Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko

12.05.09, 20:49
By żyło się lepiej. Szwagrom!
    • Gość: szwagier kfifstka Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 20:53
      Jeden wygrywa przetarg chociaż ma niewłaściwą ofertę, drugi skupuje
      rusztowania... Dobrze mieć szwagra.
      • Gość: monter Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.chello.pl 12.05.09, 21:10
        A po cholerę mu te rusztowania?
        • Gość: ZED jakie byly koszulki butterfly? IP: *.ipspace.xilinx.com 12.05.09, 21:24
          Członkowie komisji krytykowali materiał koszulek dostarczonych przez
          Butterfly - prześwitywał i źle układał się na nim druk. Rzeczywiście, bardziej
          estetycznie wyglądają koszulki zaoferowane przez Gift Serwis - bawełna jest dużo
          lepszej jakości, nie prześwituje, nadruk układa się lepiej, nie jest sztywny.


          skoro koszulki butterfly byly bardziej przeswitujace i gniecace sie to co, mialy
          moze lepsza gramature od tych z 155g? to bylby chyba pierwszy przypadek, ze
          grubszy material jest bardziej przeswitujacy.
          szkoda, ze gazeta nie opisala jaki towar zaoferowala butterfly.

          • Gość: matematyk Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.internet.szczecin.pl 12.05.09, 21:32
            Fruit of the Loom 160 g/m2 Heavyweight. SPEŁNIA WARUNKI !
            Ha ha ha !
            ZED. Nie było wałka, prawda?
            • Gość: ZED Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.ipspace.xilinx.com 12.05.09, 22:11
              skad masz takie info, ze to byla akurat taka marka i taka gramatura?
              • Gość: matematyk Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.internet.szczecin.pl 12.05.09, 22:28
                Bo co roku Urząd takie zamawiał - mam takie z różnych imprez z 2008 i
                pisze na nich 160 g Heavyweihgt.
                • Gość: ZED Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.ipspace.xilinx.com 12.05.09, 22:36
                  ale czy butterfly zaoferowala akurat takie koszulki? i czy wczesniej te koszulki
                  byly od nich? czyli przetarg byl ustawiony pod produkt butterfly?
                  • Gość: matematyk Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.internet.szczecin.pl 12.05.09, 22:41
                    zgłaszaj to rano do prokuratury ZED, nie oglądaj się na nic.
                    • Gość: lolimierz Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: 155.239.224.* 13.05.09, 00:05
                      prokuratura z sądami polskimi uznali że można jarać trawę w
                      samochodzie, powinny teraz w prasie i telewizji przeprosić łuczaka.
                    • Gość: ZED Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.ipspace.xilinx.com 13.05.09, 00:45
                      ty mi lepiej zglos skad wytrzasnales te fruit of the loom.
          • Gość: kiełbaska Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:37
            Zed, ale ty jesteś zalizany. Cieńsze może być cięższe, a dlaczego to
            poszukaj u szwagra.
          • Gość: w przemądrzały grubas rozpętał aferę... IP: *.chello.pl 13.05.09, 00:30
            a czy sam ma czyste sumienie?
          • Gość: XYZ ZED!To nie deszcz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 09:49
            Niedawno pisałeś, że jedynym kryterium była cena. Okazuje się, że nie tylko nie
            była jedynym kryterium, ale nadto cenę dała wyższą niż inni. Nie spełniała
            oferta szwagra wymogów SIWZu. Zaś kryterium wyboru okazała się "estetyka"
            podległych Ksyfkowych urzędasów.


            Mamy więc z klasycznym ustawieniem przetargu. W tle zaś łapówkę w wysokości 150
            tys. zł. Ksyfek, będący prawnikiem, wie że pożyczka też jest korzyścią majątkową
            w rozumieniu art. 233 par. 2 KK.

            Platforma Obywatelska to organizacja przestępcza?
            • Gość: ZED Re: ZED!To nie deszcz.. IP: *.mysmart.ie 13.05.09, 11:19
              Chyba ci się przetargi pomieszaly kolego.
          • Gość: zwyk Re: jakie byly koszulki butterfly? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 10:58
            Borowy zawsze wciska Fruta a to ostatni chłam
            Gramatura to rzecz mało istotna ważna jest spoistość splotów
    • Gość: robin Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internet.szczecin.pl 12.05.09, 21:14
      Różnica między 5 pkt. a 100 pkt, to różnica między szmatą a
      niedzielnym garniturem. Na zdjęciach nie wygląda to na 95 pkt
      różnicy.
    • Gość: czytelniczka Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:23
      jak myślicie co spowodowało, że dwa artykuły sa ocenione w taki
      sposób 5 punktów dla Butterfly a aż 100 dla Giftu czyżby szwagier
      kazał tak ocenić koszulkę? jak tragiczna musiałaby być ta koszulka,
      nie jest możliwa aż taka różnica w punktach, a na zdjęciu lepiej
      wygląda ta czarna torba, poza tym jeśli były zadane pytania czy
      zamawiający dopuszcza 155 gram i powiedzieli, że nie, to jakim cudem
      jest akceptowana koszulka o tej gramaturze, czyżby szwagier znów
      kazał a co z ustawą o zamówieniach publicznych i kwestią równego
      traktowania firm? moim zdaniem coś tu jest nie tak...
      • Gość: ZED Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.ipspace.xilinx.com 12.05.09, 21:26
        bo ocena punktowa jest dobierana do tego co jest, a byly dwie koszulki, jedna
        lepsza od drugiej. w takim razie jedna dostaje pierwsze miejsce - 100, a druga
        dostaje drugie miejsce - 5. i na tym koniec stawki, nikt nie bedzie punktowal
        tylko dwoch produktow dodajac pojedyncze punkty.
        • Gość: kiełbaska Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:38
          Zed, ty jesteś szwagrem, czy kolegą?
        • Gość: czytelniczka Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:43
          zastanawiam się nad pewną kwestią normy dopuszczają odchylenia plus
          minus 5g więc ta koszulka może miec nawet 150? ciekawe jakie badania
          laboratoryjne ma ten Gift, biuro zamówień publicznych powinno uznać
          prostest Butterfly, bo to jest jasne coś spełnia SIWZ lub nie, poa
          tym, ciekawe że Gift ma lepsza znajomość produktu niż jego producent
          hihihi
          • Gość: matematyk Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internet.szczecin.pl 12.05.09, 21:48
            Jakby Milewski zainwestował w edukację, to by się dowiedział, że
            polskie normy dotyczą towarów wyprodukowanych w Polsce, a koszulki
            made in China, czy Bangladesz i dopuszczonych do sprzedaży na terenie
            UE mają INNE normy. A specyfikacja jest święta. Stenman 155 gr. dla
            wszystkich? czy tylko dla Milewskiego?
            • Gość: zwyk Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 11:10
              Ciekawe czy nadruki od Borewego też spełniają jakieś normy chyba
              drugiej RP
              Z koszulek Goleniowa dla którego też robił Borowy farba schodziła ale co tam
              Pieniacze prasowi maja co pisać teraz, tamte nie było polityczne.
              Bardziej mnie interesuje czym kieruje sie promocja wybierajac asortyment który z
              wizerunkiem ma tyle wspólnego ......z ogrodami
              Gdzie jakieś przemyślenia, gdzie ucieczka od bylejakości i sztampy
    • Gość: men Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:54
      (...) mój szwagier startuje w przyszłych wyborach. Już mam pomysł na biznes (...)Szukam wspólnika.
    • Gość: . A największy wałek IP: *.chello.pl 12.05.09, 23:05
      to to, że to wszystko toczy się pod szyldem megawałka "stfesfin 2050" - najpierw robią przekręt zamawiając jakąś markę a następnie pod te bzdury robią przetargi na gadżety, przetargi które wygrywa firma szwagra faceta który wymyślił numer z marką. To jest dopiero sprawa szyta grubymi nićmi. W kolorach błękitno-zielonych.
      • Gość: kmicic Re: A największy wałek IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.09, 23:18
        Przecież to są klimat jak z "Misia" Barej, niech zgadnę, który z nich to pan
        producent, a który to prezes klub "Tęcza". Ci wszyscy ludzie z elyty miejskiej
        wywodzą się z reguły ze środowisk robotniczych, małomiasteczkowych, czy wręcz
        bazarowych; nie mają odpowiedniego potencjału kulturowego i finansowego (nie
        wynieśli go z domu) i stad jednorazowy "skok na kasę" miasta województwa, czy
        kraju (vide: Szczecin, województwo - polityka kadrowa w urz. marz., ZCh Police,
        Zarząd Portu no i ta zachodniopomorska jedynka w euro (takt, styl,
        ogłada,znajmosc języków).
        • Gość: babinicz Re: A największy wałek IP: *.chello.pl 14.05.09, 00:07
          Gość portalu: kmicic napisał(a):

          > Przecież to są klimat jak z "Misia" Barej, niech zgadnę, który z
          nich to pan
          > producent, a który to prezes klub "Tęcza". Ci wszyscy ludzie z
          elyty miejskiej
          > wywodzą się z reguły ze środowisk robotniczych,
          małomiasteczkowych, czy wręcz
          > bazarowych; nie mają odpowiedniego potencjału kulturowego i
          finansowego (nie
          > wynieśli go z domu) i stad jednorazowy "skok na kasę" miasta
          województwa, czy
          > kraju (vide: Szczecin, województwo - polityka kadrowa w urz.
          marz., ZCh Police,
          > Zarząd Portu no i ta zachodniopomorska jedynka w euro (takt, styl,
          > ogłada,znajmosc języków).

          Jakbym widział Nitrasa, Napieralskiego, Jabłońskiego... Oczyma
          duszy... Cóż za widok... "Parada oszustów" - kiedyś był taki serial
          o przewalaczach retro...
    • Gość: lolimierz Będzie na mieście można poznać gnoja po koszulce IP: 155.239.224.* 12.05.09, 23:54
      tak pewnie krzystek rozda te pierdoły po rodzinie.
    • Gość: lolimierz Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: 155.239.224.* 13.05.09, 00:51
      dla miasta ten o smaku dupy będzie najlepszy, pod warunkiem że dupa
      z rodziny.
    • maxymus1 Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko 13.05.09, 02:04
      A na co w ogóle wam te promocyjne materiały? Co wy promujecie?
      Zasrane chodniki? Wiecie Państwo wróciłem w zeszłym tygodniu z
      Paryża, ponoć Szczecin jest budowany tak jak Paryż, no może trzy
      place, ale tam jest tego tysiące, ale nie o to mi chodzi, tysiące
      kamienic, a na każdym rogu, kafejki, i restauracje, tysiące, centrum
      Paryża liczy 2 miliony mieszkańców, a aglomeracja 12 milionów ludzi,
      nawet podzielić to procentowo, proporcjonalnie, niech mamy
      dwadzieścia razy mniej, ni jak to się nie przekłada, bo była taka
      jedna u nas kawiarenka, "Duet" się nazywała, i to bydlaki
      zlikwidowali! Nic nie ma nic, GÓ.NO JEST! co wy promujecie? własne
      portwele złodzieje. Czyny! Czyny! Złodzieje, a nie plany i promocje,
      jak pisaliście o Panu Jurczyku? Co tu miało być, przed wyborami, to
      słyszałem, cuda na patyku, oj Boże widzisz i nie grzmisz.
      • Gość: Mike Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.teleton.pl 13.05.09, 13:29
        Hmm co tu mozna napisac.. tylko jedno, kolejny idiota ktory chce porownywac Szczecin do Paryza. A co do brudu w Szczecinie to proponuje pojechać do LWoch, tam dopiero zobaczysz syf i to nie tylko w Neapolu. A Wlochy są chyba najczesciej odwiedzanym przez Turystow krajem Swiata. Powiem ci tak Szczecin nigdy od czasów powojennych atrakcja turystyczna nie byl, po upadku komuny tez praktycznie nic nie zrobiono zeby taka atrakcja sie stał. Teraz przynajmniej cos sie robi zeby ten Szczecin promowac. Aco do kafejek to powiem ci że Duet moze byl fajny dwadziescia lat temu , jednak ostatnimi czasami to juz byla zenada przyciagajaca tylko sentymentem.
    • Gość: gosc pierdu pierdu pierdu IP: *.GtokyoFL84.vectant.ne.jp 13.05.09, 02:44
      Pierdu pierdu i dalej pierdu pierdu... trzeba byc idiota by sie
      treaz zastanawic kto co oferowal i za ile...

      Oczywiscie dziennikarze pala gupa i udaja ze teraz trzeba poczytac o
      warunkach i kto co oferowal.. :)))) oczywiscie za wierszufke zawsze
      ktos cos tam dostanie wiec nie jest tak zle :))))))))))

      Przeciez to zwykla ustawka i wiadomo kto mial wygrac.. a ze mleko
      sie rozlalo przy okazji, to jest k..rwa troche hooyowo i teraza nie
      wiadomo jak to posprzatac... baterflaja zlapiom w siec, i
      ukatrupiom, a potem jakos ten szwagier dostanie zlecenie, albo jakos
      sie odkuje... przecie chopaki cos tam wymysla.. mafia to mafia,
      jeden za wszyztkich wszyscy za jednego ;))) nie zostawia go w
      potrzebie tym bardziej ze "pozyczyl" 150 tys. teraz musi sie wykazac
      jakos przed US zeby sie nei czepiali skond ma szmal :)))))))))

      Tera caly Um bedzie sobie lamal glowe jak pomoc szwagrowi KOGOS
      WAZNEGOw miescie :))))))))
    • Gość: KTOŚ Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 07:37
      A moze już czas podziękować "panu" prezydentowi? może jakies referendum albo cos
      takiego? Tylko błagam nie pis
    • Gość: ja.odra Czy gazeta ustaliła? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.09, 07:46
      Czy opinia komisji przetargowej była jednomyslna? jaki z imienia i
      nazwiska był skład tej komisji ?
      Nie byłoby Szczecina Szwagrow gdyby nie służalczy urzędnicy.
      • Gość: AS Przy tak małej różnicy 0,15 na 100 możliwych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 08:12
        gdzie 30 % oceny jest ocenĄ subiektywną urzedników i tak wielka
        różnica 5 do 100 ( czyli firma szwagra pod wzgledem jakości ideał a
        konkurencyjnej do ideału brakuje 95%).Przydałyby się wypowiedzi
        urzędników z przetargu dlaczego tak oceniali.
        • zendafun Re: Przy tak małej różnicy 0,15 na 100 możliwych 13.05.09, 08:53
          Wychodzi na to że duppa. Stedman ma taką gramaturę i to ich podstawowy produkt w
          tym segmencie ale jak ktoś weźmie do ręki gramaturę 160 to i tak nie pozna
          różnicy. Wg mnie wszystko śmierdzi, bo porównując koszulki tego rodzaju nie ma
          między nimi żadnej jakościowej różnicy, poza ceną. Brałbym tańsze. Ale i tak mam
          tańsze koszulki niż Gift i Butterfly. Zwłaszcza przy takich zamówieniach.
          • anamar i nie rób tego więcej! 13.05.09, 11:10
            panie milewski,czas opuścić głowę,wycofać ofertę i liczyć,że sprawa rozejdzie
            się po kościach...zachował się pan fatalnie,prezydent zresztą też,czas wykazać
            odrobinę klasy.
    • kokoncjusz Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko 13.05.09, 11:05
      No i ? Przetarg to przetarg, wszystko do zbadania i obadania :) ktos sie czuje
      pokrzywdzony sprawa do sadu. Jakbym byl osoba publiczna, mialbym kase i
      mozliwosci, to pewno wolalbym rodzine zatrudnic bardziej bo do rodziny mam
      wieksze zaufanie... a z drugiej strony czy to ze ktos jest czyjas rodzina musi
      automatycznie przekreslac wspolprace z nim? No chyba ze cos bylo nie zgodne z
      prawem, wtedy to karygodne, ale sa odpowiednie instytucje do zbadania tego.
      Pozdrawiam. Mniej jadu, zazdrosci wiecej zyczliwosci qrka zycze i milego dziona :)
      • rewers10 Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko 13.05.09, 11:08
        kokoncjusz napisał:


        > Jakbym byl osoba publiczna, mialbym kase i
        > mozliwosci, to pewno wolalbym rodzine zatrudnic bardziej bo do rodziny mam
        > wieksze zaufanie... a z drugiej strony czy to ze ktos jest czyjas rodzina musi
        > automatycznie przekreslac wspolprace z nim?

        taka polityka prorodzinna POPiSu
      • Gość: as Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 11:16
        przecież nikt mu nie zabronił startować tylko są podejrzenia że
        miasto zapłaci o 28000 zł wiecej nizby mogło.
        • Gość: coco Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 12:16
          Gość portalu: as napisał(a):

          > przecież nikt mu nie zabronił startować tylko są podejrzenia że
          > miasto zapłaci o 28000 zł wiecej nizby mogło.

          Jak "niżby mogło" ?? Przecież mogło i tak zrobiło do cholery! Lepiej wydać 28tyś
          więcej i mieć dobrze skrojone, dobre gatunkowo koszulki niż rozdawać jakieś
          buble, których nikt nie będzie chciał nosić.
          To tyle apropo różnicy w cenie.
    • Gość: anka Czy ten Krzystek moze zrobic cos uczciwie? IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 13.05.09, 12:27
      bo cos dziwnie ma raczki skierowane zawsze w to lepkie
    • Gość: uważny czytelnik Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 13:29
      Hmm
      W sumie sam autor przyznał że koszulka Butterfly pomimo większej gramatury
      prezentowała się gorzej a największym minusem jest słabo wykonane znakowanie. A
      biorąc pod uwagę fakt że jest to produkt reklamowy, jakość nadruku jest tu
      kluczową sprawą, bo nawet jeśli koszulka miała by gramaturę wyższą niż 200 g/m2
      to nadruk który schodzi spowoduję że gadżet nie będzie promował a raczej
      odstraszał , anie o to przecież chodzi. Dlatego moim skromnym zdaniem coraz
      więcej firm i instytucji przywiązuję większą wagę do jakości.

      Na ale generalnie przecież nie o to chodzi !!! Większość wydała juz "wyrok", a
      tylko sensacja sie liczy !!
      • Gość: as Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 13:46
        jestesmy w unii jak przepisy mówią że masz zjeśc prostego banana czy
        ogórka to nie dostanisz krzywego choć moze smaczniejszego.
        • Gość: Uważny czytelnik Re: Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 14:37
          o niby tak z tymi Ogórkami :)
          Wszedłem na stronę UM do tego przetargu :
          bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_11710.asp?soid=BCDBCD0FF53444299E15CC7075A54EA8
          I cytuję co jet napisane odnośnie koszulki cyt:
          "T-SHIRT a)rozmiary: S do XXL b)opis: T-shirt męski kolor biały, ściągacz wokół
          szyi, podwójne szwy wokół szyi, przy rękawkach i u dołu koszulki, bez szwów
          bocznych, c)materiał: bawełna gramatura od 160 g/m², bawełna czesankowa
          (typu: FOTL, B&C, HANES lub równoważny)
          , d)znakowanie: nadruk full
          color, projekt znakowania przekazany elektronicznie w formie plików pdf lub eps.
          e)nakład całkowity: 7 000 sztuk, f)pakowanie w pojedyncze woreczki foliowe"

          No i
          - po pierwsze użyto sformułowania "równoważny" - czyli odpowiadający jakością do
          wymienionych wcześniej tak ja to rozumiem czyli ko

          - po drugie zarówno koszulka Stedmann (oferowana przez Gift) jak i Fruit
          (oferowana przez Butterfly) nie spełniają kryterium "bawełna czesankowa"
          Wniosek jest taki że każdy Ciągnie w swoją stronę i dlatego moim zdaniem
          kryterium doboru oferty pod względem jakości jest bardzo ważne , ponieważ osoby
          wybierające mogą osobiście sprawdzić oferowane produkty


          • Gość: Uważniejszy Uważny czytelniku IP: *.chello.pl 13.05.09, 16:32
            to przeczytaj jeszcze to: bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_11760.asp?
            chapterdest=11761&soid=1FB794A2324A44C8821CEF0EB675487B

            Pytanie 2 konkretnie.
    • andreas.007 Szwagier dał dupy, komisja sie POstarała 13.05.09, 17:45
      Szwagier dał dupy, a komisja musiała sie POstarac...

      Przeciez robi sie tak - na komisje daje sie wypasy,
      a potem, jak z kalendarzami - nikt przeciez nie sprawdza!

      Daje sie lepsze koszulki na komisje, ale trzeba metki zmienic,
      to wtedy wszystko bedzie dobrze -
      tylko zeby gramatura sie zgadzala...
      bo wyjsc moze kicha, ze koszulka o mniejszej gramaturze
      jest mniej przeswitujaca od tej o wiekszej...
      a komisja ma laserowe oczka wyłapie kazde 5 gram!

      Komisja, to widac po studiach jakosci i materiałoznawstwa,
      bo bezwzglednie odszukała te lepsze, a takze oceniła
      róznice w jakosci miedzy 5 a 100 pkt....

      Komisja widac koszulkoznawcy!
    • Gość: Naiwny O co chodzi? Psy ogrodnika wśród redaktorów GW? IP: 213.155.191.* 13.05.09, 18:25
      Przecież gołym okiem widać, że oferta Gift Serwis jest zdecydowanie
      lepsza - ładniejsza torba - a i koszulka ładniutka jakaś taka.

      A że jakiś nadgorliwy urzędnik przez pomyłkę wpisał w warunki 160?
      Przecież miało być 155.

      Ja Wam mówię jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze
      ale nie najgorzej jest.
    • halam-a-to-ja Szwagrowo zwane Szczecinem 22.09.09, 14:47
      Szwagrowo
    • sezamkowa1 Przetarg na gadżety. Szwagier grał za lekko 30.09.09, 17:50
      lekutko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja