Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku

19.05.09, 18:51
I tu wychodzę na przeciw z pomysłem panu jewrodeputowanemu z pierwszym
pytaniem-propozycją na dobry początek.
Proszę przetłumaczyć na j. angielski piosenkę kolegi i przyjaciela pana
Liberadzkiego samorządowca z Polic Ćwiacza,
Z pamięci : ..Żebyś ty wiedziała moja mała jak mnie swędzi....
Ta propozycja może być ciekawym początkiem i rozluźniającą atmosferę podczas
debaty. Jak i zachęci poziomem do uczestnictwa poliglotę S.Nitrasa.
Przy okazji , kto jest teraz pełnomocnikiem sztabu wyborczego pana
Liberadzkiego ? Ten sam co podobno spał koło magistratu?
    • rewers10 Re: Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku 19.05.09, 19:01
      "- Propozycję Bogusława Liberadzkiego poseł Nitras chętnie przyjmie, pod
      warunkiem że na debacie nie będzie senatora Zaremby - mówi szef sztabu
      wyborczego PO poseł Michał Marcinkiewicz. "

      piaskownica
      • Gość: kielich Re: Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku IP: *.anonymouse.org 19.05.09, 19:36
        moze sam marcinkiewicz przyjdzie pogadac po angielsku
        z tego co wiem od bankowcow z jego roku to jest cienki jak barszcz, bo zamiast
        chodzic na jezyki to przynosil zaswiadczenia o indywidualnym toku ( kariery u
        nitrasa nie robi sie siedzac na uczelni a noszac ulotki :)))

        co do nitrasa to nie mam zadnych info, ale szczerze watpie w jego zdolnosci.

        co do debat po angielsku to ciekawy trend sie zaczyna tworzyc. Goraco popieram
        takie dyskusje, szybko wyjdzie kto bedzie chodzil i staral sie cos zalatwic (lub
        miec potencjalne szanse) a kto bedzie chowal sie po katach.
        • Gość: rachu ciachu Re: Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku IP: *.chello.pl 19.05.09, 20:17
          myslę, że Zaremba powinien zrezygnować z debaty dla dobra
          publiczego, bo:
          1. albo Nitras i tak zrezygnuje z obecności czym zbłaźni się
          kompletnie,
          2. albo przyjdzie i... zbłaźni się jeszcze bardziej. I o to przecież
          wszystkim chodzi.
    • kurde.felek Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku 19.05.09, 23:35
      Jak prof Liberadzki chce debatować po angielsku, to najpierw niech się
      zastanowi, po co mu ta debata.
      Większość potencjalnych wyborców i słuchaczy debaty - jęz. angielskiego nie zna.
      Polska nie jest krajem wielojęzycznym.
      Popisy przed konkurentami?
      Po co? Jak nie znają języka - to nie zrozumieją.
      Sam pomysł debaty jest ciekawy i godny zrealizowania. Angielski pozostawiłbym
      tylko np. do krótkiego zaprezentowania siebie w języku obcym, ale debata -
      obowiązkowo po polsku.
      Gadanie po angielsku z kapelusza, bo dla większości dyskutantów słuchaczy debaty
      - nie do sprawdzenia - to brak szacunku do wyborcy i głupie szpanerstwo,
      polegające na tym, by pokazać,że się język znam, ale konkurencja - nie.
      Prof. Engelhardt zna niemiecki, niemieckiego nie zna prof. Liberadzki - więc jak
      chcą dyskutować ze sobą np. o pakiecie unijnych dyrektyw kolejowych i
      liberalizacji tego rynku w Polsce i UE, na migi?
      Ty się lepiej Bogusław zastanów i przygotuj tą debatę z głową, a nie jako popis
      piękności.I tak wszyscy wiedzą, że znasz dobrze i angielski i rosyjski.
      Sam podczas debat publicznych w Parlamencie Europejskim wielokrotnie
      występowałeś mówiąc po polsku a nie po angielsku, sprawdź sobie stenogramy, więc
      się teraz nie popisuj.
      Mówię Ci to jako Twój kumpel i przyjaciel.
      • as9943 Kłopoty stoczni zaczęły się od milera 20.05.09, 07:42
        nie uzgodniliście państwo okresu dostosowawczego dla stoczni.Nitras
        tchórzy i ogranicza demokrację widocznie boi się zaremby.
      • albert_c Re: Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku 20.05.09, 10:20
        bardzo bym chcial posluchac Nitrasa wymadrzajacego sie po angielsku tak jak to czyni po polsku.

        Nie slyszalem nigdy Nitarsa po angielsku i jakos tam nikt mi nie wspominal zeby go kto slyszal, tak wiec nie wiem czy potrafi czy nie, ale ciekawe by bylo to zweryfikowac.

        debata po angielsku tak, jak najbardziej - aby zweryfikowac umiejetnosci kandydatow - moze byc w takiej formie jak opisala to wyzej KF.
        • Gość: gość kolejny eurobufon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 10:36
          www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=50444
          Liberadzki: To dzięki mnie budujemy S3

          Co za nedęty balon...
          • albert_c Re: kolejny eurobufon 20.05.09, 10:39
            ale tak serio sie pytam - masz jakies dowody na to, ze jest inaczej.

            Masz moze jakies dowody na to, ze Liberadzki kalmie? - jezeli masz to prosze zapodaj tutaj na forum.

            Osobiscie mam takie wrazenie ze przeciwienstwie do pozostalych kandydatow Liberadzki wie co mowi i mozna go sluchac.
            • Gość: gość Re: kolejny eurobufon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:30
              albert_c napisał:

              > ale tak serio sie pytam - masz jakies dowody na to, ze jest inaczej.

              Na razie to jest tylko słowo Liberadzkiego. Żadnych papierów nie widziałem, ani
              nie przypominam sobie żeby ogłaszał to gdzieś wcześniej w prasie lub i nnych
              mediach. A finansowanie S3 musiało być załatwione dość dawno, skoro droga
              jest już w zaawansowanym stopniu budowy, a pan CEP Liberadzki dopiero przed
              wyborami wyciągnął jokera z rękawa i mówi: "patrzcie! to moje dzieło!" Nie
              wzbudza to we mnie zaufania, nawet więcej - rodzi podejrzenie o chęć przypisania
              sobie czyjegoś suckesu. Może i Liberadzki coś tam negocjował i dogadywał,
              ale całkowite zawłaszczanie dla siebie załatwienia finansowania na kwotę
              1,94 mld zł śmierdzi na kilometr tania propagandą.
              • albert_c Re: kolejny eurobufon 20.05.09, 14:02
                jestem w stanie uwierzyc w to ze Liberadzki mial swoj wklad w S3 - oczywistym jest takze i to, ze za taka inwetsycja stoi caly sztab ludzi - w cholere spory pewnie bo szczebli przy zalatwianiu tego typu finansowania jest ogrom - moze Liberadzki sie uparl i to koordynowal.
    • Gość: Jonatan Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku IP: *.chemn.tuniv.szczecin.pl 20.05.09, 11:32
      Takie żądanie to żenada. Po tylu latach spędzonych w Brukseli, po
      pełnieniu funkcji ministra i posiadając tytuł profesora chwalić się
      znajomością języka, to naprawdę nie przystoi, panie Liberadzki. Mimo
      to muszę przyznać, że miał pan okres aktywnej działaności na rzecz
      Szczecina i regionu w walce o autostradę a potem S3. Ale to był pana
      obowiązek, bo reprezentował pan nasz region. Skromy i inteligentny
      człowiek nie chwali się tym bez przerwy.
      • albert_c Re: Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku 20.05.09, 14:04
        a ja sadze ze wcale nie jest zenada - w ten sposob ma okazje pokazac z czym on i Nitras ida do PE - z jakimi umiejetnosciami itp

        Stawiam, ze Slawek sie nie pokaze przed Liberadzkim, bo ten by go zjadl w debacie merytorycznej i do tego po agnielsku.
    • switonemsi Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku 20.05.09, 13:01
      Z Krzystkiem niech sobie pogadaja.
      • Gość: mariner Re: Teraz Liberadzki chce rozmów po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:23
        Z Krzystkiem po angielsku ???? Osobiscie slyszalem jak probowal
        czytac z kartki i trudno bylo zrozumiec co czyta :):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja