Gość: co na to o.Rydzyk?
IP: *.chello.pl
08.11.09, 12:31
Geju, lesbijko! Klub „Od Nowa” zaprasza
- Toruń pewnie nigdy się nie doczeka takiego homoprzewodnika, jaki
wydano w Warszawie
Małgorzata Oberlan, Piątek, 6 Listopada 2009
Z PRZEMKIEM SZCZEPŁOCKIM, trzydziestoletnim prawnikiem z Torunia,
działającym w Stowarzyszeniu na rzecz Osób LGBTQ „Pracownia
Różnorodności”, rozmawia Małgorzata Oberlan.
„Pracownia”, działająca od tego roku, chce walczyć o równość
lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i queer oraz
zajmować się problemem ich dyskryminacji. Część osób w komitecie
założycielskim była wcześniej zaangażowana w podobne działania w
toruńskim oddziale Kampanii Przeciw Homofobii. Ilu członków
zrzeszacie?
Oficjalnie osiemnastu. Nieoficjalnie - około 25 faktycznie
zaangażowanych osób. Po prostu niektórzy nie chcą członkostwa.
Obawiają się na przykład, że może im zaszkodzić. W naszym gronie są
i studenci, i osoby pracujące. Głównie z Torunia, choć nie tylko.
Także z Grudziądza czy Aleksandrowa Kujawskiego. Żyjemy w dobie
Interentu i SMS-ów, co pozwala utrzymywać łączność i wymieniać się
informacjami bez trudu i zważania na geograficzne odległości.
„Pracownia” zachęca jednak do osobistego, realnego
zaangażowania. „Lesbijko, geju, włącz się! Nie siedź na kanapie, nie
czekaj aż inni ludzie zrobią coś za Ciebie. Dołącz do nas!
Najbliższa okazja: Awaria Heteronormatywności 13 listopada w Od
Nowie” - zachęcacie na stronie. Co się będzie działo w toruńskim
klubie studenckim?
Impreza będzie miała charakter integracyjno-rekrutacyjny. Ma
zapoznać nowe osoby z naszą działalnością i zachęcić je do
przyłączenia się do akcji stowarzyszenia. Wystąpi Awaria Żelazka
czyli zespół czterech didżejek, wykonujących muzykę zaangażowaną.
Elektro i disco w kobiecym wydaniu, z przesłaniem - tak to można
określić. Dziewczyny buntują się przeciwko jednej heteronormie,
czyli sztywnemu podziałowi ról między płciami i jedynie słusznej
opcji hetero.
Zapraszacie też na pokazy filmowe do Darkroom Cinema przy ul.
Łaziennej. Co to za lokal?
Mamy wielki sentyment do tego miejsca. Darkroom mieści się na tyłach
galerii muzycznej Czeski Sen. Właściciele tego lokalu przygarnęli
nas, z czego bardzo się cieszymy. Kiedyś w tym miejscu działał lokal
o nazwie „Underground”. To był pierwszy taki nasz środowiskowy klub.
Nie należy mylić go z obecnym „Undergroundem”, niebędącym
kontynuacją „naszego” lokalu.
Wiele miejsc w Toruniu otwartych jest dla gejów, lesbijek i ich
znajomych?
Nie. Toruń pewnie nigdy nie doczeka się takiego homoprzewodnika,
jaki wydano w Warszawie. „HomoWarszawa. Przewodnik kulturalno-
historyczny” to książka, z którą w ręku przemierzyć można miasto w
zupełnie innym wymiarze. Podobny „Homo-Toruń” to, moim zdaniem,
melodia dalekiej przyszłości.