Wątki pełne wspomnień...

23.08.09, 02:28
No, wspominam swój watek... tasiemiec całonocny -
to było, działo sie!

forum.gazeta.pl/forum/w,70,34932713,0,JEST_JEST_mamy_nasze_forum_NIE_MA_ICH_.html?s=0

Macie jakies swoje ulubione...
    • damakier1 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 02:54
      Ja z rozrzewnieniem wspominam, jak kiedyś gotowaliśmy razem
      świąteczny bigos...
      • henio56 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 08:48
        a mnie się przypomniał zmarły kolega Long....
        Tak długie wątki wymagają czytania ich na bieżąco, aby być w
        temacie, a na to trzeba mieć dużo czasu i zdrowia, a tego trochę
        szkoda.
        Andreas, zdaje się , że kilku forumowiczów, pod zmienionymi nickami
        dalej bajeruje na tym pozbawionym politycznej agresji forum
        forum.gazeta.pl/forum/f,44789,mysli_ktorych_mamy_nadmiar.html.
        reszta, widać pisała majac w tym jakiś interes.


        • sobiepan1 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 09:11
          Fajny wątek. Jest tam pełno pozytywnie jebniętych gości. Dzisiaj to juz chyba
          niemożliwe, aby taka rozmowa miała miejsce.

          Sobiepan
          ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
          • andreas.007 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 09:31
            tak, takie wątki wymagają czasu Heniu,
            prawda ze to wytwor jakiejś chwili i smakują tylko na bieżąco,
            potem odgrzewane już nie tak!

            Sobiepan o Henio, ale czemu nie da pogadać tak po prostu,
            tamta ekipa - może to ta sama i dziś jest,
            ale pod innymi nickami - to nie było slodzenie,
            była ostra jazda, ba wulgarna i chamska była,
            ale potrafiła pogadać i pozartowac,
            a dziś tak jakoś
            • Gość: -.- Re: Wątki pełne wspomnień... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:52
              Witam.

              >...a dziś tak jakoś...
              Hm... czyli to co naisał
              Whiteentrance w "przyszpilonym"...

              Udanego dnia życzę.
              -.-
              • andreas.007 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 10:02
                nie, chyba taka chwila, ze czasu jest tylko
                na chwile żeby wpaść, rzucić coś i ... wypaść!
                Nie ma chwili na zatrzymanie, zrozumienie,
                Jesteśmy tacy sami a ściana miedzy nami...

                ściana, która sami stawiamy nie wiedzieć po co!
                • Gość: -.- Re: Wątki pełne wspomnień... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 10:11
                  Witam.

                  ;))

                  >...ściana,którą stawiamy...,
                  taaaa był taki czas...podaj cegłę..
                  podaj cegłę zbudujemy nowy...,
                  a teraz mamy dziurawych placów i ruin moc...
                  Ale będzie.. na prawo most,na lewo most...
                  może po 2050.
                  -.-
                  • andreas.007 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 10:21
                    ale to własnie Szanowna Pani próbuje/próbowała tu na forum
                    wniesc troche czlowieczenstwa i normalnosci,
                    przeciez zeby porozmawiac miedzy tymi wierszami tematycznymi,
                    moze wlasnie o pogodzie czy chmurce lub sie usmiechnac...
                    jak to w zyciu - przeciez z sasiadem tez pogadamy, przywitamy sie,
                    a nie tylko wiecznie kłotnie o zaparkowane auto czy psa...
                    • Gość: -.- Re: Wątki pełne wspomnień... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 10:37
                      Witam.

                      Zgadza się,byłam i jestem za wymianą poglądów,
                      zdań,ale przepraszam jeżeli ktoś wnosi do tematu
                      ..ty siaki,owaki...to,co to ma wspólnego z "rozmową",
                      to wypadało odrobinę... "rozminować" teren chmurką
                      czy ;),a czasem :D...ale to jest zbędne.

                      Udanego dnia z ;) życzę.
                      Pozdrawiam
                      -.-
      • andreas.007 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 09:25
        Damo pamietam ten bigosik...
        ;)
        No, świąteczny wystawiony na balkoniku,
        próbowaliśmy dociec, gdzie ten balkonik!
        • Gość: kiełbaska Re: Wątki pełne wspomnień... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 16:46
          Bigosik zawsze można upichcić, ale wadolotu to nam już nikt nie
          zapoda.
          • Gość: ja_aska Re: Wątki pełne wspomnień... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 22:01
            nadal wielu tu pisuje:) ja ostatnio tylko czytam ale nadal mi to
            sprawia przyjemnosc.
            • beatrix13 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 22:49
              wiele takich wątków/postów było, na nocnej zmianie szczególnie,ale
              ni cholety nie archiwizowałam,zostały więc strzępki ich w pamięci
              tylko

              było minęło, jak mawiał Fish z Ally MacBeal
              • andreas.007 Re: Wątki pełne wspomnień... 23.08.09, 22:52
                no były tu takie zmiany...
                poranno-popoludniowa, to była polityka,
                a potem "po pracy" i nocna, to była gadka szmatka...

                Fajnie było, bo troche politykowania,
                a troche filozofowania... co komu tam odpowiadalo!
    • andreas.007 Wielka cisza - piekny watek 23.08.09, 22:56
      Pielkny watek, niektore posty bardzo madre...
      warte zapamietania, na cale zycie...

      forum.gazeta.pl/forum/w,70,56633556,,Wielka_Cisza_.html?v=2
      • andreas.007 Re: Wielka cisza - piekny watek 23.08.09, 23:36
        obejrzałem ten film... o wielkiej ciszy w wielkiej ciszy!
        Pamietam, kilka osób wyszło w trakcie... nie wytrzymalo!
        Mlody czlowiek obok mnie, nieznany mi - zasnął...

        Zrobił jednak na mnie wrazenie ten film,
        a teraz przypomnialem sobie - mialem zaznac tej ciszy...
        poniekad spelnilo sie, ale poniekad tylko!

        Czasami warto tak zerknac do tych zarchiwizowanych mysli,
        moze nawet zapomnianych, by dac im zycia - obiecuje...
        tej mysli wielkiej ciszy jeszcze w tym roku w moim zyciu
        pozwole sie spelnic... w górach wlasnie!
        • Gość: -.- Re: Wielka cisza - piekny watek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 00:04
          Witam.

          ;)
          Życzę spełnienia tej ciszy w górach.

          Udanego wieczoru z ;) życzę.
          -.-
          :D
          • andreas.007 albo takie Pachnidło... 24.08.09, 00:37
            forum.gazeta.pl/forum/w,70,55692642,,Pachnidlo_.html?v=2
            • Gość: -.- Re: albo takie Pachnidło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 00:43

              Ksiąrzkę czytałam,filmu nie oglądałam,
              a górskiego spełnienia życzę bez podtekstu.
              Góry jesienią to jest to.
              ;)
              -.-
              • Gość: czarna mamba nie pisze się ksiąrzkę, ale ksionszke IP: *.chello.pl 24.08.09, 09:01
                Gość portalu: -.- napisał(a):

                >
                > Ksiąrzkę czytałam,filmu nie oglądałam,
                > a górskiego spełnienia życzę bez podtekstu.
                > Góry jesienią to jest to.

                < jak miało być śmiesznie, to 'Góry' też trzeba było napisać z błędem
                • andreas.007 Re: nie pisze się ksiąrzkę, ale ksionszke 24.08.09, 09:22
                  mam cały karton ksionrzek do przeczytania...
                  bo wstrzymywalem się ostatnio, ale muszę ruszyć te zapasy!
                  Może wezmę w góry...
                  ;)
                  • Gość: -.- Re: nie pisze się ksiąrzkę, ale ksionszke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 17:54
                    Witam.
                    ;)))
                    Brawo za bystrość.
                    Oj cóżem to ja uczyniła,
                    jam prosta dziewczyna.
                    ;))Moja wina,moja wina oj moja;))))
                    Za "babola" padam na kolana...
                    i bardzo przepraszam.

                    Dziękuję za wytknięcie.

                    Udanego dnia życzę.
                    -.-
Inne wątki na temat:
Pełna wersja