60-80 proc, a co z resztą?

23.10.09, 16:20
Tak sobie teraz zrobiłem prasówkę z kilku ostatnich tygodni i natrafiłem w GW na bardzo ciekawy cytat. Rzecz dotyczyla przyznaniu Toruniu GP na żużlu.
"Koszty, jakie ostatecznie będziemy ponosili, będą zapisane w budżetach na kolejne lata. Według szacunków magistratu, od 60 do 80 proc. pieniędzy wydanych na GP może wrócić do kasy miasta."
W tym momencie mam pytanie do tych wszystkich, którzy na forum zaszczekiwali mnie argumentami, że GP to wielka szansa do Torunia, która przyniesie ogromny pożytek finansowy, bo zwróci się z nawiązką!! A ja teraz czytam o 60-80 proc. A z resztą co? Kto to tego dołoży?
Czyżby podatnicy?
Z poważaniem
    • romanbazylewicz Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 19:28
      Noi co taka cisza? Jak trzeba płacić to lepiej się nie wychylać?
    • muvon200 Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 20:04
      Ja Ci odpowiem choć nie jestem wywołany do tablicy.

      Zysk dla miasta to nie tylko ta kasiorka która wpłynie bezposrednio

      1. Promocja miasta
      2. ruch w hotelach
      3. ruch w restauracjach
      4. zyski handlowców
      5. zyski firm pracujących przy organizacji - od menadżerów do toytoyów
      To jest zysk miasta i jego mieszkańców z organizowania dużych imprez sportowych
      • romanbazylewicz Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 20:55
        Brednie...
        1.Co to za promocja miasta, jak w eter poszło,że Toruń
        przegrał...? 2.Ruch w hotelach -jaki ruch?Ci z Zielonej Góry nie
        mieli wczoraj szans dojechać...no chyba, że są tacy kibice co olali
        mecz na własnym stadionie, żeby dojechać do Torunia..absurd!3. Ruchu
        wrestauracjach nie było...wszyscy wyjechali i do tego głośno
        trąbiąc...4.Zyski handlowców -których?5. Zyski czy straty? Widziałes
        ile policji stoi na rogatkach, ciekawie by wypadło porównanie cen
        kosztów do wirtualnych zysków.Ja ich nie widzę...
        • jaz0n Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 21:05
          Bzdury. Dlaczego porównujesz dane dotyczace ligi z wydarzeniem mimo wszystko
          miedzynarodowym? z Twojego posta wynika ze do GP i Speedway Ekstraligi stosuja
          sie te same standardy- zatem dla Twojej wiadomości- jezeli kibic z zagranicy
          przyjedzie do Torunia na GP to nie wyjedzie z miasta zaraz po ostatnim biegu. To
          by bylo glupie nie uwazasz?
          • romanbazylewicz Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 21:40
            A dużo tych obcokrajowców na Toruń dzisiaj najechało? Ty chaba masz
            coś nie tak pod sufitem...?
            • gilbert.grape Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 21:45
              Dziś nie było w Toruniu turnieju Grand Prix. Dziś był finał Drużynowych Mistrzostw Polski.

              Chwytasz różnicę?
              • romanbazylewicz Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 22:11
                Tak.Chwytam. No i co?
                • gilbert.grape Re: 60-80 proc, a co z resztą? 25.10.09, 22:29
                  romanbazylewicz napisał:

                  > Tak.Chwytam. No i co?

                  Bo mam nieodparte wrażenie, że do tej pory jednak nie bardzo.

                  Wątek dotyczy wydatków poniesionych przez miasto na imprezę pn. Grand Prix, a ty używasz argumentów w odniesieniu do imprezy ligowej.

                  Więc jak już chcesz zanegować wydatki na GP to znajdź jakieś lepsze uzasadnienie niż:
                  - Toruń przegrał mecz
                  - Ci z Zielonej Góry nie mieli wczoraj szans dojechać
                  - Ruchu w restauracjach nie było
                  - A dużo tych obcokrajowców na Toruń dzisiaj najechało?
                  - Ty chaba masz coś nie tak pod sufitem...? (ten jest wyjątkowo mocny, hehe:)
    • plynny Re: 60-80 proc, a co z resztą? 26.10.09, 07:48
      Zastanów się, to są szacunku, przedstaw wyliczenia to pogadamy.
      Jak miasto buduje drogi to też daje szacunki ile na tym zarobi choć to jest nie
      do zweryfikowania.
      Jak ci napiszą że miasto zarobi to będziesz szczęśliwy?
      A jak to sprawdzisz?
      Bo ja wyliczyłem że miasto zarobi 110, straż pożarna 125%, a pogotowie
      zabezpieczające imprezę 215%
      Te cyfry są ładniejsze?

      Promocja to jest coś co nie wraca bezpośrednio, to coś co buduje markę (w dużym
      uproszczeniu).
      • adamkus1 Re: 60-80 proc, a co z resztą? 26.10.09, 18:57
        kurcze, a myślałem, że jasno się wyraziłem.
        Mi nie chodzi o żadne zyski typu promocja itp, bo to jest inna bajka. Mi chodzi o czysto finansowe zyski miasta.
        Jeszcze jakiś czas temu podczas dyskusji kilka osób mieszało mnie z błotem pisząc, że GP to przecież niezwykle dochodowa i w ogóle naj, naj, naj impreza, która zwróci się ze sporym plusem. Że miasto wy na to 3,5 bańki (choć tak naprawdę wyda więcej...), ale owe 3,5 bańki to się zwrócą jak ta lala...
        A tu zonk - okazuje się, że samo miasto twierdzi, że impreza zwróci się w jakichś 60-80 procentach. To ja się pytam, kto dołoży to tego interesu brakujące 40-20 proc? No jak to kto... podatnicy, prawda panie prezydencie?
        A odnośnie promocji, zysków restauratorów itp, to wybaczcie, ale wciąż śmiać mi sie chce.
        Ktoś tam wspominał, że na GP Toruń zaleją kibice z zagranicy. A przepraszam, gdzie oni będą to GP oglądali? Bo przypomnę, że MotoArena, czyli najbardziej niedochodowy obiekt sportowy we współczesnej Polsce, może pomieścić 15 tys kibiców. A tylu kibiców chcących obejrzeć na żywo GP to znajdziemy w TOruniu, Bydgoszczy i Grudziądzu. Gdzie więc te tłumy kibiców z zagranicy obejrzą GP? Chyba u siebie w domach w TV.. Jesli oczywiście będą mieli w swoich ojczyznach gdziekolwiek relację live.... Bo nie wszędzie dociera nasz canalplus.
        Promocyjna aspekt GP to można między bajki więc włożyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja