gdzie i jak znależć mężczyznę O DOBRYM SERCU

06.10.09, 18:56
po raz drugi trafiłam kulą w płot... Mężczyzna koło 40 tki o dobrym
sercu, kochający dzieci z pozytywną energią mający ochotę i
możliwości by ratować dom od sprzedaży... gdzie go szukać, jak go
znaleźć i nie pomylić się. tylko nie piszcie że przez internet...
    • alienisko Tak? 06.10.09, 19:44
      tylko nie piszcie że przez internet...

      Przecież właśnie to robisz i czekasz na maila :)
      • gilbert.grape Re: Tak? 06.10.09, 19:52
        Nie masz serca... :)
        • astawista Re: Tak? 07.10.09, 20:34
          niestety mam
          • gilbert.grape Re: Tak? 07.10.09, 21:36
            To nie było do Ciebie, tylko do tego nade mną :)
            • alienisko Re: Tak? 07.10.09, 21:59
              Ale się wkopałeś :) Nici z pierwszego wrażenia :)
              • gilbert.grape Re: Tak? 07.10.09, 22:20
                Za to kolega tak przez przypadek linki do bloga załączył? :)
                • alienisko Re: Tak? 07.10.09, 22:35
                  Oczywiście ;) Chyba nie ten przedział wiekowy, nie mówiąc o tym, że
                  moje dobre serce nie bierze pod uwagę utrzymywania czyjegoś domu :)

                  A dobry temat na test sygnaturki :P z nudów ustawiłem :)
      • astawista Re: Tak? 07.10.09, 20:32
        nie , czekam na ŚWIETNĄ rade przez internet
    • raban666 gdzie i jak znależć mężczyznę O DOBRYM SERCU 06.10.09, 22:13
      astawista napisała:

      > Mężczyzna koło 40 tki o dobrym
      > sercu, kochający dzieci, mający ochotę i
      > możliwości by ratować dom od sprzedaży...

      no to ty sponsora szukasz...
      chyba że to się teraz nazywa DOBRE SERCE :))))))
    • szlachcyc Re: gdzie i jak znależć mężczyznę... 06.10.09, 22:39
      po prostu aby kolejny raz się nie pomylić zacznij od sprawdzenia ekg
      delikwenta :)
    • kid_cassidy gdzie nie szukac faceta 07.10.09, 18:00
      na pewno nie szukaj go w bydzie. zalozy taki z toba na siłę rodzinę
      (np kuj-pom; z wyrachowania, licząc na profity), bedzie cie latami
      skubał i jednoczesnie wrzeszczał, że ty go ze wszystkiego okradasz,
      bo chcesz go zrujnowac.
      • el_kujawiako Re: gdzie nie szukac faceta 07.10.09, 20:05
        kid_cassidy napisał:

        > zalozy taki z toba na siłę rodzinę
        > (np kuj-pom; z wyrachowania, licząc na profity),

        czyli co, nie chcialo ci sie doedukowac linkami ktore podeslal
        ka_zet? czy czytales ale wygodniej tak po torunsku klamac?
      • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 07.10.09, 20:28
        masz jakiś pomysł? Co zrobiłbyś na moim miejscu. Chcesz kogoś
        odpowiedniego dla siebie poznać, masz niewiele czasu, co robisz?
        zapisujesz się na zajęcia np. salsy? liczysz że spotkasz kogoś np. w
        pracy, idziesz do knajpy? piszesz do biur matrymonialnych???
        Czekam że ktoś ma jakiś odkrywczy, genialny pomysł,bo nie lubię
        patowych sytuacji
        • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 07.10.09, 20:37
          Napisz do forumowicza, którego posty Ci się podobają. A nóż widelec
          będzie samotny i się umówi z Tobą...a potem to się zobaczy :)
          • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 08.10.09, 20:12
            dzięki za pomysł.
            Pytanie czy podobne poglądy na pewne sprawy są powodem nawiązania
            kontaktu. Czy inteligencja, dowcip, wiedza idą w parze z empatią,
            współczuciem, dobrocią. Nie jestem przekonana czy to sprawdziłoby
            się. Nie wiem czy człowiek siedzący często przy internecie , bez
            lepszego pomysłu na życie, bez sensowniejszych zainteresowań byłby
            dla mnie odpowiedni. Chyba nie.
            • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 08.10.09, 20:30
              Pytanie czy podobne poglądy na pewne sprawy są powodem nawiązania
              kontaktu.

              No w internecie, jak nie to, to co? Zawsze możesz się przypadkowemu
              przystojniakowi na ulicy rzucić w ramiona ;-)

              Czy inteligencja, dowcip, wiedza idą w parze z empatią,
              współczuciem, dobrocią.

              A jak się tego chcesz dowiedzieć nie poznając bliżej takiej osoby?
              Ma mieć w opisie na Gadu-Gadu - "współczujący o dobrym sercu szuka
              kobiety swojego życia" ? ;-)

              Nie wiem czy człowiek siedzący często przy internecie , bez
              lepszego pomysłu na życie, bez sensowniejszych zainteresowań byłby
              dla mnie odpowiedni. Chyba nie.

              To, że ktoś pisze na forach od razu ma oznaczać, że nie ma pomysłu
              na życie, albo spędza całe życie przed ekranem? ;-) A nawet jeśli,
              to nie oznacza, że nie jest wartościowym, ciepłym, dobrym
              człowiekiem. Może potrzebuje drugiej osoby, żeby cieszyć się pełnią
              życia i być sobą? Gdzie Twoja dobroć i wola by czyjeś życie stało
              się lepsze (a nie tylko Twoje).

              No i Ty. Nie masz pomysłu jak znaleźć faceta, masz wielkie
              oczekiwania, oceniasz ludzi po pozorach (patrz wyżej). Byłabyś
              odpowiednią osobą dla faceta o dobrym sercu? Chyba nie.

              Te całe Twoje posty, to prowokacja, prawda?
              • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 09.10.09, 21:49
                Prowokacja? , nie mam chyba czasu na bawienie się w prowokacje.
                Znalazłam się w pewnym punkcie mojego życia z którego chciałabym jak
                najszybciej wyjść, a obawiam się że to będzie trudne. Internet
                traktuje jak narzędzie i niewiele czasu mu poświęcam. Nie chciałam
                oceniać ludzi którzy tym żyją, patrze tylko na to ze swojej
                perspektywy i wydaje mi się że można w tymczasie robić sensowniejsze
                rzeczy. Nie umiałabym zrozumieć człowieka, którego życie jsst
                uwarunkowane dostępem do internetu. Może mam duże oczekiwania, ale
                to chyba nic złego. Serce mam, ale nie pisałam że jestem aniołem.
                Oczywiście że chciałabym związać się z dobrym człowiekiem, bo dobro
                jest pozytywne, inspirujące, kreatywne i twórcze. I mam nadzieję że
                byłabym odpowiednia dla takiego człowieka. Ale miło że piszesz
                • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 11.10.09, 00:08
                  Znalazłam się w pewnym punkcie mojego życia z którego chciałabym
                  jak najszybciej wyjść, a obawiam się że to będzie trudne.

                  I po co ten pośpiech?

                  Internet traktuje jak narzędzie i niewiele czasu mu poświęcam.
                  Nie chciałam oceniać ludzi którzy tym żyją, patrze tylko na to ze
                  swojej perspektywy i wydaje mi się że można w tymczasie robić
                  sensowniejsze rzeczy.

                  Internet dziś jest wszechobecny. Ludzie korzystają z niego w pracy,
                  dla pracy niektórych jest niezbędny (np ja pracuję cały czas w
                  internecie i poprzez internet), a że każdy pracownik potrzebuje
                  relaksu, to od czasu do czasu zagląda na różne fora/stony i czyta i
                  pisze :-)

                  Nie umiałabym zrozumieć człowieka, którego życie jsst
                  uwarunkowane dostępem do internetu.

                  Nawet jakby to była część jego pracy?


                  Internet to dziś wszechobecne i niezbędne medium. No może nie
                  niezbędne, ale nowoczesne i inne, może niezrozumiałe dla starszego
                  pokolenia, a ogłupiające dla najmłodszych, którzy poza nim świata
                  nie widzą. Ale to nie jest zło wcielone. Internet dobrze
                  wykorzystywany służy ludziom i w niczym im nie przeszkadza. To, że
                  czegoś się nie rozumie, nie oznacza, że to jest złe :)
                  • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 11.10.09, 13:55
                    dużo czasu straciłam nie śpiesząc się. Potem była zła decyzja i znów
                    dużo czasu straciłam. Nauczyłam się-myślę- cenić czas, bo dużo
                    rzeczy nie udało mi się jeszcze zrealizować.
                    Praca i internet-tak.
                    Pracę się kończy i można zająć się czymś innym.
                    Tu łatwo o cholizm.
                    Ale to tylko moje zdanie.
                    Pozdrawiam
                    • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 15.10.09, 01:27
                      Coś umilkłaś, czyżby muvon200 miał rację? ;-)

                      A może do niego napisz, takie toruńsko-bydgoskie połączenie
                      zakopałoby topór wojenny między naszymi miastami ;-)
                      • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 15.10.09, 17:33
                        nie wiem co mu odpisać.
                        TO co on pisze to świadczy o nim i tym co ma w głowie.
                        W Toruniu też są tacy ludzie, więc nie ma co tu mieszać w miastach.
                        Czekam na dobry pomysł, nadal, ale chyba nikt nic odkrywczego nie
                        napisze
                        • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 15.10.09, 22:35
                          Biorąc pod uwagę fakt, że nasz gatunek utrzymał się przy życiu, ba
                          rozplenił po całej planecie, przez te tysiące lat - już nic nie
                          trzeba wymyślać, wszyscy wszystko wiedzą :)

                          Musisz tylko wyeksponować swoje walory, a adoratora szybko
                          znajdziesz ;-)
                          • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 18.10.09, 15:42
                            tacy jesteście nieskomplikowani?
                            Czasem widzę puszyste, o przeciętnej urodzie panie z fantastycznymi
                            facetami, którzy są ich mężami. Niektóre z tych par są szczęśliwe.
                            Nie wydaje ci się że na wdzięki łapią się określone typy męskie?
                            Uważam że w 85% tak, więc nie chciałabym eksponować swoich walorów,
                            i nie zależy mi tym by kogoś mieć za wszelką cenę.
                            Ważna jest jakość i dlatego jest to trudne
                            • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 19.10.09, 14:05
                              "Uczeni z University of Hawaii zbadali wpływ tuszy na libido.Okazało
                              się, że panie puszyste są dużo chętniejsze niż szczupłe. Zestawiono
                              wskaźnik masy ciała z liczbą partnerów i liczba stosunków w tygodniu
                              i wyszło, że im jest on większy, tym życie seksualne bogatsze:
                              zarówno pod względem ilości jak i jakości."

                              A propos puszystych :)


                              Poza tym żartowałem wtedy. Chociaż poniekąd to prawda i nie ma w tym
                              nic złego. :)
                              • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 19.10.09, 20:14
                                Jeśli to znowu nie jest żart, to myślę że panie puszyste są mniej
                                znerwicowane (stres często odbiera apetyt i przyśpiesza przemianę
                                materii) więc również chętniejsze.
                                Myślę że przede wszystkim muszą bardziej walczyć o partnera w tym
                                dzikim świecie a to jest też jeden ze sposobów walki z konkurencją.
                                Radzisz by szukać puszystego??
                                • alienisko Re: gdzie nie szukac faceta 20.10.09, 19:54
                                  Radzę takiego z kasą, w końcu szukałaś sponsora na dom. ;)
                                  • astawista Re: gdzie nie szukac faceta 23.10.09, 16:06
                                    nie sponsora, tylko współwłaściciela, kogoś kto mnie pokocha a ja
                                    jego , będzie w dodatku mocno stał na ziemi i miał świetny pomysł
                                    jak wykorzystać fakt posiadania domu, by zarabiać, a nie go
                                    sprzedawać.
                                    Racja bytu mojego postu skończyła się, proszę poradź mi jak go
                                    skasować bo nie mam pojęcia.
                                    Pozdrawiam
    • dominikjandomin Re: gdzie i jak znależć mężczyznę 12.10.09, 12:40
      Jejku, jestem za młody :(

      Chociaż... Jak wielkie to "koło" 40?
    • muvon200 Re: gdzie i jak znależć mężczyznę 12.10.09, 14:35
      po prostu napisz, że szukasz frajera, który wyciągnie Cię z kłopotów finasowych
      i tyle. Tacy sponsorzy też się znajdą ale przynajmniej sytuacja jest czysta. Z
      tego co piszesz widzę, że właściwie nic Ci nie odpowiada a po prostu
      podpuszczasz tu ludzi do dyskusji. Artykuł jakiś odkrywczy piszesz czy co?
Pełna wersja