Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci

14.06.09, 17:49

Dno, dno, dno !!!!!!!! . Dla ludzi nie lubiących marynistyki - w tym
roku nie ma nic. Szkoda
    • Gość: gość Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.09, 18:26
      piotrt707 napisał:

      >
      > Dno, dno, dno !!!!!!!! . Dla ludzi nie lubiących marynistyki - w tym
      > roku nie ma nic. Szkoda

      Dla ludzi nie lubiących marynistyki są: dni gór, dni jezior itd. itp...
      Jak nie lubisz to nie chodź, ja np. nie byłem - atmosfera jarmarku mi nie
      odpowiada. Twój żal jest pewnie o to, że nie przyjechała żadna gwiazda?
      No i dobrze! Szkoda miejskich pieniędzy!
      • andreas.007 Miejskie pieniadze na gwiazdy 14.06.09, 18:46
        Miejskie pieniadze na gwiazdy wydano na Fetiwal,
        który ma u nas robic Radio Eska...

        I bardzo dobrze - niech Dni Morza beda dniami morza,
        a festiwal rockowy dla gwiazd!
        • Gość: xxx Re: Miejskie pieniadze na gwiazdy IP: *.internet.szczecin.pl 14.06.09, 20:30
          ta kase co dali na ta denne radio mogli dolozyc do dni morza
          • Gość: kiełbaska Re: Miejskie pieniadze na gwiazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 20:38
            Stare łajby jak zawsze najlepsze, a! tym razem podobały mi się
            jeszcze to piece jachtowe!
            • exman Re: Miejskie pieniadze na gwiazdy 14.06.09, 20:44
              a kto wyłączył fontannę ?
    • Gość: greg Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.szczecin.mm.pl 14.06.09, 21:09
      brawo brawo brawo. Byłem pierwszy raz od 5 lat. Jednak łyżką dziegciu jest brak skutecznej obsługi medialnej na Polskę. I radio i telewizja i gazety nie są skutecznym orężem urzędasów.
      • Gość: do grega Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.szczecin.mm.pl 14.06.09, 23:00
        Dni Morza świetne, ale jak słusznie zauważyłeś greg promocja miasta
        znów nawaliła. Ciekaw jestem kto odpowiada za kontakt z mediami
        ogólnopolskimi ze strony magistratu. Wywalił bym tą osobę na zbitą
        buzię i to natychmiast! O różnych głupich imprezkach w innych
        miastch było pełno informacji a o tych,naprawdę udanych dniach morza
        w ogólnopolskicj mediach ani słowa :-(
        • Gość: Dori Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.chello.pl 14.06.09, 23:20
          Było, było - dziś rano w TVN. Pozdrowienia
        • Gość: rusałka :P Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.centertel.pl 15.06.09, 14:34
          Coś tam gadali w Radio Zet, ale mnie nie zachęcili. Pomna wieloletnich doświadczeń z Dniami Morza zupełnie nie mam ochoty nawet z daleka oglądać tej imprezy. Ale jak było spoko, to fajnie.
    • zofiapodpaska Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 14.06.09, 21:20
      Pij Bosmana w bramie a sikaj pod drzwiami sąsiada.
    • beatrix13 Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 14.06.09, 21:34
      piotrt707 napisał:

      >
      > Dno, dno, dno !!!!!!!! . Dla ludzi nie lubiących marynistyki - w
      tym roku nie ma nic. Szkoda

      ................
      cóż, było przeczytać ze zrozumieniem nazwę "Dni Morza"
    • Gość: szczecinianka Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.cable.smsnet.pl 14.06.09, 22:02
      Sail Szczecin? Który zakompleksiony prostaczek jest autorem tej
      nazwy? Dni Morza już nie wystarcza? Nie róbcie wiochy
    • Gość: gondek syf i już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:05
      A co było dla ludzi lubiacych marynistykę? Kilka żaglowców u
      nabrzeża i tzw. bitwa morska która miała taką napiętą akcję jak
      świąteczny spacer z ciocią Lusią.
      • Gość: em-biz Re: syf i już! Tylko tyle widziałeś??? IP: *.static.espol.com.pl 14.06.09, 22:19
        A może byłes w Muzeum obejrzeć cudowne fotogramy Międzyodrza?
        A może na Starówce ogladałeś Mw podczas II W Ś w Wielkiej Brytanii?
        A moze budowałeś "pjoa"?
        A moze słuchałes ballad Okudżawy?
        A moze poznałes budowę Błotniaka?
        Nie???
        Tylko "Bosmanem" zaprawiałes się?
        To naprawdę syfffff!!!
        • Gość: kiełbaska Re: syf i już! Tylko tyle widziałeś??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:30
          A ja na Dzień Morza byłem nad morzem!!! I wiało, że ho, cho, cho,
          ho..........
    • Gość: . Tradycyjny Odpust Częstochowski to galeria sztuki IP: *.cust.tele2.pl 14.06.09, 22:37
      przy obecnych Szczecińskich Dniach Morza.
    • Gość: Jonatan do piotrt7 Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.szczecin.mm.pl 14.06.09, 23:02
      Wierzyć się nie chce, że ktoś może napisać taki komentarz. Świetnie
      zorganizowana impreza i taki komentarz. Dno to ty piotrt707
      osiągnąłeś, ale intelektualne!
      • Gość: małpa rosochata Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: 213.155.189.* 15.06.09, 10:09
        mi też się nie podobało, a nie uważam się za kalekę intelektualną. Byłam z
        dzieckiem w wózku (kilkumiesięczne). Więc szklarnia z mnóstwem osób odpada, bo
        ani miejsca nie było ani tlenu. To raz. Docierała do nas jedynie muzyka z
        rozwrzeszczanych karuzel, stoisk z zabawkami i indiańskie nuty... Serio -
        szklarnia to poroniony pomysł. Tak można by przystanąć i posłuchać szant...
        Niestety nie było nam dane. I jeszcze uwaga do Ciebie Jonatanie: nie oceniaj
        ludzi tak pochopnie uznając, ze Twój punkt widzenia jest jedynym słusznym.
        Pozdrawiam
        • Gość: kot Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 10:12
          Nie chce się czepiać, ale tego typu imprezy to raczej średnie miejsce dla
          kilkumiesięcznego malucha, więc ci się nie dziwię,ze było za duszno i za
          hałaśliwie ale tak to bywa na takich imprezach. Koncert muzyki rockowej tez ci
          sie może nie podobac, z tego samego względu.
          • Gość: małpa rosochata Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: 213.155.189.* 15.06.09, 12:11
            no właśnie szanty są taką muzyką, która dziecku nie przeszkadza, na koncert
            rockowy pojadę sama :). Poza tym dzieci lubią muzykę, oczywiście nie super
            głośną, ale takie szantowe granie jak najbardziej. Poza tym, gdybym była sama
            też bym pewnie się do szklarni nie pchała, bo byłoby to dla mnie nieprzyjemne, a
            nie o to chodzi. Szklarnia = zło :P
    • Gość: refree Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.szczecin.mm.pl 14.06.09, 23:04
      taaa, stoisko z felgami i piecami było bardzo morskie ;[
      • Gość: kiełbaska Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:08
        Chłopie, pisałem już, ale powtórzę: to były piece łódkowe!
        • Gość: kiełbaska Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:09
          :) jak to u Kzystkowej markopromocyi
        • Gość: małpa rosochata Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: 213.155.189.* 15.06.09, 12:12
          i łódkowe felgi... ;]
    • Gość: ~alex Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.chello.pl 14.06.09, 23:08
      A co nielubiący marynistyki robią na Dniach Morza? Niech je spędzą w
      Zakopanem.
    • drugifotopstrykacz wg planu 23.50 pokaz ogni sztucznych! dzieki! 15.06.09, 08:38
      gady! A ja z dziećmi o godzinie 23.45 przybylem na waly aby obejrzeć
      pokaz ogni sztucznych! Biedne dzieci nic nie zobaczyły! Zakończenie
      było o 23.45! Wielkie dzięki dla organizatorow! Brawo nóż w kieszeni
      sie zacisnął! A dzieci spać!
    • madra_kobieta Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 08:43
      Ja już to pisałam gdzie indziej. Całe życie "towarzyskie" Dni morza kręciło się
      dookoła wesołego miasteczka, odpustowego jarmarczku i ogródków Bosmana. Namiot
      pod gwiazdami który miał być tak oblegany świecił pustkami. Przypominam, że
      szczecinowi do morza brakuje jakieś 100 km więc niech się może zajmie promocją
      miasta w innym kierunku a nie sobie morze przypisuje, bo potem takie głąby z
      Warszawy mi mówią, że w Szczecinie morze mamy. Impreza bardzo monotematyczna i
      dla wąskiej grupy ludzi. Jak sie Szczecin chce taks trasznie zmarynistycznic to
      niech pomoże w organizacji Festiwalu Szantowego w Świnoujściu. Jak zawsze kupa
      pijanych małolatów, niereagująca na chamskie zachowanie i bijatyki służba
      pożądkowa...Bitwa morska niemozliwo do obejrzenia o "wartkiej akcji"... mogłam
      pojechać nad morze.... wtedy miałabym naprawdę dni morza....
      • Gość: Simoon Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.chello.pl 15.06.09, 09:54
        Bardzo słabe zgranie Bitwy z kamerzystami, którzy pokazywali ją na
        telebimach...nic nie było widać, a jak już pokazywali to nabrzeże, gdzie nic się
        nie działo; jak toczyła się bitwa na wodzie, to pokazywali nabrzeże, a jak akcja
        działa się na nabrzeżu, to też go pokazywali :( ...wyglądało to tak, jakby
        realizator nie wiedział co pokazywać na telebimie...może w przyszłości będzie
        lepiej :)
      • kotbehemot6 Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 10:00
        Jak zawsze kupa
        > pijanych małolatów, niereagująca na chamskie zachowanie i bijatyki służba

        To chyba byłysmy na dwóch róznych imprezach, ani ja ani nikt z moich znajomych
        nie bral udziału-nie widział żadnych bijatyk.

        Impreza bardzo monotematyczna i
        > dla wąskiej grupy ludzi.

        ???? no fakt, temat związany z mozrem jest szalenie waąki i dla wybrańców-może
        faktycznie w przyszłym roku zostanie rozwiniety o promocje produkcji
        metalurgicznej w regionie. Tak to bedzie dobry pomysł-dla szerszej widowni.


        .Bitwa morska niemozliwo do obejrzenia o "wartkiej akcji"... mogłam
        > pojechać nad morze.... wtedy miałabym naprawdę dni morza....

        Pechowa jakas jestes, ja jakoś wszystko widziałam. Może faktycznie kopnij sie
        nad morze????? Mewy ;ataja, pozbierasz muszelki, poopalasz brzusio i zjesz
        nadmorskirego loda.

        • madra_kobieta Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 11:51
          a ja osobiscie byłam świadkiem jak koło toi toia na łasztowni koło 19 tłukło się
          3 wyrostków i kotłowało a 20m dalej stał sobie samochód straży miejsckiej z 7
          strażnikami którzy dość głośno roprawiali nad urodą szczenianek nie reagując na
          to co dzieje się kawałek dalej. Jak zrobiło się ciemno ciągle gdzieś się ktoś
          szarpał i przepychał.

          Bitwe ciężko było oglądać. Telebimy nie zgrywały się z akcją i wystarczyło, że
          ktoś ma gorszy wzrok i niczego nie widział. Ja za to widzę, że jak ktoś
          skrytukuję impreze to od razu jest jechany. Nie podobała mi się taka forma
          imprezy. Szklarnia była duszna i zdecydowanie nieprzemyślana.
          • kotbehemot6 Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 11:58
            A spełniłaś swój obywatelski obowiązek i zawiadomiłas słuzby o incydencie??? Czy
            tez liczyłas na to,że mają wsządzie kamery albo sa jasnowidzami lub,że
            zawiadomił ktos inny????

            Słuchaj licze sie ztym,ze na masowych imprezach jest masa ludzi. Licze sie z
            tym,ze nie będę wszystkiegio widziec jak na dłoni, chociaż akurat w tym roku
            miałam rewelacyjna widoczność, wiedziałam gdzie iśc. Ide na imprezę zeby
            podziwiac piekne żaglowce, połazic i zjeśc wate cukrową z dziecięciem oraz
            przejechać sie ze wspomnianym potomkiem na karuzeli. Cos tam sobie kupie w alei
            artystów albo popodziwiam lub sie posmieję W tle leca sobie szanty i jest OK.
            Nie spodziewam sie klimatyzowanej sali z achami o ochami i wieczorowych kreacji.
            Nie te okliczności. Jak ktos spodziewała sie czegos innego to ......sie
            roczarował ale to jego działka.
            • Gość: blabla Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: 213.155.189.* 15.06.09, 12:18
              strażnicy z 20 m powinni sami widzieć, bo płacą im za pilnowanie porządku, a nie
              debatowanie między sobą o zyciu, wszechświecie i całej reszcie. Co do szant, to
              były grane w szklarni, jeśli udało Ci się je usłyszeć wsród ryku karuzel itp. ,
              to gratuluję i też tak chcę.
              • madra_kobieta Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 17:42
                Dokładnie tak samo uważam, zamiast pogawędek o dupie maryni w samochodzie ich
                zadaniem było patrolowanie otoczenia i reagowanie. Zaglowce ok, były fajne, ale
                też już mi się przejadły. Mozna było zupełnie normalnie połączyć tę część dla
                żeglarzy i miłośników szant (np zaporonować taką formę rozrywki na Łasztowni, a
                na scenie pod wałami zrobić koncert. Wilk byłby syty i owca cała. Ludzie
                przyszli na Dni Morza bo to tradycja Szczecina. Ale dużo mniej słychać
                pozytywnych opinii.Problem polega an tym, władze Szczecina nie wiedzą jaki
                charakter ma mieć miasto. Kilka niewypałów w postaci jakiś pseudotechnoparty,
                albo przefinansowany fesiwal o którym nikt nic nie słyszał. Lepiej zrobić jedną
                imprezę, a dobrą niż kilka drobnch i nijakich.
            • Gość: gumiś tam był syf absztyfikant!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 14:45
              syf do kwadratu a nie Dni Morza
      • Gość: dzentelmenel niemadra kobieto IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 18:00
        madra_kobieta napisała:
        Przypominam, że
        > szczecinowi do morza brakuje jakieś 100 km

        a ja ci dalej przypominam ze odleglosc portu od morza mierzy sie szlakiem wodnym
        nie droga asfaltowa. przykre jest to ze jestes idiotka a udajesz
        intelektualistke. nie jestes politykiem?
        • Gość: nara chłopie Re: niemadra kobieto IP: *.chello.pl 15.06.09, 20:16
          a Ty udajesz dżentelmena...
          • Gość: dzentelmenel Re: niemadra kobieto IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 20:17
            a ciebie nawet czytac nie nauczyli. przeczytaj ten nick pariasie jeszcze raz. a
            potem prosze cie wyjdz...
        • madra_kobieta Re: niemadra kobieto 16.06.09, 00:04
          nie zmienia to faktu ze do morza wciaz ma bardzo daleko.... a pcha sie do niego
          jakby conajmniej pol wybrzeza zajmowal... nie nie jestem politykiem.... za to
          tobie widze ze do bycia menelem niewiele juz brakuje:)
      • Gość: Elorado kłamiesz!!! IP: 79.175.253.* 15.06.09, 19:38
        "Namiot
        pod gwiazdami który miał być tak oblegany świecił pustkami."

        kłamiesz kobieto! nie byłaś na koncercie filharmonii! pewnie w ogóle nie byłaś
        na Dniach Morza! A tłumy były wszędzie.

        Patrz i oglądaj kłamczucho

        www.iv.pl/images/hzhoph11gieilzpx6dl.jpg
        www.iv.pl/images/eupyir5o6sitt0ga4ur8.jpg
        www.iv.pl/images/52sdrlsqkk0b93lcrlc.jpg
        www.iv.pl/images/e4g0odxxupdp7nqejqks.jpg
        • Gość: dzentelmenel Re: kłamiesz!!! IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 19:40
          ja nawet ide o zaklad ze dla tej pani filharmonia to taki kosciol zabytkowy z
          filarami...
          • madra_kobieta Re: kłamiesz!!! 16.06.09, 00:11
            Kochanie, na temat filharmonii wiem znacznie wiecej niz Ty o wlasnym zyciu....
        • Gość: oran gut an Re: kłamiesz!!! IP: *.chello.pl 15.06.09, 20:21
          no sorry, ale te zdjęcia pokazują tylko ludzi, którzy przyszli na Wały zobaczyć,
          co się dzieje. Nie widać tutaj jakiegoś wielkiego ich zaangażowania, pokaż foty
          tego rzeczonego namiotu pod gwiazdami. Ja nie wiem, czy tam ktoś był, czy nie
          był, ale Twoje zdjęcia-argumenty wydają mi się nietrafione. Na pewno można
          powiedzieć, że wielu Szczecinian przybyło na Wały, tylko jak wielu skorzystało z
          czegoś więcej niż karuzele i pajdy ze smalcem
          • Gość: dzentelmenel Re: kłamiesz!!! IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 20:26
            sadzisz ze jakby mieli miny wykrzywione jak w orgazmie na pornolu z najnizszej
            polki, albo rozesmiane jak macieja na dozynkach wtedy by cie to przekonalo?
        • madra_kobieta Re: kłamiesz!!! 16.06.09, 00:10
          no dobra, nie bylo mnie tam, wcale nie wachalam potu kolesia stojacego obok ani
          nie wdychalam smierdzacego powietrza wewnatrz szklarni i nie widzialam ludzi
          ktorzy wychodzili bo od zaduchu niedalo sie tam wysiedziec.... wcale nie
          widzialam tlumow klebiacych sie kolo karuzeli, ogrodkow z piwem i masy pijanych
          malolatow wymiotujacych kolo Chrobrego..... wysnilo mi sie to....tak, to byl
          koszmarny sen....
    • adams96 Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 10:10
      piotrt707 napisał:

      >
      > Dno, dno, dno !!!!!!!! . Dla ludzi nie lubiących marynistyki - w
      tym
      > roku nie ma nic. Szkoda
      RE:to wynik CO MOZE ZORGANIZOWAC PAN KRZYSTEK.
    • Gość: dzentelmenel o ludziach ktorym przeszkadza morze IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 18:08
      bardzo rozsmieszyl mnie pierwszy post oburzonego czlowieka ze na dnaich morza
      statki staly a nie bylo wystawy golebi rasowych. niestety problemem szczecina
      jest ze duza czesc jego mieszkancow jest ze wsi (i to czesto z akcji wisla) i po
      prostu ich nie bawi nic zwiazane z tematyka morska bo jej nie rozumieja. tak
      samo ja bym bardzo slabo bawil sie na dozynkach czy innych kziukach.
      dalej twierdze ze czlowiek ze wsi wyjdzie, ale wies z czlowieka nigdy. tak wiec
      cieszmy sie ze dni morza wreszcie byly dniami morza. a korzystek raus bo nie
      imprezami masowymi (ktorych jest za malo) ocenia sie prezydenture tylko inwestycjami
      • exman Re: o ludziach ktorym przeszkadza morze 15.06.09, 19:12
        Ja też byłbym za tymi gołębiami. W tamtym roku przypadkiem natknąłem się na
        dożynki w Witnicy, mówię wam, Bóg wiedział co robi tworząc oprócz Adama, świnie,
        krowy czy drób. Świat jest kolorowy jak ogon pawia :)
      • andreas.007 co ma wieś do morza... 15.06.09, 19:27
        akurat znam wielu ludzi ze wsi, ktorzy wiedza wiecej o morzu,
        ba maja wiekszy kontakt z morzem niz miastowi ze Szczecina.
        Maja bowiem na tej wsi port rybacki i zyje tam wielu rybaków.
        Natomiast wiekszość szczecinian nic nie wie o morzu...

        Nie wiem, co nie ma wies do morza, a co ma miasto do morza...

        Zła argumentacja przez przeciwstawienie wsi i morza.

        Natomiast takie głosy "nierozumiejacy morza" swiadcza o tym,
        że Szczecin i szczecinianie sie bardzo oddalaja od morza,
        a za chwile niewiele bedziemy mieli wspólnego z morzem...
        no, ta rzeka jedynie!

        Szanty - oprócz raz do roku na Dniach Morza,
        to za studenta słuchałem w klubie studenckim WSM w Szczecinie,
        a jak chce posłuchac szant, to trzeba nad morze lub do Krakowa!
        www.shanties.krakow.pl/
        • Gość: dzentelmenel Re: co ma wieś do morza... IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 19:37
          tylko ty piszesz o porcie rybackim gdzie slowo morze znaczy to samo co chleb i
          szacunek, a ja o po PGRowskiej chlewni, skad przybywala tutejsza klasa
          myslicieli forumowych. teraz wiesz czemu oddalamy sie od morza a w miescie robi
          sie chlew:)
          pozdrawiam
          • exman Re: co ma wieś do morza... 15.06.09, 19:53
            Oddalamy się od morza na rzecz ogrodów ... cuda panie, cuda,
      • madra_kobieta Re: o ludziach ktorym przeszkadza morze 16.06.09, 00:07
        sloneczko, pochodze znad morza, mam patent sternika, ba nawet prywatnie i calkiem czesto plywam sobie jachcikami....ale uwazam, ze dookola jest tak duzo imprez o tej tematyce ze nie ma co na sile jeszcze dowalac kolejnej.... takie imrpezy sa fajne ale dla ludzi ktorych to kreci. w bardziej kameralnym gronie....a przy 70 tysiacach gosci, dla ktorych jedyna atrakcja jest wesole miasteczko i bosman za 5 zl....
    • Gość: dzinks Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 20:05
      Wasze rozumowanie jest do bani!!! Mieszkaniec Szczecina ma być żeglarzem a
      Wrocławia góralem tak, bo przecież odległość taka sama. Wzdychacie nad atmosferą
      regat a nie zapominajcie że wtedy odbyły się znienawidzone przez was koncerty
      dla hołoty. Tak na prawdę chodzi o rozsądek bo nie ma nic przeciwko szantom,
      żaglom i edukacją morską oraz koncertami dla mas i wesołym miasteczkiem (które
      teraz też było a jakoś jest średnio morskie). NALEŻY ZACHOWAĆ RÓWNOWAGĘ!!!!!
      Niestety w Szczecinie jest tak że nowa wizja całkowicie zastępuje starą wizję,
      totalny brak ewolucji. To tak jakby milion lat temu wycięto małpy w pień i
      oczekiwano że nagle powstanie homo sapiens. Wasze spory o to że tylko żagle albo
      nic nie ma sensu. Pytanie mam na koniec jedno z zakresu marketingu... DLACZEGO
      DNI MORZA NIE ODBYWAJĄ SIĘ W LIPCU/SIERPNIU ŚCIĄGAJĄC WSZYSTKICH PRZEBYWAJĄCYCH
      NAD MORZEM RODAKÓW SWOJĄ ATRAKCYJNOŚCIĄ, ŻAGLOWCAMI, KONCERTAMI I NIEPOWTARZALNĄ
      ATMOSFERĄ MIASTA??????? TSR mielibyśmy co rok!!!!!!!!!!!!!
      • exman Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 15.06.09, 20:12
        Bo pan prezydent oraz jego świta to zaciężna prowincja, ich wizja kończy się na
        Toi Toi, chłystkach w radosnych perukach i pifku. Piszemy tu o tym od dawna ale
        opór materii jest potężny. Pozdro.
      • Gość: dzentelmenel Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.09, 20:19
        Gość portalu: dzinks napisał(a):
        To tak jakby milion lat temu wycięto małpy w pień i
        > oczekiwano że nagle powstanie homo sapiens

        wg bibli (a katolikow w polsce jest podobno 95%) wlasnie tak bylo. zdziwiony? a
        ja sie dziwie ze nie jestes jeszcze w play fresh
        • madra_kobieta Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 16.06.09, 00:18
          dzentelmenelku tak sie zastanawiam, czy twarza w twarz tez bylbys tak ciety i
          ograniczony, a moze przy blizszym poznaniu zyskujesz??? Bo jak anrazie poza
          obrazaniem wszystkich dookola nie podales zadnego argumentu ani nie napisales
          niczego konstruktywnego. Trafnym bylo stwierdzenie, ze zamiast ewoluować to
          wycina sie cos i zastepuje czyms zupelenie innym.... pisalam wczesniej, chcecie
          szant?? Chcecie zagli??? chcecie Sail Szczecin?? Dogadajcie sie ze Swinoujsciem
          i zrobcie we wrzesniu razem Wiatrak. Na swiatowa skale. Bedziecie mieli morze i
          zabawe dla zeglarzy.
          • exman Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 16.06.09, 07:39
            madra_kobieta dobrze pisze. Chciałem posłuchać tych szant ale
            wytrzymałem 10 minut, w tej szklarni o mało nie dostałem udaru. Tam
            było dobrze powyżej 40 stopni C, panował zaduch jak w oborze.
            Współczuję wykonawcom i słuchaczom. Dźwięk był beznadziejny,
            szklarnia kompletnie nie nadaje się na takie koncerty, tam co
            najwyżej można urządzać "oktoberfesty". Ale to widać taki styl
            obowiązuje u organizatora, w MTS, takie standarty.
            • madra_kobieta Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 16.06.09, 11:56
              exman ciesze sie, ze podzielasz moje zdanie i nie jestem odosobniona w swpojej
              opinii. Ja naprawde lubie szanty, ale dla mnie to nie jest rodzaj muzyki do
              sluchania przy takiej masie ludzi, pijanych malolatow i ryku wesolego
              miasteczka. MIaloby to sens na scenie usatwionej na tle Odry albo przy jakis
              fajnych wizualizacjach puszczanych w tle na telebimach .... a nie w szklarni
              gdzie anwet pomidor by nie wytrzymal....
      • Gość: mariner Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 18:14

        Odpowiedz na Twoje pytanie jest banalnie prosta.To jedyny mozliwy
        termin w ktorym mozna liczyc na to ze jakies zaglowce do Szczecina
        przyplyna. Teraz na dniach zaczyna sie Kielerwoche a pozniej inne
        imprezy jedna za druga ktorych terminy zajete sa zwyczajowo od lat.
        Tam, na zachodzie armatorzy zarabiaja pieniadze na wynajmowaniu
        pokladow i wycieczkach z chetnymi.
        To czy Dni Morza byly takie jak chcielibysmy to zupelnie inna
        sprawa.Kazdy ma prawo do wlasnej oceny.mnie aktualna formula nie
        odpowiada, za bardzo traci "Cepelia" za malo imprez czysto sportowych
        ( zeglarskich, wioslarskich itp. )
        • Gość: -.- Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 21:54
          Witam SzP mariner.
          Zgadzam się z Pana słowami,że zbyt mało imprez sportowych związanych
          ze sportami wodnymi.
          Panu trąci "Cepelią",a mi "jarmarcznym festynem",a szkoda.
          Dlaczego nikt z organizatorów Dni Morza nie rozmawia z ludźmi
          mającymi w tym temacie doświadczenie,wiedzę i pojęcie,niby takie
          proste,a wychodzi jakoś tak....,a dzięki kilku różnym pomysłom,
          odmiennym punktom widzenia można wyciągnąć ciekawe wnioski na dobre
          pomysły by zorganizować coś naprawdę dobrego.
          Udanego wieczoru życzę.
          ;-)
          • exman Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci 17.06.09, 22:16
            Bo organizatorzy to pszennoburaczany ugór.
            • Gość: -.- Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 22:21
              Witam SzP exman.
              ;-)))
              Dobre,bardzo dobre..;))...,tej "odmiany" "ugora" jeszcze nie
              słyszałam....
              ;))))
              Udanego i miłego wieczoru z ;) życzę.
          • Gość: mariner Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 08:53

            Nieco sie w temacie orientuje :):) i dlatego odpowiem tak; konkursy
            na stanowiska w instytucjach miejskich zajmujacych sie tymi
            sprawami sa ustawione tak zeby wygraly osoby wykonujace bez
            zastrzezen polecenia mocodawcow( kasa misiu, kasa). Nie musza ( i
            nie maja ) gruntownej wiedzy w temacie, ba nie maja takich
            zainteresowan( patrz sylwetka Raduchy w Kurierze) stad imprezy
            wygladaja jak "Cepeliada" dla gawiedzi bo tak oni sobie takie
            imprezy wyobrazaja.
            Nie pytaja znajacych sie bo to byloby podwazenie ich kompetencji.
            Dlatego moim zdaniem Dni Morza nikogo nie zaczeca do aktywnego
            uprawiania zeglarstwa, wioslarstwa czy windsurfingu lub sportow
            motorowodnych. Kto chce zobaczyc jak to wyglada gdzie indziej
            zapraszam na Kielerwoche ktore zaczyna sie na dniach. Do Kilonii
            mozna pojechac chocby na jeden dzien specjalny bilet kolejowy
            kosztuje grosze.
            • Gość: -.- Re: Dni Morza Sail Szczecin. Dzień trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 09:45
              Witam SzP mariner.
              Niestety to są smutne fakty i potwierdzają,że "wszelkim"
              organizatorom Dni Morza "wiszą".
              A co tam reja,a jakiś reling,jakieś "poziomamy",tu drzewce
              tam "belka" i o co chodzi..... ;))),
              a przecież i tu i tu można "zawisnąć lub zwisnąć" z różnych powodów.
              Chyba się czepiam i mam nadmierne oczekiwania,odrobina normalności
              to taki dziwoląg...... w tych czasach ;)))
              Nich żyje "bal",jarmarkowy bal.....,kolorowych baloników..... ;)))
              Udanego i miłego dnia z ;) życzę.
              :D
    • Gość: berrnad dni morza ? IP: *.static.espol.com.pl 17.06.09, 17:26
      Cały problem w tym że żaglowce są atrakcyjne same w sobie,i
      zwalniają automatycznie organizatorów od wysiłku umysłowego.Bardzo
      mi się podobał facet handlujący kominkami i piecami co,brawo! Dobrze
      by bylo rozliczyć organizatorów z budżetu imprezy,i na przyszły rok
      żeby zajeł się tym ktoś co ma pojęcie o tym
      • exman Re: dni morza ? 17.06.09, 18:55
        MTS jako organizator Dni Morza, cichy faworyt Krzystka, już się Państwu nie podoba ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja