alienisko
18.09.09, 13:02
Wystarczy przestać kierować się chciwością i chęcią sprzedania
każdego pojedynczego biletu. Niech nasz klub zasłynie u przyjezdnych
kibiców z komfortowych warunków, wygodnego i bezpiecznego sektora
dla gości. Na prawdę co drugi mecz musimy przerabiać te same
problemy?
Wiadomo też mniej więcej w jakich liczbach przyjeżdżają do nas
kibice innych klubów. Po sezonie można pomyśleć o pomniejszeniu
sektora gości kosztem strefy zielonej. Można ewentualnie pomyśleć o
tym, by rozdzielanie obu tych stref było elastyczne i co mecz dało
się te sektory zmniejszać i powiększać przestawiając oddzielającą je
siatkę.
Jak kiedyś dojdzie do zadymy w sektorze gości, bo klub z chciwości
znów wpuścił wszystkich razem, to będzie wstyd na całą Polskę,
obśmieją nas za marną organizację i jeszcze klub ostanie karę. Warto
ryzykować dla sprzedania paruset, czasem parudziesięciu biletów
więcej?