Poza Toruniem i Bydgoszczą z pracą jest źle

28.10.09, 10:18
W Toruniu jest dobrze z pracą??? To dotyczy chyba ludzi, którzy od
dawna tu mieszkają i nie zmieniają pracy. Dla nowo zamieszkałych to
ogromny problem pomimo poszukiwań i starań, znalezienie tu pracy przez
człowieka w średnim wieku graniczy z cudem :(
    • vojtell Re: Poza Toruniem i Bydgoszczą z pracą jest źle 28.10.09, 10:23
      Znalezienie pracy przez człowieka w średnim wieku w Toruniu nie
      graniczy z cudem. Jest cudem.
      • frych47 Re: Poza Toruniem i Bydgoszczą z pracą jest źle 28.10.09, 10:49
        Pucu!Pucu! Chlastu!Chlastu!nie mam rączek jedenastu.Tylko mam dwie rączki małe
        lecz do pracy doskonałe.
        M.Konopnicka
        L.Dorn podał, że do prania doskonałe
    • malepiffko horbulewicz powinien poleciec ze stolka 28.10.09, 11:38
      za te wycieczki do wloch. niestety za szerokie plecy.
    • hecer modernizacja kolei 28.10.09, 11:38
      tylko rozwój regionalnego transportu szynowego jest w stanie spowodować
      pozytywne oddziaływanie aglomeracyjnej wyspy dobrobytu na peryferia. Od roku
      to powtarzam na tym forum

      Popatrzymy jak wydawana jest jednak kasa na projekt kolei BiT City - zamiast
      integrować koleją obszary strukturalnego bezrobocia z Bydgoszczą i Toruniem,
      wydajemy kasę z tych funduszy na transport miejski Bydgoszczy (kolej na Fordon
      ponad 400 mln zł) i Torunia (zakup tramwajów - 70 mln zł, modernizacja linii
      tramwajowej na odcinku pl.Rapackiego - Dworzec Miasto - kilkanaście baniek).
      Dla porównania, na modernizację odcinka kolejowego Bydgoszcz-Toruń do
      prędkości 120km/h - kilkadziesiąt milionów.

      Projekt BiT City "wszedł w fazę I" - czyli integrację transportu kolejowego z
      transportem miejskim i modernizacja transportu miejskiego. W istocie więc
      integrujemy coś co jest (transport miejski) z czymś czego nie ma (regionalny
      transport kolejowy).

      "Faza I" powinna polegać na tworzeniu regionalnej siatki połączeń kolejowych i
      autobusowych. Zupełnie odwrotnie niż to jest realizowane.

      Duże miasta zabierają kasę dla siebie - biedne miasteczka i miejscowości są
      odcięte od rynku pracy w dużych miastach.

Pełna wersja