Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy

17.09.09, 12:42
Pewnie i tak tej pracy nie znajdzie, szkoda faceta... Polska to nie kraj dla
pracowitych i wiedzących czego chcą ludzi. Tu można pracować za tysiąc na
śmieciowej umowie, bez perspektyw, bez możliwości uzyskania kredytu na cokolwiek.
    • aldomorus Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 13:58
      cos w tm chyba jest. Tym bardziej jezeli pan J. Nadolski,
      specjalista od PR mowi, ze rozklejanie plakatow w poszukiwaniu pracy
      jest jak najbardziej na miejscu, no to tylko potwierdza swoimi
      slowami, ze zyjemy w kraju paranoi!!!
    • pakeroso Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 15:29
      Dobrze życzę facetowi, ale prawda jest taka, że on niczego nie potrafi.
      Zrobił pewnie liceum i ukończył jakiś śmieszny, humanistyczny kierunek,
      popracował na zmywaku w Anglii a teraz płacze, że nikt go nie chce.
      Nie ma się niestety co dziwić, bo dziś marketingowców, socjologów,
      politologów, filologów i innych logów mamy na pęczki - i oczywiście każdy
      chciałby sobie pracować za biurkiem za godziwe pieniądze... a tak łatwo w tym
      kraju nie ma :)
      • drzejms-buond Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 17:24
        pakeroso napisał:

        > Dobrze życzę facetowi, ale prawda jest taka, że on niczego nie potrafi.
        > Zrobił pewnie liceum i ukończył jakiś śmieszny, humanistyczny kierunek,
        > popracował na zmywaku w Anglii a teraz płacze, że nikt go nie chce.
        > Nie ma się niestety co dziwić, bo dziś marketingowców, socjologów,
        > politologów, filologów i innych logów mamy na pęczki - i oczywiście każdy
        > chciałby sobie pracować za biurkiem za godziwe pieniądze... a tak łatwo w tym
        > kraju nie ma :)
        >
        jak "nic nie potrafi"? czytałeś wywiad?

        smutne
        • pakeroso Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 20:29
          drzejms-buond napisał:

          > jak "nic nie potrafi"? czytałeś wywiad?
          >
          > smutne

          to przeczytaj kolumnę "Moje kwalifikacje" na plakacie i powiedz nam wszystkim jakim konkretnie fachem można by się tutaj pochwalić ??
    • maciundo Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 19:59
      Ja temu Panu życzę jak najlepiej. Ale fakt jest taki że mieszkam w centrum i ani
      razu tego plakatu nie widziałem. Jedynie dzięki GW i Nowością przeczytałem art.
      ps. bez sensy jest mówienie o pobytach w UK. Fajny to kraj, fajna przygoda ale
      do CV to nic nie wnosi.
      • badjuk Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 23:46
        A może by tak najpierw zaczął pan od pracy fizycznej.
        To wyrabia charakter, kreuje podstawowe pojęcie o pracy i poświęceniu dla niej.
        A awanse mogą przyjść później.

        Proszę się nie dąsać - sam kiedy na rozmowie o pracę mówiłem że pracowałem
        fizycznie, wzbudzałem tym szacunek u pracodawcy.

        Pozdrawiam
    • gadolinn Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 17.09.09, 23:55
      On nic nie umie (politolog+zmywak). A na dodatek jest niezaradny (i
      moze jeszcze leniwy) i uzywa kazdy pretekst, zeby nic nie robic. Niech
      wraca na zmywak, jesli do tego sie nadaje (co nie jest pewne).
      • bf109 Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 21.09.09, 08:09
        Politologia i praktyka na zmywaku. Oczywiście nie chce pracować
        fizycznie, przecież dzisiaj nikt nie chce. Z takim wykształceniem to
        nie wiem czemu on się dziwi.
    • von-hayek Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 18.09.09, 20:34
      Cóż się tak dąsacie, skąd tyle jadu? Chłopak w istocie nie ma
      wielkiego doświadczenia, czy powalającego na kolana wykształcenia,
      ale od czegoś chyba trzeba zacząć, prawda? W całym cywilizowanym
      świecie takim ludziom daje się szanse, w naszym pięknym kraju
      niestety praca pozostaje luksusem. Czy na prawdę wszystki kierunki
      studiów poza stricte technicznymi są bezużyteczne? Czy aby na pewno
      macie rację? Bo mnie się wydawało, że to po studiach jest czas na
      doprecyzowanie konkretnej specjalizacji. Lecz do tego potrzeba
      doświadczenia. Ja bym z miejsca zatrudnił tego chłopaka, na początku
      za niewielkie pieniądze, ale na pewno warto dać mu szansę, bo widać,
      że się na prawdę stara. A to wiele mówi o człowieku.
      • gadolinn Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 18.09.09, 22:36
        > Ja bym z miejsca zatrudnił tego chłopaka, na początku
        > za niewielkie pieniądze, ale na pewno warto dać mu szansę, bo widać,
        > że się na prawdę stara. A to wiele mówi o człowieku.

        To zatrudnij go, wtedy pokazesz, ze to, co piszesz jest szczere.
        Latwo jest mowic, trudniej robic. A tylko to, co robimy sie liczy.
        • madame_ichnick wygląda mi na żyda 19.09.09, 17:55
          ale chyba tylko wygląda, bo gdyby był żydem to by mu koledzy znaleźli już dawno
          jakąś dobrze płatną posadę.
          • clepsydra Re: wygląda mi na żyda 20.09.09, 11:25
            Twoja wypowiedz jest tak bardzo ponizej wypowiedzi czlowieka z IQ>zapałki, iz
            jestem przekonany, ze jestes jednym z reprezentantow polskiej klasy politycznej.
      • uookasz Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 22.09.09, 12:14
        von-hayek napisał:

        > Cóż się tak dąsacie, skąd tyle jadu? Chłopak w istocie nie ma
        > wielkiego doświadczenia, czy powalającego na kolana wykształcenia,
        > ale od czegoś chyba trzeba zacząć, prawda? W całym cywilizowanym
        > świecie takim ludziom daje się szanse, w naszym pięknym kraju
        > niestety praca pozostaje luksusem. Czy na prawdę wszystki kierunki
        > studiów poza stricte technicznymi są bezużyteczne? Czy aby na pewno
        > macie rację? Bo mnie się wydawało, że to po studiach jest czas na
        > doprecyzowanie konkretnej specjalizacji. Lecz do tego potrzeba
        > doświadczenia. Ja bym z miejsca zatrudnił tego chłopaka, na początku
        > za niewielkie pieniądze, ale na pewno warto dać mu szansę, bo widać,
        > że się na prawdę stara. A to wiele mówi o człowieku.

        nie ma pracy bo nikogo nie zna, takie sa fakty
        w polsce chęci są g. warte
        • szlachcyc Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 22.09.09, 18:27
          uookasz napisał:

          > nie ma pracy bo nikogo nie zna, takie sa fakty
          > w polsce chęci są g. warte

          Dokładnie!
      • dominikjandomin Re: Chłopiec z plakatu, czyli jak szukać pracy 22.09.09, 21:49
        von-hayek napisał:

        > Ja bym z miejsca zatrudnił tego chłopaka, na początku
        > za niewielkie pieniądze, ale na pewno warto dać mu szansę, bo widać,
        > że się na prawdę stara. A to wiele mówi o człowieku.

        Zatrudnij. Ale w jakiej branży? Bo z obserwacji... nie ma on zbytnio
        kwalifikacji... Robi zdjęcia i kiedyś sprzedawał polisy, ale mu nie wyszło...

        Ciekawe, jakiego oczekuje stanowiska i jakiej pensji...
Pełna wersja