zed.1 23.08.09, 14:31 ciekawe ilu by znalazlo prace gdyby nie dostali odpraw, zapomog, i prowadzenia za reke. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: AGA Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.09, 15:56 CZY NIE WIDZICIE< ZE DGA I JEJ PODOBNI SA TYLKO NASTAWIENI NA ZAROBEK NA STOCZNIOWCACH I SZKOLENIA TO FIKCJA< KTORA NIE NIESIE ZA SOBA ZATRUDNIENIA ????? Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 20:26 Te 72 osoby to pewnie warchoły związkowe, przez które pozostałe 3928 osób straciło pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
agguu Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 22:40 parazyd napisał: > Te 72 osoby to pewnie warchoły związkowe, przez które pozostałe 3928 osób > straciło pracę... Nie to ludzie, którzy szukali pracy na własną rękę (jak mój mąż, nie należał do związków) nie licząc na DGA.., zastanów się i pomyśl zanim coś napiszesz i puścisz to w świat. To ludzie, którymi DGA wykaże swoją skuteczność, że niby to dzięki nim mają pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 22:44 przepraszam ale juz nic nie rozumiem..to po co sa te kursy chyba nie za najmniejsza rządową kasę? ktos tam uczęszcza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alien Re: kasa Misiu kasa IP: 83.168.106.* 24.08.09, 00:06 Ile publicznych pieniędzy skasowali na do widzenia Twój mąz i jego kolesie? Nowa plazma już wisi na ścianie, autko z Niemiec stoi na podjeździe? ... a teraz do Norwegii i sześć na dwa tygodnie, a później znów do stoczni i głosowanie na Jurczyków! Miłego oglądania telenowel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimmy Re: kasa Misiu kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 09:23 tak, plazma , autko i pewnie dom wybudowali.... co tam jeszcze wymyślisz...zazdrość polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roma-szewski Re: kasa Misiu kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 20:52 Mentalnie są w PRLu zresztą nigdy z PRLu nie wyszli a chcieliby aby wszyscy się na nich składali czy tego chcą czy nie a oni w zamian za parę groszy będą dla ocych statki budowali i dostawali duże wypłaty czy się stoi czy się leży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: kasa Misiu kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 22:41 ale kursy mogą byc dostosowane a nie jakies wydumane... czyli niedostosowane do rynku... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: kasa Misiu kasa 24.08.09, 22:48 Gość portalu: blackexit napisał(a): > ale kursy mogą byc dostosowane a nie jakies wydumane... czyli niedostosowane do > rynku... Mam wrazenie, ze forum zdominowala nienawisc do "roboli", ktorym lepiej sie powodzilo finansowo niz "ynteligencji". Tymczasem wyniki stoczni byly efektem wlasnie zarzadzania i spotykalem sugestie, ze sporo kontraktow bylo zawierane z posrednikami, ktorzy zjadali po drodze zysk... nie bede rozwijal tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
bjqbjq123 Re: kasa Misiu kasa 24.08.09, 23:01 prowizja..ja sie spotkalem z pogladem ze byl tylko jeden fachowiec od zawierania kontraktow..jak przyszlo do rozliczen to kontrakty byly zawierane ponizej kosztow produkcji... to fachowiec czy nie fachowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 uwierzyli w obiecanki pana Tuska 23.08.09, 16:05 dostaliby w ramach likwidacji miejsca pracy czyli zwolnienia grupowego... przysługiwałoby im! Odprawy trzymiesieczne - w zaleznosci od lat pracy, szkolenia musialby robic Urzad Pracy, a takze potem organizowac szkolenia i oczywiscie szukac, jak przeciez ma w obowiazku taki urzad, bo po to on jest, szukac dla nich pracy! Stoczniowcy zostali puszczeni osobnym torem, bo urzad pracy, by temu nie podołał... a gdyby zaklad pracy znowu ruszył, czyli powstałaby tam stocznia, to musialby przyjac zwolnionych na tych samych warunkach do pracy... tak mowi ustawa, gdy naste[puja zwolnienia grupowe... z grubsza! Natomiast stoczniowcy uwierzyli w zapewnienia pana Tuska, ktory obiecał, ze stocznia ruszy i beda zatrudniac stoczniowców - dalej w to wierza, bo jak wiesz jest nowy wariant! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 23.08.09, 16:07 no i oczyiscie po trzymiesiecznych odprawach, zarejestrowaliby sie jako bezrobotni i otrzymywali, jak wszyscy bezrobotni "zapomogi" z urzedu... oprocz oczywiscie szkolen i kolejek w urzedzie, o ktorych rozpisywalyby sie gazety, jako o balaganie na urzedzie! Wyobraz sobie 4 tysiace bezrobotnych stoczniowców w naszym urzedzie pracy - juz, wyobraziles sobie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 23.08.09, 16:11 ach zapomnialem dodac, a co nas jeszcze czeka... ta masa bez pieniedzy bezrobotnych podjelaby sie kazdej pracy, bo maja kredyty, bo maja rodziny, bo musza z czegos zyc, a wiec podjelaby sie kazdej pracy za kazde pieniadze... Ile zarabiasz? Pracodawca móglby zatrudnic na Twoje miejsce 3 stoczniowcow... płacac im polowe Twojej stawki... No, i trzeba by wiecej policjantow, bo niektorzy poszliby na latwizne, czyli droga przestepstwa... ALE TO NAS CZEKA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska IP: *.chello.pl 24.08.09, 06:29 stoczniwcy nie pójdą do pracy za byle jakie pieniądze. Jeszcze niedawni niejaki Sebastian, pracownik stoczni wymądrzał się w telewizji, że za 3000 na rekę, to on w stoczni harował nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 24.08.09, 17:37 ano widzisz... człowiek w zaleznosci od sytuacji swoje wymagania nie tylko płacowe, ale i zyciowe bardzo potrafi przesunac... pójdzie do pracy za 1300! No, chyba ze wyjedzie z Polski albo ze Szczecina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska IP: *.ipspace.xilinx.com 23.08.09, 20:56 ja ci obiecuje, ze wyrosna ci skrzydla. nie traktuj stoczniowcow jak idiotow. myslisz, ze oni nie rozumieja, ze to nie od tuska zalezy czy stocznia ebdzie dzialac i ile zatrudni ludzi? mowienie o tym, ze tusk obiecal to naduzycie, ktore na tym forum za czesto jest popelniane. cokolwiek kto nie powie, nawet ze znakiem zapytania na koncu to zaraz ktos mowi, ze to obietnica. ja jakos nie dostrzeglem zadnych obietnic a ty tak. jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 23.08.09, 21:32 Człowieku, to nie facet spod budki z piwem, ale PREMIER POLSKI i załozyciel i przywódca parii, która rzadzi tym krajem! Jezeli taki człowiek mówi, ze stocznia ruszy, to wybacz, ale normalny obywatel, ktory nie interesuje sie polityka ma prawo uwierzyc, ze ruszy, a jak jeszcze wzmacnia to obietnica, ze jak nie ruszy, to straci prace minister... wybacz nawet ja uwierzyłem, ze straci prace... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 23.08.09, 22:29 Przepraszam, ale co ma premier Polski do stoczni? Masz iluzję, że rząd wiele w Polsce może, jak każda kolejna ekipa przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 23.08.09, 22:34 pan premier deklarował, zreszta taka jest umowa z Unia, ze sprzeda inwestorowi, ktory bedzie kontynuował dzialanie stoczni! Deklarował, ze znalazl takiego inwestora - pod grozba zwolnienia ministra! Zreszta, jak nie sprzedadza tak, to zdaje sie rypnie sie umowa, trzeba bedzie syndyka wprowadzic i stocznia bedzie bankrutem, pojdzie pod mlotek, a jeszcze bedzie winna szmal rzadowi... zas w miescie 4 tysiace bezrobotnych.... to duzo jak na nasze miasto! Duzo za duzo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska IP: *.mysmart.ie 24.08.09, 00:02 deklaruje, ze wyrosna ci skrzydla. to nie jest w mojej mocy, opowiadam ci jedynie jakie sa moje nadzieje i zamiary. jesli odebrales to jako obietnice to sam jestes sobie winny, ze uznales, ze ode mnie zalezy czy te skrzydla na tobie wyrosna :) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 24.08.09, 00:14 nie doczytałes? Byle gosciu spod budki z piwem moze sobie gadac... ale prezydent miasta czy premier rzadu, to jest po prostu osoba, ktore nie powinna sobie pozwolic na mieleniem jezorem o skrzydłach. Ja moge wiedziec, ze gada bzdury - jak wiesz wielokrotnie nasmiewalem sie z takich "deklaracji", bo wiem, ze to dla ciemnej masy przed wyborami bzdety takie, ale ludzie, ktorzy pracuja i nie maja czasu na analizowanie sytuacji i intencji polityka słysza i maja zaufanie - czy to wielki grzech miec zaufanie do premiera Polski i kierujacego partia rzadzaca krajem? Wybacz, ale ja wiem, ze politycy oklamuja, ze nie nalezy im wierzyc, ze to oszusci, ze robia to dla kasy, ze sa gotowi powiedziec wszystko byleby na nich zaglosowano, ale niestety wiekszosc Polakow jeszcze wierzy im - dlatego chodza na wybory! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 24.08.09, 00:17 wiesz dobrze Zed, ze nie wierze w ani jedno słowo zadnego polityka nawet pana Tuska czy pana Ksyfka, po prostu oszukuja ludzi, tak mowia, zeby im uwierzyli... MASZ RACJE - NIE WOLNO IM UFAC! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 24.08.09, 00:25 Pan Tusk powiedział, ze znalazł inwestora, ktory wplacił kaucje, ze ten inwestor kupi i uruchomi stocznie, powolano spolke Polskie Stocznie, ktorej przedstawiciele wraz z pania komisarz unijna jezdzili i mowili, ze uruchomia stocznie... nie od razu, ale ruszy! Pan Tusk nadto powiedzial, ze zwolni ministra, jak do tego nie dojdzie - znaczy do wplaty 17 sierpnia... Wybacz, dlaczego ludzie maja nie wierzyc swojemu, wybranemu przez nich premierowi, bo glosowali na PO!?? Uwierzyli... wierza nadal... głupi ludzie, jak wiesz juz dawno nie chodze na wybory, bo wyborcow oszukuja, a jeszcze moja frekwencja daje wieksza kwote dla partii w milionach ze skarbu co rok! Ja im nie wierze, w zadne ich slowo... to polecam kazdemu Polakowi! Tak jak i Ty, bo gadaja, ze bedziemy mieli skrzydla, czyli o rzeczach nierealnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: uwierzyć w...coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 00:33 Wiam SzP A007. Pan Zed się dobrze bawi podpuszczając. -.- Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyć w...coś 24.08.09, 00:41 ... ale czemu bawi sie kosztem reputacji pana Tuska? Czemu bawi sie kosztem zaufania wyborców? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: uwierzyć w...coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 00:49 ;) Tak jak napisał ...dobrze się bawię... Dotyczło to schabowego, a konkretnie - jak mu smakuje wyborczy przetwrminowany schabowy. -.- Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 24.08.09, 17:26 Pomysł z zaufaniem do deklaracji jest mi dość obcy. Tak, uważam, ze zaufanie do autorytetów to wielka wada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska IP: *.internet.szczecin.pl 24.08.09, 10:23 te parę tysięcy stoczniowców to zaledwie kilka procent zatrudnionych w Szczecinie. Gdyby te środki które zostały zmarnowane w stoczni skierować na sensowne tworzenie nowych miejsc pracy oraz rozsądną pomoc firmom będącym w "dołku", to efekty byłyby znacznie większe. O skali pomocy świadczy fakt, że na utworzenie nowego miejsca pracy PUP daje ok. 19 tysięcy złotych, a utrzymanie jednego miejsca pracy ( bezskuteczne) kosztowały podatników około miliiona złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 24.08.09, 11:05 kilka procent, to Twoim zdaniem ile? Skąd masz takie wyliczenie tego miliona? Podkresle, stocznia była do końca, a smiem twierdzić, ze jest nadal miejscem, w którym współczesny Midas zamienial straty na zyski dla niektórych - dlatego zarządy stoczni podpisywaly, bo przecież nie stoczniowcy umowy na produkcje statków do których wiadomo było, ze się będzie dopłacać! W wywiadzie dla Rzepy pan Piotrowski podał konkretne liczby, tez własnie sugerując, ze straty były po to by ktoś mógł sobie zapisać zysk a stoczniowcy byli tarcza za która skrywali się prawdziwi adresaci milionów, o których piszesz - Slask miał kopalnie, a my stocznie do wyciągania szmalu... Niemniej jednak nie pokuszono się o reformowanie, a przecież chyba Polska była miejscem tanich kosztów produkcji... Pamiętaj, ze stoczniowcy podlegaliby ustawie o zwolnieniach grupowych, a z tego wynikają pewne obowiązki wobec pracownikow, a specustawa jedynie puszczala ich innym torem, bo PUP nie dałby sobie rady, gdyby zjawilo się tam te 4 tysiące bezrobotnych stoczniowcow - dzialyby się tam dramatyczne sceny, a może nawet doszło do jakiś zniszczen... to jednak tłum, tak jak kibice to normalni ludzie, a grupie stanowią zagrożenie! Tu ich rozczarowanie i bezradnisc urzędników byłoby wtstarczajacym zapalnikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plazzek Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska IP: 212.221.52.* 24.08.09, 08:48 >Masz iluzję, że rząd wiele w Polsce może I to jest kluczowe zagadnienie w całej sprawie! Rząd w Polsce wiele nie może. Jedno może na pewno - wiele obiecywać, a niewiele dotrzymywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska IP: *.chello.pl 24.08.09, 06:31 Oczywiście wg Zeda to sprawka PIS Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: uwierzyli w obiecanki pana Tuska 10.10.09, 21:00 andreas.007 napisał: > dostaliby w ramach likwidacji miejsca pracy > czyli zwolnienia grupowego... przysługiwałoby im! > > Odprawy trzymiesieczne - w zaleznosci od lat pracy, > szkolenia musialby robic Urzad Pracy, > a takze potem organizowac szkolenia i oczywiscie szukac, > jak przeciez ma w obowiazku taki urzad, bo po to on jest, > szukac dla nich pracy! .......................... guzik prawda, bo upadające firmy nie wypłacają odpraw, bo na nie nie mają; jako zwykli bezrobotni dostaliby 3 x niższe zasiłki od tych, które im specustawa daje; urząd nie szuka dla nikogo pracy, jest po to, by pracujący w nim urzędnicy mieli pracę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryfita Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.szczecin.mm.pl 23.08.09, 16:11 Nie wolno używać takich argumentów wobec ludzi, którzy stracili pracę nie ze swojej winy i nie wiedzą co ich czeka w przyszłości. Wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryfita cd.. Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.szczecin.mm.pl 23.08.09, 16:13 moja uwaga odnosiła się do zed1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.ipspace.xilinx.com 23.08.09, 21:04 a czy na pewno nie ze swojej winy? Odpowiedz Link Zgłoś
cazz Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 16:51 Bardzo dobrze. Niech patałachy bez wykształcenia zostają bez pracy. Żadnemu się nie chce ruszyć w poszukiwaniu pracy bo z państwowego najłatwiej ciągnąć. Ale niedługo się skończy, pozostanie tylko kac po przepitej odprawie. Jestem ciekawy czy jak moja firma upadnie to czy ktoś mi da. Nie, bo przecież to ja jestem prywaciarz, to ja mam płacić na odprawy stoczniowców, na podwyżki dla lekarzy, pielęgniarek, górników i wszystkich, którym w kupie najłatwiej jest krzyczeć. Wszak na państwowym ku*widołku najcieplej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoczniowiec Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.chello.pl 23.08.09, 16:58 czego zazdrościsz ? było przepracować kilkanaście lat w stoczni najlepiej ciężko na produkcji to dziś byś inaczej śpiewał Odpowiedz Link Zgłoś
cazz Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 17:03 Nie mam zamiaru śpiewać. Wystarczy że płacę na Ciebie teraz i płaciłem na każdy statek który wyprodukowałeś swoją ciężką pracą. Dość pompowania kasy z kasy państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoczniowiec Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.chello.pl 23.08.09, 17:06 Piszesz, że płaciłeś na każdy statek produkowany przeze mnie to było nie płacić tylko przyjść produkować te statki. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 17:38 kolega zdaje sie woli płacic na szkołe ojca Rydzyka... ;) Placisz kolego i nawet nie wiesz na co... pewne, ze na stoczniowców juz nie! Ale mozesz mi wierzyc, to nie zmiejszy Twojego obciazenia podatkowego, a powiem nawet ze zwiekszy, bo bedziesz teraz musial placic na bezrobotnych stoczniowców i zapomogi... a moze nawet umorzenie im kredytow mieszkaniowych... A jak nie na to, to na dozbrojenie naszych zołnierzy w Afganistanie, bo jak slysze Anglia i Niemcy chca sie juz wycofac, to zapewne wiecej Polakow pojedzie tam! Raczej szykuj sie na zwiekszenie podatkow... Natomiast jezeli zatrudniasz pracownikow, to gdy ich zwolnisz, to moze to byc zwolnienie grupowe... to musisz im plalcic odprawy, a urzad pracy da im zasilek, a takze bedzie musial przeszkolic za Twoje pieniadze, no i znaleźć im inna prace, bo po to jest ten urzad! Wszystko za Twoje pieniadze! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luiza Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.cable.smsnet.pl 23.08.09, 17:34 Przez te kilkanaście lat produkcji statków wszyscy podatnicy dopłacali do nich (stozniowców i statków). Ja też... i teraz jest mi obojętne co będą robić stoczniowcy. Mną nikt nie przejmował się. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 17:42 Podatnicy doplacaja do dróg, do ojca Rydzyka, do szkół, do słuzby zdrowia, do wojska, do... no masa tego wszystkiego na co doplacałas Luizo! Do posłow, do senatorów, do ministrów, do partii nawet doplacasz, rocznie dostaja jakies 110 mln złotych... Czy to wszystko tez jest Tobie obojetne? Odpowiedz Link Zgłoś
joly.roger Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 18:54 > Podatnicy doplacaja do dróg, do ojca Rydzyka, > do szkół, do słuzby zdrowia, do wojska, Ze wszystkich tych udogodnień korzystałem lub korzystam (poza Rydzykiem, ale jak go nie cierpię, to akurat z podatków do niego nie dopłacam). Natomiast stosunkowo rzadko ;) korzystam ze statków. A nawet gdybym chciał skorzystać, to będę musiał zapłacić komercyjną stawkę. Co za idiotyczne porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 19:09 Mylisz się do ojca Rydzyka z poatkow doplacono, zreszta dopłaca się także do różnych innych rzeczy z których nie korzystasz... bo wątpię byś korzystał dajmy na to z boiska Orlikow na jakiejś wsi! Albo powiedzmy toru wodnego do portu, a może obiektu sportowego w Chojnicach... Chodzi o to, ze z podatkow pieniądze są dysponowane na różne rzeczy z których Ty czy ja nie korzystamy, choćby na zasiłki i ZUS dla bezrobotnych, pomoc różnym ludziom przez MOPR, nie wiem czy także samotnym matka, których dzieciom ojcowie nie płaca alimentów - faktycznie lub tylko na pspierki, na leczenie chorób palaczy papierosów... Zgadzasz się na doplacanie do leczenia Osob, które przez swój nalog palenia czy picia wymagają leczenia? Doplacasz do aresztantow - miesięczna stawka kosztuje 2300 zł/Os. Odpowiedz Link Zgłoś
cazz Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 19:10 Dokładnie. Dobrze ujęte. Odpowiedz Link Zgłoś
cazz Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? 23.08.09, 19:59 Dokładnie. Dobrze ujęte :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 20:01 dowali ci podatki nie wiadomo na jakie szkolenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati52 Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 21:26 tak Wam się wydaje, że tylko w stoczni ciężko się pracowało - zapewniam, że wiele ludzi pracuje ciężko i nikt im nic nie daje; ja osobiście mam dosyć, żeby ciągle na kogoś płacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.chello.pl 24.08.09, 06:35 Niech mi ktoś odpowie, dlaczego w pobliżu firmy cięzko pracujących stoczniowców, w sklepach i kioskach najbardziej poszukiwanym towarem był słonecznik, gazetka i piwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyzwiązkowiec Re: Czy mi ktoś da jeśli moja firma upadnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 19:36 Zgadzam się z tobą w 100%.Dość już utrzymywania stoczniowców i tych związkowców. Mnie nikt nie da jak będę w potrzebie. Większość tych robotników to miernoty , dawna dobra kadra się wykruszyła . Najgorsze w tym wszystkim to związki zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
buk-humor-dziczyzna jak się skończy kasa,to pójdą do roboty 23.08.09, 17:05 jak się skończy kasa,to pójdą do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: jak się skończy kasa,to pójdą do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 17:54 A pracownik który pracuje w firmie zatrudniającej do 20 osób, w małej miejscowości gdzie nie ma przemysłu, jak dostaje wypowiedzenie to dostaje odprawę? Ilu jest w Polsce pracowników, którzy pracowali w firmach które upadły i nie dośc, że nie dostali żadnych odpraw to nie dostali nawet ostatniej pensji lub kilku ostatnich pensji? Stoczniowcy chcieli wziąśc duże odprawy, kupic sobie za nie ładne auta lub pojechac w fajne miejsca, a po jakimś czasie wrócic do stoczni na takich samych warunkach jak przed odprawą. Uważam, że jeżeli mają wrócic do stoczni to mają też oddac odprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: jak się skończy kasa,to pójdą do roboty 23.08.09, 18:03 "W związku z omawianym zwolnieniem z pracy, pracownikowi przysługuje odprawa uzależniona od stażu pracy u danego pracodawcy w wysokości: jednomiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż dwa lata, dwumiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy od 2 do 8 lat, trzymiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy dłużej niż 8 lat. Okresy zatrudnienia u danego pracodawcy dotyczą całego posiadanego przez pracownika stażu pracy w rozumieniu przepisów dotyczących stosunku pracy, bez względu na jakiekolwiek przerwy w zatrudnieniu. Odprawę oblicza się wedle zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Odprawa jest należna pracownikowi z dniem ustania stosunku pracy i powinna być wypłacona bez żądania ze strony pracownika, ponieważ stanowi ona tzw. dług oddawczy, tak jak wszystkie inne należności ze stosunku pracy, z chwilą jego ustania." http://www.prawo- pracy.pl/ustawa_o_zwolnieniach_grupowych_zawolnienia_grupowe-a- 42.html W przypadku wznowienia dzialalnosci - pracodawca ma obowiazek zatrudnienia zwolnionych na zajmowane dotychczas stanowiska! Tak wiec gdyby stocznia ruszyla, to musialby ich zatrudnic, a teraz na bazie spec ustawy chyba nie... za to dostali moze wieksze odprawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: do andreas.007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 18:18 > "W związku z omawianym zwolnieniem z pracy, pracownikowi przysługuje > odprawa uzależniona od stażu pracy u danego pracodawcy w wysokości: > > jednomiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u > danego pracodawcy krócej niż dwa lata, > dwumiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u > danego pracodawcy od 2 do 8 lat, > trzymiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u > danego pracodawcy dłużej niż 8 lat. Jesteś pewien, że pracownikowi, który pracuje w firmie zatrudniającej do 20 osób należy się jakakolwiek odprawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synbian Re: do andreas.007 IP: *.chello.pl 23.08.09, 18:40 Idzcie rozbijać domy waszych poprzednich zbawicieli, Liberadzkiego (za jego ministerialnej misji w Szczecinie i w kraju podlo wszystko co morskie), Piechoty, Jurczyka. A już 30 sierpnia będziecie mogli podziękować osobiście jednemu z Kaczynskich. Przyjeźdza i będzie wam opowiadał banialuki jak to PiS ratowało stocznię. Odpowiedz Link Zgłoś
pitland.pl [...] 23.08.09, 18:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: do andreas.007 23.08.09, 22:37 tu kolega wyjasnil i w podanym linku bylo, ze to dla firm ponad 20 osob, a taka byla stocznia... Kadza firma ponad 20 osob podlega pod ta ustawe. Mniejsze nie, tak ustalili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki były... Re: jak się skończy kasa,to pójdą do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 08:29 Tak, pójdą za część twej stawki i co będzie z tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
j-agat Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 19:05 Zapomnieliście kto Wam gwarantował pracę ??? Walcie do tego Pana,co potrafi wyjątkowo pięknie obiecywać !!! Jak długo naród będzie jeszcze tak naiwny,Hahaha.....????? Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Siedzą na Kanarach 23.08.09, 19:41 Pierwszy i ostatni raz w życiu mogą spędzić urlop jak ludzie. Skończą się odprawy zaczną szukać pracy albo wyjadą do stoczni Norweskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: htu Re: Siedzą na Kanarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 19:45 tym bardziej nie rozumiem profilu szkolen Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Siedzą na Kanarach 23.08.09, 20:09 Szkolenia są dla działaczy związkowych ktorzy utracili uprawnienia. Zbyt długo nie pracowali zawodowo i teraz są bez zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 19:44 nową pracę znalazło 72 byłych pracowników stoczni w Szczecinie na co tyle tych pieniedzy na szkolenia? dlaczego np jezeli juz sa p[ieniadze nie uczy sie ich jez ocych..a niechby juz pojechali zagranice zawsze to lepiej niz czekanie w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 20:12 Od czasu obiecanek pana Rydzyka stoczniowcy nie są tacy łatwowierni. Odpowiedz Link Zgłoś
ojciecinwestor Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 20:37 kiedyś Kazik śpiewał ,, dalej jazda do roboty .ebane nieroby" ja jeszcze dodam i złodzieje związkowi i inne szumowiny żerujące na publicznych pieniądzach Odpowiedz Link Zgłoś
asocjacja_w A dobrze im tak !!! 23.08.09, 20:40 Kiedyś gdy kaszanka podrożała o trzynaście groszy to w szczecinie zrobili rozpierduchę na całą Europę a dziś cisza jak makie zasiał ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: A dobrze im tak !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 20:41 przeciez to kupa kasy na te szkolenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 20:45 swoja droga co to za szkolenia dla 4 000 osob skoro 72 osoby znalazly prace...wie ktos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.ipspace.xilinx.com 23.08.09, 21:09 byl artykul o tym niedawno. szkolenia sa robione w duzej mierze wg tego czego sami chca sie uczyc. Z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 21:28 bez jaj........................................... Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 21:36 Nie sluchaj Zeda, jeden stoczniowiec chcial sie uczyc angielskiego, to mu powiedszieli, ze angielski nie wchodzi w gre, ale maja kursy strzyzenia psów i nurkowania oraz fotografika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 21:39 nie rozumim dlaczego zed tak pisze..przeciez to parodia...ktos za to bierze kase..a czemu strzyzenia psów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 21:40 sie zanosi na wzrost ilosci psow?..moze to dobry biznes..są jakies prognozy czy co? to chyba zart... Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę 23.08.09, 22:00 nie, to nie zart.... byl artykuł w Gazecie. Strzyzenie psa, to 120 zlotych! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 to Tylko objawy neokolonializmu ? 23.08.09, 21:36 Tak wygląda nowoczesny neokolonializm , małe i średnie kraje jako dostarczyciel taniej siły roboczej i miejsce do sprzedawania gadżetów . Żadnej tubylczej własności, mała armia i ogłupiające media, to recepta neokolonialna. Odpowiedz Link Zgłoś
tateti Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? 23.08.09, 21:39 ... i straszak w postaci mitycznej UE, która ukarze za nieposłuszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 21:41 czy ze te psy musimy strzyc? ktos nas robi w konia..aile tych kursow na strzyzenie jest? a kogo sie będzie fotografowac? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? 23.08.09, 23:03 Gość portalu: blackexit napisał(a): > czy ze te psy musimy strzyc? ktos nas robi w konia..aile tych kursow na > strzyzenie jest? > a kogo sie będzie fotografowac? To stary numer z kursami w pup. maja stalych "dostawcow" organizujacych kursy wg posiadanych mozliwosci i takie kursy sa "poszukiwane" przez pup. www.pupszczecin.pl/plan_szkolen_2009.pdf Na te kilka szkolen, dajacych realniejsza szanse na przeszkolenie i zdobycie nowego zawodu, jest wrecz fizyczna niemozliwoscia sie dostac - zawsze albo za wczesnie, albi lista juz skompletowana. Np. kurs na fryzjera (dla ludzi) jest tylko w I kwartale. Czyli, poza tymi 10 osobami, ktore sie na niego dostaly, reszta nie ma szans na zdobycie tego zawodu przez caly rok, a jesli w miedzyczasie skorzystala ze stalego hitu, typu, bukieciarz florysta, to jesli nie znajdzie pracy, to i tak nie zostanie fryzjerem, bo juz kurs z pup odbyla. Przykladowo, wiele osob bezrobotnych skorzystaloby z intensywnych kursow jezyka, kursu na prawo jazdy (sporo ofert wymaga prawa jazdy) oraz kursow na wyzszy stopien prawa jazdy, kursow zawodowych zwiazanych z budownictwem - kafelkarz, tynkarz, hydraulik itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 23:23 to nikt o tym nie mowi czy jak?przeciez chyba widac ze kursy sie rozmijaja z rynzkim czy mozliwoscia znalezienia pracy... nikt tego w wladzy nie wie? przeciez ktos to akceptuje... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? 23.08.09, 23:37 Gość portalu: blackexit napisał(a): > to nikt o tym nie mowi czy jak?przeciez chyba widac ze kursy sie rozmijaja z > rynzkim czy mozliwoscia znalezienia pracy... > nikt tego w wladzy nie wie? > przeciez ktos to akceptuje... Tak jest od kilkunastu lat..... Kursy sluza utrzymaniu "stanowisk pracy" tych, ktorzy je organizuja. Kursy dajace realniejsze szanse na prace i tak sa obsadzone przez ludzi przekwalifikowywujacych sie we wlasnym zakresie - tak wiec do puli pup trafiaja te, na ktore nie ma chetnych. Brak jakiejkolwiek polityki zwiazanej ze zorganizowaniem intensywnych kursow - 5 dni w tygodniu 6 czy wiecej godzin zajec dziennie, dajacych nowy zawod, typu kucharz, wykwalifikowany robotnik jakiejs specjalnosci itp. Projektant stron www ..........smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 23:43 skoro tak malo stoczniowcow uzyskalo prace to chyba jest to dobitny fakt ze kursy niczemu prawie nie sluza..moze by tak szanowna GAZETA WYBORCZA napisala szerszy artykul z pokazaniem jakie kursy sa, kto je prowadzi i jakie są efekty.. mysle ze byloby to pozyteczne dla zmiany obecnej sytuacji jezeli wierzyc liczbom...przypominam sobie wypowiedz jednego z przedstawicieli organizatorow chyba ze moga dorzucic kilkanascie godzin jezyka obcego..czy to nie jest śmieszne i żalosne? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: to Tylko objawy neokolonializmu ? 23.08.09, 23:46 Gość portalu: blackexit napisał(a): > skoro tak malo stoczniowcow uzyskalo prace to chyba jest to dobitny fakt ze > kursy niczemu prawie nie sluza..moze by tak szanowna GAZETA WYBORCZA napisala > szerszy artykul z pokazaniem jakie kursy sa, kto je prowadzi i jakie są efekty. > . > mysle ze byloby to pozyteczne dla zmiany obecnej sytuacji jezeli wierzyc > liczbom...przypominam sobie wypowiedz jednego z przedstawicieli organizatorow > chyba ze moga dorzucic kilkanascie godzin jezyka obcego..czy to nie jest > śmieszne i żalosne? www.wzdz.szczecin.pl/kurs.php?id=46 Kurs języka angielskiego dla początkujących, opracowany na potrzeby kursów spawalniczych Kurs przeznaczony jest dla osób, które nie miały dotychczas kontaktu z językiem angielskim (beginners) lub osób, które deklarują brak umiejętności językowych pomimo wcześniejszego kontaktu z językiem angielskim (false beginners). Przeznaczony zarówno dla młodzieży jak i dorosłych. Założeniem programu jest wykształcenie czterech umiejętności językowych: rozumienia ze słuchu, rozumienia tekstu czytanego, pisania oraz mówienia, przy nacisku na funkcjonalny aspekt nauczania języka. Uczestnicy kursu będą się zapoznawać z nowymi, coraz trudniejszymi strukturami językowymi stopniowo, w kontekście codziennych sytuacji, w ich praktycznym zastosowaniu. Zakres słownictwa będzie ograniczony do określeń codziennych, które pojawią się w czasie zajęć wielokrotnie w rozmaitych kontekstach. Cel kształcenia: * opanowanie języka angielskiego w mowie i piśmie na poziomie podstawowym oraz opanowanie terminologii związanej ze spawalnictwem Wykaz jednostek modułowych i czas ich realizacji: * komunikacja ogólna - 58 godzin * zagadnienia specjalistyczne spawalnicze - 38 godzin * sprawdziany kontrolne - 4 godziny Czas trwania kursu: * ogółem 100 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Dla porownania 23.08.09, 23:45 Kursy organizowane w samym jednym ZDZ www.wzdz.szczecin.pl/kursy.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackexit Re: Dla porownania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 23:47 mysle ze te są idealne... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Dla porownania 23.08.09, 23:51 Gość portalu: blackexit napisał(a): > mysle ze te są idealne... Do tego byly wakacje - sadze, ze w tych szkolach typu zawodowego, jakie ocalaly z reformy, daloby sie na bazie programu szkoly zawodowej, wylaczywszy przedmioty ogolne, przerobic 2-3 letni program szkoly zawodowej na samych przedmiotach zawodowych. Byloby przekwalifikowanie a i nauczyciele by zarobili. Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna LOL 23.08.09, 22:23 Buhahaha! Przepraszam, ale czy osoba poszukująca pracy wyświadcza jakąś łaskę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftg Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 22:54 a ilu znalazlo? Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Podobnie jak z Thatcher 24.08.09, 02:34 Jak Thatcher likwidowała kopalnie węgla w GB, to potem zwolnieni górnicy brali zasiłki aż do emerytury. Bardzo niewielu z nich znalazło pracę, bo też większość z nich nawet jej nie szukała. Ludzie mający rodziny rzadko decydują się wyjechać gdzieś dalej do pracy i przenieść się tam na stałe. U nas to jest dodatkowo związane z brakiem mieszkań. Ciekawym jest, że planiści i ekonomiści nie biorą pod uwagę sprawy mieszkań, jako elementu stabilizującego przestrzenną dyspozycyjność siły roboczej. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Przecież przez 20 lat skutecznie odzwyczajono ich 24.08.09, 07:48 Przecież przez 20 lat skutecznie odzwyczajono ich od normalnej pracy. Pracownik z solidarnościowo-stoczniowym wychowaniem do normalnej pracy nigdy nadawać się nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znów były Re: Przecież przez 20 lat skutecznie odzwyczajono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 08:49 I aby o tobie ktoś wygłaszał podobne opinie... Jak wiele zawiści bije z tych postów, czy też zazdrość? A czy wiecie zawistnicy, że hutnicy jednej z padających hut otrzymali po 100 tys odpraw? I co, huzia na hutników? Nie dajmy się ponieść, te pieniądze wrócą do nas, tzn do małych firm usługowych. Bać się należy tego co będzie gdy ci ludzie wejdą na rynek, także usług. Jestem dobry w tym co robię, ale pan X tego nie wie, kieruje się ceną usługi. A tu proszę, były rurarz założył firmę... I wybiera mi klientów. Prawo rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Przecież przez 20 lat skutecznie odzwyczajono 24.08.09, 09:34 a to tez prawda, ze odchodzacy nawet z Orlenu nie prezesi, bo co dostają miliony, ale pracownicy dostawali ładne kilkadziesiąt tysięcy... jeżeli z własnej woli to uczynili! Tak samo zreszta teraz była taka oferta dla pracownikow bankrutujacych ZCh Poloce... Odpowiedz Link Zgłoś
bjqbjq123 Re: Przecież przez 20 lat skutecznie odzwyczajono 24.08.09, 09:43 o niezbyt pasujacych kursach przestalo się mówic..te kursy nadal lecą o strzyzeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenn Czy ich można nazwać inaczej niż bezczelnymi skur. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.09, 10:24 Łajdakom nie chce się pracować za 1200 na rękę i jeszcze żądają, żeby wydłużyć im okres płacenia zasiłku. I za to mamy tym bandytom zapłacić m.in. ja z żoną, którzy sami z własnej działalności (bez "należnych" świąt, urlopów, dodatków, trzynastek itp. itd.) sami mamy po 1200 na rękę. Cholerna banda bezczelnych łajdaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec inwestor Re: dalej jazda do roboty j.bane nieroby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 17:36 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PełO Re: Tylko 72 z 4000 byłych stoczniowców ma pracę IP: *.chello.pl 26.08.09, 13:09 A ilu członków PO jest bezrobotnych? oczywiście pytanie jest retoryczne! Odpowiedz Link Zgłoś
stoczniagate Nitras:chodzę z wysoko podniesioną głową 10.10.09, 13:56 Nitras-nikomu nic nie obiecywałem Odpowiedz Link Zgłoś