedwcześnie ujawniane plany.
                  Zed nie wygląda byś prowadził jakiekolwiek negocjacje
                  nawet te małe, a zasady zawsze są takie same...
                  To prawa zbliżone do praw natury.
                  Prezydent USA powiedział sobie
                  Gospodarka, głupcze.
                  Niektorzy jednak zostają glupkami
                  albo są oszustami...
                  • Gość: ZED bla bla bla IP: *.27.3.25.ipspace.xilinx.com 19.04.09, 15:40
                    jak zwykle, miliardy nie zwiazanych z watkiem tematow, przypowiastki z zycia
                    andreasa, zero sensu i puenty....
                    • Gość: gosc Re: bla bla bla IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 19.04.09, 18:04
                      Gość portalu: ZED napisał(a):

                      > jak zwykle, miliardy nie zwiazanych z watkiem tematow,
                      przypowiastki z zycia
                      > andreasa, zero sensu i puenty....


                      A tu jest i sens i puenta... zed spyerdalay...
                      • Gość: ZED Re: bla bla bla IP: 78.152.237.* 19.04.09, 18:58
                        ja juz swoje powiedzialem, i w przeciwienstwie do ciebie nie musze
                        przechodzic na bluzgi gdy nie mam nic wiecej do powiedzenia.
    • Gość: gosc Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 18.04.09, 14:10
      > Pan negocjator prawnik Ksyfek naraził miasto na straty!
      > Wiedzac o problemie nalezało najpierw załatwic sprawe,
      > a potem uchwalac budowe tam szkoly.
      >
      > Robiac odwrotnie wykazał sie pan Ksyfek głupota,

      Nie sadze zeby glupota, pewnie kupil od znajomego i teraz sie dziela
      zyskiem :)
    • nieslubne_dziecko_romana Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... 18.04.09, 16:48
      "Dwie byłe właścicielki zostały wywłaszczone z nieruchomości w
      latach 80. Miasto planowało zbudować tam osiedle mieszkaniowe. Prawo
      pozwala na takie wywłaszczenie, pod warunkiem, że gmina w ciągu
      dziesięciu lat zagospodaruje zabrany teren. Tak się nie stało. Teren
      nadal porastają krzaki"...
      Obawiam się, że to nie Krzystek odpowiada za to, że w ciągu 10 lat
      nie zagospodarowano terenu. Winowajcy szukajcie w latach 90...
      Próbujcie dalej :-)
      • andreas.007 Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... 18.04.09, 21:49
        Pan Ksyfek nie odpowiada za niezagospodarowanie,
        ale za to, ze wiedzac o tym wykonano projekt,
        a nadto radnym podsunieto uchwałe - bez poinformowania ich
        o stanie prawnym tej działki... co spowodowało,
        ze miasto musialo kupic te dzialki.

        Marzyłbym o takiej sytuacji z moja dzialka...
        zazyczyłbym sobie 5 mln.
        • Gość: podejrzliwy Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:38
          zbliżają sie wybory na czymś trzeba zarobić wymienić należy nazwisko prawnika
          kutry negocjował umowę z miastem i jego powiązanie z po i wszystko będzie jasne
    • tateti i tak nie zdąży 18.04.09, 23:59
      To wyjątkowo słuszna decyzja jak na prezydenta który boi się
      własnego cieni, co wynika z faktu umoczenia w aferę lokalową.
      Chodzi o wybudowanie szkoły na Warszewie do wyborów samorządowych i
      mimo że motywacja jest plugawa to cel szczytny więc mam nadzię,że
      się uda.Ale wątpię czy zdąży i szkołę będzie otwierała nowa pani
      prezydent. Zresztą to ona była swego czasu inicjatorką tej szkoły
      więc koło historii będzie się toczyć.
      • Gość: ZED jacyna odkryla atom IP: *.27.3.25.ipspace.xilinx.com 19.04.09, 10:56
        a czego to nie dokonalas powiedz nam kobieto?

        na forum zawsze przypisujesz sobie miliard osiagniec, tyle, ze w rzeczywistosci
        robia je inni a nie ty, a te twoje inicjatywy jakos malo sa rozwojowe.
    • Gość: lol Re: Miasto zapłaciło 3,8 mln za działke... IP: 193.93.91.* 18.04.09, 23:59
      travian.pl/?uc=pl3_35988
      • Gość: as w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 08:02
        gdy jeszcze miasto nie wydało ani złotówki , odszkodowanie byłoby znacznie
        mniejsze albo żadne bo dla szkoły w 2006 były jeszcze 2 inne lokalizacje
        Podbórzańska i łączna. Teraz krzystek jest pod presją nakłady poniesione więcej
        czasu na budowę szkoły nie ma .Nie da się ukryć że krzystek zawinił ukrywając
        wadę prawną terenu. Właściwie dziwię się, przecież sprawa trafiła w 2006 roku
        .Normalnie działający prezydent dążyłby do rozwiązania sporu prawnego jak
        najszybciej a nie ukrywał wade prawną przez 3 lata hodując wysokośc odszkodowania
        • andreas.007 a przy wystepowaniu o zgode na budowe 19.04.09, 08:57
          a przy wystepowaniu o zgode na budowe musiałem przedstawic
          dokumenty poswiadczajace, ze mam prawa do terenu,
          a nadto jeszcze złozyc oswiadczenie, że nie tocza sie
          zadne sprawy sporne o ten teren, nie ma komornika,
          nie ma osób trzecich do terenu...

          Czyżby w tym przypadku Urzad zataił prawde przed Urzedem?
        • Gość: ZED Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: 195.27.3.* 19.04.09, 11:16
          wiec moze to czas bys podal go do sadu? albo zglos sprawe do nik lub cba.
        • Gość: ZED Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: 195.27.3.* 19.04.09, 11:19
          maps.google.com
          porownaj gdzie lezy zlotowska, laczna i podborzanska. to spora roznica, prawda?
          • Gość: as Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:42
            obie ulice leżą na Warszewie a jedne od drugich dzieli 1 km od miejsca nowej
            szkoły. wina jest ewidentna urzedników miejskich że śmieli coś robić wiedząc że
            teren jest z wadą prawną.Skoro wiedział krzystek że jest wniosek o odszkodowanie
            w 2006 to rozsadnie byłoby wtedy cos zaproponowac i nie kosztowało by tyle ile
            teraz bo miasto nie byłoby pod presją czasu ani włozonych pieniedzy.Właściwie
            czekam az ktoś może złozy zawiadomienie o niegospodarność prezydenta ale
            stosownie bedzie to trzeba zrobić po wybudowaniu szkoły.
            • Gość: ZED Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: *.27.3.25.ipspace.xilinx.com 19.04.09, 14:05
              tylko co nazywasz niegospodarnoscia?

              https://www.domiporta.pl/search-form-post.asp?searchtype=full&CategoryID=193&Rynek=W&changesearchcat=&trn=2&Region=32&powiat=&miasto=Szczecin&dzielnica=Warszewo&dzielnica2=Warszewo&ulica=&Powierzchnia_from=&Powierzchnia_to=&Cena_from=&Cena_to=&kategoria=&Nr_oferty=&opis=&Without=&SearchRange=&SortColumn=SortDate

              tu masz ceny dzialek, policz ile warty jest ten teren na wolnym rynku. mowisz o
              proponowaniu ceny w 2006 roku, kiedy ceny dzialek rosly jak szalone? to dopiero
              wyszloby teraz niegospodarnie.

              za niegospodarne uwazasz, ze miasto zaplacilo za niego? czy, ze zaplacilo tyle?
              (moim zdaniem cena nie jest z kosmosu)
              czy tez to, ze miasto nie oddalo tych terenow wlascicielom a postanowilo je
              jednak zachowac i wykorzystac?

              kwestie prawne tak czy inaczej musialy zostac dogadane i warto sie cieszyc, ze
              nastepuje to w taki, zadowalajacy wszystkie strony sposob.

              mowisz o odleglosci miedzy tymi miejscami, ale moim zdaniem zlocista jest o
              wiele lepsza lokalizacja, chociazby z racji na to, ze w okolicy jest wiecej
              ludzi i kieruje sie w tym kierunku cala komunikacja. nie watpie tez, ze dla
              miasta byly to istotne argumenty za tym miejscem.

              jakiekolwiek zarzuty o niegospodarnosc latwo zostana obalone a cala ta sprawa
              moim zdaniem jest podparta zwykla forumowa panika i malkontenctwem. jedyne co
              mozecie zarzucic to balagan w papierach urzedu, ale za to krzystek ponosi taka
              wine jak kazdy poprzedni. jeszcze nie bylo w tym miescie takiego co by dal rade
              biurokracji.
              • Gość: andreas Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: *.centertel.pl 19.04.09, 15:31
                Dokladnie ta sama retoryka,
                gdy pisałeś o mieszkaniu pana Ksyfka...
                Potem przytoczę stosowne frgmenty.
                Tez pisałeś o malkontenctwie,
                a sąd potwierdził złamanie prawa.
                • Gość: ZED Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: *.27.3.25.ipspace.xilinx.com 19.04.09, 15:40
                  przez kogo zlamanie prawa?
                  • Gość: as Re: w 2006 gdyby krzystek nie ukrył wady prawnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:39
                    niegospodarność koszt m. kw podbórzańska 0 zł i łączna tereny 0 zł obie
                    lokalizacje grunty miejskie bez wad prawnych. W 2006 rozmawiałbym tak czy chcą
                    panie 1 mln zł czy nic pozostawiajac teren niezagospodarowany jako teren z wadą
                    prawną na którym nic nie moze powstać bo nie powstało boisko przez 10 lat a
                    trzeba wyciać słupy energetyczne a mam w zanadrzu 2 lokalizacje .W 2009 panie
                    mówią ządamy 3, 8 mln zł i je muszę dać bo tyle razy mówiłem mieszkańcom że
                    osobiście nadzoruję budowę szkoły wrzesień 2010 ( są stosowne nagrania
                    obiecanek). Naprawdę teraz szkoła jest najpilniejsza i sprawa o niegospodarnośc
                    będzie ale za 2-3 lata, teraz nich buduje bo to najpilniejsze pózniej bedzie
                    miał sprawę.Lokalizacja przy duńskiej Złotowska w przyszłości bedzie aż nadto
                    skomunikowana wszak duńska ma być 2 pasmówką na Police . I ostatnie czy jeżeli
                    prezydent prawnik mówi że osobiście nadzoruje budowę szkoly na warszewie i wie o
                    wadzie prawnej terenu na której szkoła ma stać czy nie uwazasz że zasadne jest
                    pytanie pani jacyny takie jak w kwesti mieszkania
                    • Gość: ZED :) IP: 78.152.237.* 19.04.09, 18:13
                      na tym forum jest za duzo parcia na afery przy kazdej mozliwej
                      sytuacji.

                      a pytania radnej MJW zawsze tez kraza wokol jednego tematu-afer.

                      poczekamy, zobaczymy.
                      • Gość: as Re: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:24
                        na razie krzystek niech buduje szkołę bo juz nie ma czasu na dywagacje pózniej
                        załozy mu sie sprawę o niegospodarność no chyba że znajdzie w urzędzie takiego
                        kijaka jak w marszałkowskim i on weżmie na siebie że wiedział i ukrywał
                        informację o sporze co do ziemi w 2006 i nie poinformował o tym krzystka przez
                        2,5 roku.Póki co to takiego urzednika nie znaleziono.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja