czy warto mieszkać w szczecinie?

06.12.03, 13:30
pomóżcie ,mam zamiar przeprowadzić się do Szczecina i ciągle się nad tym
zastanawiam czy warto.Bardzo proszę osoby,które mieszkają w Szczecinie o radę
pozdrawiam
Asia
nikusia.pl@interia.pl
    • Gość: Śledzik Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.159.* 06.12.03, 13:45
      Tu się nie ma nad czym zastanawiac , tylko pakój walizki i przyjeżdżaj!!!!!!!
      Bedzie w naszym mieście o jedną osobę więcej...to się nadaje do rubryki
      Szczecin dobre wiadomości;)!!!!!!!!Zapraszamy
    • Gość: quba Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.spx.pl / 213.155.175.* 06.12.03, 13:52
      Jak masz zaklepaną pracę to wybór jest prosty, oczywiście że warto !
    • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 13:55
      asia962 napisała:

      > pomóżcie ,mam zamiar przeprowadzić się do Szczecina i ciągle się nad tym
      > zastanawiam czy warto.Bardzo proszę osoby,które mieszkają w Szczecinie o radę
      > pozdrawiam
      > Asia

      to w sumie zalezy skad jedziesz. jesli z jakiejs malej miejscowosci to moze byc
      awans, ale nie lepiej udac sie od razu do prawdziwego miasta? szczecin niestety
      pozostaje miastem prowincjonalnym. pod wzgledem rozwoju gospodarczego, kultury,
      form spedzania czasu odstaje mocno od nawet polskiej czolowki. jest miastem bez
      scislego centrum. miejsce gdzie powinno ono byc zasiedlaja rodziny lumpow. jest
      miastem bez pomyslow, miastem zmarnowanych szans nie umiejacym wykorzystac
      swojego potencjalu. w koncu jest miastem gdzie rzadzi marian jurczyk magazynier
      z wyksztalcenia ksenofob z upodobania. slawi sie tym ze wygania kazdy obcy
      kapital jaki sie tu pojawi, narazajac i tak bardzo skromny budzet na wieksze
      straty. jest tu najdrozsza komunikacja w polsce i najmniej pubow. dopiero rok
      temu powstalo pierwsze prawdziwe kino. jak jestes mloda to moze i warto
      popatrzec jak to sie dalej rozwinie albo zwinie. pozdrawiam rado
      • Gość: quba Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.spx.pl / 213.155.175.* 06.12.03, 14:00
        Rado jest jedna z tych osób które bardzo chciałyby nasze miasto opuścić, więc
        skoro ty zamierzasz się do nas sprowadzić to przynajmniej będzie status quo :)
        • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 14:03
          Gość portalu: quba napisał(a):

          > Rado jest jedna z tych osób które bardzo chciałyby nasze miasto opuścić, więc
          > skoro ty zamierzasz się do nas sprowadzić to przynajmniej będzie status quo :)

          no z calym szacunkiem dla asi ale przeciez mnie nie zastapi. pozdrawiam rado
          • Gość: quba Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.spx.pl / 213.155.175.* 06.12.03, 14:08
            Absolutnie tego nie sugerowałem, Asia może Ciebie zastąpić jedynie w roli
            mieszkańca miasta Szczecina :)
            • absztyfikant mial byc powszechny pax, a jest pac pac 06.12.03, 14:12
              RRado - jestes unikalny. Asia - przyjezdzaj.
              • rrado Re: mial byc powszechny pax, a jest pac pac 06.12.03, 14:20
                absztyfikant napisał:

                > RRado - jestes unikalny. Asia - przyjezdzaj.

                dzieki. co do asi to niech moze najpierw przyjedzie na rekonesans. nie ma tez
                zadnego pac pac miedzy mna a quba, bo my jestesmy w jednej rodzinie. pozdrawiam
                rado
      • Gość: śledzik Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.159.* 06.12.03, 14:01
        Jak zawsze prawda leży gdzieś po środku wiec się za bardzo Asiu nie zniechęcaj
        tą wypowiedzią.
        • absztyfikant Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 14:03
          Prawda jest jedna. Szczecin pieknym miastem jest i basta. Moze troche
          zaniedbanym, ale w koncu panuje moda na vintage.
      • Gość: powolniak Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.espol.com.pl 06.12.03, 20:37
        > szczecin niestety
        > pozostaje miastem prowincjonalnym. pod wzgledem rozwoju gospodarczego, kultury
        (...)

        Rrado zaczynam Cię lubić. Ale może po tym jak ostatnio stwierdziłeś, że w
        Szczecinie są trzy teatry, to na temat kultury może się nie wypowiadaj :P
        • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 23:28
          Gość portalu: powolniak napisał(a):

          > > szczecin niestety
          > > pozostaje miastem prowincjonalnym. pod wzgledem rozwoju gospodarczego, kul
          > tury
          > (...)
          >
          > Rrado zaczynam Cię lubić.

          dopiero teraz?

          Ale może po tym jak ostatnio stwierdziłeś, że w
          > Szczecinie są trzy teatry, to na temat kultury może się nie wypowiadaj :P

          przeciez sie poprawilem. niemniej glowny repertuar to lektury szkolne. z
          kultura w szvczecinie jest jak ze wszystkim inym. no niby jest ale taka
          zabiedzona. pozdrawiam rado
    • Gość: powolniak Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.espol.com.pl 06.12.03, 20:41
      Jeżeli umiesz patrzeć, to warto - bo to piękne miasto. I tyle.
    • asia962 Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 23:13
      serdeczne dzięki wszystkim,nie myślałam,że ktoś na to odpowie.W tej chwili
      mieszkam w Jeleniej Górze,blisko Karpacza,ale od kiedy J.G. przestała być
      województwem jest tu coraz gorzej i brak szans na jakikolwiek rozwój,a ceny
      np.mieszkań są wyższe niż w Szczecinie!Powiedzcie jeszcze gdzie warto
      mieszkać,w jakiej dzielnicy lub na jakim osiedlu.Mam jeszcze pytanko,czy
      Szczecin jest zamieszkały tylko przez płeć męską?
      pozdr.
      Asia
      • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 23:34
        asia962 napisała:

        > serdeczne dzięki wszystkim,nie myślałam,że ktoś na to odpowie.W tej chwili
        > mieszkam w Jeleniej Górze,blisko Karpacza,ale od kiedy J.G. przestała być
        > województwem jest tu coraz gorzej i brak szans na jakikolwiek rozwój,a ceny
        > np.mieszkań są wyższe niż w Szczecinie!

        o nie to sie ine przeprowadzaj. szczecin niczym sie od jeleniej nie rozni a jak
        juz to na minus bo do gor znacznie dalej. masz wroclaw po drodze tam sie
        zatrzymaj.

        Powiedzcie jeszcze gdzie warto
        > mieszkać,w jakiej dzielnicy lub na jakim osiedlu.Mam jeszcze pytanko,czy
        > Szczecin jest zamieszkały tylko przez płeć męską?

        to chyba dobrze? nie ale kobiety sa mniej aktywne z natury. co do dzielnicy to
        wszyscy mowiaz awsze pogodni i gumience. w szczecienie niema tak wielkiej
        specyfiki dzielnic jak w innych maistach. na pewno nie mzoesz mieszkac na
        skolwinie bo to taki zapomniany pgr pelen patologii. przyjed znajpierw na
        rekonesans. liczymy na forum na dzilenie sie codziennymi wrazeniami z pobytu.
        pozdrawiam rado
      • Gość: ząb zupa Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 23:34
        WSzczecinie mieszkają też super dziewczynki, dziewczyny, kobiety i panie. I w
        ogóle to super miasto w którym wszystko jest spieprzone, więc warto tu
        przyjechać - bo wszystko jest do zrobienia. Po co jechać tam, gdzie wszystko
        jest uporządkowane a ty wpadniesz tylko w trybiki maszyny. Przyjmij wyzwanie i
        udaj się w podróż życia do miasta, w którym nikt nie rządzi ale które ma
        olbrzymie perspektywy. Jak na dzikim zachodzie.
      • hanuta1 Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 00:24
        asia962 napisała:

        > serdeczne dzięki wszystkim,nie myślałam,że ktoś na to odpowie.W tej chwili
        > mieszkam w Jeleniej Górze,blisko Karpacza,ale od kiedy J.G. przestała być
        > województwem jest tu coraz gorzej i brak szans na jakikolwiek rozwój,a ceny
        > np.mieszkań są wyższe niż w Szczecinie!Powiedzcie jeszcze gdzie warto
        > mieszkać,w jakiej dzielnicy lub na jakim osiedlu.Mam jeszcze pytanko,czy
        > Szczecin jest zamieszkały tylko przez płeć męską?
        > pozdr.
        > Asia

        Nie tylko. Jestem ludnością napływową (8 lat w Szczecinie). Nie narzekam na
        miasto,gościnne jest.Chociaz to forum bywa raczej zbieraniną nieco niewyżytych
        facetów z przerostem ego, dopieszczających się, albo walczących ze sobą o byle
        kość. Nie zwracaj na to uwagi. Nie oni stanowią przecież o wartości Szczecina.
        (A niejaki Rrado,donoszę uprzejmie, to jakiś "podszywaniec", nawet nicku sobie
        nie potrafił wybrać samodzielnie. "Lap[top współpracownik komisu", brzmiałoby
        może lepiej... A teraz Asiu obserwuj walkę, jaką rozegrają prawdopodobnie ? ze
        mną - nasze nierasowe samce na forum G.W.
        H1.
        • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 00:33
          hanuta1 napisała:

          > (A niejaki Rrado,donoszę uprzejmie, to jakiś "podszywaniec", nawet nicku
          sobie
          > nie potrafił wybrać samodzielnie. "Lap[top współpracownik komisu", brzmiałoby
          > może lepiej...

          rzecz w tym ze to ja prawdziwy rado. po aferze z laptopem zaczalem sie logowac.
          pozdrawiam rado
          • hanuta1 Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 00:45
            rrado napisał:

            > hanuta1 napisała:
            >
            > > (A niejaki Rrado,donoszę uprzejmie, to jakiś "podszywaniec", nawet nicku
            > sobie
            > > nie potrafił wybrać samodzielnie. "Lap[top współpracownik komisu", brzmiał
            > oby
            > > może lepiej...
            >
            > rzecz w tym ze to ja prawdziwy rado. po aferze z laptopem zaczalem sie
            logowac.
            >
            > pozdrawiam rado

            TAMTEN RADO? Czy nowy Rrado?
            Odezwij się Rado (prawdziwy!). A podszywańce niech na chwilę może zamilkną?!
            • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 05:22
              hanuta1 napisała:

              > > rzecz w tym ze to ja prawdziwy rado. po aferze z laptopem zaczalem sie
              > logowac.
              > >
              > > pozdrawiam rado
              >
              > TAMTEN RADO? Czy nowy Rrado?
              > Odezwij się Rado (prawdziwy!). A podszywańce niech na chwilę może zamilkną?!


              to ja prawdziwy rado. trzymalem dlugo u gory posta z wiadomoscia ze sie loguje
              myslalem ze wszyscy wiedza. jedyny swir podszywajacy sie obecnie pode mnie
              pisze sie przez 3 r (rrrado) ale to dosc latwo poznac. chyba dawno cie na forum
              nie bylo. pozdrawiam rado
    • wujtarabuk czy warto zatrzymac sie w szczecinie... 06.12.03, 23:43
      ...w drodze do Nowego Warpna ?
    • franekkk Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 06.12.03, 23:58
      rrado napisał:

      > to w sumie zalezy skad jedziesz. jesli z jakiejs malej miejscowosci to moze
      > byc awans, ale nie lepiej udac sie od razu do prawdziwego miasta? szczecin
      > niestety pozostaje miastem prowincjonalnym. pod wzgledem rozwoju
      > gospodarczego, kultury,
      > form spedzania czasu odstaje mocno od nawet polskiej czolowki. jest miastem
      > scislego centrum. miejsce gdzie powinno ono byc zasiedlaja rodziny lumpow.
      > jest miastem bez pomyslow, miastem zmarnowanych szans nie umiejacym
      wykorzystac
      > swojego potencjalu. w koncu jest miastem gdzie rzadzi marian jurczyk
      magazynier
      > z wyksztalcenia ksenofob z upodobania. slawi sie tym ze wygania kazdy obcy
      > kapital jaki sie tu pojawi, narazajac i tak bardzo skromny budzet na wieksze
      > straty. jest tu najdrozsza komunikacja w polsce i najmniej pubow. dopiero rok
      > temu powstalo pierwsze prawdziwe kino. jak jestes mloda to moze i warto
      > popatrzec jak to sie dalej rozwinie albo zwinie. pozdrawiam rado


      wiesz co rado? odnoszę wrażenie że:
      1.
      • franekkk Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 00:07
        franekkk napisał:

        > wiesz co rado? odnoszę wrażenie że:
        > 1.

        1. za młodu byłeś przez rodziców kreowany na leadera ale coś nie poszło, tylko
        czy my mamy ponosić konsekwencje twojej frustracji? daj spokój, wylewaj żółć
        gdzie indziej
        2. w gruncie rzeczy to chyba w szczecinie nienawidzisz wszystkiego tego, czego
        przede wszystkim nienawidzisz w sobie
        3. coś ciebie jednak trzyma, może (dobre) imię, którego bronisz jak nikt nigdy
        dotąd na tym forum (czy "wy" nas macie za idiotów, myślisz że nikt nie potrafi
        rozróżnić 1 od 2 i od 3?)
        • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 00:37
          franekkk napisał:

          > franekkk napisał:
          >
          > > wiesz co rado? odnoszę wrażenie że:
          > > 1.
          >
          > 1. za młodu byłeś przez rodziców kreowany na leadera ale coś nie poszło,
          tylko
          > czy my mamy ponosić konsekwencje twojej frustracji? daj spokój, wylewaj żółć
          > gdzie indziej

          nie sadze zebym byl kreowany na lidera na autsaidera tez nie. ot tak sobie
          doroslem. nie wiem tez o jakiej zolci mowa. raczej widze rzeczywistosc czarno
          niz zolto.

          > 2. w gruncie rzeczy to chyba w szczecinie nienawidzisz wszystkiego tego,
          czego
          > przede wszystkim nienawidzisz w sobie

          nie nienawidze szczecina. ja go nie lubie a to roznica. a siebie w miare lubie
          nie narzekam. ciebie tez lubie ale chyba cos wieczorem jakis niedospany jestes
          stad zamiast na temat to ja zwykle dyskusja o zyciu rado teraz i w dziecinstwie.

          > 3. coś ciebie jednak trzyma, może (dobre) imię, którego bronisz jak nikt
          nigdy
          > dotąd na tym forum (czy "wy" nas macie za idiotów, myślisz że nikt nie
          potrafi
          > rozróżnić 1 od 2 i od 3?)

          a tego to w ogole nie rozumiem. niewyspany czy niedopity?
          pozdrawiam rado
    • Gość: Grzesiek czy warto mieszkać w Szczecinie? IP: *.espol.com.pl 07.12.03, 00:56
      Droga Asiu mieszkam na Os. Słonecznym, praktycznie odkąd pamiętam, dużo osób mówi, ze to betonowa pustynia ze względu na prawie same wieżowce jednakże fajnie się tu mieszka, spokój, niedaleko robią z małego lasku park. Fajne równiez jest sąsiadujące osiedle Bukowe niedaleko którego jest puszcza. Jeszcze jedna sprawa autobusem do centrum jedzie się ok. 20 min. Niestety z tymi biletami to prawda...
      • rrado Re: czy warto mieszkać w Szczecinie? 07.12.03, 05:27
        Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

        > Droga Asiu mieszkam na Os. Słonecznym, praktycznie odkąd pamiętam, dużo osób

        > wi, ze to betonowa pustynia ze względu na prawie same wieżowce jednakże
        fajnie
        > się tu mieszka, spokój, niedaleko robią z małego lasku park. Fajne równiez
        jest
        > sąsiadujące osiedle Bukowe niedaleko którego jest puszcza. Jeszcze jedna
        spraw
        > a autobusem do centrum jedzie się ok. 20 min. Niestety z tymi biletami to
        prawd
        > a...

        tez mieszkma na tej pustyni. sloneczne to fatalny wybor. wielkie blokowiska
        przytlaczajaca przestrzen zaprojektowana przez jakiegos psychopate. z
        bezpieczenstwem to tez nie prawda jak na kazdym takim osiedlu sa stada dresow.
        bukowe jest juz 1000 razy przyjemniejsze. co do biletow oja droga to dojazd
        rzeczywiscie jest nieciekawy. niby tylko 20 min samej jazdy ale czasem trzeba
        duuzo czekac. a jedzie sie w scisku i smrodzie. praktycznie mozes zuzywac tylko
        autobusu pospiesznego a te sa dwa razy drozsze niz normalne. cena na 20 min
        3.80 jak jeden przystanek to juz 5.80 plus powrot. sieciowka tylko na jedna
        linie to 82 zl i nie za wiele nia pjezdzisz. nie obowiazuje tez ona na linie
        nocne. taki mamy tu dobrobyt. jesli juz szczecin to nie sloneczne. chyba ze
        bedziesz chciala kupic mieskznaie to daj znac. (ale ladna reklame napisalem)
        pozdrawiam rado
        • Gość: powolniak Re: czy warto mieszkać w Szczecinie? IP: *.espol.com.pl 07.12.03, 11:15
          Co racja to racja. Byleby nie Słoneczne.
    • Gość: Robert Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.168.* 07.12.03, 09:39
      Tak się sprawy miały w moim życiu, że było mi dane mieszkać w róznych miejscach
      Polski i Skandynawi. W moim odczuciu, Szczecin jest miastem przyjaznym. Jest
      rzeczą naturalną, że to przekonanie wynika z indywidualnych uwarunkowań. Jestem
      w tej szczęśliwej sytuacji, że obecne miejsce zamieszkania spełnia szereg z
      moich oczekiwań. i tak
      - przygraniczne położenie pozwala mi na prowadzenie działalności, będącej
      źródłem utrzymania mojego i mojej rodziny.
      - cała masa doskonale umiejscowionych i zaprojektowanych osiedli mieszkaniowych,
      z dość dobrą infrastrukturą w takich dzielnicach jak: Warszewo, Osowo, Pogodno,
      Gumieńce, Bezrzecze, Bukowe.
      - szeroka oferta przedszkoli i szkół
      - doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych, jeździectwa konnego,
      turystyki rowerowej
      - oferta kulturalna w sam raz dla takich którzy 3 razy w roku chodzą z żoną do
      teatru i 5 razy z dziećmi do kina :)
      - oferta gastronomiczna wystarczająca, można znaleźć kilka przesympatycznych
      miejsc gdzie zjesz i wypijesz lampkę wina
      - wbrew obiegowym sądom, Szczecin jest miastem dość bezpiecznym
      - szybkie połączenie z resztą świata via Berlin ( 1,5 godz. samochodem),
      kurortami nadmorskimi i Skandynawią.

      Oczywiście jest cały szereg mankamentów jak fatalne skomunikowanie z resztą
      Polski, mocno nadwątlona recesją gospodarka, centrum zamieszkałe w sporym
      odsetku przez ludność niskiego stanu i fatalny stan elit rządzących.
      Są to przeciwności, które zapewne w okresie kilku, kilkudziesięciu lat
      zostaną przezwyciężone. Jestem optymistą dlatego cieszę się, że tutaj osiadłem.
      Zapraszam serdecznie.
      • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 11:55
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        >W moim odczuciu, Szczecin jest miastem przyjaznym.

        ale to tylko odczucie? bo dalej mowisz ze klimat dla interesow i
        przedewszystkim wladze sa nieprzyjazne.

        > - cała masa doskonale umiejscowionych i zaprojektowanych osiedli
        mieszkaniowych


        > - szeroka oferta przedszkoli i szkół

        oczywiscie jest ich troche ale poziom odstaje od czolowki polskiej.


        > - oferta kulturalna w sam raz dla takich którzy 3 razy w roku chodzą z żoną
        do
        > teatru i 5 razy z dziećmi do kina :)

        to tak. ale nic wiecej. czyli oferta niezwykle uboga.

        > - oferta gastronomiczna wystarczająca, można znaleźć kilka przesympatycznych
        > miejsc gdzie zjesz i wypijesz lampkę wina

        nie wiecej niz 3 do 5. czyli tez niezwykle ubogo. pustynia pubowo klubowa.

        > - wbrew obiegowym sądom, Szczecin jest miastem dość bezpiecznym

        a czemu obiegowa oopinia mowi inaczej? bo ludzi staja sie niezwykle czesto
        obiektem napadow szczegolnie w zasiedlonym przez lumpy centrum i na
        blokowiskach.

        > - szybkie połączenie z resztą świata via Berlin ( 1,5 godz. samochodem),
        > kurortami nadmorskimi i Skandynawią.

        ono jest szynbkie tylko jesli posiadasz samochod. nie dojedziesz do berlina
        bezposrednim pociagiem.

        >
        > Oczywiście jest cały szereg mankamentów jak fatalne skomunikowanie z resztą
        > Polski, mocno nadwątlona recesją gospodarka, centrum zamieszkałe w sporym
        > odsetku przez ludność niskiego stanu i fatalny stan elit rządzących.
        > Są to przeciwności, które zapewne w okresie kilku, kilkudziesięciu lat
        > zostaną przezwyciężone.

        no wlasnie tylko kot chce czekac kilkadziesiat lat. co mi po tym ze szczecin
        sie rozwinie jak ja juz bede na centralnym. moze lepiej zadbaja o cmentarze.

        >Jestem optymistą dlatego cieszę się, że tutaj osiadłem.
        ja jestem pesymista i mnie to martwi. pozdrawiam rado
        >
        • Gość: PM Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 12:09
          myslalem ze jedyna osoba na tym forum ktora bez sensu meczy gruche i nic z tego
          nie wynika jest niejaki Gryf, ale widze ze kolega rrado doszlusowal do lidera :)

          Jesli Ci sie az tak bardoz nie podoba w Szczecinie to pakuj nuty kolego, zbierz
          swoje zabawki i szukaj szczescia gdzie indziej - skora tam jest lepiej,
          bezpieczniej, bardziej kulturalnie ...
          • Gość: PM Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 12:19
            Ale watek wszak nie o tym ...

            Droga Joanno,

            jak doradzic komus kogo sie nie zna, nie wie sie nic o jego potrzebach,
            aspiracjach, mozliwosciach. Patrzac z mojego punktu widzenia Szczecin to
            swietne miasto - miasto duzych mozliwosci dla ludzi, ktorzy maja jasne cele,
            chec do pracy i duzo sily. Taki Dizki Zachod wspolczesnej Polski. No i przede
            wszytkim mieszkaja tu naprawde swietni ludzie w iekszosci wypadkow nie skazeni
            jeszcze choroba zwana pod nazwa "wyscig szczurow" charakterystyczna dla innych
            naszych duzych miast. Czy to dobrz e czy zle - ja tam sie z tego ciesze bo daje
            mi to mozliwosc sterowania swoim zyciem tak jak uwazam bez ogladania sie na to
            co inni o tym sadza i czy wpisuje sie w ogolny wzorzec mlodego pokolenia
            yuppies ;)
            • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 12:41
              Gość portalu: PM napisał(a):

              miasto duzych mozliwosci dla ludzi, ktorzy maja jasne cele,
              > chec do pracy i duzo sily.

              dlatego 30 tys mlodych juz wyjechalo? dlatego jest bezrobocie 15 proc?

              >Taki Dizki Zachod wspolczesnej Polski.

              to fakt ale tam byly mozliwosci a tu raczej dziki wschod sie zrobil. uklady
              koneksje. malo prywatnego biznesu. domunuja jakies dziwne firmy panstwowe i
              komunalne.

              No i przede
              > wszytkim mieszkaja tu naprawde swietni ludzie w iekszosci wypadkow nie
              skazeni
              >
              > jeszcze choroba zwana pod nazwa "wyscig szczurow" charakterystyczna dla
              innych
              > naszych duzych miast.

              bo nie ma w czym sie scigac.

              Czy to dobrz e czy zle - ja tam sie z tego ciesze bo daje
              >
              > mi to mozliwosc sterowania swoim zyciem tak jak uwazam bez ogladania sie na
              to
              > co inni o tym sadza i czy wpisuje sie w ogolny wzorzec mlodego pokolenia
              > yuppies ;)

              gdzie ty widziales w szczecinie yuppies? chyba na walach noca. pozdrawiam rado


              • Gość: PM Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 12:57
                >> dlatego 30 tys mlodych juz wyjechalo? dlatego jest bezrobocie 15 proc?

                moge poznac zrodlo skad wiesz o tych 30 tys. ? a co do bezrobocia to mam swoj
                poglad na te sprawe - slabe wyksztalcenie, postawy roszczeniowe i wydumane
                zadania co do tego co chce sie robic i za jakie pieniadze (pochodna tego co sie
                umie i czego oczekuje pracodawca)


                >> to fakt ale tam byly mozliwosci a tu raczej dziki wschod sie zrobil. uklady
                koneksje. malo prywatnego biznesu. domunuja jakies dziwne firmy panstwowe i
                komunalne.

                zapewniam Cie ze tu tez sa mozliwosci i to niekoniecznie oparte na koneksjach a
                i prywatny biznes trzyma sie dobrze poki sie polityka do niego nie miesza

                >> bo nie ma w czym sie scigac.
                jak to nie ma? ;) tylko z glowa to trzeba robic


                >> gdzie ty widziales w szczecinie yuppies? chyba na walach noca. pozdrawiam
                rado

                i bardzo dobrze - ze ich nie ma - w wiekszosci to normalni ludzie tu mieszkaja
                • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 22:21
                  Gość portalu: PM napisał(a):

                  > >> dlatego 30 tys mlodych juz wyjechalo? dlatego jest bezrobocie 15 proc?
                  >
                  > moge poznac zrodlo skad wiesz o tych 30 tys. ?

                  wspominany tu na forum dr lizak tak obliczyl.

                  a co do bezrobocia to mam swoj
                  > poglad na te sprawe - slabe wyksztalcenie, postawy roszczeniowe i wydumane
                  > zadania co do tego co chce sie robic i za jakie pieniadze (pochodna tego co
                  sie
                  >
                  > umie i czego oczekuje pracodawca)

                  ok ale czemu akurat w szczecinie takie postawy? a postawy te moze zmienic
                  prywatny biznes a tego nie ma i prezydent wygania cala reszte.

                  >
                  >
                  > >> gdzie ty widziales w szczecinie yuppies? chyba na walach noca. pozdraw
                  > iam
                  > rado
                  >
                  > i bardzo dobrze - ze ich nie ma - w wiekszosci to normalni ludzie tu
                  mieszkaja

                  ta grupa juz nie istnieje to jakis stereotyp z poczatku transformacji gdzie
                  szkolowalo ze mlody czlowiek ma garnitur i komore. teraz mlodzi biznesmeni
                  nikogo nie szokuja ale w szczecinie caly biznes to straganiarze a tym wystarczy
                  dres.

                  pozdrawiam rado
              • Gość: powolniak Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.espol.com.pl 08.12.03, 22:21
                > dlatego 30 tys mlodych juz wyjechalo?

                Rado jak masz zamiar sypać takimi tandetnymi kłamstwami to podaj chociaż ŹRÓDŁO.
          • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 12:20
            Gość portalu: PM napisał(a):


            > )
            >
            > Jesli Ci sie az tak bardoz nie podoba w Szczecinie to pakuj nuty kolego,
            zbierz
            >
            > swoje zabawki i szukaj szczescia gdzie indziej - skora tam jest lepiej,
            > bezpieczniej, bardziej kulturalnie ...

            Bog da to sie spakuje. najwczesniej za 1,5 roku. pozdrawiam rado
            • Gość: PM Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 12:31
              A jak nie da ;) ? masz juz adresy klinik antydepresyjnych?
              • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 22:23
                Gość portalu: PM napisał(a):

                > A jak nie da ;) ? masz juz adresy klinik antydepresyjnych?

                nie mieszkamy na zulawach. pozdrawiam rado
        • Gość: Robert Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.168.* 07.12.03, 13:52
          >ja jestem pesymista i mnie to martwi

          Bardzo Ci współczuję.
          Pozdrwiam
          • Gość: asia962 Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 18:59
            wszyscy jesteście niesamowici,ale rrado rzeczywiście chyba jest jedyny w swoim
            rodzaju!Może brakuje mu kogoś z większym optymizmem...
            pozdrawiam
            Asia
            • Gość: Martiner Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.159.* 07.12.03, 19:12
              Kocham te miasto i powiem Ci tyle koleżanko , że politycy którzy nim władają
              potrafią nawet największego optymiste doprowadzić do stanu zwątpienia...
              • Gość: Żyleta Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.159.* 07.12.03, 20:50
                Powiem krótko-NIE!
                • Gość: Martiner Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: 217.153.159.* 07.12.03, 22:02
                  Nie...ma się nad czym zastanawiać - przyjeżdżaj!!
              • Gość: Michaś Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 22:51
                Zgadzam się z tymi politykami to śmierdząca sprawa mi na osiedlu chcą
                patałachy zburzyc garażowisko i gdzie teraz będziemy stawiać samochody?Może na
                mozaice przed UM
            • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 22:16
              Gość portalu: asia962 napisał(a):

              > wszyscy jesteście niesamowici,ale rrado rzeczywiście chyba jest jedyny w
              swoim
              > rodzaju!Może brakuje mu kogoś z większym optymizmem...
              > pozdrawiam
              > Asia

              nie nikogo mi nie brakuje. w okolo pelno optymizmu. zapewneima tylko rownowage
              zeby nie bylo za slodko. ale mma nadzije ze moje uwagi na cos ci sie przydadza.
              pozdrawiam rado
          • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 07.12.03, 22:33
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > >ja jestem pesymista i mnie to martwi
            >
            > Bardzo Ci współczuję.

            dziekuje za wyrazy wspolczucia ale nikt mi na razie nie umarl. co do cytatu to
            ma on tylko sens w calosci:

            >>Jestem optymistą dlatego cieszę się, że tutaj osiadłem.
            >ja jestem pesymista i mnie to martwi.

            martwi mnie ze tu sie urodzilem nie ze jestem pesymista. to ze jestem pesymista
            mnie cieszy.pozdrawiam rado
    • Gość: Michaś Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 22:44
      Miasto fajowe blisko morza ,do Berlina też bliziutko a loveparade już niebawem
      także goń na pkp i przyjezdzaj
      • franekkk Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 08.12.03, 08:12
        rrado napisał:

        > nie sadze zebym byl kreowany na lidera na autsaidera tez nie. ot tak sobie
        > doroslem. nie wiem tez o jakiej zolci mowa. raczej widze rzeczywistosc czarno
        > niz zolto.

        typowe pisanie o niczym - no i co z tego ze czarno a nie żółto? wiesz chyba co
        to jest żółć to czemu udajesz że nie wiesz (zaraz napiszesz że wcale nie
        udajesz i blabla tak dalej)

        > nie nienawidze szczecina. ja go nie lubie a to roznica. a siebie w miare
        lubie
        > nie narzekam. ciebie tez lubie ale chyba cos wieczorem jakis niedospany
        jestes
        > stad zamiast na temat to ja zwykle dyskusja o zyciu rado teraz i w
        dziecinstwie

        a jednak jesteś niespełnioną gwiazdą - wszyscy się pod ciebie podszywają,
        wszyscy zakładają twoje fankluby i dyskutują o twoim życiu...
        a już największa świnia to ptrójne r bo my zabużanie przecież tylko kolejno
        odliczyć potrafimy

        ale czyja to wina że coś nie tak? miasta? ludzi? murów? kolejarzy? kioskarzy?
        no czyja wina że rado ma źle? może przyczyn zacznij szukać u siebie zamiast
        obwiniać każdego na lewo i prawo
        czy to wina mieszkańców że jakiś dres ci kiedyś przywalił (powód pewnie był -
        jesteś dosyć zadziorny) no zastanów się czy to każdy szczecinianin ci to zrobił?

        > > 3. coś ciebie jednak trzyma, może (dobre) imię, którego bronisz jak nikt
        > nigdy
        > > dotąd na tym forum (czy "wy" nas macie za idiotów, myślisz że nikt nie
        > potrafi
        > > rozróżnić 1 od 2 i od 3?)
        >
        > a tego to w ogole nie rozumiem. niewyspany czy niedopity?
        > pozdrawiam rado

        twój klasyk: zarzut o niezbalansowanie poziomu alk we krwi
        ty napisałeś posta później, co to oznacza?
        i takie banialuki można pleść w nieskończoność
        pamiętaj że nie ten ma rację kto ostatni zabiera głos (a ty zawsze na siłę
        chcesz się odezwać jako ostatni)

        i jeszcze jedno: usiądź z ołówkiem w ręku i się zastanów nad tymi trzydziestoma
        tysiącami. powtarzasz to w kółko za pieniaczem a się nawet nie zastanowiłeś nad
        cytatu sensem
        • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 08.12.03, 11:30
          franekkk napisał:

          > rrado napisał:
          > typowe pisanie o niczym - no i co z tego ze czarno a nie żółto? wiesz chyba
          co
          > to jest żółć to czemu udajesz że nie wiesz (zaraz napiszesz że wcale nie
          > udajesz i blabla tak dalej)

          moje pisanie o niczym jest jak zauwazyles zapewne odpowiedzia na twoje pisanie
          o niczym.

          >zamiast na temat to ja zwykle dyskusja o zyciu rado teraz i w
          > dziecinstwie
          >
          > a jednak jesteś niespełnioną gwiazdą - wszyscy się pod ciebie podszywają,
          > wszyscy zakładają twoje fankluby i dyskutują o twoim życiu...

          nie wiem jak z fanclubem ale ty sam podszywales sie pode mnie i interesuje cie
          moje dziecinstwo oraz stan mojego ducha obecnie. wiec w czym problem?


          > a już największa świnia to ptrójne r bo my zabużanie przecież tylko kolejno
          > odliczyć potrafimy

          to ty byles? widzisz z rado przez 3 r jest jak z adiidas albo sonny. takie
          sprawy to zlodziejstwo i powinne byc potepione przez kazdego w miare uczciwego
          czlowieka. rozumiem ze sprawiaja ci one radosc.

          >
          > ale czyja to wina że coś nie tak? miasta? ludzi? murów? kolejarzy? kioskarzy?
          > no czyja wina że rado ma źle?

          ja mam sie bardzo dobrze. dziekuje za troske, ale nie rozumiem o co ci chodzi.

          może przyczyn zacznij szukać u siebie zamiast
          > obwiniać każdego na lewo i prawo

          ja nikogo nie obwiniam poprostu pisze tak jak postrzegam sobie szczecin. a w
          innym watku tak jak widze np ordynacka. tutaj moze sie dopisac pan czarzasy i
          powiedziec ze widocznie przywalil mi kiedys jakis czlonek ordynackiej, rodzice
          mnie niekochali itd. rozumiesz? troszke tolerancji.


          > czy to wina mieszkańców że jakiś dres ci kiedyś przywalił (powód pewnie był -
          > jesteś dosyć zadziorny) no zastanów się czy to każdy szczecinianin ci to
          zrobił
          > ?

          a czy ja gdzies napisalem ze kazdy szczecinainin jest be? albo nie umiesz
          czytac albo rozumiec tekstu. w szczecinie jest mase porzadnych ludzi i nadal
          cie do takich zaliczam. niemniej nie lubie szczecina i wiekszosci jego
          mieszkancow i mam do tego prawo.

          (czy "wy" nas macie za idiotów, myślisz że nikt ni
          > e
          > > potrafi
          > > > rozróżnić 1 od 2 i od 3?)
          > >
          > > a tego to w ogole nie rozumiem. niewyspany czy niedopity?
          > > pozdrawiam rado
          >
          > twój klasyk: zarzut o niezbalansowanie poziomu alk we krwi
          > ty napisałeś posta później, co to oznacza?

          tez moge byc niewyspany albo niedopity.

          >>
          > i jeszcze jedno: usiądź z ołówkiem w ręku i się zastanów nad tymi
          trzydziestoma tysiącami. powtarzasz to w kółko za pieniaczem a się nawet nie
          zastanowiłeś nad cytatu sensem.

          moze to byc 20 tys moze 10 a moze 40 ludzie nie chca tu mieskzac.
          pozdrawiam rado
          • psychiatraa Link dla Rado - bezpłatny :) 08.12.03, 11:38
            www.depresja.website.pl/index.htm
          • Gość: franekkk Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.zchpolice.com 08.12.03, 13:20

            jeśli chodzi o pisanie o niczym to MOIM zdaniem ty bardzo często to uprawiasz,
            dużo hałasu, mało konkretne argumenty raz dobre raz nie raz dziesięć tysięcy
            innym czterdzieści co za różnica

            nie interesuje mnie twoja przeszłość, głośno się jedynie zastanowiłem co może
            być przyczyną charakteru twojej publicystyki, może nie powinienem

            co do podszywania to stwierdzam że jesteś drewniany sztywniak, widać to po
            twoich reakcjach na radów wszelkiej maści
            ja pisałem z zchpolice ale to były żarty (na prawdę nie skumałeś??)
            jeśli chodzi o "rrrado" to cóż, pierwsza litera hasła to g (próbuj;)
            a najlepiej umów się z nim pod grzybkiem, może przyjdzie

            wymagasz odrobiny tolerancji ale czy wobec innych jesteś? bardzo rzadko

            rrado napisał:
            > a czy ja gdzies napisalem ze kazdy szczecinainin jest be? albo nie umiesz
            > czytac albo rozumiec tekstu. w szczecinie jest mase porzadnych ludzi i nadal
            > cie do takich zaliczam. niemniej nie lubie szczecina i wiekszosci jego
            > mieszkancow i mam do tego prawo.

            no popatrz jak trafiłeś! prawie wszyscy rozumieją twoje teksty na opak,
            dziwne nie?
            masz prawo, ale czy masz prawo "ujadać" na lewo i prawo? każdy wątek gdzie
            szczecin jest poddawany ocenie: duży mały brzydki ładny czysty brudny jest
            błyskawicznie przez ciebie dominowany charakterystyczną dla ciebie barwą
            wypowiedzi a jadem mógłbyś obdzielić nie jedno ale ze czterdzieści grup
            dyskusyjnych
            no proszę ciebie, czy to ja ci podstawiłem nogę w podstawówce? albo może
            którykolwiek inny z czterdziestu forumowników?
            byłeś u rodziców z pretensjami?

            rrado napisał:
            > tez moge byc niewyspany albo niedopity.

            możesz, ale dlaczego mieszkańcom city bronisz
            ;-)

            jedni chcą tu mieszkać inni nie chcą
            jednych wrzucasz do jednego worka innych nie - widzisz?
            a z tymi dziesiątkami tysięcy to sobie kiedyś na spokojnie przemyśl bo to bzdury
            ja myśle że nawet 10 byłoby baaardzo mocno naciągane

            też uważam że jesteś pożądny ale czasem wyjątkowo bezsensownie tracisz energię
            na destrukcję. destrukcję na zewnątrz i destrukcję wewnątrz jeśli wiesz o co mi
            chodzi
            zacznij tworzyć a nie niszczyć
            • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 08.12.03, 14:05
              Gość portalu: franekkk napisał(a):

              >
              > jeśli chodzi o pisanie o niczym to MOIM zdaniem ty bardzo często to
              uprawiasz,
              > dużo hałasu, mało konkretne argumenty raz dobre raz nie

              nikt nie jest doskonaly.


              >
              > nie interesuje mnie twoja przeszłość, głośno się jedynie zastanowiłem co może
              > być przyczyną charakteru twojej publicystyki, może nie powinienem

              mi to nie przeszkadza ja ci tylko odpowiedzialem a ty mowisz ze ja gadam o
              niczym.

              >
              > co do podszywania to stwierdzam że jesteś drewniany sztywniak, widać to po
              > twoich reakcjach na radów wszelkiej maści

              nie lubie tego. uwazam to za zlodziejstwo i nie uwazam to za sztywniactwo.
              wiesz tak jak koles kradnie ci radio a jak ty protestujesz to on mowi ze jestes
              sztywniak.


              > ja pisałem z zchpolice ale to były żarty (na prawdę nie skumałeś??)

              twoje skumalem bo latwo poznac. ale tez ich nie lubie.

              > jeśli chodzi o "rrrado" to cóż, pierwsza litera hasła to g (próbuj;)
              > a najlepiej umów się z nim pod grzybkiem, może przyjdzie

              maciej g? to by pasowalo.

              >
              > wymagasz odrobiny tolerancji ale czy wobec innych jesteś? bardzo rzadko

              staram sie. akceptuje to ze ktos kocha szczecin nawet uwazam ze to piekne niwe
              wysylam nikogo z tego powodu do psychiatry, nalizuje dziecinstwa itd.

              >
              > rrado napisał:
              > > a czy ja gdzies napisalem ze kazdy szczecinainin jest be? albo nie umiesz
              > > czytac albo rozumiec tekstu. w szczecinie jest mase porzadnych ludzi i nad
              > al
              > > cie do takich zaliczam. niemniej nie lubie szczecina i wiekszosci jego
              > > mieszkancow i mam do tego prawo.
              >
              > no popatrz jak trafiłeś! prawie wszyscy rozumieją twoje teksty na opak,
              > dziwne nie?

              moze to maja wina ze sie niejasno wyrazam.

              > masz prawo, ale czy masz prawo "ujadać" na lewo i prawo?

              nie jestem psem.

              każdy wątek gdzie
              > szczecin jest poddawany ocenie: duży mały brzydki ładny czysty brudny jest
              > błyskawicznie przez ciebie dominowany charakterystyczną dla ciebie barwą
              > wypowiedzi a jadem mógłbyś obdzielić nie jedno ale ze czterdzieści grup
              > dyskusyjnych

              to moze swiadczyc np o tym jak bardzo mnie to martwi i jak sie o szcecin
              troszcze.


              > no proszę ciebie, czy to ja ci podstawiłem nogę w podstawówce? albo może
              > którykolwiek inny z czterdziestu forumowników?

              a czy ja kogos sie czepiam mowie o miescie. to nie ejst twoje dziecko. tak
              jakbys ty powiedzial ze trabant jest najlepszym samochodem na swiecie a ja
              uwazam ze jest kiepski. i ty mi mowisz ze co ja sie czepiam trabanta ze rodzice
              moi...

              > byłeś u rodziców z pretensjami?

              nie, bylem z kwiatami.

              >
              > rrado napisał:
              > > tez moge byc niewyspany albo niedopity.
              >
              > możesz, ale dlaczego mieszkańcom city bronisz
              > ;-)

              nikomu nie bronie.

              >
              > jedni chcą tu mieszkać inni nie chcą
              > jednych wrzucasz do jednego worka innych nie - widzisz?

              nie widze. powiedz jasniej.

              > a z tymi dziesiątkami tysięcy to sobie kiedyś na spokojnie przemyśl bo to
              bzdur
              > y
              > ja myśle że nawet 10 byłoby baaardzo mocno naciągane

              facio tym sie zajmuje ma tyt tak sobbioe obliczyl.

              >
              > też uważam że jesteś pożądny ale czasem wyjątkowo bezsensownie tracisz
              energię
              > na destrukcję. destrukcję na zewnątrz i destrukcję wewnątrz jeśli wiesz o co
              mi
              >
              > chodzi

              wiem o co ci chodzi ale nie podzielma zdania. szczegolnie wewnatrz staram sie
              zeby mialo rece i nogi.

              pozdrawiam rado
              • Gość: powolniak Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.espol.com.pl 08.12.03, 22:31
                > > błyskawicznie przez ciebie dominowany charakterystyczną dla ciebie barwą
                > > wypowiedzi a jadem mógłbyś obdzielić nie jedno ale ze czterdzieści grup
                > > dyskusyjnych
                >
                > to moze swiadczyc np o tym jak bardzo mnie to martwi i jak sie o szcecin
                > troszcze.

                ROTFL miesiąca :)))
                Rado - wygrałeś. Nikt mnie dawno tak nie rozśmieszył.
      • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? 08.12.03, 11:16
        Gość portalu: Michaś napisał(a):

        > Miasto fajowe blisko morza ,do Berlina też bliziutko a loveparade już
        niebawem
        > także goń na pkp i przyjezdzaj

        lovarade to nasza rozrywka. pochod konca XXI w. puszczamy umcyk umcyk i sie na
        siebie rzucamy, posypujemy cekinami i chlastamy sie bigosem. pozdrawiam rado
    • longplay Warto. Będzie znacznie lepiej. Cierpliwości! 08.12.03, 08:24
      Warto. Nasze miasto jest pięknie położone. Niemcy i morze,
      Uważam, że po fatalnych rządach magazyniera Jurczyka, lokalna społeczność
      zrozumie , że miastem powinni zarządzać ludzie kompetentni i z wizją.
      O ironio, Jurczyk nieświadomie wpłynie na pozytywne zmiany w naszym pięknym
      mieście.
      • rrado Re: Warto. Będzie znacznie lepiej. Cierpliwości! 08.12.03, 20:35
        longplay napisał:

        > Warto. Nasze miasto jest pięknie położone. Niemcy i morze,
        > Uważam, że po fatalnych rządach magazyniera Jurczyka, lokalna społeczność
        > zrozumie , że miastem powinni zarządzać ludzie kompetentni i z wizją.
        > O ironio, Jurczyk nieświadomie wpłynie na pozytywne zmiany w naszym pięknym
        > mieście.

        i to jest racjionalny otymizm ktory mi sie podoba. nie jakas slepa milosc.
        pozdrawiam rado
    • Gość: asia962 Re: czy warto mieszkać w szczecinie? IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 23:19
      w lutym zrobię mały rekonesans i pobęde z tydzień aby się rozejrzeć,napiszcie
      mi jeszcze gdzie znajdę tani dobry nocleg(może np. jakiś pensjonat lub mały
      hotelik)?
      pozdrawiam
      Asia
    • rrado Re: czy warto mieszkać w szczecinie? n/t 15.12.03, 14:35
      up
Pełna wersja