danutadom
06.07.09, 00:24
Dziękujemy Pani Moniko, zapewnia nam Pani chwile "odstresu". Chociaż jestem
posiadaczką wszytkach Pani książek, żadna z nich nie stoi teraz na mojej
półce, wszystkie są w czytaniu, choć trochę to przygnębiające, że nie każdego
stać na nowa książkę. Szczególne podziękowania za umieszczanie akcji w naszym,
kochanym Szczecinie i ten szczególny czar tv, w której moja mama przepracowała
prawie cale życie zawodowe. Tak sobie marzę, że cudnie byłoby obejrzeć film wg
Pani scenariusza. Rozumiem jednak pisarzy (zwłaszcza polskich), którzy nie są
entuzjastycznie nastawieni do takich projektów. Pewnie wiele propozycji
zostało złożonych w tym temacie. Mogę jedynie pogratulować, że nie zabiega
Pani o kasę, a raczej ceni sobie swój własny warsztat.
Ps. A i dzięki jeszcze za Nowe Warpno.