Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku?

01.09.09, 10:41
Ż E N A D A - niech te PKP już umrze sobie śmiercią naturalną a na jego
gruzach może wreszcie jakiś kapitał zbuduje coś przydatnego.
P.S
Spróbujcie kupić sobie 2 bilety na sypialny np. do Katowic. I teraz najlepsze,
Pani sprzedaje taki bilet ponad 20 minut! Niemożliwe ? A jednak, nie
doceniacie kochanego PKP.
    • Gość: pajak-leon Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: 188.33.33.* 01.09.09, 11:12
      Chyba na Manhattanie ten bilet kupowales. W IC-owym Centrum Obslugi Klienta taki
      bilet bezproblemowo kupuje sie w 3 minuty. No, chyba ze pasazer jest cielakiem i
      sam nie wie, czym chce jechac.
    • akm Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 01.09.09, 11:14
      Jeżeli szukają oszczędności poprzez obniżanie jakości obsługi
      klienta, to ich sytuacja finansowa raczej się nigdy nie poprawi...
      • Gość: asd Zesrala sie bida i placze... IP: 213.185.212.* 01.09.09, 15:34
        Ta idiotka tlumaczy:
        Niestety jeżeli chodzi o Brandenburg Ticket to można go kupić tylko
        w jednej kasie i w niej trzeba płacić gotówką. Nic na to nie
        poradzimy.

        Nic na to nie poradzimy??? hahahahahahaha, typowe poslkie myslenie.
    • neunundneunzig Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 01.09.09, 12:35
      W zupelnosci zgadzam sie z autorem tego artykulu- to co sie wyrabia
      na szczecinskim dworcu to jest przesada! Chcialam tylko zwrocic
      uwage na drobna niescislosc- cena Berlin-Brandenburg-Ticket wynosi
      teraz 29euro( jest to cena ktora widnieje na bilecie) i niemiecki
      konduktor nie zawsze pobiera oplate za wypisanie biletu- wiem, bo
      czesto kursuje na tej trasie;). Nie zmienia to faktu ze 29 euro przy
      kursie np 4,10 to na pewno nie jest 140zl a mniej wiecej tyle chca w
      kasie!
      • obcasy Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 01.09.09, 12:51
        a w Głosie pan z PKP mówi, że średnio bilet sprzedawany w Sz-nie
        kosztuje 6 zł. a prowizji przy sprzedaży na kartę oddawali 2 zł.
        Ciekawe jakim cudem jak prowizja wynosi niecałe 2%...
        • Gość: Klient Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: *.tpnet.pl 01.09.09, 13:50
          W większości małych sklepów wisi zastrzeżenie: płatność kartą przy zakupach
          powyżej 20zł. Z całą pewnością przy małych transakcjach prowizja jest procentowo
          wyższa, ile konkretnie mógłby powiedzieć każdy detalista.
        • Gość: oiooo prowizje IP: 194.156.48.* 02.09.09, 17:37
          prowizje za obsługę kart to 3,0-3,5%. Tak duża firma może pewnie
          wynegocjowac dobre warunki, gdyby się tylko chciało.
          Ale tłumaczenie, że zrezygnowalismy z przyjmowania płatności kartą z
          powodu oszczędności to kuriozum...
      • Gość: tho Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: *.static.espol.com.pl 01.09.09, 17:25
        no coz PKP widocznie lubi wysokie kursy, a u nich wychodzi, ze euro mamy po
        4,8zl ;) to ja wole wymienic pieniadze w banku/kantorze i zaplacic w automacie w
        pociagu DB ;)
      • Gość: Go Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: *.zol.univ.szczecin.pl 02.09.09, 00:12
        Kupowałam Brandenburg-Berlin Ticket wiosną, w czasie kiedy szaleńczo rósł kurs
        euro. Cena na bilecie była taka sama (27 euro) a w kasie płaciłam wówczas chyba
        97 zł. Wydaje mi się, że cena tego biletu w okienku to kwota, jaką PKP zapłaciły
        Deutsche Bahne za daną partię biletów. Mi wtedy to się opłacało, teraz pasażerom
        już nie...
    • Gość: konkretny to się nazywa poznańskie porządki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:02
      na szczecińskim dworcu ;-)
    • zawsze.aliks Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 01.09.09, 16:07
      Mam nadzieję, że po tej wypowiedzi przedstawicielka PKP
      spontanicznie spłonęła ze wstydu. Dworzec faktycznie jest ostoją
      realnego socjalizmu żywcem z "Misia", tak dzięki - wybaczcie to
      slowo - estetyce, jak i traktowaniu pasażerów. Sama niedawno
      zdumiałam się niebotycznie, kiedy, wręczywszy kasjerce wydruk
      zaplanowanej trasy usłyszałam ze mam zabrać "ten świstek" bo ona nie
      będzie go czytać albowiem nie jest tu od czytania. I od pisania
      chyba też nie była, bo koniec końców sprzedała mi bilet na pociąg
      osobowy zamiast na pospieszny. Jak twierdziła, w kasie nie ma
      dostępu do informacji o trybie połączenia. O wszystkim powinien
      informować ją pasażer. Nie przyznaję jej jednak pierwszego miejsca w
      absurdzie, bo niepodzielnie je dzierży pani z informacji w
      Warszawie: odmówiła mi wiadomości nt. pociągów, bo - jak
      stwierdziła - trasę wymyśliłam bez sensu. Pozdrawiam wszystkich
      wytrwałych klientów PKP.
    • swarozyc Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 01.09.09, 16:12
      To takie pomieszanie sofistyki z nowomowa bolszewicka..


      Tak trzymac, a pojedziecie do Koluszek przez Ustrzyki Dolne, albo Gorne!
    • hsps Re: On chyba nie bral za wypisanie biletu tylko za 01.09.09, 19:22
      odcinek do granicy! W Polsce Brandenburg Ticket wszak nie dziala.

      A poza tym polecam przy nastepnej wizycie na dworcu nastepujaca
      zabawe: zapomnij, ze znasz polski, uzywaj jakiegokolwiek znanego ci
      jezyka obcego i sprobuj uzyskac odpowiedz na pytania typu jak
      dojechac najlepiej do Szczebrzeszyna. Mialem okazje obserwowac gosci
      spoza Polski, ktorzy po wyjsciu z pociagu stali dlugo szukajac
      rozpaczliwie napisow wskazujacych w ktora strone lezy ten cholernie
      atrakcyjny Szczecin. Innych, ktorzy probowali uzyskac informacje.
      Albo tych, ktorzy nie zorientowali sie, ze zapowiedz ze szczekaczki
      (symbol okupacji niemieckiej ma swoje swieto kazdego dnia, a nie
      tylko 1 wrzesnia) dotyczyla zmiany peronu, bo zapowiedz, bylo nie
      bylo, miedzynarodowego polaczenia odbywa sie lamana polszczyzna.
      • beatrix13 Re: On chyba nie bral za wypisanie biletu tylko z 01.09.09, 22:53
        hsps napisał:

        > odcinek do granicy! W Polsce Brandenburg Ticket wszak nie dziala.


        ................
        nieprawda, bo działa, od poczatku biegu pociągu w Szczecinie
        • hsps Rzeczywiscie dziala. Przez analogie do M-V lub S-H 02.09.09, 07:23
          Ticket myslalem, ze nie dziala, ale widac DB dogadala sie z PKP.
          Ze stron niemieckich wynika nawet, ze na Brandenburg Ticket mozna
          jezdzic tramwajami i autobusami w Szczecinie. Czy to ktos
          wyprobowal???
          • cary.hiroyuki.tagawa Re: Rzeczywiscie dziala. Przez analogie do M-V lu 02.09.09, 11:14
            hsps napisał:

            > Ticket myslalem, ze nie dziala, ale widac DB dogadala sie z PKP.
            > Ze stron niemieckich wynika nawet, ze na Brandenburg Ticket mozna
            > jezdzic tramwajami i autobusami w Szczecinie. Czy to ktos
            > wyprobowal???

            W naszych autobusach i tramwajach można jeździć zarówno przy wykorzystaniu
            Berlin-Brandenburg Ticket, Mecklemburg-Vorpommern Ticket i Schoenes Wochenende
            Ticket. Sprawdzone wielokrotnie.
    • Gość: mic Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: *.adsl2.static.versatel.nl 01.09.09, 19:43
      a najlepsze ze na pociag
      szczecin-smsterdam/schipol o 6:10
      nie mozna w szczecinie kupic miejscowek
      ;))))))

      • Gość: twarda wazelina Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: 188.33.5.* 01.09.09, 19:59
        Nie wiem , czy w temacie , ale wszystkie połączenia kolejowe z taborem osobowym
        przejęła bandycka spółka InCity, która ma doprowadzić do upadłości koleje takie
        czy inne, wszystkie ,bo to jest przygotowanie do oddania wszystko w ręce
        państwowych kolei niemieckich.
        Niemcy są zainteresowani tylko przejazdem Berlin -Moskwa , a reszta na złom.
        To co wyrabiała w wakacje ta bandycka IC nadaje się do prokuratury i sądu .
        • hsps A moze to nie jest spisek tylko zwykla, ludzka 01.09.09, 20:08
          nieudolnosc? :) :) :)
          W firmach tego typu wystepuje czesciej niz w innych formach tzw.
          selekcja negatywna. I to sa skutki. Nie dopatrywalbym sie
          niemieckich rak bo ichnia bahn ma takie same klopoty ze soba.
          Oskarzyli kolejnych menedzerow za szpiegowanie wlasnej zalogi. Byly
          do niedawna szef wyprowadzal kase do Liechtensteinu i kto wie gdzie
          jeszcze. Itp. Wiec mozna zaryzykowac teze, ze urzednicy, kolejarze i
          policjanci sa wszedzie tacy sami.
    • beatrix13 PKP ma sztywny kurs euro 01.09.09, 22:46
      stąd ta różnica w cenie
      , no,ale chyba nikt myślący nie będzie sponsorował PKP, tylko kupi w
      kantorze euro ,a potem bilet u niemieckiego konduktora

      "Inną sprawą jest różnica w cenie pomiędzy biletem kupowanym na
      dworcu PKP i w pociągu. Najprawdopodobniej wynika ona z wewnętrznych
      ustaleń niemieckiego przewoźnika. Może w swoim pociągu daje jakieś
      upusty, może jest promocja. Tak się zdarza, każda firma ma do tego
      prawo."
    • beatrix13 Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 01.09.09, 22:48
      krencik napisał:

      > Spróbujcie kupić sobie 2 bilety na sypialny np. do Katowic. I
      teraz najlepsze,
      > Pani sprzedaje taki bilet ponad 20 minut! Niemożliwe ? A jednak,
      nie doceniacie kochanego PKP.

      .............
      a ja natknęłam się kiedyś na starszawą blondynę z warkoczem w kasie
      9, która wydzierała się na klientów,że cennik powinni znać,a nie
      zawracać jej głowę głupimi pytaniami
      • Gość: podatnik Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? IP: *.chello.pl 02.09.09, 00:12
        Z PKP jest tak samo jak ze stocznią. Debilowo z przerostami
        zatrudnienia. Działacze związkowi opanowali wszystko i wszystkich i
        prowadzą firmę do oczywistego bankructwa. Mają w dupie załogę muszą
        mieć tylko zabezpieczenia socjalne i to oczywiście na koszt Skarbu
        Państwa - czyli nas osłów płacacych podatki.
    • danutadom Oj, trochę się czepiacie. 02.09.09, 00:49
      Przecież o ile mamy już wyznaczoną trasę, wiemy jakie spółki powstałe po PKP
      (i nawet fragmentami samo PKP) je obsługują, posiadamy gotówkę i czytamy
      informacje umieszczone przy okienkach kasowych (np. tylko lokalne, lub kasa
      międzynarodowa ale ...) to doprawdy cudownie, że mamy możliwość zakupu biletu
      na "dowolną" trasę kolejową.
      Ps. Pomijam kultowe zapytanie kasjerki o Lądek Zdrój, opowiem jednak o Pani,
      która zagadnięta w informacji PKP w Częstochowie (rok 1985) o połączenie z
      naszym kochanym miastem, zapytała: "A gdzie jest ten Szczecin?"
      Pozdrówka
    • likomrk Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 02.09.09, 08:15
      Miałem tak samo. Stanie 15 min. do kasy międzynarodowej, po czym
      odesłano mnie do tego okienka nr 3. Na szcżęscie moją złość
      złagodziła uprzejmość kasjerki..
    • thommy181a Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 02.09.09, 10:22
      Firma PKP prezentuje żenujący poziom usług. Są kioski, w których za gazety
      można zapłacić kartą. Nie wiem też, czemu szanowna Pani zasłania się kryzysem,
      kiedy bilety na pociągi ustawicznie drożeją i co za tym idzie dotacje ze
      strony pasażerów rosną. Również jakość usług nie idzie w parze z rosnącymi
      cenami biletów. Dawniej pociągiem podróżowało się taniej i szybciej, dziś
      bardziej opłaca się podróżować autem.
      • cary.hiroyuki.tagawa Re: Czytelnik pyta: czy PKP jest w XXI wieku? 02.09.09, 11:20
        thommy181a napisał:

        > cenami biletów. Dawniej pociągiem podróżowało się taniej i szybciej, dziś
        > bardziej opłaca się podróżować autem.

        Dojedź do Poznania w czasie 2:38 (InterRegio) i za 31 złotych (bilet normalny)...
    • poszuma A może tam właśnie kręcą sequel "Misia"? 02.09.09, 13:45
      Lub startują w castingu na takowy? Niedawno przeżyłam szok kulturowy
      po powrocie z Rosji i Ukrainy. Na wielką niekorzyść naszych kolei w
      porównaniu z rosyjskimi i ukraińskimi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja