e.zwierzolub
18.05.09, 13:54
www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3536
poczytajcie, bo szczerze mówiąc mi ręce opadły
ja wiem, że przy dużej ilości zwierząt, czasami nie ma czasu na
myślenie o pojedynczym zwierzaku, ale to chyba przesada?
byłam w schroniksu w Berlinie i wiem, że warunki tam mają świetne,
ale nie są nieograniczeni w przyjmowaniu zwierząt i przypuszczam, ze
tak samo jest w innym niemieckich miastach
zresztą jeżeli chce się oddać zwierzaka w Niemczech do schroniska to
trzeba za to zapłacić
dziwi mnie tylko to, że pomimo iż wolontariuszka chce pomóc, dać
szansę zwierzakowi w Polsce, to jednak odpowiedź jest nie
dla mnie wywóz za granicę to zawsze ostateczność, ale przecież ja
tylko judzę i oczerniam ponoć ;P