carol_p
10.09.09, 11:26
Czy czasem Gazeta pomagając w procesie emerytce nie przeczy sama sobie?
To przeciez dziennikarze Gazety, gdy obowiązywało prawo eksmisji na bruk, z tysięcy nieuczciwych najmców znajdywali jakąś matkę z trojgiem dzieci (każde miało innego ojca), nigdy nie pracującą i robili emocjonalny fotoreportarz ze zbliżeniem łez i wtulonych w matkę dzieci. Jak to jest, to już pani Fundela nie jest bezdusznym włascicielem nie czułym na niedolę biednej rodziny? Skąd te zdziwienie, że najpierw gmina musi znaleźć lokal zastępczy?
Lewackie idee wielokrotnie na łamach tej Gazety podważały święte prawo własności. Jeżeli to ma się zmienić, to chyba należy się cieszyć.