sartom 25.05.09, 14:55 Dni Morza-raczej dni pijanych,zaćpanych i agresywnych małolatów! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wrażliwa Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.chello.pl 25.05.09, 15:07 Co to jest to "Bowarto"? Patrzę na słowo.. litery zamieniam, wspak próbuję, odnoszę się do nazwisk, szukam powiązań z Beaufort'em, Bosmanem, próbuję przeczytać "po angielsku"... no nijak nie pojmuję tego "Bowarta"... Takieś jakieś niefortunne z leTka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. ciiiiii bo sie wyda ze wszyscy pracownicy IP: *.cable.quicknet.nl 25.05.09, 20:31 GW w Szczecinie pochodza z miejscowsci oddalonych wiecej niz 200km od morza i podczas swojego pierwszego pobytu w Szczecinie Odra byla dla nich wielkim morzem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Vlad, ty żyjesz? IP: *.chello.pl 25.05.09, 21:29 To dobrze! Tylko czemu ciebie tu tak mało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Vlad, ty żyjesz? IP: *.cable.quicknet.nl 25.05.09, 22:23 Malo? i tak za duzo no ale sentyment mam do Wolnego, Hanzeatyckiego Miasta Szczecin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: 79.175.253.* 25.05.09, 21:27 "Bowarto wyskoczyć z cynków." Podejrzewam, że to kolejny wytwór Biura Promocji Miasta, czy jak się to ciało zwie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 09:08 Widac nie bardzo pojmujesz łączenie Bo Warto!! chyba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeee.e.e.e Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.farmacol.com.pl 26.05.09, 09:56 bo my w ciecinie lubimy się bawić.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: longboard fan Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.byss.pl 25.05.09, 15:18 Ci pijani agresywni i nacpani (bo jak ktos jest zaćpany to raczej nieżywy) młodzi ludzie sa kazdego dnia dookoła ciebie, cud że jeszcze żyjesz, nie atakuja cię na kazdym kroku? Poza Licheniem nie da się w PL zrobic tłumnej imprezy plenerowej z trzeźwymi alkoholowo i narkotycznie oraz nieagresywnymi ludźmi:)))) Siedź w domu sartom i hoduj swoją paranoję;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Sezonowy marketing na otarcie łez IP: *.globalconnect.pl 25.05.09, 15:59 To już tradycja, corza więcej dziur, pustych placów budowy i rozgrzebanych pomysłów, a na otarcie łez (szczególnie mocno nagłaśniane przed wyborami) Dni Morza. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Sezonowy marketing na otarcie łez 25.05.09, 18:05 Szczęśliwie będzie to długi weekend więc można opcjonalnie wybrać coś ciekawszego od tych prowincjonalnych dożynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEWU 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.szczecin.mm.pl 25.05.09, 18:39 Dni Morza...Hmmm...Dni Morza... Nie kojarzę imprezy... Aaaaaaaaaaaa Dni Piwska. Już wiem o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED i pomyslec.. IP: *.mysmart.ie 25.05.09, 22:16 i pomyslec, ze wydajemy ponad 2mln na dni piwska i nikt nie krzyczy, a wydajemy polowe mniej na szczecin rock festival a wszyscy maja problem. ja tez mialem, ale teraz bardziej wierze w sens SRF niz w dni morza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecinianin 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 18:49 "W tym roku szczecinianie będą mogli podziwiać m.in. "Dar Młodzieży", "Mir", "Zawiszę Czarnego", "Tolkiena" i "Baltic Beauty". Zestaw w sam raz aby redaktor Krystyna Pohl rozwinęła swój dziennikarski talent. A tak poważnie takie "atrakcje" kolejne ekipy wybitnych polityków serwują nam każdego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zet20 Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: 79.162.181.* 25.05.09, 19:17 jeszcze dojdzie stary trałowiec i barka desantowa Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza 25.05.09, 19:33 I nie obejdzie się bez super atrakcji mostu pontonowego ... hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elorado A ja chodzę z dzieciakami i jest ok! IP: 79.175.253.* 25.05.09, 19:32 Skoro tylko tak to widzisz to przykro mi, że jesteś ślepą osobą. Ja chodzę z dzieciakami i zawsze są zachwycone wielkością żaglowców i nie tylko. W zeszłym roku na jednym z żaglowców organizowano krótkie rejsy dookoła wyspy Grodzkiej. Każdy normalny człowiek znajdzie tam coś dla siebie i wcale nie musi pić piwa! Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: A ja chodzę z dzieciakami i jest ok! 25.05.09, 20:48 Eldorado, ślepy to może jesteś ty ale to nieładnie imputować komuś, kogo się nie zna, takiej przypadłości. Chodź sobie z tym swoimi dziećmi i niech was Bóg prowadzi między popcornem i syfiastym Bosmanem... Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elorado Re: A ja chodzę z dzieciakami i jest ok! IP: 79.175.253.* 25.05.09, 23:12 No spoko zostań w domu :) na Wałach jest wtedy tak strasznie:). Nie wychodź, bo jeszcze Ci się krzywda stanie :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość "Bowarto"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.09, 20:49 www.wachowicz.com.pl/admin/foto/1172835641.jpg 100% że ten facet stoi za tym bowarto... Odpowiedz Link Zgłoś
macrac1068 Kim naprawdę był Bowarto? 26.05.09, 10:43 Stare klechdy szczecińskie prawią,że tajemniczy Bowarto był hiszpańskim korsarzem, który gdzieś tutaj w rozlewisku Odry ukrył swoje wszystkie skarby,które zgromadził przez całe życie. Jako Hiszpan zbudował sobie haciendę na jednej z tutejszych wysepek i próbował wychodować piękny hiszpański ogród z oliwkami i pomarańczami. Oczywiście nic z tego nie wyszło.Stąd właśnie wiele lat później narodziła się koncepcja "pływających ogrodów". Stare kroniki nie podają jednak skąd wzięła się tajemnicza skala Bowarto. Niektórzy badacze sądzą,że chodzi o tzw. krzywiznę/przechył okrętu podczas sztormu. Im trudniej się chodzi po pokładzie tym większa skala.Być może mają rację i ma to jakiś współczesny związek z krzywizną chodników lub dziurami w jezdni. Stąd 10 w skali Bowarto w Szczecinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrażliwa Re: Kim naprawdę był Bowarto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 13:50 Szczerze dziękuję za tę wyczepująca informację. Czuję się usatysfakcjonowana. Prawie. Gwoli ścisłości - skąd pochodzi owa wiedza? Nie jest wytworem wyobraźni li efektem filmów pirackich (ściąganych?) ogladanych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macrac1068 Re: Kim naprawdę był Bowarto? IP: 193.200.215.* 26.05.09, 14:18 Droga wrażliwa, informacje pochodzą z mało znanych zapisków innego szczecińskiego bohatera: Bartolomeo Colleoniego. Podobno w Wenecji wspólnie "kręcili lody", ale Bowarto oszukał Bartolomeo i ten pod koniec swojego życia poszukiwał oszusta na szczecińskiej ziemi, stąd upamiętnienie tego epizodu historycznego na jednym z głównych placów Szczecina.Niewielu mieszkańców o tym wie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacS 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.globalconnect.pl 25.05.09, 21:11 A kto wy wszyscy wielcy moraliści k..wa jego mać wychował to całe bydło, które łazi, chleje, bluzga i ćpa? Jak byście nie mieli w dupie tego co dzieje się z waszymi "pociechami" to zbędne byłyby wasze komentarze. Z przyjemnością pokażę dziecku pokaz sztucznych ogni i nawet jeżeli sam mam już po dziurki w nosie trałowca, mostu pontonowego i strażaków to wiem, że moje dziecko się ucieszy i je tam zaprowadzę, żeby mu uprzyjemnić weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza 25.05.09, 21:18 i to jest imprezka właśnie dla Ciebie, i proszę nie rzucaj tu impertynancjami (wiem, trudny wyraz) ale zważ, że nie nie każda rozrywka jest dla każdego. Pozdrawiam. Ex. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elorado Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: 79.175.253.* 25.05.09, 23:13 Heheh, a ty to tylko do filharmonii chodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeee.e.e.e Re: 10 w skali Bowarto, czyli Dni Morza IP: *.farmacol.com.pl 26.05.09, 10:02 Ale koleś smucisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . oto co warto IP: *.03-168-6b6c6d1.cust.bredbandsbolaget.se 26.05.09, 05:35 www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesław 12 w skali pierdu, czyli dni bosmana IP: *.kalisz.mm.pl 26.05.09, 06:48 A bosman tylko zapiął(poluźnił)pas. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Niech zyje bal... zdrowie Dam! 26.05.09, 11:22 Hasło dobre... jak dla mnie - 10 w skali BOWARTO! Ale przypominam, ze chyba nie wolno bedzie palic papierosów na Dniach Morza... bo to taki festyn, a radni uchwalili zakaz! Przeciez ludzie chca sie zabawic - jeden przy muzyce dawnej, a inny przy techno lub piwie. Mozna dyskutowac czy wydac milion czy dwa i pó miliona podczas, gdy tnie sie najdrobniejsze etaty personelu pomocniczego dajmy na to w przedszkolach, a ludzie traca prace... No, cóz przypomina to troche "Wesele"... oby nie ostał sie nam jeno sznur, ale "Niech zyje bal!" Bo to zycie balu jest warte... www.youtube.com/watch?v=PZxBf-9jL7w » Maryla Rodowicz » Niech żyje bal Życie kochanie trwa tyle co taniec fandango, bolero, be-bop manna, hosanna, różaniec i szaniec i jazda i basta i stop. Bal to najdłuższy na jaki nas proszą, nie grają na bis, chociaż żal, zanim wiec serca upadłość ogłoszą na bal, marsz na bal Szalejcie aorty, ja idę na korty Roboto ty w rękach się pal Miasta nieczułe mijajcie jak porty Bo życie, bo życie to bal Bufet jak bufet jest zaopatrzony Zależy, czy tu, czy gdzieś tam Tańcz póki żyjesz i śmiej się do żony I pij... zdrowie dam! Niech żyje bal! Bo to życie to bal jest nad bale! Niech żyje bal! Drugi raz nie zaproszą nas wcale! Orkiestra gra! Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte! Dzień warty dnia! A to życie zachodu jest warte! Chłopo-robotnik jak boa grzechotnik z niebytu wynurza się fal, wiedzie swa mamę i tatę, i żonkę, i rusza, wyrusza na bal. Sucha kostucha - ta Miss Wykidajło wyłączy nam prąd w środku dnia. Pchajmy wiec taczki obłędu, jak Byron, bo raz mamy bal! Niech żyje bal... Odpowiedz Link Zgłoś