Dodaj do ulubionych

Dziennikarze z dwóch krajów: Mniej tej granicy

17.06.09, 09:08
Jakie mile zaskoczenie, politycy zainteresowali sie Szczecinem. Jednak bardzo
szkoda ze zabraknie miejscowych ludzi, ktorzy o wiele lepiej naswietlili by
sytuacje po otwarciu granic (tak przynajmniej wynika z tekstu).
Obserwuj wątek
    • archeus_pl he he he dostałem napadu śmiechu 17.06.09, 09:41
      Ale się obudzili.Od kilku lat jest przez Niemców wałkowana sprawa szybkiej i
      sprawnej kolei z Niemiec do Świnoujścia i ciągle jakieś psychopatyczne matoły
      tę inwestycję blokowały.Śpiewając Rotę i nie rzucim itd .Głupki z pisuaru
      darły mordy że Niemce to nasze wrogi i nie wszystkim się podoba flaga polska
      nad Szczecinem.Przed wejściem do unii eurosceptyczne prole samobronowe i
      pisuary darły mordy że Niemce nas skolonizują.No i proszę.Raczej Polacy
      kolonizują wschodnie landy niż Niemcy nasze Pomorze zachodnie( w niemieckich
      eurowyborach startowali Polacy a w polskich Niemcy też?Bo ja nie widziałem).W
      Loeknitz jest polskie liceum.Jak jadę do wschodnich landów coraz częściej
      słyszę polską mowę.Sam wolę jeździć rowerem po niemieckiej stronie bo tam
      przynajmniej są ścieżki rowerowe i szlaki turystyczne ,które nie urywają się
      po drodze.Niemcy oczywiście zachowują się z rezerwą do Polaków.Ale ludzie obcy
      nawet na ścieżce rowerowej mówią sobie guten tag.Jasne że patrzą na nas
      podejrzliwie.Ale ogólnie kraj jest piękny(Niemcy)a ludzie życzliwi na ogół
      uśmiechnięci.Jestem tam często i niestety z przykrością stwierdzam że jak
      wracam do mojej kochanej Polski to różnice widać nawet w twarzach.Wiecznie
      zagniewanych ,niezadowolonych w brudzie ,hałasie itd.A przecież oni się tak
      bardzo nie różnią od nas.Oczywiście to tylko ludzie nie ma co idealizować.Ale
      w Szczecinie przynajmniej widać ogromny przepływ w dwie strony.Przyjaźni
      raczej nie ma(jeśli już to jednostkowe) i pewnie nigdy nie będzie.Ale da się
      żyć i to nawet przyjemnie z takimi sąsiadami jak Niemcy.:-)
    • Gość: emeryt Re: Dziennikarze z dwóch krajów: Mniej tej granic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.06.09, 09:57
      G.M. - mówi: "Muszę co prawda pokonać trasę Warszawa - Szczecin samochodem, co
      nie wydaje się być zachęcające. Ale myślę, że warto."
      Pod tym względem w warszawce nic się nie zmieniło. Nadal uważają, że Szczecin
      leży na końcu świata i nawet wyprawa po szmal nie wydaje się być atrakcyjna.
      Szczecin nie ma swojego odpowiednika po niemieckiej stronie granicy, godnego
      tego ważnego, dużego i prężnego przecież miasta. Strona niemiecka sięga, więc po
      dziennikarzy z Berlina, a Szczecin nie potrafi powalczyć o swoją, dziennikarską
      reprezentację. Przyjeżdżają więc ludzie z warszawy. Szkoda, że to, jak w
      przypadku G.M. druga liga. T. Lis ok! Jest z Zielonej Góry i będzie wiedział co
      mówi!
      • Gość: ugrys1 Dlaczego w tej sprawie była cisza. IP: *.chello.pl 17.06.09, 14:27
        [b]To odbył się casting do BigBradera , a my dowiadujemy się dopiero teraz!
        Miecugow to zwykła ku..wa nawet nie dziennikarska, ku..a dziennikarska to
        idealnie pasuje do Lisa o mentalności fryzjera. Tak coś czułem ,że w moim
        mieście zaleciało lisem.
        Tego konferansjera z BigBradera Miecugowa pamiętam jeszcze ze stanu wojennego w
        radiowej Trójce. Sięgał wyżyn pospolitego chamstwa, cynizmu i drwiny .
        Co najwyżej zasługuje na naplucie mu w pysk. Weźmie to pan na siebie w jego
        imieniu panie Jabłoński?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka