Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57

10.09.09, 11:26
Czy czasem Gazeta pomagając w procesie emerytce nie przeczy sama sobie?
To przeciez dziennikarze Gazety, gdy obowiązywało prawo eksmisji na bruk, z tysięcy nieuczciwych najmców znajdywali jakąś matkę z trojgiem dzieci (każde miało innego ojca), nigdy nie pracującą i robili emocjonalny fotoreportarz ze zbliżeniem łez i wtulonych w matkę dzieci. Jak to jest, to już pani Fundela nie jest bezdusznym włascicielem nie czułym na niedolę biednej rodziny? Skąd te zdziwienie, że najpierw gmina musi znaleźć lokal zastępczy?
Lewackie idee wielokrotnie na łamach tej Gazety podważały święte prawo własności. Jeżeli to ma się zmienić, to chyba należy się cieszyć.
    • kid_cassidy Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 11:58
      ewidentnie kobiecina zawarła mało precyzyjną umowę, i teraz byle
      chłystek może jej podskakiwać, bazując na korzystnych dla siebie
      zapisach.
      Ale może przeciez w zakładzie energetycznym poprosić o odcięcie
      prądu, w multimediach pozbawić ich telewizji, w społdzielni poprosić
      o wstrzymanie dostawy wody. Może im tak umilic zycie, ze sami sie
      wyniosą.
      I wolę nie pisac o tym, co może jej chłystek jeszcze w majestacie
      prawa zrobić, bo zawarła mało precyzyjna umowę.

      był taki film w temacie koszmaru wynajmowania mieszkania- Pacyfic
      Heights w Pl znany, jako wzgórza Pacyfiku (z Michaelem Keatonem).
      Polecam (W wypożyczalniach pewnie jest osiagalny), by zrozumieć, do
      czego prowadzi nazbyt liberalne prawo, które w USA przybrało postać
      karykaturalną, a do którego nasze sądownictwo powoli zmierza.
      • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:44
        > czego prowadzi nazbyt liberalne prawo, które w USA przybrało postać
        > karykaturalną, a do którego nasze sądownictwo powoli zmierza.

        Mi sie wydaje ze prawo w polsce wlasnie nie jest liberalne (tylko stalinowskie?)
        i promuje komunistyczne zachowania. Wlasnosc to brzemie noszone przez wstretnego
        wlasciciela, a lokatorzy sa cacy i lokal im sie nalezy bo oni sa biedni (akurat)
        i nie maja sie gdzie podziac.

        Chociaz filmu nie widzialem... moze obejrze.
      • jedrzejbinkowski Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 15:40
        Niestety sprawa opisana w artykule to nie jest wyjątek a jedynie jeden z
        przypadków patologii do jakiej doprowadziło polskie prawo. Pamiętam doskonale
        oburzenia, również Gazety Wyborczej, na zapisy pozwalające eksmitować na bruk.
        Tyle się mówi o ochronie praw lokatorów podczas gdy nie chroni się praw
        właścicieli. Niestety brak takiego zapisu powoduje sytuacje takie, jak ta
        opisana. Tutaj mamy dodatkowo do czynienia z emerytką, co czyni historię
        "ciekawszą" dla mediów, jednak tysiące innych właścicieli pozostaje samych z
        okradającymi ich lokatorami.
        Pana Pawła zapewniam, że gdyby chciał postąpić zgodnie ze swoim komentarzem,
        miałby na głowie sprawę karną. Również osoby piszące o odcinaniu mediów nie mają
        racji. Odcięcie wody jest możliwe tylko w przypadku gdy udostępni się tym
        niepłacącym za wodę najemcom alternatywne źródło poboru wody. Umowy na gaz i
        prąd bezprawni najemcy mogą w każdej chwili podpisać od nowa po zerwaniu ich
        przez właściciela.
        Nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów, która ma wejść od przyszłego roku,
        zabezpiecza częściowo właścicieli dając możliwość notarialnego poświadczania
        przez najemców adresu mieszkania zastępczego do którego będą automatycznie
        eksmitowani gdy zajdzie taka potrzeba. Może to nieco zmniejszyć skalę problemu,
        ale na pewno go nie zlikwiduje. Wniosek taki, że prawodawcy muszą się bardziej
        postarać, żeby wyrównać prawa właścicieli z prawami lokatorów.
        • kid_cassidy Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 16:12
          >>>Umowy na gaz i prąd bezprawni najemcy mogą w każdej chwili
          podpisać od nowa po zerwaniu ich przez właściciela.

          nieprawda.
          By podpisać taka umowę musisz legitymowac się prawem do lokalu lub
          umową wynajmu.
          Jesli właściciel mieszkania wypowiadajac umowę o dostawę tych mediów
          obwaruje, iż zawarta z chłystkiem-najemcą umowa nie jest już ważna
          (np na podstawie wypowiedzenia tejże umowy), to najemca nie bedzie
          mógł zawrzec nowej umowy.
          Sprawdzone w energetyce i rejonie gazowniczym.

          z wodą nie dałem rady sprawdzic, czy faktycznie jakieś alternatywne
          zródło jest potrzebne (może ujęcie wody kredowej przy niedalekim
          szpitalu dzieciecym? :)), ale mając do czynienia z takim bezczelnym
          chłystkiem nie miałbym oporów, by mu te wodę odciąć i potem
          ewentualnie sie z nim pokopać na przysługujace prawa. Przy małym
          dziecku, bez wody, szybko rura by mu zmiękła.
        • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 16:32
          > Umowy na gaz i prąd bezprawni najemcy mogą w każdej chwili podpisać
          > od nowa po zerwaniu ich przez właściciela.

          Tylko wtedy trzeba za ten prad placic??? Poza tym ze trzeba miec tytul prawny.
          • jedrzejbinkowski Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 23:30
            tytuł prawny mają - umowa na piśmie jest, to że jest wypowiedziana - energetyka
            lub gazowania nie musi o tym wiedzieć. w praktyce niestety tak jest...
            • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 10:17
              > tytuł prawny mają - umowa na piśmie jest, to że jest wypowiedziana - energetyk
              > a
              > lub gazowania nie musi o tym wiedzieć. w praktyce niestety tak jest...

              Nie musi ale moze (czyt. bedzie). Ktos juz napisal o tym...
    • jonnek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 13:25
      carol_p napisał:
      > Czy czasem Gazeta pomagając w procesie emerytce nie przeczy sama
      sobie?

      Ależ nie! Rzeczą gazety jest wynajdować łazawe historie i zawsze
      bronic pokrzywdzonych - bo to nakręca sprzedaż. A kto jest
      pokrzywdzonym autorytatywnie stwierdza Pan Redaktor.

      Prawo dotyczące wyanjmu jest ewidentnie złe, ale za to poprawne
      ideologicznie: "stop nielidzkim eksmisjom na bruk!". Jak słusznie
      zauwazyłeś (łaś?) dotad Wyborcza była na pierwszej linii tego
      frontu. I teraz mamy takie kwiatki, jak lokatorzy, którzy po
      wprowadzeniu się do lokalu zastępczego (bo poprzedni spalili)
      zaczynaja urzędowanie od sprzedaży całego wyposazenia tego lokalu. A
      jak go już żupełnie zdewastują, to zgłaszaja w gminie
      zapotrzebowanie na następny, bo przydzielony im lokal nie spełnia
      standardów. Jeśli gmina zwleka, to go podpalają (vide kamień
      Pomorski) i gmina znów musi im wybudowac nowe mieszkania.
      Przy czym nie moga to byc mieszkania substandardowe, ponieważ
      standard lokalu mieszkalnego jes szczegółowoopisany przez normy
      budowlane.

      Co za ludzki i bogaty kraj.
      Gorzej jak trafi na prywatnego właściciela, który nie jest tak
      bogaty.
    • zzzname Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 13:53
      Panie Pawle Rzekanowski, straszny z Pana kozak. Niech Pan się potem nie zdziwi
      jak taki lokator złoży w sądzie pozew o przywrócenie posiadania (w takiej
      sytacji nie ma możliwości żeby sąd mu nie przyznał racji i nie przywrócił
      posiadania), oraz złoży doniesienie do prokuratury o naruszenie nietykalności
      osobistej/pobicie.
      • zzzname Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 13:56
        Dodatkowo policja słusznie interweniowała, gdyż Pani Fundela naruszyła mir
        domowy, miała szczęście iż lokatorzy nie zgłosili przestępstwa.

        Tak to już jest że w państwie prawa trzeba robić rzeczy legalnymi drogami (wyrok
        eksmisyjny) a nie na łapu-capu, a nuż się uda.
        • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:14
          > Dodatkowo policja słusznie interweniowała, gdyż Pani Fundela naruszyła mir
          > domowy, miała szczęście iż lokatorzy nie zgłosili przestępstwa.

          Chyba nie do konca. Umowa najmu zostala wypowiedziana i nie ma tutaj __zadnego__
          znaczenia zaleganie z oplatami. Umowe po prostu __mozna__ wypowiedziec
          zachowujac okres wypowiedzenia.

          A skoro tak, to nie ma tytulu prawnego do lokalu i ludzie ci sa __zlodziejami__,
          __intruzami__. Do takiego mieszkania jako wlasciciel moge zawsze wejsc czy sie
          to komu podoba czy nie. I jakm trzeba bedzie to zloze skarge do Strasburga (co
          niestety samo w sobie jest strasznie uciazliwe...)

          > Tak to już jest że w państwie prawa trzeba robić rzeczy legalnymi drogami
          (wyrok eksmisyjny) a nie na łapu-capu, a nuż się uda.

          Tutaj masz troche racji. A co jak wymienie zamki? I nie wejda? Oni NIE MAJA
          tytulu prawnego do tego lokalu.

          Wiem, ze niestety w sadzie takie sprawy sa mocno beznadziejne. I uwazam tez ze
          cala ustawa o ochronie... to straszny skandal i miara totalitaryzmu tego kraju.
          Zero poszanowania wlasnosci. Za to promowanie nierobstwa i pasozytnictwa.

          P.S. Jak facet nie ma pracy to na zmywak WON a nie okrada obca starsza osobe.
          • bq Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:29
            Pytanie czy umowa została zawarta na czas określony czy nieokreślony. Przy tym
            pierwszym warunku umowę można wypowiedzieć tylko w kilku przypadkach. Jednym z
            nich jest zaleganie z czynszem z tym, że faktycznie wcześniej trzeba wezwać do
            uregulowania zaległości i dopiero jeśli najemca tego nie zrobi można
            wypowiedzieć najem. Jeśli jest to umowa zawarta na czas nieokreślony to nie ma
            takiego obostrzenia zdaje się i można wypowiedzieć z zachowaniem umownego lub
            ustawowego terminu wypowiedzenia. Z tym, że zapewne nie można ludzi wywalić na
            bruk tylko gmina musi im przydzielić lokal zastępczy.
            A swoja droga jestem ciekaw jakie to argumenty przedstawi pan lokator w sądzie -
            właścicielka zażądał 3000,- PLN czynszu więc postanowiłem ją ukarać i w ogóle
            nie płacić nigdy niczego?
            Z odcinaniem prądu i wody to też nie tak hop bo Zakład Energetyczny nie może
            odmówić zawarcia umowy zdaje się i pan po prostu ją zawrze na siebie - tyle, że
            ew. długi pódą juz na jego konto.
            • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:34
              > Z odcinaniem prądu i wody to też nie tak hop bo Zakład Energetyczny nie może
              > odmówić zawarcia umowy zdaje się i pan po prostu ją zawrze na siebie - tyle, że
              > ew. długi pódą juz na jego konto.

              Chyba nie zawrze bez tytułu do lokalu?
            • talessin Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:35
              "Z odcinaniem prądu i wody to też nie tak hop bo Zakład Energetyczny nie może
              odmówić zawarcia umowy zdaje się i pan po prostu ją zawrze na siebie - tyle, że
              ew. długi pódą juz na jego konto. "

              Nie mozna podpisac umowy jesli nie masz aktu notarialnego na mieszkanie. Mozesz
              ewentualnie w energii miec licznik przedpłatowy. Najpierw kupujesz np pradu za
              200 pln, pozniej wbijasz kod z wydruku do swojego licznika. Z gazem sie nie
              orientuje jak jest.

              Swoja drogą ci lokatorzy to jakies przygłupy...
              A co jakbym ich za fraki wzial, wywalil rzeczy na dwor i powiedzial ze wlasnie
              sie wyprowadzili? No chyba nie moga sie wprowadzic wtedy znowu co?:)
              • mmpm Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 15:05
                > A co jakbym ich za fraki wzial, wywalil rzeczy na dwor i powiedzial ze wlasnie
                > sie wyprowadzili? No chyba nie moga sie wprowadzic wtedy znowu co?:)

                To wtedy mogliby wezwac Policje, a niebiescy ciebie by wywalili z mieszkania za
                fraki. Zgodnie z art. 343 kodeksu cywilnego.
                • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 15:20
                  > > A co jakbym ich za fraki wzial, wywalil rzeczy na dwor i powiedzial ze wl
                  > asnie
                  > > sie wyprowadzili? No chyba nie moga sie wprowadzic wtedy znowu co?:)
                  >
                  > To wtedy mogliby wezwac Policje, a niebiescy ciebie by wywalili z mieszkania za
                  > fraki. Zgodnie z art. 343 kodeksu cywilnego.

                  Tylko tam jest mowa o posiadaczu. A tutaj mamy do czynienia z przywlaszczeniem
                  rzeczy? Najemca nie ma juz tytulu prawnego do posiadania...
                  • zzzname Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 17:06
                    Tak, lokatorzy w takim przypadku są posiadaczami samoistnymi. Sąd zgodnie z
                    Kodeksem Postępowania Cywilnego nie bada tytułu prawnego do lokalu tylko ostatni
                    stan posiadania. Więc w takiej sytuacji jak najbardziej sąd przywróciłby posiadanie.
                    • kwantkrytyki Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 22:21
                      A na przykład taka sytuacja: Babcia przychodzi pod nieobecność lokatorów z ekipą
                      przewierca zamki, zakłada nowe i wprowadza wnuczka(melduje go tam) i 2
                      kolegów(można zameldować ich tymczasowo) a do tego na urodziny daje im skrzynkę
                      wódki ;).
                    • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 10:20
                      > Tak, lokatorzy w takim przypadku są posiadaczami samoistnymi. Sąd zgodnie z [...]

                      Nie - Art. 336. kc

                      Właściciel jest posiadaczem samoistnym - w wiekszosci przypadkow
                • ojca Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 09:54
                  mmpm napisał:


                  > To wtedy mogliby wezwac Policje, a niebiescy ciebie by wywalili z mieszkania za
                  > fraki. Zgodnie z art. 343 kodeksu cywilnego.
                  >

                  oh oh i co jeszcze. Zamykam drzwi i mówię panom w mundurach, że nikogo nie
                  wpuszczam, albo zamykam drzwi i idę sobie. Policja drzwi nie wywali.
            • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 16:42
              > Pytanie czy umowa została zawarta na czas określony czy nieokreślony. Przy tym
              > pierwszym warunku umowę można wypowiedzieć tylko w kilku przypadkach. Jednym z
              > nich jest zaleganie z czynszem z tym, że faktycznie wcześniej trzeba wezwać do
              [...]

              Art. 687. Jeżeli najemca lokalu dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu co
              najmniej za dwa pełne okresy płatności, a wynajmujący zamierza najem
              wypowiedzieć bez zachowania terminów wypowiedzenia, powinien on uprzedzić
              najemcę na piśmie, udzielając mu dodatkowego terminu miesięcznego do zapłaty
              zaległego czynszu.

              Art. 688. Jeżeli czas trwania najmu lokalu nie jest oznaczony, a czynsz jest
              płatny miesięcznie, najem można wypowiedzieć najpóźniej na trzy miesiące naprzód
              na koniec miesiąca kalendarzowego.

              ---> Wychodzi, ze mozna wypowiedziec zawsze. Inne przypadki bylyby dla mnie
              dziwne. Jedynie czasem mozna nie zachowac w ogole terminow wypowiedzenia i to
              zalezy od umowy...
          • mmpm Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 15:07
            > Chyba nie do konca. Umowa najmu zostala wypowiedziana i nie ma tutaj __zadnego_
            > _
            > znaczenia zaleganie z oplatami. Umowe po prostu __mozna__ wypowiedziec
            > zachowujac okres wypowiedzenia.
            >
            > A skoro tak, to nie ma tytulu prawnego do lokalu i ludzie ci sa __zlodziejami__
            > ,
            > __intruzami__. Do takiego mieszkania jako wlasciciel moge zawsze wejsc czy sie
            > to komu podoba czy nie. I jakm trzeba bedzie to zloze skarge do Strasburga (co
            > niestety samo w sobie jest strasznie uciazliwe...)
            >

            Uwazaj, bo jeszcze ci ktoś uwierzy w te bzdury, które wypisujesz, i moze miec
            przez ciebie problemy.
            Przeczytaj najpierw moze art. 342 i nast. kodeksu cywilnego.
            • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 15:39
              > > Chyba nie do konca. Umowa najmu zostala wypowiedziana i nie ma tutaj __za
              > dnego_
              > > _
              > > znaczenia zaleganie z oplatami. Umowe po prostu __mozna__ wypowiedziec
              > > zachowujac okres wypowiedzenia.
              > >
              > > A skoro tak, to nie ma tytulu prawnego do lokalu i ludzie ci sa __zlodzie
              > jami__
              > > ,
              > > __intruzami__. Do takiego mieszkania jako wlasciciel moge zawsze wejsc cz
              > y sie
              > > to komu podoba czy nie. I jakm trzeba bedzie to zloze skarge do Strasburg
              > a (co
              > > niestety samo w sobie jest strasznie uciazliwe...)
              > >
              >
              > Uwazaj, bo jeszcze ci ktoś uwierzy w te bzdury, które wypisujesz, i moze miec
              > przez ciebie problemy.
              > Przeczytaj najpierw moze art. 342 i nast. kodeksu cywilnego.

              Co prawda nie jestem prawnikiem, ale pamietam watek na forum pl.soc.prawo, gdzie
              bylo cos o "duchu" ustawy i intencjach ustawodawcy i... wg wszelkich znakow na
              ziemii i niebie do najmu lokali stosuje sie odpowiednio inne przepisy. Krotko
              mowiac te zacytowane przez Ciebie tycza sie posiadania rzeczy. Nie przebywania w
              lokalu/jego najmie...

              Popraw mnie prosze jesli jestem w bledzier, bo bardzo mnie ta sprawa interesuje.
              Najlepiej, zeby p[oprawka byla podparta linkami/przepisami :)
              • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 16:13
                > > > zachowujac okres wypowiedzenia.
                > > > A skoro tak, to nie ma tytulu prawnego do lokalu i ludzie ci sa
                __zlodziejami__ [...]
                > > Uwazaj, bo jeszcze ci ktoś uwierzy w te bzdury, które wypisujesz, i moze
                miec przez ciebie problemy.
                > > Przeczytaj najpierw moze art. 342 i nast. kodeksu cywilnego.
                >
                > Co prawda nie jestem prawnikiem, ale pamietam watek na forum pl.soc.prawo,
                gdzie [...]

                BTW:

                Art. 337. Posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu
                rzecz w posiadanie zależne.

                Wychodzi na to, ze moge sobie bez pardonu wejsc mimo ze ktos tam przebywa
                (nielegalnie)?
                • hecer Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 19:57

                  > Art. 337. Posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że
                  > oddaje drugiemu
                  > rzecz w posiadanie zależne.

                  nie jestem prawnikiem, ale zdaje się że posiadacz samoistny to właściciel, zaś
                  posiadanie zależne to sytuacja dzierżyciela, który np wynajmuje lokal. Ten
                  przepis mówi więc posiadacz samoistny, czyli właściciel, nie traci prawa
                  posiadania poprzez podpisanie umowy najmu. Tylko jaki to ma związek???
                  • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 10:15
                    Ano zwiazek ma taki, ze jako wlasciciel nadal moge tym mieszkaniem dysponowac.
                    Np. do niego wejsc?
                    • hecer Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 10:54
                      nie. To nie jest tam napisane. Napisane jest tylko, że przeniesienie posiadania
                      w posiadanie zależne nie oznacza utratę praw własności. Tylko tyle.


                      Z tego i pozostałych artykułów wynika zaś chyba to, że przeniesienie posiadania
                      oznacza że nie jesteśmy już posiadaczem - a więc nie możemy sobie wejść.


                      Ten kawałek kodeksu jest opisem wprowadzającym definicję posiadania i
                      pokazującym czym różni się posiadanie od prawa własności. Na pewno nie można
                      wyciągnąć wniosku że z prawa własności wynika prawo do posiadania - a ten
                      wniosek zdecydowana większość osób na tym forum wyciąga, wraz z tobą. Ludzie
                      którzy się tu wpisują uważają takie prawo za złe, ale przynajmniej je rozumieją
                      - a ty chyba jednak nie.

                      jesteś prawnikiem? Ja nie jestem, więc mogę się mylić
                      • hecer Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 11:06
                        > Na pewno nie można wyciągnąć wniosku że z prawa własności wynika
                        > prawo do posiadania

                        źle się wyraziłem:)

                        Prawo własności to po prostu co innego niż posiadanie.

                        Posiadacz samoistny nie musi być właścicielem.

                        Właścicielowi przysługuje roszczenie wobec posiadacza - musi udać się do sądu i
                        sąd wyda wyrok nakazujący wydanie rzeczy.

                        Tymczasem większość ludzi tutaj na tym forum tego nie odróżnia i stąd takie
                        zachowania jak: skrzykniemy chłopaków i dojdziemy swego.

          • zzzname Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 17:03
            To jest kwestia bezsporna, umowa została wypowiedziana, lecz są posiadaczami
            samoistnymi lokalu więc są chronieni przez przepisy o naruszeniu miru domowego,
            oraz o naruszeniu posiadania. Zaleganie z rachunkami i wypowiedzenie umowy nie
            ma tu nic do rzeczy.

            Jak wymienisz zamki to lokatorzy i tak mogą złożyć pozew o naruszenie posiadania
            i w takiej sytuacji i tak sąd nakaże przywrócić posiadanie.

            Nie mówię że prawo jest dobre czy nie, przedstawiam tylko istniejący porządek
            prawny którego trzeba się trzymać.
            • ojca Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 09:56
              zzzname napisał:

              > w takiej sytuacji i tak sąd nakaże przywrócić posiadanie.

              Co nie stanie się z dnia na dzień, bierze się adwokata, który przedłuża sprawę w
              nieskończoność, w tym czasie dzika rodzinka musi znaleźć sobie lokum.
            • roland.zerek Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 11.09.09, 10:16
              zzzname napisał:

              > To jest kwestia bezsporna, umowa została wypowiedziana, lecz są posiadaczami
              > samoistnymi lokalu [...]

              Posiadaczem samoistnym jest __wlascicel__
      • oelefante Czy wg prawa włamywacz może ukraść mieszkanie??? 10.09.09, 17:17
        Jeśli np. pojadę na wakacje, ktoś mi się włamie do mieszkania i w nim zamieszka,
        ja wrócę po 2 tygodniach to nie będę mógł normalnie wejść do mieszkania bez
        zapewnienia włamywaczowi lokaku zastępczego??
        • kasia_kar Re: Czy wg prawa włamywacz może ukraść mieszkanie 11.09.09, 10:40
          Nie, ta sytuacja dotyczy najemców z którymi właściciel zawarł umowę najmu lokalu
          i dobrowolnie udostępnił im lokal do mieszkania w ramach tej umowy.

          A nie włamywaczy.
          • oelefante No dobra, a jak włamywacz powie, że była umowa? 11.09.09, 12:09
            To co wtedy? Jego słowo (umowy nie było), przeciwko jego (była). Czy wtedy nasz
            cudowny PRL po liftingu będzie po jego stronie czy po mojej?
    • uszaty25 Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:12
      Pani emerytka zamiast isc po policje musi wynajac ze trzech lysych sportowcow
      (akurat Na Skarpie jest ich sporo) ktorzy tego pana i jego bachora wykopia z
      lokalu na czubkach butow, i bedzie po problemie.
      • shigella Re: Sponsorowana twierdza przy Bolta 2E/57 10.09.09, 14:51
        Wspolczuje tej pani, bo sama mialam podobny problem.
        Ktos mi polecil rodzine z dziecmi jako wspanialych lokatorow.
        Skonczylo sie na dewastacji mieszkania, wielomiesiecznych zaleglosciach, sprawie
        i eksmisji (na szczescie mozna bylo wtedy eksmitowac na bruk, chociaz i tak
        czekalam na koniec 'okresu ochronnego'. Gwoli wyjasnienia - wg policji pani
        oddawala sie prostytucji, dzieci, ktore rodzila odbierano jej i oddawano do
        domow dziecka, a te ktore jej pozostawiono byly potwornie brudne i zaniedbane i
        ogolnie ludzie okazali sie kompletna patologia, a nawet jesli by nie byli - nie
        poczuwalam sie do fundowania im darmowego lokum.

        Niestety, caly problem polega na tym, ze w naszym kraju ludzie nieuczciwi i
        oszusci maja wieksze prawa niz uczciwi i proba jakiegokolwiek rozwiazania
        'silowego' (np. odciecie mediow czy eksmisja wykonana przez lokalna spolecznosc
        wlasnymi silami) jest nielegalna.
        Wlasciciel teoretycznie ma obowiazek zapewnic dostep do wody i pradu, policja
        moze jedynie asystowac komornikowi, wykonujacemu prawomocny wyrok sadu.
    • malepiffko gazecie gratulujemy podsuwania pomyslow 10.09.09, 14:46
      teraz tylko czekac na wysyp takich spraw. wszak podaliscie wszystkim
      swietny przepis. czy teraz z kazdym pojdziecie do sadu, kazdemu
      bedziecie towarzyszyc, za kazdego pisac wnioski?
      gratuluje glupoty.
      • mmpm Re: gazecie gratulujemy podsuwania pomyslow 10.09.09, 15:10
        No nie rób se jaj. Kazdy co bardziej zorientowany student wynajmujacy stancję ma
        w paluszku przepisy o ochronie posiadania. To, ze ty nie masz pojęcia o
        przepisach, to nie znaczy, ze inni ich nie znaja.
        • talessin Re: gazecie gratulujemy podsuwania pomyslow 10.09.09, 15:40
          Wyjscie jedno, wynajmowac nielegalnie zeby pozniej spac spokojnie bo idac drogą
          legalnosci nie masz szans dochodzic swoich praw... Paradoks troche?
          • roland.zerek Re: gazecie gratulujemy podsuwania pomyslow 10.09.09, 16:05
            > Wyjscie jedno, wynajmowac nielegalnie zeby pozniej spac spokojnie bo idac drogą
            > legalnosci nie masz szans dochodzic swoich praw... Paradoks troche?

            Problem, ze nie ma czegos takiego jak wynajmowanie nielegalne. Nie potrzeba
            umowy na pismie... Natomiast moze zaistniec zaleglosc/przestepstwo podatkowe
            osoby zatajajacej dochod...
        • malepiffko Re: gazecie gratulujemy podsuwania pomyslow 10.09.09, 16:05
          no nie rob se jaj. to, ze ty czy inny student zna przepisy chroniace lokatora to nie znaczy, ze wszyscy znaja i wykorzystuja tak po chamsku. teraz kazdy moze przeczytac, poznac i stosowac.
          z doswiadczenia wiem (mialem taka sytuacje), ze w tych sytuacjach skutkuje tylko podejscie agresywno-silowe. najlepiej trzech "sportowcow" wziac ze soba i lokatora nie ma w jakies 2 godziny. nawet student znajacy swoje prawa spier dala w podskokach jak krolik.
          • hecer Re: gazecie gratulujemy podsuwania pomyslow 10.09.09, 19:49
            ciekawe, czy weźmiesz odpowiedzialność za te słowa.
    • mephistopheles Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 15:29
      Polska- kraina absurdów.

      Winni za to sa niedokształceni posłowie i ustawodawcy którzy takie ustawy
      proponują, głosują na nie i wprowadzają w życie.

      Pan redaktor powinien dokopać się do info , która partia polityczna / którzy
      politycy taką ustawe przedstawili do głosowania. Trzeba zobaczyć czy nadal są
      przy korycie.
      • talessin Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 15:42
        Ich sie to nie dotyczy, bo pstrykna palcami i juz nagle okazuje sie ze przepisy
        mozna naginac, znajomy prokurator pomoze.
    • bopin A zawsze było o biedakach wyeksmitowanych na bruk 10.09.09, 16:03
      Po prostu groza.
    • michal_kozi A niech im odetnie: wode, prąd, gaz 10.09.09, 16:28
      Ciekawe jak szybko się wtedy wyniosą?
    • misad36 Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 16:35
      a gdyby ta pani nie podpisała umowy - to wtedy policja mogła by wyrzucić tą
      rodzinę ?
      • roland.zerek Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 16:38
        > a gdyby ta pani nie podpisała umowy - to wtedy policja mogła by wyrzucić tą
        > rodzinę ?

        Nie - wtedy bylaby to umowa zawarta na czas nieokreslony z trzymiesiecznym
        okresem wypowiedzenia. Ustne umowy trudniej natomiast egzekwowac, ale to nie ten
        przypadek...
    • ptr0 Prosta sprawa 10.09.09, 17:05
      Walić im w drzwi w nocy, podrzucać śmieci pod drzwi, wybić szyby, zastawić
      drzwi jakąś szafą żeby nie mogli wyjść, kupić rottweilera i poszczuć jak będą
      wychodzili z mieszkania, no i oczywiście odłączyć prąd, gaz i wodę... Sposobów
      na uprzykrzenie komuś życia jest mnóstwo. Trzeba tylko robić to tak żeby się
      nie było dowodów kto to zrobił. Najlepiej zresztą zapłacić jakimś mentom to
      już oni się zajmą :)
      • ptr0 Re: Prosta sprawa 10.09.09, 17:07
        ptr0 napisała:

        > Walić im w drzwi w nocy, podrzucać śmieci pod drzwi, wybić szyby, zastawić
        > drzwi jakąś szafą żeby nie mogli wyjść, kupić rottweilera i poszczuć jak będą
        > wychodzili z mieszkania, no i oczywiście odłączyć prąd, gaz i wodę... Sposobów
        > na uprzykrzenie komuś życia jest mnóstwo. Trzeba tylko robić to tak żeby się
        > nie było dowodów kto to zrobił. Najlepiej zresztą zapłacić jakimś mentom to
        > już oni się zajmą :)
        A dziecko zabrać im do domu dziecka.
    • oelefante Może znajdzie się 2-3 porządnych chłopaków, którzy 10.09.09, 17:07
      odwiedzą tych łajdaków i wywalą ich na zbite mordy z mieszkania? Tak się kończy
      lewackie hołubienie menelstwa, które kradnie komuś mieszkanie, zmusza go do
      płacenia za siebie i zasłania się jakimś bachorem (pewnie robionym w pijanym
      zwidzie) oraz brakiem pieniędzy, bo się menelstwu do roboty nie chce iść.
    • hecer Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 17:57
      ta pani powinna przede wszystkim wypowiedzieć skutecznie umowę najmu.

      Następnie wytoczyć w sądzie postępowanie o opróżnienie lokalu.

      Jeśli sąd orzeknie o eksmisji, wówczas gmina musi przydzielić tej rodzinie
      lokal zastępczy. Jeśli nie przydzieli w okresie o 1 listopada do 31 marca,
      wówczas rodzina ta nadal może mieszkać w lokalu a najemcy przysługuje od nich
      odszkodowanie w wysokości czynszu (ponieważ umowa najmu jest już nieważna).

      Jeśli osoba która ma nakaz eksmisji nie płaci odszkodowania, właściciel może
      przedstawić roszczenie odszkodowawcze wobec gminy.

      Ta pani uprawia jakąś samowolkę i dziwię się że wszyscy tak bezkrytycznie to
      przyjmują. Lokal jest jej własnością, to prawda - ale wynajęła go i najemca ma
      z tego tytułu określona prawa i obowiązki. Nie można go ot tak, usunąć z
      mieszkania. Trzeba mu wypowiedzieć umowę. Ja, jak coś podpisuję, to sprawdzam
      co podpisuję - dla tej pani to najwyraźniej się nie liczy. Ona oddała ten
      lokal pod wynajem i już tam nie mieszka - i nie może sobie do niego wchodzić
      i opierdzielać kogo chce.

      Oczywiście lokatorzy powinni płacić - jeśli nie płacą, wynajmujący może zerwać
      umowę. Jeśli nie chcą opróżnić lokalu - wynajmujący idzie do sądu i sąd orzeka
      o eksmisji, która będzie wstrzymana na zimę jeśli gmina nie posiada lokalu
      zastępczego. Wynajmującemu należy się odszkodowanie w wysokości czynszu.

      • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 17:59
        > wówczas rodzina ta nadal może mieszkać w lokalu a najemcy
        > przysługuje od nich odszkodowanie w wysokości czynszu (ponieważ
        > umowa najmu jest już nieważna).

        właścicielowi (nie najemcy) przysługuje odszkodowanie za zajmowanie jego lokalu
        bez umowy najmu.
      • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 18:11
        odcinanie prądu, gazu itd...

        nie ma takiej opcji. To jest łamanie prawa.

        ...Można oczywiście przeprowadzić "niezbędny remont", "konserwację urządzeń",
        może "dojść do awarii", może "dojść do ponownej awarii", itd. Ale raczej nie w
        bloku.

        W kilku sytuacjach lokator musi wpuścić właściciela i właściciel ma prawo
        wymagać od policji umożliwienia mu wejścia do lokalu - choćby po to aby
        sprawdzić stan techniczny.

      • audwork Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 11.09.09, 19:56
        hecer napisał:

        > ta pani powinna przede wszystkim wypowiedzieć skutecznie umowę najmu.
        >
        > Następnie wytoczyć w sądzie postępowanie o opróżnienie lokalu.

        (....)

        no pieknie i bardzo poprawnie to wszystko brzmi, chociaz przepisy sa
        absurdalne i ewidentnie nalezy je zmienic.


        Mieszkan na rynku jest wystarczajaca ilosc i problemow z samym wynajmem obecnie
        nie ma, wiec prosze pomyslec o co wlasciwie tu chodzi?
        Wlasciciele mieszkan maja utrzymywac cwaniakow i nierobow, bo ktos ustalil
        idiotyczne *prawo* ???
    • planitnyk Pismaki przejrzały na oczy ?! 10.09.09, 18:08
      A niedawno modne było hasło: kamienicznik Twój wróg !
      Coś się zmieniło ?
      Już tak ładnie nie pachnie stalinowskie prawo, które odbiera właścicielowi
      nadzór nad jego WŁASNOŚCIĄ ?
      Może warto żeby do pana redaktora się wprowadził tak ktoś na cha...
      to by zrozumiał jakie "prawo" obowiązuje w tym Bantustanie miedzy Odra a Bugiem.

      Niestety...lokatorzy śmieją się w twarz WŁAŚCICIELOWI domu, mieszkania,
      kamienicy...
      Płaca tyle, że niejeden z nas by sobie wynajął kilka takich mieszkań.
      Za starych "dobrych" czasów zostali umieszczeni w prywatnych domach i
      korzystają z tego przywileju bardzo chętnie...
      Wspierają ich samorządy i rząd tego Bantustanu, którzy utrzymują w mocy
      stalinowskie przepisy odbierające WŁAŚCICIELOWI prawo do jego
      WŁASNOŚCI.

      Niestety lewactwo głośno krzyczy kiedy "zły" kamienicznik próbuje się pozbyć
      "biednego" lokatora z WŁASNEGO domu...
      bo jak wiadomo każdemu się wszystko należy za darmo w tym kraju.

      Niech żyje socjalizm !
      króluje u nas niepodzielnie w Polsce bez względu na ekipę przy korycie...
    • hecer to niech banki żadają spłaty kredytu. 10.09.09, 18:29
      Rozumiem tę panią i zdenerwowanie bo chciała po prostu dostać pieniądze z
      wynajmu mieszkania.

      Ale nie można w ten sposób się zachowywać i łamać prawa.

      Załóżmy, że nie spłacam rat kredytowych za mieszkanie. Bank przeprowadza
      postępowanie sądowe w wyniku którego tracę prawo własności mieszkania na rzecz
      banku. Potem bank zwraca się do sądu o to, by orzekł moją eksmisję - z prawem
      do lokalu socjalnego lub bez tego prawa.

      Ale jeśli nie płacę raty, to bank nie przychodzi następnego dnia do mnie do
      domu z żądaniem swoich pieniędzy, nie wzywa policji by mnie usunęła z lokalu.

      Jeśli tak będziemy interpretować prawo, jak chce ta pani, to do niczego nie
      dojdziemy.

      Bank nie może mieć też prawa zerwania umowy kredytowej z żądaniem
      natychmiastowej spłaty pozostałego zadłużenia bądź opuszczenia lokalu. A jest
      to sytuacja podobna do tej w artykule gazety - przychodzi właściciel - bank,
      bo przecież to za pieniądze z banku dostałem to mieszkanie; choć formalnie
      jestem właścicielem ale jak przestanę płacić raty to przestanę nim być - i
      mówi że mam mu natychmiast oddać resztę jego pieniędzy albo opuścić jego lokal.

      Naprawdę, zanim zaczniemy uderzać w populistyczne tony na łamach prasy i
      forów, zastanówmy się trochę.
      • tryg.sk11 Re: to niech banki żadają spłaty kredytu. 10.09.09, 18:44
        Ten artykuł sponsorowała jakaś agencja nieruchomości czy co?
        • planitnyk Re: to niech banki żadają spłaty kredytu. 10.09.09, 18:48
          ciesz się biedaku że nie śmieją Ci się w twarz "lokatorzy"

          poczułbyś smak komuny w wolnej Polsce...

          chyba żeś jeden z tych co im pachnie właśnie komuna i wszystko za darmo ?
    • planitnyk Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 18:39
      dziwne że banki jakoś łatwiej dochodzą swoich roszczeń niż szary Kowalski...

      kwestia kasy ?
      • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:16
        banki po prostu udzielają kredytu ludziom na podstawie zdolności kredytowej. I
        już wiedzą czy cię stać, czy nie.

        Bank wie, że jak spłacasz raty przez rok czy dwa, to nie przestaniesz spłacać -
        zrezygnujesz ze wszystkiego, ale nie z mieszkania. Bo nie chcesz stracić swojej
        własności. Wynajmujący płaci tylko czynsz, właścicielem nie będzie. Ma mniejszą
        "incentive" by płacić.

        Poza tym bank nie udzieli kredytu bezrobotnemu czy komuś kto pracuje dorywczo i
        może stracić pracę. A to właśnie taka osoba będzie miała prawo do lokalu
        zastępczego (bezrobotny, ludzie z małym dzieckiem, itp) i zadomowi się nie
        płacąc czynszu do czasu aż dostanie lokal zastępczy z gminy.

        Lastly, banki szybciej dochodzą swoich roszczeń bo mają
        bankowy tytuł
        egzekucyjny


        Gdy bank idzie do sądu, to oznacza że jest już u komornika.
        • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:19
          można nie wynajmować ale co zrobić z komunistycznymi lokatorami ze
          stalinowskiego nadania ?

          jakieś pomysły ?

          to nie właściciel im dał umowę tylko PRL
          • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:35
            pogadaj z Eriką Steinbach, ona ma twórczy umysł.
            • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:39
              cóż...jak widać miałem rację mówiąc że piszesz o czymś o czym nie masz bladego
              pojęcia chłopcze...

              kolejny pasożyt na cudzym utrzymaniu ?
              • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:22
                planitnyk napisał:

                > cóż...jak widać miałem rację mówiąc że piszesz o czymś o czym nie masz bladego
                > pojęcia chłopcze...
                >
                > kolejny pasożyt na cudzym utrzymaniu ?

                Eee tam, każdy kto koryguje bzdury które piszesz o opoce o której nie masz
                bladego pojęcia musi być od razu pasożytem??

                To właśnie dyktatura stalinowska posługiwała się określeniem "pasożyt", tłumoku.

                Szkoda mi na ciebie czasu.
                • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:26
                  cóż biedaku...

                  z całego serca życzę Ci takich przejść jak moje...
        • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:25
          właśnie... banki maja kasę, znajomości i prawo pisane pod siebie...
          wiem co to jest bankowy tytuł egzekucyjny... jak się do tego mają możliwości
          właściciela mieszkania ? lata w sądzie i nerwy stracone na kłótniach z
          lokatorami, którzy śmieją Ci się w twarz...
          widać że nie masz o tym pojęcia skoro porównujesz możliwości właściciela
          mieszkania z możliwościami banku
    • ka-wlad Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:13
      jedyny sposob, to wynajac kilku "niezidentyfikowanych" i wyrzucic
      siłą lokatorow z mieszkania. Niech potem sami dochodzą swoich praw w
      sądzie, jesli są aż tak bezczelni. Polskie prawo lokatorskie jest
      zwyczajną kpiną !
    • hecer Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:31
      i jeszcze jedna uwaga zanim dojdzie do linczu w obronie emerytki.

      Ci ludzie, którzy się zadomowili w jej mieszkaniu kombinują jak załatwić sobie
      mieszkanie socjalne. Płacą 1 tys zł czynszu a mogą płacić kilka razy mniej w
      lokalu socjalnym.

      Więc dla nich lepiej jest wynająć mieszkanie, rzucić/stracić pracę w jakiś
      sposób, potem nie płacić czynszu i utrzymywać się z zasiłku, poczekać na
      orzeczenie sądu o prawie do lokalu socjalnego i czekać w kolejce na lokal
      socjalny mieszkając u tej pani w mieszkaniu. Ona w ma prawo do odszkodowania
      od gminy za każdy miesiąc ich pobytu w swoim lokalu po zerwaniu umowy najmu i
      orzeczeniu przez sąd o ich eksmisji do lokalu socjalnego; gmina nie wywiązała
      się ze swoich zobowiązań i zapłaci tej pani odszkodowanie.

      Może ona również dochodzić swoich roszczeń od lokatorów w związku z tym, że
      nie płacili czynszu wg stawki w umowie i opłat.

      Pewnie ta pani wzięła też od nich jakąś kaucję i o tym w artykule nie ma
      informacji.

      • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:34
        Twoje zrozumienie dla ludzkiej bezczelności i chamstwa jest godne najwyższego
        podziwu...

        Ach...zapomniałem... to nie w Twoim domu się zadomowili Ci mili ludzie...
        • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:46
          cóż, gdyby ci państwo mogli sobie pozwolić na zaciągnięcie kredytu i kupno
          mieszkania, myślę że nie byłoby tego problemu. Ale ich nie stać.

          Ja nie rozstrzygam "dlaczego" - czy dlatego, że wychowali się w biedzie, nie
          otrzymali wykształcenia - czy dlatego, że im się nie chce, nie chciało i nie
          będzie chcieć. Ty już rozstrzygnąłeś.

          Wolałbym sytuację, gdyby ich było stać na własne "M", albo sytuację w której
          gmina dofinansowuje im kredyt mieszkaniowy (teraz robi to rząd) albo sytuację
          gdy gmina oferuje im jakieś niskoczynszowe mieszkanie w TBS albo w bloku
          socjalnym czy komunalnym i uzależnia to od podjęcia jakiejkolwiek pracy.

          Są ludzie którzy nie pracują, piją, niszczą mieszkania. Ich nie bronię - to jest
          garstka (w mieście wielkości Szczecina - 350 tys mieszkańców - to jest
          kilkanaście-kilkadziesiąt osób). Ich zachowanie najbardziej szkodzi tym, którzy
          mieszkają w blokach socjalnych i komunalnych. To są ludzie w większości
          spokojni, często inwalidzi, emeryci, itp.

          A to, że znajdzie się kilku rozrabiaków czy totalnych degeneratów to inna
          sprawa. Te kilka wybryków przemienia się w jakąś gwałtowną reakcję, podobną do
          tej na naszym forum. I zaczynają się konfabulacje: że ktoś trzyma sedes w
          lodówce, itp.

          wyborcza.pl/1,87648,6946318,Zly_sasiad_za_murami_miasta.html

          • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 19:49
            tu chodzi tylko o jedno:


            Na ile właściciel może decydować o swojej własności ?

            jeśli nic nie masz to pewnie Cię ten problem nie dotyczy i ciężko Ci go będzie
            zrozumieć
            • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:03
              staram się wykorzystywać to co mam, nawet jeśli to niewiele. Np tę niewielką
              ilość oleju w głowie staram się używać jak najczęściej, czasem wychodzi czasem nie.
              • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:10
                ciesz się, że masz tę możliwość

                odmówiono jej właścicielom prywatnych domów i mieszkań, w których mieszkają
                lokatorzy z kwaterunku.
                Państwo decyduje kto i ile będzie mieszkał w takim domu oraz ile będzie płacił
                za wynajem (możliwość wieloletniego postępowania przed sądem a następnie
                niemożność wyegzekwowania wyroku jeszcze bardziej ośmiesza polskie państwo jako
                jawna kpina z prawa własności)
                Niestety z uwagi na przerażenie władzy która nie ma możliwości zapewnienia swoim
                obywatelom mieszkań - tolerowane jest łamanie praw człowieka
                • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:17
                  "Państwo decyduje kto i ile będzie mieszkał w takim domu oraz ile będzie płacił
                  za wynajem (możliwość wieloletniego postępowania przed sądem a następnie"

                  Poproszę o podstawę prawną - tak z ciekawości, czy wiesz o czym mówisz.

                  Czynsze nie są regulowane, choć istnieją pewne przepisy dotyczące sposobu
                  ustalania czynszów i ich wysokości. Ale twoje stwierdzenia są tak przekłamane
                  przez cały czas - klepiesz bzdury kolego - że chciałbym wiedzieć, co ty
                  właściwie o tym wiesz.

                  Ja nie jestem w tych sprawach ekspertem, wiem trochę. Więc oświeć mnie, obrońco
                  praw człowieka.
                  • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:21
                    chłopcze...czynsze są właśnie regulowane


                    gdybym mógł wprowadzić komercyjne czynsze to sądzisz że pisałbym tutaj obrońco
                    uciśnionych ???
                    widzę że to Ty żyjesz na innej planecie...

                    sprawa druga.. poczytaj sobie ustawę o ochronie praw lokatorów itd itd...

                    wspaniałe możliwości wypowiedzenia umowy najmu hehehe

                    Chyba najlepsza z nich to 3 letnie wypowiedzenie..ciesz się że nasza Ludowa
                    Polska Ci nie zakwaterowała nikogo...

                    chyba że lubisz wieloletnie procesy sądowe i brak efektów po wyroku na Twoją
                    korzyść...
                    • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:23
                      eat this

                      miasta.gazeta.pl/torun/1,48723,6824672,Czynsz_1100_zl_za_mieszkanie_bez_wody_i_pradu.html
                      Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu

                      Od momentu kiedy firma Krzysztofa Mielewczyka została właścicielem budynku,
                      czynsz wzrósł dwukrotnie. Wkrótce w mieszkaniach mają być odłączone prąd i woda.

                      • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:25
                        "Czynsze nie są regulowane, choć istnieją pewne przepisy dotyczące sposobu
                        ustalania czynszów i ich wysokości."

                        Ładnie to ująłeś hahahahah


                        wiem, że w Twoich komunistycznych rajach ludzie mieszkają za darmo...

                        ale jeśli im nie pasuje taki czynsz to ...żegnam

                        to PRYWATNA WŁASNOŚĆ ...jesteś w stanie to zrozumieć czy nie do końca ?

                        wiem że w starych dobrych czasach to było jak przekleństwo i najgorsza kalumnia...
                        • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 21:01
                          ty nawet nie znasz prawa, które dotyczy bezpośrednio ochrony twoich interesów i
                          twej świętej własności. Robisz się bardzo obciachowy na tym forum, sorry. Adieu.
                          • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 21:09
                            niestety cwaniaczku... znam aż za dobrze i znam podejście urzędasów do
                            przepisów... znam takich jak Ty co to im się należy wszystko za darmo
                            najlepiej... znam to znam...

                            to że regulowanie czynszów nazywasz "pewnymi przepisami dotyczącymi sposobu
                            ustalania czynszów i ich wysokości" to niestety nie zmienia stanu faktycznego...

                            to że właściciel musi spędzić pół życia w sądzie żeby wyrzucić takich
                            darmozjadów których tak uwielbiasz to też fakty z życia...

                            pożyjesz dzieciaku to poznasz smak prawdziwego życia...w internecie tego nie
                            wyczytasz ani w szkole pani Ci o tym nie powie...
                            • hecer Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 22:26
                              > pożyjesz dzieciaku to poznasz smak prawdziwego życia...w internecie
                              > tego nie wyczytasz ani w szkole pani Ci o tym nie powie...

                              tak zwana mądrość ludu... Uwielbiam z tego polewać, zwłaszcza jak ktoś zasłania
                              swoje braki w wykształceniu osobistymi doświadczeniami. Wyrolował cię ktoś
                              cwańszy, co mnie nie dziwi, i teraz będziesz głosił wszem i wobec jak to cię
                              ustrój, urzędasy, masoni, lewacy, staliniści i maoiści wykiwali...

                              > niestety cwaniaczku... znam aż za dobrze i znam podejście
                              > urzędasów do przepisów... znam takich jak Ty

                              Wątpię czy znasz. Tobie się wydaje że coś znasz. Bulisz swój kredyt i krew cię
                              zalewa że są ludzie których nie stać na własne M i korzystają z pomocy
                              społecznej - taki z ciebie inwestor.

                              Kończę tę pogaduchę, bo nudzisz i ściemniasz a twoje refleksje o życiu, duchowe
                              wnętrze i smak prawdziwego życia (pewnie tata miał gruby pasek) mnie nie interesują.

                              c-ya
                              • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 11.09.09, 00:04
                                tak dzieciaku sobie tłumacz :)

                              • planitnyk Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 11.09.09, 00:07
                                od Ciebie dzieciaku oprócz nieudolnych erystycznych sztuczek na poziomie
                                przedszkolaka wiele merytorycznej wiedzy tutaj nie usłyszałem :)

                                niestety chłopcze... życie Cie nauczy że wykształcenie (które swoją drogą
                                zdobyłem) jest w życiu niewiele warte bez doświadczenia i praktyki...

                                ale co taki "ktoś" jak Ty może o tym wiedzieć ?

                                naiwne dzieciaki...
                    • ewa9000 Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 20:32
                      slyszalam, ze sprytnie jest zawrzec umowe na wspoluzytkownie
                      mieszkania albo wynajecie czesci mieszkania. wlasciciel moze wtedy
                      wejsc legalnie .
    • arturx2 Nie podniecajcie się tak bo 10.09.09, 20:49
      Nie podniecajcie się tak bo równie dobrze dziennikarz mógł napisać
      artykuł od drugiej strony medalu:
      - emerytka ma wysoką emeryturę (pewnie UB-ecką) a jeszcze chce się
      wzbogacić na mieszkaniu które dostała za grosze od PZPR
      - młode małżeństwo jest pokrzywdzone przez los, nie mogą dostać
      pracy bo są gejami wyznania mojżeszowego, ich dziecko z głodu ma
      wodobrzusze bo ostatnie 20 zł z gradła wydarła wstętna emerytka
      - kapitalisci w bankach siedzą na pieniądzach zamiast rozdawać
      młodym i stąd ich kłopoty
      - a w ogóle to mieszkanie było zagrzybione, z zepsutymi
      instalacjami, nieszczelymi oknami, stropy zarysowane więc wstretna
      emerytka powinna Bogu dziękować że ktoś się lokalem opiekuje i
      jeszcze remonty własnymi siłami wykonuje.
      No wyobraźmy sobie że taka jest sytuacja (bo jaka jest nie wiemy, i
      dfziennikarz też nie wie) - czekam na komentarze, jak będziecie
      opluwać właścicielkę i wspomagać małżeństwo.
      • planitnyk Re: Nie podniecajcie się tak bo 10.09.09, 20:57
        nic się nie zmienia generalnie:

        ona jest właścicielką i ma prawo (przepraszam... powinna mieć w cywilizowanym
        państwie) do opróżnienia lokalu bez tłuczenia się latami po sądach i czekania na
        łaskę lokatorów (wyjdą czy nie wyjdą chociaż dostali wyrok)...

        dlaczego właściciela ma interesować czy miasto ma dla nich lokal ??? tym
        bardziej dlaczego właściciel ma im cokolwiek zapewniać...
        on chce ten lokal dla swoich najbliższych... dlaczego lokatorzy mają być
        traktowani lepiej niż rodzina tego właściciela ???
        szczególnie tacy którzy "umowę" mają z wielkiej szczodrości Polskiej
        Rzeczypospolitej Ludowej ?

        mnie pracodawca może dać wypowiedzenie i żegnam... nie mogę spać w biurze mówiąc
        że ja się nie dam usunąć...
        • malepiffko Re: Nie podniecajcie się tak bo 11.09.09, 07:12

          >nie mogę spać w biurze mówią
          > c
          > że ja się nie dam usunąć...

          zaloz zwizek zawodowy w zakladzie pracy i zostan jego szefem. wtedy
          bedziesz mogl spac w biurze i mowic, ze sie nie dasz usunac.
    • pandzik Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 21:13
      Skończcie mi wymachiwać biedną emerytką. Nagle teraz ona jest biedna emerytka,
      a oni bezprawnie zajmujący. A jak w moim mieście facet kupił potężny budynek,
      chciał go gruntownie wyremontować i zrobić w nim hotel, to nagle się okazało,
      że jest wrednym kapitalistą, który żeruje na dwóch ubogich rodzinach. Pikuś
      to, że te dwie rodziny to same pijackie menele, które za dwa nieogrzewane
      pokoje domagają się od niego 100-metrowych apartamentów i cokolwiek by im nie
      proponował, to im się nie podoba, pikuś, że facet stracił kupę kasy, bo ze
      swoja własnością nie może zrobić, co chce, a przy tym trochę pomóc dzielnicy,
      zrobili z niego potwora jakiegoś w programie typu "Jaworowicz ściga".
      Skandaliczne polskie prawo, i skandaliczne zachowanie polskich mediów, które
      na przemian robią ofiary z biednych właścicieli-emerytów i meneli z kamienia
      pomorskiego, nie zadając sobie trudu, żeby zbadać sprawę dokładnie i zająć
      jedno, zdecydowane stanowisko.
    • teta1985 Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 22:29
      Niedaleko naszej kamienicy też kiedyś była podobna sytuacja.
      Właściciel w końcu stracił cierpliwość, zapłacił "chłopakom od
      kieliszka" 4000zł (podobno) a ci pod nieobecność najemców wywalili
      drzwi i wynieśli dosłownie wszystko co było w mieszkaniu. Co
      cenniejsze rzeczy sprzedali, resztę spalili gdzieś. Jeszcze podobno
      jednego z tych niesfornych lokatorów przejechali po grzbiecie
      kijem...
      I dobrze na tym wyszedł ów właściciel, bo to dużo taniej niż się
      sądzić często po kilkanaście lat o swoje i patrzeć jak ci kamienic
      się rozpada a ty fortuny wpakowujesz w debilne sądy. Żyjemy w kraju
      bezprawia i trzeba niestety sprawiedliwość samemu sobie wyznaczać :(
    • krk33 Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 22:38
      Do redaktorów Wyborczej: rodzina dzisiaj opuściła ten lokal,i to nie wyniku
      powyższej publikacji. Od dwóch tygodni poszukiwali nowego mieszkania i w końcu
      udało im się je znaleźć. Jak słusznie zauważyliście - prawo było po stronie
      lokatorów. Wasz pomysł ze "wsparciem" Wynajmującej jest czystą
      hipokryzją,biorąc pod uwagę,iż w wielu innych sytuacjach staliście po drugiej
      stronie.
      Oczywiście,kompletnie niesłusznie, przypiszecie sobie zasługi w tym, iż
      lokatorzy opuścili mieszkanie - generalnie standard postępowania redakcji
      "Wybiórczej" - niezależnie od regionu.
      • 2-pswiecki Wybiórcze jest dla Ciebie domaganie się zapłaty? 11.09.09, 16:30
        Za swoją pracę? W tym przypadku za wysiłek Wynajmującej w kupno
        kawalerki? Może się trzeba trochę mniej bzykać po pijaku?
    • aleksgj Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 10.09.09, 22:51
      Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale wydaje mi się że wszystkie media ( prąd, woda, gaz) są zapisane na Panią Stanisławę, jeżeli tak- można iść do energetyki, gazowni i poprosić o odłączenie prądu, gazu itd. Wszystko legalnie, w jak największym porządku, a mieszkanie bez prądu nie jest zbyt przyjemne i napewno skłoni lokatorów do szybszego poszukania nowego lokum. Powodzenia
      • smoczyca123 Re: Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 11.09.09, 03:03
        tez bym od tego zaczela. Zeby nie miec problemów w energetyce i u innych
        dostawcow spalacilabym zalegle maile + poprosila o notychmiastowe zaprzestanie
        dostawy. Nie zdziwlabym sie gdyby ta biedna Pani w czynszu płacila jeszczce za
        ich telewizje kablowa...
    • kingstonny To piekne prawo 11.09.09, 03:14
      To wrecz piekne prawo. A takze, tak samo logiczne jak to nakazujace
      ochrone tozsamosci nawet skazanych juz bandytow. Brawo, brawo, brawo.
    • malepiffko Kawalerka emerytki jak darmowy hotel 11.09.09, 07:15
      mozesz odciac prad i gaz tez jezeli masz indywidualna umowe. na
      skarpie gaz jest oplacany ryczaltowo w czynszu, a umowe podpisala
      spoldzielnia wiec nie odetniesz, podobnie jest z woda-tu tez nie ma
      opcji odciecia wody.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja