Paraliż miasta po opadach śniegu

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 19:47
Zaraz tam paraliz!Wreszcie przyszla zima!Wcale nie taka straszna!W koncu
mrozow syberysjkich nie ma!A ulice byly calkiem przejezdne,tylko biale!
Szkoda,ze nie ma w Toruniu toru z prawdziwego zdarzenia na ktorym moznaby
poszalec bezpiecznie autem w taka pogode!ale o tym nikt nie pomysli!
    • Gość: 07 Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 19.01.04, 20:43
      Cały ten bałagan na ulicach przez ten paskudny niż...
    • Gość: Wujek Andrzejek Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: 158.75.63.* 20.01.04, 08:23
      NIe no, ja rozumiem w 2-3 godziny po takich opadach, że miasto stoi i jest
      fatalnie na drogach. Ale dlaczego u diaska dziś rano drogi były śliskie, pełno
      na nich błota pośniegowego, nawet na najbardziej uczeszczanych drogach?
      Dlaczego po raz kolejny w ciągu mojej drogi przez cały Toruń ze wschodu na
      zachód w godzinie największego porannego ruchu (7.00 - 7.30) nie dostrzegłem
      ani jednej piaskarki?
      • telek_ Re: Paraliż miasta po opadach śniegu 20.01.04, 09:02
        Gość portalu: Wujek Andrzejek napisał(a):

        > Dlaczego po raz kolejny w ciągu mojej drogi przez cały Toruń ze wschodu na
        > zachód w godzinie największego porannego ruchu (7.00 - 7.30) nie dostrzegłem
        > ani jednej piaskarki?

        Drogi Wujku,

        Widocznie obaj mamy kiepski wzrok, dziś jeździłem trasami autobusów i drogami
        krajowymi przebiegające przez miasto, a przecież piszą że: "Jak zaczęło padać,
        zaraz wszystko wysłaliśmy na ulice - mówi Jurzysta. - Oczywiście nie
        uprzątniemy wszystkiego od razu. W pierwszej kolejności odśnieżamy trasy
        autobusów i drogi krajowe przebiegające przez miasto. W razie potrzeby sprzęt
        będzie pracował całą dobę." O drogach podrzędniejszych więc nawet nie wspomnę.
        • morciasz Re: Paraliż miasta po opadach śniegu 20.01.04, 09:05
          Ja tam nie wiem. Wyjezdzalem z firmy dopiero ok. 18.00.
          Broniewskiego - zasypana sniegiem po pas, Kraszewskiego do kolan,
          Czerwona Droga i Grudziadzka tez do kolan... no moze troche lepiej
          bylo przed Komenda Policji, a potem Podgorna i szok... na Podgornej
          ani grama sniegu :-) Moze wszystkie piaskarki tam wyslali :-)
          • Gość: Wiech Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: 217.97.134.* 20.01.04, 10:57

            ciekawe, gdzie tak straceńczo walczyły te pługi i piaskarki?..

            Jechałem Olsztyńską, Lubicką, potem do ronda i Grudziądzką - wszędzie zwały
            błota pośniegowego i zero śladu odsnieżania. Istotny szczegół, że było ok.
            19:30, czyli parę godzin po tym, jak przestało padać.

            Coś mi się ta 19-topiaskarkowa opowieść nie trzyma kupy.
          • telek_ Re: Paraliż miasta po opadach śniegu 20.01.04, 12:36
            morciasz napisał:

            > na Podgornej
            > ani grama sniegu :-) Moze wszystkie piaskarki tam wyslali :-)

            Spiskowa teoria dziejów każe sprawdzić, kto mieszka na Podgórnej.

            ;-)
      • Gość: joy Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: *.torun.mm.pl 20.01.04, 16:50
        > Ale dlaczego u diaska dziś rano drogi były śliskie, pełno
        > na nich błota pośniegowego, nawet na najbardziej uczeszczanych drogach?
        > Dlaczego po raz kolejny w ciągu mojej drogi przez cały Toruń ze wschodu na
        > zachód w godzinie największego porannego ruchu (7.00 - 7.30) nie dostrzegłem
        > ani jednej piaskarki?

        A co ciekawsze, po wyjeżdzie za granice administracyjne Torunia w stronę
        Bydgoszczy drogi czarne i suche, bez mazi. W Bydgoszczy - czarne, bez mazi. To
        jak to jest? Wojewódzki Zarząd Dróg i Miejski Zarząd z Bydgoszczy
        potrafiąoczyścić drogi do 7-8 rano, a w Toruniu? Zawinił niż znad Skandynawii -
        naturalnie, znów Szwedzi na złość robią, a błoto pośniegowe złośliwie nie chce
        samo zejść z dróg ;-P
    • Gość: kombajnista z prl Za komuny też był paraliż IP: *.torun.mm.pl 20.01.04, 12:45
      za komuny też tak bywało, sypnęło sniegiem paraliż, zaczynały sie zniwa
      brakowało zawsze ...sznurka. Teraz troche sniegu i juz paraliż.
      A gdzie nasz ...ukochany prezydent gospodarz?
      Mocno zajęty: ordynacka, konferencje....
    • Gość: Alex Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 16:29
      Dla mnie szokujące było jak widziałem piaskarki sunące po warstwie śniegu z
      pługiem podniesionym na 10 cm. Drogowcy chyba mają taki tok myślenia "Po co
      zgarniać śnieg jak się go posypie tonami soli sam zniknie :), a i kopalnie soli
      zarobią, a nas to nie obchodzi bo podatnicy i tak płacą" Może mnie ktoś
      oświeci, jeśli jest inaczej, no i jeśli ktoś wogóle myśli. Żeby przejazd przez
      takie "miasteczko" jak Toruń zajmował ponad 1h i to przy wyszukiwaniu sobie
      skrutów i innych myków.
      • Gość: Wiech Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: 217.97.134.* 20.01.04, 17:02

        Widzisz, bo gminy (w tym zapewne i toruńska - choć zastrzegam, pewności nie
        mam) wynajmują takowy sprzęt od 'prywaciarzy', zeby było taniej.
        A tym płaci się od kilometra, a nie od opuszczonej 'łyżki', a jak się jedzie z
        podniesioną to samochód śjakoś-tak mniej pali i wiecej zostaje w kieszeni..

        nie raz widzialem takie obrazki, szczególnie na lokalnych drogach poza miastem,
        kiedy trzeba było przedzierac się przez 10-ciocentymetrową breje tuż po
        przejeździe pługa..
    • Gość: Deja-vu Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 20.01.04, 17:06


      "Zima zaskoczyła drogowców"
      • Gość: brAT Re: Paraliż miasta po opadach śniegu IP: *.torun.mm.pl 20.01.04, 21:44
        "...tej zimy..."
Pełna wersja