Śledztwo w sprawie krwawej awantury w taksówce ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 23:27
Bardzo proszę Szanowną Redakcję, w którym słowniku języka polskiego znajdę
czasownik "zgłośnić", bo w dostępnych mi, ani w opanownym przeze mnie języku
polskim nie nie spotkałem czegoś takiego. Mam nadzieję, że Wasza korekta
czuwa nad tym, aby do naszego jężyka nie dostawały się, broń Boże,
jakieś "nowotwory językowe". Przepraszam, że przy tak poważnym temacie
pozwalam sobie, na takie zapytania.
    • Gość: Gosc Re: Śledztwo w sprawie krwawej awantury w taksówc IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.04, 07:30
      Prokuratura poszukuje właściciela samochodu z napisem "Usługi weterynaryjne",
      który w tym czasie tankował paliwo na stacji Orlen i prawdopodobnie widział, co
      się zdarzyło.
      tam sa zainstalowane kamery wiec dlaczego szukaja go 3 tygodnie ...
    • Gość: Czytelnik Re: Śledztwo w sprawie krwawej awantury w taksówc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 10:29
      Nie osadzam o winie a jedynie mam pare pytan:
      1. Czemu taksowkarz moze palic paierosy w taksowce a pasazer nie ?
      2. Czemu nacpany taksowkarz ma sluchac "manieczek" w aucie glosno a pasazer
      musi to znosic?
      3. Czemu taksowkarze w zmowie narzucaja ceny?
      4. Czemu jest okreslna ilosc taksowek w miescie? Jak ceny sa takie to niech
      kazdy ma prawo - po odpowiednich egzaminach - pracowac jako taksowkarz. Po co
      limity. Rynek wyodrebni najsilniejszych. Konkurencja to zdrowy symptom.
      5. Czemu taksowki nie spelniaja norm przewidzianych jesli chodzi o transport
      ludzi. Tzn. czemu musimy jezdzic takimi szrotami i szczepami?
      6. Co robi policja z tym fantem? Czy bierze tylko lapowki czy tez wykazuje sie
      na tym polu?
      7. Czemu gazety - w tym i Wyborcza - nie wezma sie za ten temat tylko wszyscy
      jestesmy zakladnikami taksowkarzy?
      I ostatnie pytanie : CZEMU TEN PRAWORZADNY TAKSOWKARZ - BANDYTA JEZDZIL W
      AUCIE Z NOZEM?
      • Gość: Crash Re: Śledztwo w sprawie krwawej awantury w taksówc IP: 217.153.168.* 25.02.04, 18:44
        Gość portalu: Czytelnik napisał(a):
        > I ostatnie pytanie : CZEMU TEN PRAWORZADNY TAKSOWKARZ - BANDYTA JEZDZIL W
        > AUCIE Z NOZEM?

        Odpowiedz na to akurat Twoje pytanie jest az nadto oczywista... Napady na taksowkarzy sa dosc czeste, wiec akurat nie dziwi mnie, ze woza Oni ze soba cos, czym mogliby sie bronic w sytuacjach zagrozenia. Jedni woza pod siedzeniem metalowe prety, inni drewniane kije, ten mial ze soba noz - kwestia wyboru. Czy gdybys byl taksowkarzem, przewozil nieznanych sobie ludzi (zwlaszcza w nocy) to czy bylbys calkowicie spokojny o swoje zdrowie i zycie? Nie staralbys sie miec czegos pod reka, czego moglbys uzyc w chwili zagrozenia?

        > Nie osadzam o winie a jedynie mam pare pytan...

        Nie osadzasz o winie?! To spojrz na swoje ostatnie zdanie raz jeszcze i zastanow sie nad tym, co piszesz... Czlowiek jest niewinny poki nie udowodni mu sie jego winy, wiec osadzenie, czy taksowkarz jest bandyta czy tez nie pozostaw sadowi.

        Pozdrawiam.
    • Gość: mak Re: Śledztwo w sprawie krwawej awantury w taksówc IP: *.anax.pl / *.anax.pl 26.02.04, 12:29
      I dobrze nam wszystkim.
      W dobie swobody gospodarczej każdy może robić wszystko /z małymi wyjątkami/
      Dziś wychodzi się z więzienia, a jutro można być np. taksówkarzem.Pracuje w tym
      środowisku kupa chamów i łobuzów, toteż n ie ma się co dziwić, że dzieje się
      jak się dzieje.
      Jeśli "elektryk" może być Prezydentem kraju w Europie / a nie gdzieś w krajach
      trzeciego Świata/, a inny "magazynier" Prezydentem dużego miasta, to dlaczego
      bandzior nie może potraktować jakiegoś klienta "nożem".
      Starsi pamiętają jak kiedyś kelner poturbował klienta w knajpie gdyż ten był
      wstawił się w stan nietrzeźwości. Ależ wtedy był szum!
    • Gość: Filolog Słowo "zgłośnić" IP: *.espol.com.pl 27.02.04, 23:19
      Słowo "zgłośnić" można znaleźć w 11-tomowym Słowniku Języka Polskiego pod
      redakcją prof. Witolda Doroszewskiego,wyd. PWN; znaczy ono:"uczynić
      głośniejszym".
Pełna wersja