enancjo
09.12.03, 13:13
.. wlasnie pracuja defilujac rownym spacerowym krokiem po Jasnych Bloniach,
dumnie stawiajac kroczki i straszac fajdajace ptactwo zoltawo-zielonymi
odblaskami i pilnie sledzac ewentualne fajdotworcze ruchu okolicznych
kundli, ktore jak na zlosc, na czas tych czujnych strazniczych ruchow wziely
sobie na wstrzymanie, w koncu mozna sie wyfajdac po ich pracy!!!!..
.. oooooo ... jest i interwencja .. leci przez park sredniej wielkosci
kundlek, siknal juz sobie bezkarnie pod krzaczkiem .... straznicy sprezyli
sie i nie zmieniajac kroku ( by nie stracic na strazniczej godnosci )
rozgladaja sie ciut pilniej ... ale niestety PUDLO ... nie mozna kundla
skojarzyc z kimkolwiek .. ot taki .. kundli tramp ... no coz ... ida godnie
dalej, tymczasem kundelek zadowolony fajda pod krzaczkiem ... co za ULGA ..
Enancjo
09 grudnia 2003 / 1245