Niemieckie czolgi w Szczecinie

IP: 212.160.165.* 30.01.02, 09:47
To znaczy polskie, ale z plakietka "Made in Gremany". 128 sztuk ma "dostac"
(lacznie za 90 mln zl) nasza brygada zmechanizowana (z taka iloscia czolgow to
powinna nazywac sie pancerna) z Eurokorpusu.
W sumie to dobry interes. Planowana modernizacja - leopardyzacja jednego T-
72M1 ma kosztowac dwa razy wiecej niz jeden uzywany Leopard II

Uwaga do chlopcow z GW. Zmiencie zdjecie "darowanych" nam czolgow. Na waszej
fotce jest Leo 2A5, a my mamy dostac co najwyzej Leo 2A4 (to te z pudelkowatymi
wiezami).

Tak wiez na Jana z Kolna nie beda pokazywac juz eleganckich T-72 z pieknie
odlanymi wiezami , tylko te kanciaste paskudztwa :)
    • Gość: Mike Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: *.*.*.* 30.01.02, 09:52
      Gość portalu: grogreg napisał(a):

      > To znaczy polskie, ale z plakietka "Made in Gremany". 128 sztuk ma "dostac"
      > (lacznie za 90 mln zl) nasza brygada zmechanizowana (z taka iloscia czolgow to
      > powinna nazywac sie pancerna) z Eurokorpusu.
      > W sumie to dobry interes. Planowana modernizacja - leopardyzacja jednego T-
      > 72M1 ma kosztowac dwa razy wiecej niz jeden uzywany Leopard II
      > Uwaga do chlopcow z GW. Zmiencie zdjecie "darowanych" nam czolgow. Na waszej
      > fotce jest Leo 2A5, a my mamy dostac co najwyzej Leo 2A4 (to te z pudelkowatymi
      > wiezami).
      > Tak wiez na Jana z Kolna nie beda pokazywac juz eleganckich T-72 z pieknie
      > odlanymi wiezami , tylko te kanciaste paskudztwa :)

      To moze dostana nam sie te z Neubrandenburga, bo slyszalem ze tamta jednostka
      pancerna (tez sa czescia eurokorpusu NATO) , dostala jakies najnowsze, super
      wypasione Leopardy II (oznaczenia zabyl).
      • bbury Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie 30.01.02, 13:55
        A tygrysów Niemcy na składzie nie mieli ??? :)
        Nie ma to jak nasz Twardy :) (znaczy Rudy)
        • Gość: ZetKa Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 30.01.02, 14:32
          > A tygrysów Niemcy na składzie nie mieli ??? :)
          Nie wiem jak tygrysow, ale panter juz nie maja po tym, jak wiezyczke jednej u nas
          zostawili ;)
        • Gość: Tomek Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: 193.178.168.* 30.01.02, 14:33
          Jesteście pewni, że one idą do "naszej" brygady pancernej? I faktycznie chyba
          jednak są lepsze i tańsze niż modernizowane T-72 (PT-91 Twardy).
          A Rudy i tak da im radę... :-)))))
          • Gość: grogreg Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: *.univ.szczecin.pl 30.01.02, 16:18
            Porownanie cenowe nie dotyczylo Twardego. Program Twardego zostal juz w
            zasadzie zakonczony, No chyba ze jeszcze Malezja sie na niego zalapie.
            Porownywalem cene Leo 2 z PT-2000 czyli T-72M1 z armata i systemem kierowania
            ognia zywcem wymontowanym z Leo 2.

            • Gość: Tomek Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: 193.178.168.* 30.01.02, 16:22
              OK - dzięki za info! A czy idą do nas??
              • Gość: Mike Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:34
                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > OK - dzięki za info! A czy idą do nas??

                Tak pisza (dziennikarze GW)
                • bbury Re: Niemieckie czolgi NIE W Szczecinie 31.01.02, 08:24
                  A jednak nie do nas ...
                  zob. www.glosszczecinski.com.pl/
                  • Gość: grogreg Pa, pa Leosie IP: 212.160.165.* 31.01.02, 08:46
                    hlip, hlip. :(
    • javal do grogrega 31.01.02, 15:07
      słyszałem przed chwilą jakiegoś kola z zakładu zbrojeniowego.
      powiedział, że leosie są takie same, jak "twardy", ale nasze są lżejsze no i w
      ogóle nie odbiegają standardem od tych niemieckich.
      możesz wyjaśnić jakie są różnice? no i przede wszystkim czy ten facet miał
      rację?

      dzkb
      • Gość: grogreg Re: do grogrega IP: 212.160.165.* 01.02.02, 09:50
        javal napisał(a):

        > że leosie są takie same, jak "twardy", ale nasze są lżejsze no i w
        > ogóle nie odbiegają standardem od tych niemieckich.

        Niestety tak nie jest.

        Leo 2 powstal jako odpowiedz na masowe pojawianie sie w Armii czerwonej uwazanych
        wtedy za niezwyciezone czolgow T-64 i T-72. W zalozenia konstrukcyjnych mial on
        byc pod kazdym wzgledem lepszy od konstrukcji sowieckich.
        Twardy jest jedynie modernizacja T-72M1 i to w cale niegleboka.

        Porownanie zacznijmy od masy (argument za Twardym?) i jej skutkow.
        Twardy wazy niecale 48 ton.
        Leo 2 w wersjach od A1 do A4 wazy 55 ton (A5 i A6 nawet 62 tony)
        Co z tego skoro nacis jednostkowy Twardego na grunt wynosi 0,94kg na cm2 a Leo 2
        0,83kg na cm2 (Leo ma wieksza powieszchnie gasienic). Mozemy tez przyjac ze
        mniejsza masa to lepsza manewrowosc.
        Dalej - manewrowosc.
        Stosunem mocy do masy w Twardym wynosi 18,5 kM na 1 tone. W Leo stosunek ten
        wynosi 27. To prawie 50% wiecej!. Efektem sa roznice w manewrowosci. Twardy na
        drodzie jedzie max 60 km/h w terenie 35km/h. Leo odpowiednio 72 km/h i 55 km/h.
        Roznice w pokonywaniu przeszkod sa na tyle niewielkie, ze je pomine.
        Dalej - uzbrojenie.
        Parametry armaty D-18TM 125mm Twardego i Rh-M-120 sa podobne z lekka przewaga dla
        konstrukcji sowieckiej. Nie dotyczy to zywotnosci lufy. Tu lufa niemiecka jest
        dwukrotnie lepsza. Co z tego skoro w polskich arsenalach jest miernej jakossi
        amunicja (szczegolnie p.panc podkalibrowa) i nikt nie wpadl na pomysl by kupic
        lepsza, tanim kosztem poprawiajac parametry Twardego o rzad wielkosci. Uzbrojenie
        to takze system kierowania ogniem. Tytaj Twardy dzieki SKO Drawa stoi na wysokim
        poziomie nie ustepujac w zasadzie Leopardowi. Co z tego skoro system stabilizacji
        armaty pochodzi z T-72M1 i prowadzenie ognia w ruchu jest w zasadzie bezcelowe.
        System stabilizacji armaty w Leo powoduje, ze dzialonowemy wisi czy czolg stoi
        czy wali na pelnej predkosci.
        Osobnym tematem do dyskusji jest to czy automat ladujacy w Twardym daje mu
        przewage. Szybkoszczelnosci w cale to nie zwieksza, a zmusza do ustawienia armaty
        do ustawienia w odpowiedniej pozycji po oddaniu kazdego strzalu. Definiuje to tez
        tragiczny sposob rozmieszczenia amunicji, ale o tym pozniej. Jednakze ogolna
        tendencja jest tak, ze autowaty ladowania amunicji sa "obowiazkowe" w wszystkich
        przyszlych konstrukcjach jednak na nieco innej sasadzie.
        Oslona bierna czolgu.
        Za Twardym stoja tu nizka sylwetka 2,40m, mala powierzchnia czolowa (szczegolnie
        wiezy) i na tym koniec. Co grosza maksymalny kat obnizenia armaty wynosi 4
        stopnie (w Leo 10 stopni). W zasadzie uniemozliwia to wykorzystanie pagorkow jako
        oslony)
        Opancerzenie czolgu T-72M i M1 (wersje aksporwe T-72A) stal na bardzo wysokim
        poziomie w latach 70-tych. Jest ono grube, ladnie uksztalowane (czyt. mocno
        pochylone). Nawet pojawiaja sie wtopione elementy ceramiczne. Jednak w latach 80-
        tych sporo sie zmienilo. Armata Rh-M-120, ppk TOW 2 i HOT 2 a pozniej HOT 2
        uczunili pancerz T-72 niewystarczajacym, z Leo 2 z pancerzem Chobcham zupelnie
        zmienil standart w tej dziedzinie. Uzupelnienie panzerza Twardego kostkami
        reaktywnymi to rozwiazanie co najmniej burackie. Po pierwsze wiecej z tym
        kolopotow niz pozytku (trafiony czolg z pancerzem reaktywnym i tak jest wylaczony
        z walki - wybuch pancerza niczy wszystko co na wierzchu - urzadzenia
        komunikacyjne, obserwacyjne, anteny...), po drugie nowe ppk i tak maja podwojne
        glowice co stawia pancerz reaktywny na przegranej pozycji.
        Leopard jak juz wspomnialem ma pancerz typu Chobcham (wiecej tu ceramiki niz
        stali). Jest on na tyle skuteczny, ze Niemcy nie bawili sie w nadanie wiezy Leo
        2 pochylonych scian. Stad pudelkowaty ksztalt Leosia.
        Inna kwestia sa rozwiazania wewnatrz czolgu. W Leopardzie czesc zmunicji znajduje
        sie w pancernej skrzyni po prawej stronie kierowcy, a aminicja "podreczna": (15
        sztuk) znajduje sie w tylnej niszy wiezy. Magazyn w wierzy jesd oddzielony od
        wnetrza czolgo pancerna ogniotrwala grodzia. Po za tym amunicja do armaty Rh-M-
        120 jest dwudzielna. To jest pocisk osobno i ladunek miotajacy osobno. Ladunki
        miotajace dodatkowo sa pakowane pojedynczo w zabezpieczajace kontenery.
        W T-72 i w Twardym zaloga "siedzi" na niczym nieodslonietej amunicji. Skutek tego
        jest taki, ze newet jesli pancerz zatrzyma pocisk to i tak wstrzas moze
        zainicjowac eksplozje amunicji. W Iraku kazde trafienie w T-72 (a niezawsze bylo
        to przebicie pancerza) konczylo sie eksplozja zmagazynowanej amunicji i paliwa.
        Oznacza to pewna i na dobra sprawe blyskawiczna smierc calej zalogi. W Twardym
        sytuacje nieco ratuje bardzo efektywny autoatyczny system gasniczy. Pachnie to
        jednak prowizorka.
        Bardzo wysoko nalerzy ocenic Twardego za system ostrzegania o podswietleniu
        laserem i sprzezona z nim wyrzutnie granatow dymnych. Mozna przyjac, ze jest on
        lepszy od podobnego w Leo.


        Uuuuf.
        Wystarczajaco wyczerpujaco?


        • javal Re: do grogrega 01.02.02, 10:06
          super

          dzieki i pozdro
        • Gość: skuter Re: do grogrega IP: 192.168.0.* 01.02.02, 13:32
          > Uuuuf.
          > Wystarczajaco wyczerpujaco?

          no prosze! a gdy ja chcialem uzyskac z wojska tylko wymiary czolgu to sie
          dowiedzialem, ze to "tajemnica wojskowa":)
    • Gość: kasek Re: Niemieckie czolgi w Szczecinie IP: 212.14.9.* 01.02.02, 13:13
      Nie Szczecina tulko do 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, która nie
      należy do "Eurokorpusu", a do niemieckiej dywizji Sił Szybkiego Reagowania
      NATO. Natomiast "Eurokorpus" to proponowana wspólna nazwa sił militarnych Unii
      Europejskiej. W Szczecinie mieści się natomiast Kwatera Główna Wielonarodowego
      Korpusu Północny-Wschód w skład którego wchodzą nasza 12 Dywizja
      Zmechanizowana, Duńska Dywizja (to jej nazwa własna, bez numeru- mają tylko
      jedną), i 14 Dywizja Pancerna z Neubrandenburga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja