Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć

12.11.09, 13:52
Panie Senatorze!

Ruchy Pana i Pana formacji można interpretować jako grę wyborczą. Nie dalej
jak kilka dni temu w Nowościach ukazał się artykuł o podobnej treści, w którym
w niemalże identycznym tonie wypowiadał się Pan poseł Tomasz Lenz. Jest jednak
pewne ale....

Dopiero kilka dni temu wojewoda wydał pozwolenie na budowę, rozstrzygnięto
konkurs na obsługę inwestycji mostu, skończyły się inne procedury, o których
Pan Senator zapewne ma wiedzę. Jednocześnie, choć nie jestem pracownikiem
urzędu i nie mam z nim nic wspólnego, wydaje mi się, że Ci ludzie nic innego
nie robią tylko walczą o to by te wszystkie procedury zakończyć. Tyle, że toną
w kolejnych papierach.

Niestety całość systemu prawnego wokół inwestycji to istny cyrk. Co dzieje się
z autostradami!!! - co chwilę protest. Miejmy nadzieję, że tu przebiegnie to
jakoś spokojniej, ale wątpię.

Reasumując - całe popędzanie z Państwa strony wygląda trochę na aktorstwo.
Przecież Panowie znacie procedury - sam Pan Senator je uchwala (właściwie
zatwierdza). Jakie opóźnienia chce PO zasugerować - czy wiceprezydent
Pietrucień z PO nie skłąda Panom sprawozdań, czy zapytaliście Pańśtwo,
chociażby za pośrednictwem radnych, na jakim etapie jest inwestycja i co
aktualnie jest w tej sprawie robione. Wreszcie - kto weźmie odpwoiedzialność
za źle, bo pospiesznie, przygotowany przetarg?
    • torunczyk2 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 13:59
      Inż projektu wybrany, ale jest protest. Tak więc ogłoszenie przetargu opóźnione.
      • kazik.torun Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 14:24
        torunczyk2 napisał:

        > Inż projektu wybrany, ale jest protest. Tak więc ogłoszenie przetargu opóźnione
        > .
        No to chyba nie jest to "przyjazne państwo"
        • hecer ...ale miało być taniej! 12.11.09, 19:01
          jest przyjazne, ale nie dla naciągaczy.

          Most miał kosztować 450 mln zł - z taką kwotą byliśmy wpisani na listę rezerwową
          programu infrastruktura i środowisko. Kwota dofinansowania miała wynosić 327 mln zł.

          W końcu zeszłego roku cudem trafiliśmy na listę podstawową - gdzie są same
          autostrady i drogi ekspresowe. Podniesiono wysokość inwestycji do 650mln zł,
          utrzymując kwotę dofinansowania 327 mln zl.

          ...ale w maju okazało się że z tajnego kosztorysu wynika kwota... 920 mln zł!!

          I takie niespodzianki ma dla nas właśnie toruński specjalista od budowy mostów!
          To, że dla kogoś kto dofinansowuje toruńską inwestycję takie zmiany stanowią
          problem nie interesuje spółdzielcy z Torunia. On swoje zrobił - a że wyszło 2
          razy więcej niż miało być, że miasto na to nie stać, że wszyscy mu to od 5 lat
          mówili, to nie ma znaczenia~.


          My po prostu występujemy o wyższą kwotę dofinansowania - i nas nie interesuje
          skąd te pieniądze się wezmą.
    • nslaw Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 14:43
      "choć nie jestem pracownikiem
      urzędu i nie mam z nim nic wspólnego"
      Bardzo dobre. Niezależny kibic Zaleskiego!!!
      • cobi78 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 17:43
        Jak przez lata prezydentur innych panów nic się nie działo - każdy siedział
        cicho i było cacy. Gdy za Zaleskiego gołym okiem widać przemiany i upiększenia
        miasta - jest źle, trzeba na niego psy wieszać. Chcecie wygrać dla kogoś innego
        wybory? OK. Ale poczekajcie do kampanii a nie wiecznie tylko Zaleski taki,
        Zaleski owaki. Blokuje rozwój miasta itp.
        Otwórzcie oczy i umysły - minimum obiektywizmu...
        • hecer Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 23:22
          Zaleski działa z budżetem unijnym.

          A most pokpił bo pozwolenie na budowę było wydane w 2001 roku (ważne do 2005).
          Był projekt, kosztorys (350 mln zł bez tramwaju) - tylko budować.

          Ale dobry gospodarz wolał sprzedać KABO grunty w 2005 roku za 167 tys zł.

          ...by je odkupić ledwie 3 lata później za 1.96 mln zł.

        • hecer Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 23:24
          doucz się.

          www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=19464428&postcount=166
          Gdy w 1995 roku ruszyły prace nad „Generalnymi założeniami przyszłości Torunia”,
          postanowiliśmy porównać trzy lokalizacje nowego mostu. Chodziło o to, by
          sprawdzić, czy funkcjonująca od 1966 roku koncepcja przeprawy na wysokości ulicy
          Waryńskiego nie straciła na aktualności. Było oczywiste, że Toruń przez
          czterdzieści lat stał się większym miastem. Zleciliśmy więc kompleksowe badanie
          układu drogowego bydgoskiej Akademii Techniczno-Rolniczej. Wynik porównania
          przepraw na wysokości ulic Przy Skarpie, Wschodniej i Waryńskiego wskazał
          zdecydowanie na ten ostatni i najstarszy zarazem wariant jako najkorzystniejszy.

          Wiedzieliście wówczas, ile to będzie kosztować?

          Na zlecenie Miejskiego Zarządu Dróg gdańskie Biuro Projektowe Budownictwa
          Komunalnego wykonało koncepcję trasy nowomostowej według założeń z 1966 roku,
          czyli przez ulicę Batorego. Siedem kilometrów miało kosztować 680 milionów
          złotych. Byliśmy realistami, to były zbyt duże pieniądze. Dlatego koncepcja
          ulegała modyfikacjom. Po uproszczeniu i wprowadzeniu trasy do ronda Pokoju
          Toruńskiego cena spadła do 469 milionów. Potem profesor Tomasz Szczuraszek z ATR
          zaproponował zwężenie mostu do dwujezdniowego i dwupasmowego. Cena jeszcze
          spadła do 345 milionów. I na taką przeprawę wydano decyzję o warunkach zabudowy
          i zagospodarowania terenu. Była ona uzgadniana ze wszystkimi świętymi przez rok
          i zaczęła obowiązywać od 14 listopada 2001 roku przez pięć lat.

          =============================

          a potem pojawił się dobry gospodarz
          • cobi78 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 13.11.09, 14:14
            Czyli jak sam piszesz - badania dotyczyły trasy pełnej, a już plany i kosztorys
            wersji zminimalizowanej. Może trzeba by poddać obiektywnej ocenie ten okrojony
            plan i wtedy wyciągać wnioski która przeprawa ma większy sens patrząc
            przyszłościowo.
            Ponadto - dlaczego zatem przez tyle lat skończyło się tylko na planach - bez
            żadnych konkretów. Żadne inwestycje związane z przeprawą na Waryńskiego nie
            zostały poczynione. To byli dobrzy gospodarze...
            • hecer 1.5 mostu w cenie Wschodniego 13.11.09, 14:48
              > Czyli jak sam piszesz - badania dotyczyły trasy pełnej, a już plany
              > i kosztorys
              > wersji zminimalizowanej. Może trzeba by poddać obiektywnej ocenie
              > ten okrojony
              > plan i wtedy wyciągać wnioski która przeprawa ma większy sens
              > patrząc
              > przyszłościowo.

              Badania dotyczyły trasy pełnej i wariantu ulicą Grudziądzką. Można o tym
              posłuchać w audycji tutaj:

              most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=78
              Debata: "O jeden most za daleko"
              Data emisji: 19.05.2006

              Przyszłościowo patrząc sprawa jest również oczywista, co wiedzieć powinien
              prezydent Torunia, dla którego sporządzono analizy którymi się chwali:

              most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=53
              w 2030 roku mamy wg prognozy:
              - na moście Wschodnim 41.732 auta (dobowo)
              - na starym moście 45.108 aut (dobowo)

              Więcej kierowców wybiera stary most w 2030 roku. Nie ma mowy o odsuwaniu ruchu
              od Starówki. Stary most jest jednojezdniowy, 1x2. Ma dwa pasy ruchu. Nie powinno
              nim jeździć więcej niż 30 tys aut (tyle wytrzymuje droga o jednym pasie ruchu).
              Stary most jest zabytkiem

              W przypadku budowy trasy waryńskiego kierowcy wybierają nowy most, jest na nim w
              2040 roku 53 tys aut (na starym 31 tys aut, co nieznacznie przekracza normę).

              Grudziądzka jest trasą 2x2 i wg prognozy na 2030 roku w żadnym miejsc natężenie
              ruchu nie przekracza 50 tys (max to 60 tys). Prezydent Zaleski nie wiadomo na
              jakiej podstawie twierdził że będzie tam... 86 tys aut!

              most.torun.pl/pliki/list_umt_11-10-2007_n.pdf
              "Zapomina Pan jednak o jednym znaczącym fakcie. To ponad 86 tysięcy pojazdów
              przejeżdżających codziennie ulicami, przy których mieszka kilka tysięcy osób i
              które już dziś są jednymi z najbardziej uczęszczanych w mieście."

              Bzdura, wystarczy spojrzeć na dane które udostępnia sam prezydent:

              most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=53
              czy A.Mężydło:
              antmez.home.pl/pdfs/w_4a_warn.pdf
              Nigdzie nie ma 86 tys, jest 45 tys.

              Na samym moście jest 53 tys (tu jest bowiem bardzo korzystne podłączeniu trasy
              mostowej do poligonowej i A1 którego nie ma w wariancie z trasą wschodnią). Ale
              na Grudziądzkiej jest tylko 40 tys bo część aut zjeżdża w Lubicką. (to samo
              będzie z mostu Wschodniego, tylko w odwrotnym kierunku).

              > Ponadto - dlaczego zatem przez tyle lat skończyło się tylko na
              > planach - bez
              > żadnych konkretów. Żadne inwestycje związane z przeprawą na
              > Waryńskiego nie
              > zostały poczynione. To byli dobrzy gospodarze...

              Chodzi o to, że samo przygotowanie inwestycji zajmuje kilka lat! I te działania
              podjęto już w końcu lat 90-tych: studium wykonalności, wybór lokalizacji,
              projekt, kosztorys, decyzja o warunkach zabudowy.

              Próbowano uzyskać pieniądze z funduszy ISPA, przedakcesyjnych. Ale już dali nam
              na oczyszczalnię i kanalizację.

              Wszystko było przygotowane na wejście do Unii i SPO Transport. W 2003 wchodzimy
              do Unii i co? Zaleski zmienia plany i robi wszystko od początku, od zera...

              ...i planuje wprowadzić DK15 (Poznań-Olsztyn) na Lubicką (przebiega mostem
              autostradowym). Zmarnowane 3 lata na ten nonsens.

              www.kujawsko-pomorskie.pl/files/publikacje/region/10/region_10.pdf
              =========================================

              Most Waryńskiego ma 1300 m
              Most Wschodni ma 1950 m (+50%)

              Dlatego most Wschodni jest o 50% droższy. Koszty mostu są wprost proporcjonalne
              do jego długości, najdroższym elementem jest płyta przęsła na której jest
              jezdnia. To samo mówił Andrzej Milkowski w audycji do której jest link

              Zamiast Mostu Wschodniego można mieć 1.5 mostu przez Wisłę! Dlatego o wiele
              lepszym wariantem jest budowa mostu Waryńskiego i mostu wschodniego w osi
              ul.Ligi Polskiej (przedłużenie trasy średnicowej północnej do południowej,
              Andersa).

              Długość całej trasy Waryńskiego to 3.2km.
              Długość całej trasy Wschodniej to 4.0km (+25%)


              Dodatkowo tunel pod pl.Daszyńskiego. To też kosztuje.

              I tak będą tam światła przy zjeżdżaniu z mostu, o czym mozna przeczytać w FAQ na
              stronie mostowej.

              =====================================

              Poza tym dla tranzytu budowana jest A1. Nie jest potrzebna druga trasa w osi
              Pn-Pd czyli Trasa Wschodnia, w dodatku bez sensu jest przesuwać ją w stronę
              Autostrady.

              Toruń nie będzie miał połączenia z autostradą na południu, na Podgórzu. Trzeba
              będzie jechać naokoło na węzeł Nieszawka, a w przyszłości na węzeł Kluczyki
              (znów koszty). Tylko że ta trasa jest naokoło - bo wiedzie przez stary most,
              potem Łódzką i trzeba się cofać Andersa na węzeł Kluczyki. Rubinkowo ma wjazd na
              A1 w Lubiczu.

              Dla tranzytu jest A1 i wkrótce powstanie cała do Łodzi (do 2013-14). I wtedy
              ktoś da nam pieniądze na dokończenie trasy wschodniej? Wątpię!

              Paranoja.

              A ty się naprawdę doucz, odrób lekcje. Jak dotąd po prostu zmarnowano mnóstwo
              czasu w którym robi się ciągle nowe kreski na mapie i wysuwa idiotyczne
              roszczenia finansowe.

              Jak podłączyć trasę Wschodnią ze średnicową? Toż krzyżują się nad torami
              kolejowymi, na przedłużeniu trasy wschodniej jest energetyka, struga toruńska i
              tory kolejowe nad którymi biec ma średnicowa! Sprzątanie tego bałaganu po dobrym
              gospodarzu będzie bardziej kosztowne niż ten cały most!


              • tryg.sk11 Re: 1.5 mostu w cenie Wschodniego 18.11.09, 23:09
                "Szanowni państwo, to na co czeka się dłużej lepiej smakuje" - z przemówienia
                Zaleskiego.
                • buckshot Re: 1.5 mostu w cenie Wschodniego 18.11.09, 23:35
                  Wiadomo ze Zalewski robi tylko kosmetyke ulic, nie buduje w ogole
                  nowych a jak buduje to malo istotne (patrz olimpijska)
                  A gdzie Srednicowka, najwazniejsza ze wszystkich. Zaraz po
                  ostatniej kadencji Zalewskiego? :)) To moze nam jedynie obiecac.

                  W zamian organizuje igrzyska i wbicie łopaty pod nowy niepotrzebny w
                  tym miejscu most.( 3 lata korkow i remontow na placu daszynskiego a
                  pozniej w nagrode dla torunian korki na ul. Kosciuszki i nie tylko
                  oraz zadluzenie miasta.

                  Jeszcze tylko daszek na gran prix za milony na stadionie zuzlowym i
                  juz ma pare glosow wiecej w wyborach. Moze na 2 dni sie przyda (pare
                  godzin w roku) dla chlopakow z motorkami ale co tam 10 mln. ile
                  bedzie tych zawodow-igrzysk w ogole w roku 20-cia? Wróci to sie
                  prezydentowi w wyborach na prezydenta. Kibice zaglosują bo igrzyska
                  sie odbęda.
                  Igrzyska to istotna sprawa, juz cesarze rzymscy o tym wiedzieli.
                  Ave cezar . Vivat 3 kadencja.
    • tryg.sk11 Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 17:44
      Torunianie będą głosować na Zaleskiego, bo im powie że "jest przekonany i
      głęboko wierzy że powstanie most". I już. Zaleski wziął osobistą
      odpowiedzialność za zmianę lokalizacji mostu. Czy to jest jakakolwiek
      odpowiedzialność?
    • szlachcic Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 18:16
      zaleski i tak zrzuci na PO wszelkie niepowodzenia mostowe panie
      senatorze wiec przestancie pieprzyc ze bedziecie go popierac.
      Jak Zaleski zostanie prezydentem za rok ma pewna tez kadencje za 5
      lat wiec PO niech bierze sie do roboty
    • rts44 Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 18:45
      Panie spiochu W.oto kilka moich spostrzezen.chyba uwierzyla PO,ze
      moze w nastepnych wyborach wziac wszystko i juz teraz podkopuje
      p.Zaleskiego.mysle,ze za rok poparcie dla tego ugrupowania spadnie i
      bedziecie inaczej spiewac.druga sprawa to dzialania na rzecz
      mostu.najpierw wasz Mezydlo opoznial jak mogl/nawet wlaczyl w to
      prokurature/,min.Grabarczyk od poczatku byl anty bo w Toruniu nie
      rzadzi prezydent z PO,TERAZ przystapila cala po do frontalnego
      ataku.bierzcie przyklad z Bydgoskich parlamentarzystow.jak trzeba
      cos zalatwic to wszyscy od lewej do prawej razem walcza az do
      skutku.nasi zawsze osobno i przeciwko.ludzie opamietajcie sie.ten
      nowy most bedzie sluzyl calej EUROPIE laczac polnoc z poludniem bo
      drogi alternatywne do autostrad to obowiazek panstwa.jezeli po mysli
      o wyborach to powinna czym predzej zalatwiac dodatkowe pieniadze na
      most bo to sprawa pierwszorzedna.czas sie obudzic p.Wyrowinski i
      spolka.jezeli prokuratura nie doszuka sie nieprawidlowosci to
      p.Mezydlo powinien zapomniec o nastepnej kadencji raz na zawsze.moze
      nowy projekt jest drogi ale przy okazji usprawni ruch w toruniu.juz
      teraz trzeba rozpoczac starania o nowy most na wysokosci
      MOTOARENY.zazdroszcze Warszawie bo buduja juz osmy most przez Wisle.
      • hecer Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 20:20
        w programie POIiŚ na liście podstawowej znajdują się inwestycje drogowe w sieć
        Ten-T. To nie są inwestycje miejskie tylko budowa autostrad i dróg ekspresowych
        wraz z OBWODNICAMI miast! Beneficjentem jest GDDKiA a nie gminy.

        W sieci Ten-T znajduje się A1 idąca wschodnią obwodnicą Torunia.

        Dlatego, że ta obwodnica jest płatna, Antoni Mężydło wpadł na pomysł, że
        przebudowa DK1 (która w niedalekiej przyszłości, po 2014 roku, będzie DK91, bo
        wtedy będzie już cała A1) może być dofinansowana "w związku z budową płatnej A1"

        Jest to wyjątek od reguły - nie ma w POIiŚ na liście indykatywnej,
        pozakonkursowej innych beneficjentów programów drogowych niż GDDKiA.

        I dlatego trafiliśmy na listę rezerwową, potem za sprawą Mężydły i Całbeckiego
        na listę podstawową (bo kuj-pom zgodził się brać udział w programie pilotażowym
        przejmowania przez samorząd dróg krajowych - w zamian za pakiet drogowy wraz z
        mostem dla Torunia).

        Tylko że dziś toruński projekt jest straszliwe kuriozalny - drogę miejską od
        Łódzkiej do pl.Daszyńskiego trudno nazwać "siecią Ten-T". Do tego ma dojść jakiś
        wątpliwy II etap Trasy Wschodniej przez środek miasta na który nie ma ani
        kosztorysu, ani żadnych decyzji takich jak DŚU. Nie ma nic - nie wspominając o
        finansowaniu!

        I ten nasz głupi most miał kosztować 650 a jest już 920!!!

    • hecer chcieliśmy 327mln zł - teraz chcemy 780mln zł 12.11.09, 18:56

      klakierzy Zaleskiego pomijają drobny fakt - miasto chciało 327 mln zł
      dofinansowania, a teraz wystąpiło o 780 mln zł. To chyba jest przeszkoda,
      istotna zmiana i ma ona ogromny wpływ na tempo realizacji projektu!!

      CZY WY MYŚLICIE ŻE KTOŚ WAM WYDRUKUJE TE PIENIĄDZE????


      Ta "drobna korekta kosztów" jest bardzo poważną sprawą dla tych, którzy
      dysponują pieniędzmi na drogi!

      -----------------------------------------------------------------
      pozwolenie na budowę było już w 2001 roku i wygasło w 2006 roku - to była tzw
      "decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu"

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Decyzja_o_warunkach_zabudowy_i_zagospodarowania_terenu

      dotyczyła oczywiście mostu na Waryńskiego. Zaleski tego nie przedłużył.

      Kolejne pozwolenie na budowę magistrat uzyskał dopiero bodaj w 2007 roku. Poseł
      Mężydło apelował wówczas do wojewody z PiS Hoffmana, by go nie wydawał bo jego
      zdaniem było przygotowane niezgodnie z procedurami.

      To pozwolenie i tak trzeba było anulować ponieważ po tym, jak zostało wydane
      zmieniły się przepisy dotyczące ochrony środowiska - Polsce wprowadzono do
      prawa unijne dyrektywy które zobowiązywały nas do utworzenia obszarów
      Natura2000. Po utworzeniu obszarów Natura2000 zmieniły się procedury dotyczące
      wydawania decyzji o oddziaływaniu na środowisko (OOŚ). Realizując inwestycję
      trzeba określić jej wpływ na obszar Natura2000.

      Zwrócili na to uwagę urzędnicy w CUPT, którzy oceniają wnioski o dofinansowanie
      inwestycji ze środków unijnych. Żeby uzyskać umowę o dofinansowanie inwestycji z
      programów unijnych trzeba mieć pozwolenie na budowę wydane zgodnie z przepisami
      odnoszącymi się do obszarów natura200. Dlatego pozwolenie na budowę zostało w
      tym roku anulowane i Toruń zwrócił się o wydanie nowego, które uzyskano już na
      jesieni.

      Od tego czasu nic się nie dzieje - przetarg na promocję czy inżyniera wloką się
      niemiłosiernie. Dokumentację przetargową można przecież było przygotowywać
      równolegle do starań o nowe pozwolenie na budowę.

      Chodzi przede wszystkim o zwłokę wynikającą z tego, że nie mamy podpisanej umowy
      o dofinansowanie. Nasz wniosek nadal leży w CUPT, już od 5 miesięcy!

      Dlaczego aż tyle trwa jego ocena?

      Cóż, moim zdaniem wynika to wyłącznie z faktu, że magistrat wystąpił o dużo
      wyższą kwotę dofinansowania - zamiast 327 mln zł aplikujemy o 780 mln zł, czyli
      chcemy 2.5 razy więcej!


      Z tego powodu można by już nasz wniosek odrzucić! Ale dostaliśmy drugą szansę -
      jeśli w przetargu padnie niższa kwota, zamiast 800 mln zł jakieś 650-700mln,
      wówczas podpiszą z nami umowę, a my będziemy w stanie znaleźć wkład własny.

      Moim zdaniem Zaleski celowo opóźnia przetargi po to, aby najpierw dostać
      umowę na dofinansowanie, z wyższą kwotą dofinansowania (tak 60-70% -czyli
      550-650mln zł - tyle przebąkują nasi urzędnicy) a potem wybudować most za...
      650-700 mln zł, czyli prawie bez wkładu własnego.


      • frych47 Re: chcieliśmy 327mln zł - teraz chcemy 780mln zł 12.11.09, 19:13
        Wygląda na to , że toruńskie prawnuki będą jeszcze spłacać ten most.
      • kdesw Re: chcieliśmy 327mln zł - teraz chcemy 780mln zł 12.11.09, 21:28
        a co z doniesieniem do prokuratuey??
        wyniuchali cos bo cicho jakoś?

        Swoją drogą miasto potrzebuje na gwałt nowych ulic i tras, w tym nowej trasy
        mostowej.
        Remonty widać wszędzie gdzieś kopią i remontują,nie zmieni to jednak faktu,że
        tylko budowa nowych,całkowcicie nowych tras może rozkorkować miasto.

        Panie Hecer,powinien Pan dostać profesurę za to co Pan wyopisywał,wszędzie
        cyferki,cyferki,cyferki,a realiaaaa!!!
        Papier przyjmie kazde cyferki,wystarczy je wpisać.
        Realia są takie,że miasto jest zakorkowane!!!!
        • hecer Re: chcieliśmy 327mln zł - teraz chcemy 780mln zł 12.11.09, 23:10
          ty się ocknij, człeku - od roku piszę o tym, że Toruniowi przede wszystkim
          potrzebna jest Trasa Średnicowa!

          Na prawym brzegu leży 85% miasta - i jest tylko jedna trasa dojazdowa: Lubicka.

          W dodatku prezydent Zaleski popisuje się swoim geniuszem I NIE BUDUJE TRASY W-Z
          między Lubicką a pl.Pokoju Torunskiego (rondo) i dalej do Odrodzenia.

          Trasa W-Z od Lubickiej, skrajem parku na Waryńskiego do ronda na pl.Pokoju i
          Odrodzenia pozwoliłaby omijać Starówkę. Ale jej nie ma - bo nie.

          Trasa Średnicowa była przygotowana już w 2002 roku:

          uran.um.torun.pl/~gzm/GM108/GM108_4.html
          "Ze względu na wielkość tej inwestycji będzie ona z pewnością powstawała
          etapami. Obecnie został opracowany projekt budowlany i wykonawczy odcinka
          trasy od ul. Grudziądzkiej do Legionów, a w opracowaniu jest odcinek od Legionów
          do Kaszubskiej."

          25 lipca 2002 r.


          Zaleski został wybrany jesienią 2002 roku. I nie ma Średnicowej.

          W-Z na przedłużeniu Lubickiej do Kraszewskiego też nie ma.

          Jest nikomu nie potrzebna ul.Andersa, czyli średnicowa pd - która jest
          fragmentem trasy łączącej most Wschodni z DK15 (mamy już więc 920+40=960mln zł
          za most wschodni).

          A trasa średnicowa pd - ul.Andersa - pokrywa się z wybudowaną dokładnie w tym
          samym czasie przez GDDKiA Trasą Poligonową S10 na most autostradowy.




          • kdesw Re: chcieliśmy 327mln zł - teraz chcemy 780mln zł 13.11.09, 07:59
            hecer napisał:

            > ty się ocknij, człeku - od roku piszę o tym, że Toruniowi przede wszystkim
            > potrzebna jest Trasa Średnicowa!
            >

            >
            > A trasa średnicowa pd - ul.Andersa - pokrywa się z wybudowaną dokładnie w tym
            > samym czasie przez GDDKiA Trasą Poligonową S10 na most autostradowy.
            >


            No,Aners na tym etapie jest zupełnie zbędna,wystarczy spojrzeć na jej
            wykorzystanie przez kierowców.
    • absbls Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 19:19
      Myslalem, ze tylko p.Mezydlo wymaga opieki psychiatrycznej, a tu
      jeszcze niejaki p.Wyrowinski! Kto za to zaplaci? Panie Prezydencie
      Zalewski trzymam za Pana kciuki. Most powstanie, a na pomoc wyzej
      wspomnianych gentlemenow nie ma co liczyc. To sa zawodowi
      politykierzy, ktorzy niczego poza poslugiwania sie pustoslowiem
      populistycznym nie potrafia. Ogromna wiekszosc mieszkancow
      kochanego Torunia docenia panska prace dla miasta, i nie da sie
      nabrac na prymitywne opowiastki. Wypowiedz p.Wyrowinskiego
      zalatuje, brzydko pachnie...Szantazem. Raz jeszcze zycze powodzenia
      Panu, Miastu i ..Mostowi. A propos, czy Radni juz dyskutowali nazwe
      nowej przeprawy? A moze po prostu "Most Unii Europejskiej"? Prosze
      pokiwac Kopernikowi.
      • alquoz mostu nie bedzie 12.11.09, 20:14
        szanowny Panie,
        mostu nie bedzie ... nikt nie da nam tyle kasy ile ZAleski sobie
        wymyslil.
        jest 327 baniek i tyle

        Mam nadzieje ze to juz ostatnie miesiace jego "prezydentowania" -
        dlaczego

        nie potrafi nadzorowac swoich urzednikow (przyklad? vide:totalna
        dezorganizacja remontow i budowa nikomu niepotrzebnych ulic )

        Zaleski nie jest w stanie przeprowadzic tak skomplikowanej budowy
        (vide: prosty projekt fontanny, z ktorym nie by w stanie dopilnowac
        odpowiednich umow)

        Zaleski nie nadaje sie do tego projektu (vide: nieumiejetne
        prowadzenie sprawy nowego centrum na jordankach - nie dopilnowal
        nawet prawidlowego przebiegu konsultacji i w rezultacie jesi
        owsaanie to cos to bedzie tyko na uzytek orkiestry symfonicznej a
        NIE TAK mialo byc)

        A zonki z ulicami (zero kontroli w trakcie budowy (ul Broniewskiego
        przy Zielencu) i planowania (teraz Przy Kaszowniku), nowymi kortami
        co to mialy byc porzadne a nie sa i pewnie nie bedzie nawet hali , a
        parkingi podziemne, a aquapark....

        A najwiekszym skandalem jest poprowadzenie dziwacznych zjazdow z
        planowanego mostu - oby prokurator to jak najszybciej zbadal orzaz
        dzialanie na szkode Bydgoskiego Przedmiescia i wycofanie go z
        rejestru zabytkowych obszarow...wstyd do potegi z metnym
        tlumaczeniem

        Co jeszcze spartoli i czego nie dopilnuje? moze by kompletna liste
        zrobic co?

        to ze wyremontowal pare ulic nie jest ZADNYM wyroznikiem..bo to sie
        dzieje w najmniejszej polskiej pipidowie z byle gramotnym wojtem


        wiec nie piej pan na zaleskim (nie zalewskim zreszta)


        • hecer Re: mostu nie bedzie 12.11.09, 21:19
          najpierw zablokuje na 1-2 lata pl.Daszyńskiego budową mostu - przejazd przez
          Lubicką będzie wyglądał tak jak dziś, albo gorzej, bo jednak jakaś przerwa w
          funkcjonowaniu tramwaju będzie.

          Potem zacznie się remont starego mostu (12 miesięcy?) i budowa przejścia
          podziemnego na pl.Rapackiego. Wszyscy z Podgórza i Rudaka będą się tułali przez
          most Wschodni naokoło - po to by trafić na korki na Lubickiej!


          To są kolejne 3-5 lat wycięte z życiorysu miasta.

          Potem II etap trasy Wschodniej, bo przecież jak długo można do Grudziądzkiej
          dojeżdżać Żółkiewskiego przez wiadukt na Kościuszki?

          O Trasie Średnicowej którą miał wybudować nie wspomnę - przez 8 lat wstrzymywał
          prace nad jej budową, choć już w 99 roku był projekt budowlany...

          ...a ze średnicową można bez problemów remontować Lubicką.

          Co za partactwo i nieudolność...

          I pomyśleć że od 2001 roku było pozwolenie na budowę mostu Waryńskiego!
          • kdesw Re: mostu nie bedzie 12.11.09, 21:32
            Panie Hecer!!!,powiedzmy wprost, gdyby Jego magnifecencja zapisała się do
            POOOOO-Prezio Torunia,wszysttko było o'kay!!! Czyż nie jest tak??? i diengi by
            się znalazły i most byłby tańszy!!
            • hecer Re: mostu nie bedzie 12.11.09, 22:08
              No niestety nie jest to takie proste...

              Z PO jest przewodniczący Rady Miasta - Przybyszewski.

              Andrzej Szmak - szef TCM - Platforma.

              Rafał Pietrucień - wiceprezydent - Platforma.

              I to jest problem - inaczej w ogóle by nie było kasy na Wschodnią (i dobrze).

              Całbecki to PO (załatwił kasę).
              • uszaty25 Re: mostu nie bedzie 12.11.09, 22:56
                Powiedzmy to wprost trzaba byc zwyczajnym idiotą zeby zaplanowac most przy
                jednym z najbardziej ruchliwych skrzyzowan pod ktorym w dodatku przebiega
                rozbudowana infrastruktura podziemna. A jak jasnie pan prezydent mowi ze to nic
                specjalnego ze 2 km tras dojazdowych do mostu maja biec po estakadzie to nie
                wiadomo czy smiac sie czy plakac?. Tak dlugo jak wladze Torunia nie wroca do
                pierwotnej lokalizacji (tanszej i lepszej) tak dlugo drugiego mostu po prostu
                nie bedzie.
                • kdesw Re: mostu nie bedzie 13.11.09, 00:43
                  uszaty25 napisała:

                  > Powiedzmy to wprost trzaba byc zwyczajnym idiotą zeby zaplanowac most przy
                  > jednym z najbardziej ruchliwych skrzyzowan pod ktorym w dodatku przebiega
                  > rozbudowana infrastruktura podziemna. A jak jasnie pan prezydent mowi ze to nic
                  > specjalnego ze 2 km tras dojazdowych do mostu maja biec po estakadzie to nie
                  > wiadomo czy smiac sie czy plakac?. Tak dlugo jak wladze Torunia nie wroca do
                  > pierwotnej lokalizacji (tanszej i lepszej) tak dlugo drugiego mostu po prostu
                  > nie bedzie.
                  Uszaty!,la Ty nicziewo nie widzisz,wszyscy widzą,że to decyzja polityczna ,a nie
                  merytoryczna,a jesli o tą druga rozchodzi,to gdzie ów most byś postawił?
                  • kdesw Most,a syndrom oblężonej Twierdzy,Festung Thorn"!! 13.11.09, 01:03
                    Już kiedys tu pisałem,że opcje polityczne i zapatrywanie róznorakich kregów
                    politycznych mają się ni jak do "Synndromu oblęzonej Twierdzy"- Festung Thorn.
                    Zjawisko to jest o tyle ciekawe,że chocby wymieniła się połowa mieszkańców tego
                    grajdoła,to symptomy nie zanikają, a wręcz narastają, "Festung Thorn" to takie
                    magiczne miejsce,na które nie ma racjonalnego wytłumaczenia, tutejsi ludzie
                    reagują wbrew prawom natury i socjologii.
                    • hecer Re: Most,a syndrom oblężonej Twierdzy,Festung Tho 13.11.09, 01:31
                      to nie jest oblężenie twierdzy, tylko powolne odzyskiwanie świadomości po dwóch
                      kadencjach otumaniającej propagandy sukcesu "na wszystkich odcinkach" -
                      prezydent otwiera to, wręcza sramto, wystękał to i śmo.

                      Sukcesów nie ma żadnych, zwłaszcza na tle poprzedników, którzy wciągnęli Toruń
                      jako jedno z pierwszych miast w Polsce do programu ISPA, wybudowali
                      oczyszczalnię ścieków, pozyskali fundusze z Królestwa Szwecji na zamontowanie
                      centralnego ogrzewania na Starówce (ratowanie zabytków!), wciągnęli Toruń na
                      listę Unesco, utworzyli centrum zarządzania kryzysowego, toruński fundusz
                      poręczeń kredytowych (dziś już regionalna instytucja), wybudowano instalację
                      pozyskiwania gazu z wysypiska śmieci, utworzono TBS, rozwiązano kwestię
                      przejazdu wysokich tirów jadących przez most - trasą przez jednostkę wojskową,
                      remontowano Lubicką, Olsztyńską, itd, itp. Wówczas też inwestowano o 28%
                      dochodów miasta (dopiero w kryzysie 2001/2 obcięto je do 12%)

                      Ale najważniejsze jest to, że wówczas opracowano Strategię dla Torunia -
                      dokument programowy, określający najważniejsze, priorytetowe dla miasta
                      dziedziny rozwoju, inwestycje, potencjały.

                      Co się stało z tym dokumentem? Zaleski kompletnie go chyba zlewał... Zresztą,
                      jako radny podobno w ogóle nie uczestniczył w pracach nad tym dokumentem.
                      www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=19464428&postcount=166
                      A są tam opinie NGO-osów, analizy UMK, itd.

                      Najważniejsze dla miasta inwestycje to pasmo katastrof wynikających ze złego
                      zarządzania. Poprzednicy zostawili studium wykonalności dla mostu, analizę
                      porównawczą trzech wariantów (waryńskiego, wschodnia, przy skarpie). To było
                      gotowe w końcu lat 90-tych! Był projekt, kosztorys (350mln zł bez tramwaju, 450
                      mln zł z tramwajem), było nawet ówczesne pozwolenie na budowę.

                      Weźmy "salę koncertową" - fatalnie przygotowany program funkcjonalny użytkowy
                      który byl podstawą dla konkursu dla architektów spowodował że dziś architekt
                      wciąż nanosi poprawki - bo budynek musi spełniać wymagania teatru, a wcześniej z
                      teatrem nie uzgodniono jakie to warunki.

                      Wybrukować Starówkę za unijną kasę to nie jest problem - problem polega na tym,
                      jak to sprawnie zrobić. A było sprawnie? Wolne żarty.

                      Parkingi podziemne? 8 lat czekania... i nic.

                      Teraz zrobił Bulwar - tylko znów w stylu "gierka", tak jak było to zabetonowane,
                      tak będzie dalej. Drzewka jakieś? Ławki? Może jakieś boisko? Jakaś
                      rewitalizacja? Parking? Jakieś sklepiki, knajpki? Eee tam, lepiej wymienić jedną
                      szarą kostkę inną szarą kostką. To jest zawsze "jakościowa zmiana"...
              • vojnik Re: mostu nie bedzie 13.11.09, 11:01
                hecer napisał:

                > No niestety nie jest to takie proste...
                > Andrzej Szmak - szef TCM - Platforma.

                Szmak to chyba jednak "Ordynacka"... czyli komuna ;-)
    • mac_byd Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 12.11.09, 21:04
      Pan Wyrowiński powinien raczej skierować swój list do kolegi z PO,
      ministra Grabarczyka. Ten natomiast ostatnio stwierdził, że więcej
      dofinansowania nie będzie. Koszty budowy mostu dla miasta o takim
      budżecie sa bardzo duże. W związku z tym to politycy z Torunia
      powinni robić wszystko, aby pozyskać dodatkowe pieniądze z Unii.
      Zaleski na tym etapie niewiele może, chyba tylko zaciągnąć większy
      kredyt.
      • kdesw Toruński Zalesk,a wrocławski Dutkiewicz. 12.11.09, 21:50
        mac_byd napisał:

        > Pan Wyrowiński powinien raczej skierować swój list do kolegi z PO,
        > ministra Grabarczyka. Ten natomiast ostatnio stwierdził, że więcej
        > dofinansowania nie będzie. Koszty budowy mostu dla miasta o takim
        > budżecie sa bardzo duże. W związku z tym to politycy z Torunia
        > powinni robić wszystko, aby pozyskać dodatkowe pieniądze z Unii.
        > Zaleski na tym etapie niewiele może, chyba tylko zaciągnąć większy
        > kredyt.

        Wrocław ma mostów bez liku,a jaka jest róznica,dla Torunia most to być,albo nie
        być,dla obecnego Prezydenta też,Dutkiewicz może lawirować,bo Wrocław jest zbyt
        zróznicowany,ma swoje własne elty i PO nic do tego
        ,jest w bardziej komfortowej sytuacji,a w Toruniu mieście o wiele mniejszym,bez
        wszechwładnej PO,trudno cokolwiek zdecydować i realizować,jednak tradycyjny
        konserwatyzm Torunian i wieczna świadomość obleganej Twierdzy,są dla
        Zaleskiego sojuszkami,bo stanowisko POOOO,utwierdza torunian w wielowiekowym
        bycie "obleganej Twirdzy",im więcej kłodów rzucanych nowej przeprawie,tym
        wieksze poczucie "oblężonej Twierdzy" i nikt mi nie powie,że jest
        inaczej,oblegali nas Szwiedzi,Prusacy,Niency,teraz mamay oblężenie PO!!!,więc
        na mury!!! bracie Torunianuie nie dajmy się,jest znów oblężenie!!! ,w sprawie
        mostu!!
        • franek-dolas Re: Toruński Zalesk,a wrocławski Dutkiewicz. 12.11.09, 21:55
          "im więcej kłodów rzucanych nowej przeprawie" -dowcipniś z Ciebie....
        • torunczyk2 Re: Toruński Zalesk,a wrocławski Dutkiewicz. 12.11.09, 22:13
          Nie porównuj Odry do Wisły. Phi, ot jakiś strumyk.
        • hecer zachowujesz się przewiduwalnie, kdesw 12.11.09, 23:20
          www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=19464428&postcount=166
          Teraz winni będą posłowie

          Jacek Kiełpiński, Piątek, 4 Kwietnia 2008

          Rozmowa ze Zdzisławem Boćkiem, byłym prezydentem i wiceprezydentem Torunia.

          - Jaki Pan widzi finał tego piętrowego nieporozumienia?

          Obecne władze będą nadal wskazywać winnych. Dotąd był nim poseł Antoni
          Mężydło i poprzedni zarząd. Teraz, czym bliżej wyborów, winni będą posłowie,
          szczególnie rządzącej PO. Bo „dobry gospodarz” zrobi dokumentację za 10 czy
          więcej milionów, wykupi tereny za 25 milionów i powie: a teraz wy załatwcie
          pieniądze na trasę wschodnią, która, jak niektórzy twierdzą, może być siedem
          razy droższa od tej na Waryńskiego.


          --------------------------

          dokumentacja kosztowała ponad 10 mln, wykup gruntów ponad 55 mln zł.

          A teraz dobry gospodarz mówi - załatwcie kasę na most...

          -----------------

          polecam resztę tego wywiadu, jest bardzo trafny.

          i tutaj, artykuł z 2006 roku który opisuje jak w wyniku działań magistratu
          opóźniono budowę o kilka lat tracąc środki z funduszy unijnych na lata 2004-6:

          www.kujawsko-pomorskie.pl/files/publikacje/region/10/region_10.pdf
          Władze Torunia przegrały nowy most. Wbrew temu, co dziś twierdzą, nie są w
          stanie zbudować go bez rządowego wsparcia. Wszystko wskazuje na to, że pieniądze
          na nową przeprawę nie znajdą się jeszcze co najmniej przez najbliższe osiem lat.
          Miasto zapłaci za brak porozumienia lokalnych elit, ale przede wszystkim za
          pisane palcem po wodzie koncepcje magistratu.


          ------------------

          pieniądze się jak widać znalazły, dzięki rządzącej PO.

          Niestety, dobry gospodarz mówi wciąż "więcej!"

          I to nie jest ostatnie jego słowo - ma jeszcze II etap Wschodniej, w całości na
          eskadzie, z kilkoma ogromnymi wiaduktami - tak około 350mln zł w budżecie (czyli
          około 500 mln zł w prawdziwym świecie).

          Nawiasem mówiąc, za to powinni uwalić ten projekt - jest celowo rozbity na 2
          etapy, by uniknąć sporządzania pewnych środowiskowych analiz dla całości! A jaką
          gwarancję mamy, że w ogóle będzie DŚU na II etap na Wschodniej? Tam też są
          forty, nietoperze, nie wiadomo co jeszcze.
          • jerzy_gw ad Bociek 13.11.09, 00:40
            Wyjaśnijcie mi czemu Bociek znów nie może zostać prezydentem? Nie jest w odpowiedniej partii czy jak?
            • kdesw Re: ad Bociek 13.11.09, 00:44
              a Bocika,to już wszystkie Bocki oskubały.
            • hecer Re: ad Bociek 13.11.09, 01:43
              kiedyś prezydenta wybierali RADNI!

              Tak jak dziś wybiera się np marszałka województwa.

              Marszałek/prezydent/burmistrz - to władza wykonawcza, podobnie jak premier.

              Nie trzeba być radnym by zostać marszałkiem województwa. Nie trzeba być posłem
              by zostać premierem.

              Kiedyś radni wybierali zarząd miasta spośród siebie lub z szerszego grona
              fachowców spoza rady miasta.

              Ale teraz mamy wybory bezpośrednie - i pierwszym i jak dotąd jedynym prezydentem
              Torunia wybranym w wyborach bezpośrednich jest Michał F. Zaleski.

              Mamy wybory które są w istocie plebiscytem - nieustanną kampanię propagandy, w
              której ciągle "ktoś ryje pod prezydentem Zaleskim", ktoś "ma zakusy na jego
              stanowisko", ktoś ciągle "szuka pretekstu by w nadchodzącej kampanii wygrać z
              apolitycznym prezydentem"

              Problem jest taki, że to Zaleski okopał się na swoich pozycjach i nie daje się
              wyprowadzić z błędu, nawet wówczas gdy popełnia tragiczne błędy - takie jak most
              Wschodni za 920 mln zł i cała koncepcja trasy wschodniej do Grudziądzkiej. To
              przecież jest wyłącznie efekt nieustannie prowadzonej kampanii. Normalny
              człowiek dałby się przekonać że jest w błędzie. Człowiek z parciem na stanowisko
              będzie walczył o przetrwanie każdymi metodami - najczęściej oskarżając innych.

              Takim "wrogiem mas" stał się Mężydło. Jest nim również prof Chmielewski. I staje
              się nim w zasadzie każdy krytyk prezydenta. Każdy kto jest spoza "kręgu
              zaufania". Ludzie na stanowiskach kierowniczych zawsze "odsyłają do prezydenta"
              lub też "czekają co prezydent powie". Tu nie ma miejsca na inicjatywy
              zewnętrzne, na ludzi z pomysłami, na alternatywne rozwiązania czy dyskusję. Jest
              tylko "zapytajmy prezydenta". A prezydent nie myśli o tym jak uczynić to miasto
              lepszym, tylko myśli o tym jak wygrać wybory, opracowuje swój medialny wizerunek
              i przede wszystkim ryje pod każdą inną kandydaturą.
              • kdesw Re: ad Bociek 13.11.09, 07:53
                Trzeba przyznać,że brak jest w naszym mieście wyrazistych postaci,które mogłyby
                stanąć w szranki z obecnym prezydentem,ale to nie jego wina,wątpię też,że
                zwalcza on jakiekolwiek kandydatury,przyczyna jest taka,że ludzie,którzy mogliby
                komkurować o stanowisko po prostu odwrócili się od polityki i znalezli sobie
                inne zajęcia.
                • hecer toruński Kazimierz Marcinkiewicz 13.11.09, 10:04
                  Po prostu ludzie mają do tego stopnia wykrzywioną optykę że wszystkie
                  kandydatury oceniają przez porównanie do obecnego prezydenta i jego sposobu
                  uprawiania polityki. Nie wyobrażają sobie innej osoby.

                  Jest to jednak wyłącznie efekt skutecznego budowania wizerunku, który nie ma nic
                  wspólnego z manadżerskim talentem Zaleskiego.

                  Gdy przymierzano się do budowy nowego stadionu to jego ludzie wierzyli że do
                  będzie kosztować 25 mln zł:
                  miasta.gazeta.pl/torun/1,48723,2607047.html

                  i da się zrobić w ciągu 1 roku. Tyle zajmuje jednak zmiana studium uwarunkowań i
                  mpzp.

                  Jordanki to fuszerka przygotowań. Przygotowania do budowy hali sportowej idą
                  bardzo powoli - poganiał już Całbecki i dopiero wtedy się ruszyli.

                  Wywiad z Michałem Zaleskim już po 4 latach urzędowania:

                  miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3739573.html
                  90% tego o czym mowa w tym artykule nie zostało zrobione! Ulica Lubicka, Ulica
                  Nieszawska, Jordanki, hala sportowa....

                  ESK2016 to chyba proszenie się o porażkę. I żadnego zainteresowania prezydenta.

                  Do bydgoszczy jest bilet metropolitalny - do Lubicza nie ma wspólnego biletu, są
                  utrudnienia dla przewoźnika! TO jest śmieszne.

                  Żeby nie zbudować parkingów podziemnych???? Co mówi w wywiadzie powyżej??

                  "Sankiewicz: Jest jeszcze jedna inwestycja, o której marzą kierowcy: parkingi
                  podziemne.

                  Zaleski: - Mogę powiedzieć z ulgą, że idzie to w dobrym kierunku. Kilka dni temu
                  otrzymałem informację, że inwestor przygotowuje nam już projekt umowy w sprawie
                  pierwszych dwóch zespołów parkingów: w jaki sposób, kiedy i na jakich zasadach
                  chciałby je realizować."

                  To jest śmieszne, bo to samo mówił ponownie rok temu gdy pojawiła się firma
                  Apcoa... Wcześniej odmówił torunskiego inwestorowi, właścicielowi Arsenału...

                  Zero planowania, żadnej strategii.

                  ALE UMIEJĘTNOŚĆ BUDOWANIA WIZERUNKU - PRZEOGROMA! WRAŻLIWOŚĆ NA KRYTYKĘ -
                  LEGENDARNA JUŻ!

                  jest to taki Kazimierz Marcinkiewicz toruńskiej sceny politycznej - nic nie umie
                  zrobić dobrze, ale tu da pomniczek, tam fontannę - uściska się z dziećmi,
                  emerytami, wszystkich zapewni że "prezydent dzień i noc pracuje"...

                  już w latach 90-tych wydawaliśmy 30% budżetu na inwestycje - i tam środki unijne
                  były mniejsze!
                  uran.um.torun.pl/~gzm/GM108/GM108_4.html
                  Toruń w minionych czterech latach należał do miast polskich przeznaczających
                  na inwestycje znaczną część swoich wydatków budżetowych: w 1998 r. - 28,7%, 1999
                  r. - 24,7%, 2000 r. - 19,8% i 2001 r. - 15%.


                  W 2001/2 był kryzys i wydatki spadły do 12%... Ale to nie przeszkodzi
                  prezydentowi powiedzieć tak:

                  W tej chwili przeznaczamy na inwestycje w Toruniu 30 proc. własnych środków.
                  Podobnie jest w projekcie budżetu na rok 2007. A jeszcze kilka lat temu było to
                  12, 13 proc., i z uporem godnym sprawy radni - w tym ja - walczyli o to, aby to
                  było 15 proc.

                  http://miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3739573.html

                  Taki z niego menadżer.
              • nslaw Re: ad Bociek 13.11.09, 09:26
                Kampanie wyborcze stały się "przekleństwem" naszego kraju. Nieszczęście to nie
                omija naszego miasta.
                Wygrać wybory to jest cel.
                A co potem?
                Następne!!!!
                No i znowu JA.
    • thornwald Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 13.11.09, 09:54
      kazik.torun napisał:

      > Dopiero kilka dni temu wojewoda wydał pozwolenie na budowę,
      A dokładniej 13 października, czyli miesiąc temu
    • hecer z nowości.. 13.11.09, 10:13
      nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1263&NrSection=1&NrArticle=154408&IdTag=238
    • hecer poszukiwania łopaty 13.11.09, 10:14
      i jeszcze jeden fajny komentarz z Nowości...

      nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1263&NrSection=1&NrArticle=154395&IdTag=238
      Jesienią 2002 roku w redakcji „Nowości” dyskutowali kandydaci na prezydenta
      Torunia. Byli wśród nich m.in. Jan Wyrowiński i Michał Zaleski. Ten drugi
      zapowiedział, że w końcu kadencji, o ile zostanie wybrany prezydentem,
      chciałby wbić łopatę na uroczystości rozpoczęcia budowy nowego mostu.
      Prezydentem został, ale jesienią 2006 roku inwestycja nie ruszyła. Właśnie
      rozpoczął się ostatni rok drugiej kadencji Michała Zaleskiego na tym
      stanowisku. I ciągle trwają poszukiwania łopaty. Bo tak można spuentować to,
      że ciągle nie wiemy, kiedy budowa ruszy.

    • hecer jak Zaleski namieszał... 13.11.09, 10:28
      www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=19464428&postcount=166
      - Ale przecież, co często podkreśla prezydent Zaleski, trasa wschodnia ma
      poparcie mieszkańców i radnych.


      Z. Bociek: - W przyjętym scenariuszu działań jest to oczywiste. Radni byli
      informowani, że istnieją wpisy dotyczące tego mostu w Narodowym Planie Rozwoju
      i Sektorowym Programie Operacyjnym Transportu, zapewniano o pieniądzach, jakie
      daje na ten most Unia. Przed głosowaniem rezolucji w 2005 roku mówiono o
      poparciu ministerstwa, a zarazem prezydent Zaleski mówił o konieczności
      wyburzenia 100 domów w przypadku realizacji przeprawy na Waryńskiego (co
      dotyczyło oczywiście pierwotnej koncepcji, a nie tej zapisanej w strategii
      miasta). Straszono też, że przeprawa na Waryńskiego zaszkodzi starówce i
      stracimy miejsce na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, podczas gdy budowa
      tej trasy, będącej zarazem dopełnieniem trasy W-Z, przyniosłaby skutek wręcz
      odwrotny, bo odciążyłaby Bulwar Filadelfijski. Upowszechniano informacje o
      porównywalności kosztów obu tras. A potem się okazało, że zapisów w NPR i SPOT
      nie było, pieniędzy też. Zaś koszty całej trasy wschodniej są znacznie wyższe.
      Krótko mówiąc, wprowadzono większość radnych w błąd, a ci uwierzyli
      prezydentowi. Większość parlamentarzystów uwierzyła radnym, a kilkadziesiąt
      tysięcy mieszkańców Torunia uwierzyło prezydentowi, radnym i parlamentarzystom.

      ----------------------------------


      Z. Bociek - Gdy w 1995 roku ruszyły prace nad „Generalnymi założeniami
      przyszłości Torunia”, postanowiliśmy porównać trzy lokalizacje nowego mostu.
      Chodziło o to, by sprawdzić, czy funkcjonująca od 1966 roku koncepcja
      przeprawy na wysokości ulicy Waryńskiego nie straciła na aktualności. Było
      oczywiste, że Toruń przez czterdzieści lat stał się większym miastem.
      Zleciliśmy więc kompleksowe badanie układu drogowego bydgoskiej Akademii
      Techniczno-Rolniczej. Wynik porównania przepraw na wysokości ulic Przy
      Skarpie, Wschodniej i Waryńskiego wskazał zdecydowanie na ten ostatni i
      najstarszy zarazem wariant jako najkorzystniejszy.

      - Wiedzieliście wówczas, ile to będzie kosztować?

      Z.Bociek: - Na zlecenie Miejskiego Zarządu Dróg gdańskie Biuro Projektowe
      Budownictwa Komunalnego wykonało koncepcję trasy nowomostowej według założeń z
      1966 roku, czyli przez ulicę Batorego. Siedem kilometrów miało kosztować 680
      milionów złotych. Byliśmy realistami, to były zbyt duże pieniądze. Dlatego
      koncepcja ulegała modyfikacjom. Po uproszczeniu i wprowadzeniu trasy do ronda
      Pokoju Toruńskiego cena spadła do 469 milionów. Potem profesor Tomasz
      Szczuraszek z ATR zaproponował zwężenie mostu do dwujezdniowego i
      dwupasmowego. Cena jeszcze spadła do 345 milionów. I na taką przeprawę
      wydano decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Była ona
      uzgadniana ze wszystkimi świętymi przez rok i zaczęła obowiązywać od 14
      listopada 2001 roku przez pięć lat.
      • hecer i jaką demagogię uprawia... 13.11.09, 10:46
        odpowiedź prezydenta Zaleskiego na ów wywiad z Boćkiem:

        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=21266459&postcount=171
        M.Zaleski: - Niedorzeczne i w mojej opinii bardzo odważne jest stwierdzenie, że
        dziś most na ulicy Waryńskiego można wybudować kilka razy taniej niż na ulicy
        Wschodniej. Biorąc pod uwagę chociażby tempo wzrostu cen w branży drogowej (np.
        cena asfaltu drogowego w porównaniu do 2006 r. wzrosła o 24%., robocizna nawet o
        50%) widać wyraźnie absurdalność kalkulacji, dokonanych przez pana Zdzisława
        Boćka. Zgodnie ze Studium Wykonalności z 2000 r. tylko pierwszy etap
        inwestycji na wysokości Waryńskiego (most i dojazdy) został wyliczony według cen
        obowiązujących osiem lat temu na 470 mln zł
        {typowe kłamstwo - bo 350 mln
        zł, 450 mln zł dla mostu 6 pasmowego a nie 4 pasmowego} natomiast Trasa
        Wschodnia została wyceniona w 2006 r. na kwotę 556 mln zł.
        {no pięknie}

        Osobiste refleksje

        {czyli jak nisko może upaść polityk}

        Panowie Z. Bociek, J. Strześniewski, J. Janczarski i G. Potarzyński chcą
        bezlitośnie mnie zmiażdżyć, póki co tylko słowami. Zarzucają mówienie nieprawdy,
        „małe interesy” (kuriozalnie - w kontekście ochrony przeze mnie środowiska
        naturalnego tysięcy torunian!) oraz brak wyobraźni. Robią to z pasją i
        nieukrywaną wściekłością, mówiąc co najmniej niegrzecznie o mnie „on”, czy
        butnie twierdząc, że cyt.: „tworzenie na siłę czegoś nowego - to przestępstwo”.
        Porażające? Tak, brakiem samokrytycznego spojrzenia przez dawnych członków
        Zarządu na siebie, na niepodjęte lub błędne decyzje, na atmosferę, w jakiej
        opuszczali stanowiska we władzach miasta, a byli u steru nawet przez 8 lat.
        Mieszkańcy Torunia ciągle jeszcze to pamiętają! Dzisiaj próbują swoje
        klęski - wiadukt w ul. Kościuszki czy zaniechanie przygotowań budowy mostu w
        lokalizacji Waryńskiego - przekuć na swój sukces lub na moją porażkę.
        Wiedziałem, że zostawiają mi przysłowiową „stajnię Augiasza” do posprzątania,
        ale wziąłem się do roboty i ponad 5 lat ciężko pracuję - efekty ocenia każdy
        mieszkaniec i gość naszego miasta.


        ------------------------------

        ze świecą w ręku można szukać tak zakłamanego człowieka
    • audi.pl Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na diecie!!! 13.11.09, 11:15
      Gospodarzem nie może być nigdy polityk. Za wszelką cenę PO "wstawi"
      swojego Prezydenta i to będzie największa porażka Torunia. Ludzie,
      nie dajcie się ogłupić!!!
      • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 13:52
        Zaleski to nie jest polityk? hahahha

        Platforma właśnie poszukuje kandydata niezwiązanego z partią, mówił o tym poseł
        Karpiński. Są też kandydaci partyjni, ale oni są raczej słabi i zdają sobie z
        tego sprawę.

        Moim zdaniem to właśnie Zaleski ciągle i uparcie buduje politykę wokół kwestii
        związanych z rozwojem miasta. Doraźnie zmienia strategię, lansuje pomysły
        niezbyt korzystne dla miasta ale istotne z punktu widzenia wyborów: stadion
        żużlowy, grand prix żużla, mostowe bzdury, aquapark na Skarpie, gdy szkolne
        baseny i elana krzyczą o remont...

        głupiej drogi do Lubicza nie umiał wybudować - dziś budują A1, więc można było
        zaplanować. Tak samo połączenie Lubicką z A1 miało być gotowe, ale od 4 lat MZD
        nie może przygotować tej inwestycji. Jakby tego było mało, zabrał się za
        Lubicką... Prace nad średnicową zaczął dopiero po 7 latach prezydentury, i to
        też schrzani bo buduje tylko jedną nitkę bez wiaduktu na Grudziądzkiej (a
        przecież wiadomo że jest potrzebny, to będzie chyba drugi największy węzeł w
        Toruniu).

        Totalne dno.
        • cobi78 Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 14:36
          HECER - czy Tobie płacą za podkręcanie nagonki? Czy Ty się tym tak podniecasz i
          jest to Twój cel w życiu? Chcesz kogoś na forum przekonać do swoich racji?
          Strata czasu - mieszkańcy Torunia to szczęśliwie nie są idioci dający sobą
          manipulować jak słuchacze pewnej popularnej rozgłośni.
          Zatem przestań podkręcać atmosferę i na siłę wszystkich przekonywać do swoich
          racji. Każdy myślący potrafi sobie wnioski sam wyciągać - tylko do mniej
          bystrych możesz trafić i liczyć na ich głosy dla swojego kandydata. Naszczęście
          tacy są w mniejszości...
          • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 15:03
            ja po prostu chciałbym aby to było normalne miasto - kiedyś takie było, od
            czasów Zaleskiego wszystkich rozsądnych ludzi udało się obrazić i zniechęcić do
            pracowania na rzecz jego rozwoju. Takie mam niestety zdanie na ten temat.

            Jeśli chodzi o most, to protestowali urbaniści i architekci, byli prezydenci,
            posłowie. Sprawa jest w prokuraturze. Prezydent, w moim odczuciu, od wielu lat
            ciągle kłamie - a to o cmentarzu, a to o parku, a to o wyburzeniu. Nowości
            napisały że sprzedał grunt firmie KABO w 2005 roku za 167 tys zł, choć już wtedy
            planowano tamtędy trasę wschodnią. Dziś odkupuje za 1.96 mln zł.

            Żydowicza obraził, Camerimage straciliśmy.

            Całbecki też powiedział eufemistycznie że "lokalizacja mostu nie jest idealna".

            Gdy w innych miastach inwestuje się w transport publiczny (Gdynia) w budowę
            parkingów (4 tys miejsc - Rzeszów), w nowe drogi (Gdynia, Wrocław, Rzeszów)
            Toruń stoi w miejscu a magistrat funduje mieszkańcom komunikacyjny paraliż.

            Przejazd przez miasto to dziś tragedia - wstrzymano budowę średnicowej, traktu
            leśnego do Lubicza, mostu - i całe miasto stoi w korkach albo w starych tramwajach.

            Mnie to straszliwie wkurza. Wkurzają mnie też wszyscy ci, którzy z klapkami na
            oczach twierdzą że jest dobrze.

            Chwaliłem za wybór ciekawego projektu sali koncertowej na Jordankach...
            Niestety, okazuje się że i to była inwestycja co najmniej nieprzygotowana jeśli
            nie spartaczona.

            Strategia rewitalizacji Starówki i Bydgoskiego też jest daleka od ideału.

            Kolejne baseny pozamykane - ostatnio Wodnik. Zrobienie dojazdu nad jezioro
            zajęło chyba ze trzy przetargi a efektem były przepchany autobus, załadowany po
            dach, który nie zabierał pasażerów wracających z jeziora... ŻE-NA-DA!!!

            • cobi78 Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 21:27
              Ktoś kto nie pamięta starszych czasów i nie bywa obecnie w Toruniu byłby w
              stanie kupić te Twoje historyjki.
              Dalsza polemika z Tobą to jak kopanie się z koniem.
              Życzę udanego weekendu...
              • cobi78 Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 21:47
                Dorzucę jeszcze tylko dwie uwagi na szybko jeśli chodzi o Twoją ostatnią
                wypowiedź...
                Pozamykane baseny, ostatnio Wodnik. Chłopie, remontowane są baseny szkolne,
                dodatkowo otworzono na Hallera nowoczesny basen a Wodnik zamknięty bo w jego
                miejsce powstanie nowoczesne kąpielisko - po co zatem mydlisz ludziom oczy? A
                może masz na myśli Jordanki? To podaj skrupulatnie datę zamknięcia tego
                kąpieliska. Wodnik który kiedyś gdy na dachu klubu mienił się neon była
                atrakcją, od lat tylko straszył.
                Piszesz że pochwaliłeś za wybór projektu. I słusznie - moim zdaniem jakiś
                innowacyjny - nie na jedno kopyto. A że projektant obecnie spóźnia się i nie
                wywiązuje z umowy to też wina Zaleskiego?
                Przecież to co piszesz to stek bzdur przedstawiony w tak ciekawy sposób by
                nieświadomi i niewidomi w to uwierzyli.
                Jeszcze raz pozdrawiam...
                • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 22:00
                  nie, mój drogi, ponieważ nie dawniej jak tydzień temu Nowości pisały o fatalnym
                  stanie pływalni elanowskiej która od czasu otwarcia jakieś 20 lat temu nie
                  przeszła ani jednego remontu! Pracownicy mówili o dziurawych oknach, wiejącym do
                  środka wietrze, starych urządzeniach do uzdatniania wody.

                  Wcześniej była afera zwiazana z tym basenem - zatrudnianie na czarno
                  instruktorów pływania, mobbing wobec sprząteczek. Polecam twojej skrupulatności
                  artykuły w Nowościach - sprawa jest w sądzie pracy. Prezydent się ocknął i
                  "wszczął postępowanie wyjaśniające - kontrolę" w MOSIR.

                  Pracownicy basenu boją się że ich też sprzedadzą, jak Wodnik, albo że po
                  otwarciu Wodnika stracą pracę.

                  Szkolne baseny są remontowane? Puknij się w łeb. Na skarpie i rubinkowie to są
                  stare, dawno nieremontowane baseny na których nikt się nie kąpie... bo nie ma
                  szatni na kluczyk i jest brudno. Rubinkowo i Skarpa były kiedyś wizytówką
                  Torunia, jako modelowe osiedla - każda nowa szkoła miała basen. Te baseny
                  wymagają jednak remontu - ale dobry gospodarz juz od 8 lat obiecuje aquapark i
                  szuka inwestora. Tak jak na parkingi podziemne.

                  Jordanki, chlopie, to sobie obejrzyj - wyguglaj dociekliwy człowieku - program
                  funkcjonalno użytkowy. To jest podstawa do opracowania inwestycji, na tej
                  podstawie ogłasza się przetarg na projekt. W tym wypadku był to konkurs.

                  Gdyby nie projekt Menisa, nie byłoby w ogóle żadnej wielofunkcyjności. Jak
                  opisana była w programie funkc-użytk zmienna akustyka (teatr/koncert)? buhaha. A
                  jak wyliczono że potrzeba 1300 miejsc? Zapytaj pana dyrektora wydziału
                  inwestycji Maksima. On ci pewnie powie, jak tylko rozwiąże kwestie tego, kto
                  zapłaci za remont fontanny.

                  Adieu.
                • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 22:07
                  a basen na Hallera przyciąga cały Toruń, bo po prostu to jest dziś standard
                  (szafki, klapki, ozonowana woda, pływanie bez czepków). Jeżdża tam wszyscy
                  torunianie, bo nigdzie indziej pływanie nie jest przyjemnością. Ale skad to ma
                  wiedzieć ten prezydent? Ja też jeżdżę na Hallera, choć mieszkam na Bydgoskim.
                  Ten basen pęka w szwach - a to, ze ludzie dojeżdżają jest oczywiste, jak
                  spojrzysz na to co się dzieje tam na parkingu. Często nie da się zaparkować.
                  Podgórzanie mają piechotą - ale basen przyciąga bo jest jedynym takim obiektem
                  dla 200 tys miasta!!! Przez prawie 8 lat prezydentury doczekaliśmy się jednego
                  mini-aqua-parku (buhahaha) a mała wiocha jaką jest Nieszawka buduje za
                  kilkadziesiąt milionów! (my za jakieś 7-8mln).

                  Bilety? 12.50zł! Bo popyt jest tak duży, że ceny muszą być wysokie.

                  I nie stać nas na baseny, na modernizację - ale wszystko pójdzie w idiotyczny
                  most na Rudak, na ogródki działkowe na Rudaku. Życzę ci, żebyś kiedyś wybrał się
                  w miejsce gdzie nowy most Wschodni wychodzi na lewy brzeg Wisły, zwiedził
                  okolice, rejony tych ulic gdzie przeciętny torunianin nigdy nie był.
                  • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 13.11.09, 22:18
                    10.50zł... pomyliło mi się z jakąś inną stawką, ale sobie sprawdziłem.
                    www.mosir.torun.pl/obiekty/mini-aquaprk
                    to jest prawie tyle ile kosztuje basen w skandynawii.
                    • cobi78 Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 14.11.09, 13:11
                      Sam się puknij w łeb i rozejrzy dookoła...
                      Jeśli nie widzisz remontów i inwestycji to polecam Karczewskiego.
                      I jeżeli prezydent odpowiada za zachowania dyrektorów instytucji to również
                      gratuluję. Gdyby prezydentem nie był Pan Z. a np. Pan W. to byś się pocił z
                      zachwytu - taka prawda i taki obiektywizm. Mnie nie przekonasz do siebie zatem
                      szkoda Twoich starań.
                      Pozdrawiam
                      • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 14.11.09, 13:35
                        widzę remonty robione bez głowy i ważne inwestycje odkładane na później.
                        Kolejność powinna być odwrotna - najpierw średnicowa, potem remont Lubickiej. To
                        oczywiste. Most miał w 2001 roku pozwolenie na budowę, nie było tylko pieniędzy
                        (bo nie było środków unijnych, tylko przedakcesyjne). CSW to budynek odrażający,
                        garaż podziemny powinien mieć wjazd w budynku a nie obok. Netto i wyburzenie
                        dworca autobusowego to również kicz.

                        Właściciel Budlexu chciał kupić Fort Jakuba, oferując miastu lokale dla
                        mieszkańców mieszkań komunalnych które tam są. Podobnie Krzysztof Mielewczy,
                        który oprócz św. Jakuba chciał nabyć Koszary na Mickiewicza i również przekazać
                        miastu mieszkania. Miasto nie było zainteresowane. Dziś Zaleski mówi o
                        "dekapitalizacji koszar" na Mickiewicza/Asnyka - chce je wyburzyć bo terenem
                        zainteresowana jest spółdzielnia Zieleniec.

                        Ruiny Tormięsu straszą od lat - mpzp to jakieś niejasne gierki. Podobnie Polchem.

                        Trasa Średnicowa ul.Grunwaldzką nigdy nie powstanie gdy prezydentem jest Zaleski
                        - czy mam ci ponownie zacytować stenogram z obrad rady miasta w który Zaleski
                        mówi mniej więcej tak, że "tę inwestycję wstrzymują pewne potężne siły"? Ma na
                        myśli ojca Rydzyka. Dlatego powiedział dalej że zamiast średnicowej bedzie 2x2
                        na Bema... pod oknami bloków, z wycięciem drzew.

                        Mam mówić o opóźnieniach w realizowaniu programu ISPA? Przebojach z wiaduktem na
                        Kościuszki? Czy o tym jak prezydentowi strategię rozwoju miasta na 12 kolejnych
                        lat pisze firma DGA?


                        Remonty owszem, widzę. Aktywność jest duża. Ale produktem tej aktywności
                        niestety nie jest rozwój miasta. To jest negatywna ocena merytoryczna z działań
                        jakie ten gość podjął i podejmuje dalej.

                        Każdy prezydent coś tam wyremontuje, coś tam wybuduje.

                        Ale jak Zaleski w 2006 mówił że wybuduje 2x2 na Lubickiej do węzła
                        autostradowego i nie wybudował - a wręcz stracił dofinansowanie z POIiŚ
                        (występował o jakieś 45 mln zł, projekt byl wart 55 mln zł) na wiadukt nad
                        torami bo nie miał ani pozwolenia na budowę, ani dokumentacji przetargowej - to
                        nie licz na pozytywne oceny. Teraz to zrobi ze środków miasta - bo musi, bo A1
                        juz budują. W 2006 roku mówił że "wkrótce to zaczną", zaś w 2008 przegrał
                        konkurs na środki unijne bo nie miał pozwolenia na budowę - tak był cudownie
                        przygotowany. Ze schetynówek to zrobił chyba tylko Fasolową i coś tam jeszcze.

                        To że mu marszałek daje kasę i za to robi remonty to jest oczywiste - to się
                        dzieje w każdym miasteczku, w każdej wsi. Weź sobie wyjedź za miasto i zobacz te
                        wiejskie, asfaltowe drogi. To umie każdy - dostać kasę i zrobić.
                      • hecer Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 14.11.09, 13:41
                        w Krakowie wybudowali linię tramwajową z węzłem zintegrowanym z dworcem (pod
                        ziemią). W Warszawie budują i przygotowują metro. We wrocławiu powstaje
                        zintegrowany system transportu szynowego. W Łodzi zrobili Manufakturę, wielkie
                        centrum kultury, zrewitalizowano zakłady przemysłowe na hotel Andels, perełka po
                        prostu. W Bydzi robią sobie tramwaj na Fordon. Inne miasta naprawdę zapieprzają
                        - wejdź sobie na ich strony, popatrz jakie tam zrealizowano projekty, na jaką
                        skalę przeobraziły miasta.

                        ...a potem porównaj z Toruniem. Linia tramwajowa na UMK była już w strategii
                        rozwoju miasta w końcu lat 90-tych, była w pierwszym dokumencie o strategii
                        rozwoju kom-publicznej z 2004 bodaj... I nadal ten projekt jest na etapie
                        konsultacji społecznych! A to tylko kilka km torów! Jak mają problem czy budować
                        Sienkiewicza, czy Reja - niech wybudują w obu miejscach, a nie zastanawiają się
                        przez 10 lat!!!!
                        • kdesw Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 14.11.09, 21:33
                          Nie ulega kwestii,że pewne sprawy idą w złym kierunku.
                          Nie ma konsolidacji ośrodków decyzyjnych i twórczych wokół rozwoju miasta,za to
                          jest partyzancka wojna i podkładanie min.
                          • cobi78 Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 15.11.09, 09:12
                            I tu się w pełni zgodzę...
                          • temida3 Re: Potrzebny Gospodarz a nie teoretycy na dieci 23.11.09, 05:25
                            Drogi rozsądny...
                            Od kiedy o tym wiemy?
                            Czy nie od 2005 r? Przecież wówczas, po stronie Ratusza stanęli-
                            ci, którzy teraz przygotowując bój o Urząd Prezydenta z włodarzem
                            Torunia, zapomnieli, ze 4 lata temu " wbili nóż w plecy" nie tylko
                            Antoniemu Mężydło...Rozpoczęli marsz ku " równi pochyłej" dla
                            lokalnego Prawa i Sprawiedliwosci, które przyjęło kurs głaskania
                            ( wówczas) "ratuszowych"[ Banaszak, Jaworski...], jednoznacznie
                            implikowany na alianse z Ratuszem, a nie na merytoryczną polemikę,
                            " w temacie" przeprawy mostowej(SIC!).
              • hecer Strategia Rozwoju 2008-2020 (firmy DGA!) 13.11.09, 21:51
                ...a ja polecam twojej uwadze dokument pt:

                Strategia Rozwoju Miasta Torunia na lata 2008-2020 (projekt)

                www.torun.pl/?strona=in_strategia_zalacz
                Może znajdziesz w czasie weekendu odrobinę czasu by zajrzeć i porównać ten
                dokument z dokumentem programowym przygotowanym w latach 90 tych i ostatecznie
                przyjętym w 2002 roku (jest również pod tym linkiem).

                Ciekaw jestem czy wówczas dalej będziesz opowiadał swoje brednie o tym jak
                świetnym managerem jest twój dobry gospodarz na tle poprzedników - gdy zobaczysz
                że dokument określający przyszłość miasta został napisany nie przez prezydenta
                ale przez firmę DGA i jest cały ostemplowany jej logo.

                Wtedy dojrzejesz może do refleksji o tym, za co właściwie płacisz panu
                Zaleskiemu ze swoich podatków 16 tys zł miesięcznie... Za to by pisano mu
                dokumenty programowe za pieniądze podatników? Żeby firma wyłoniona w przetargu
                decydowała o wizji i rozwoju??

                Gdy porównasz ogólnikowość tego dokumentu do poprzedniej edycji może nawet
                przejdzie ci przez głowę taka myśl, że jednak tamten pierwszy dokument który
                dziś aktualizujemy był zdecydowanie bardziej szczegółowy i konkretny niż ten
                copy-past napisany na zlecenie dziś.

                Nad tamtym dokumentem pracowały organizacje pozarządowe, ludzie związani z
                Toruniem i działający w różnych obszarach: biznesu, kultury i nauki.

                Dziś "menadżer jakości" dostaje strategię napisaną przez prywatną firmę... pełną
                banałów, która daje mu wolną rękę w realizacji populistycznych projektów.

                Ta sama firma - DGA - napisała "projekt rewitalizacji" na potrzeby pozyskiwania
                pieniędzy z RPO kuj-pom, tzw LPR. Tamten dokument jest nawet ciekawy, ale
                niestety sam LPR toruński ma istotne wady - mieszkalnictwo nie obejmuje części
                Bydgoskiego.

                Gdybyś był, mój drogi, na spotkaniu z wiceprezydentem Pietrucieniem, który nie
                był w stanie w zwięzły sposób umówić projektów w tym dokumencie (no tak, bo
                przygotowało go DGA) to byś przestał opowiadać tu banialuki i ekspertach w
                urzędzie miasta. Ci ludzie tak strasznie boją się obnażenia swojej
                niekompetencji że zamawiają realizację swoich obowiązków firmom zewnętrznym.

                ŻE-NA-DA!

    • gilbert.grape Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 13.11.09, 16:32
      Pan senator niepotrzebnie się niepokoi.

      Zaleski wbiję pierwszą łopatę pod budowę mostu dokładnie w takim momencie, by publika dobrze to zapamiętała przed wyborami. Gdyby jednak zaistniało niebezpieczeństwo utraty pamięci przez torunian - gospodarz zapewne zorganizuje na mototarenie jakiś festyn pełniący rolę utrwalacza wrażeń z wbijania łopaty.
      • uszaty25 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 13.11.09, 17:13
        A po co PO wchodzilo w koalicje z panem Zaleskim?, nie trzeba go bylo popierac
        np w sprawie stadionu to dzisiaj nie bylby prezydentem. Ale chodzi nie o dobro
        miasta i jego mieszkancow tylko o stolki dla swoich.
      • temida3 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 23.11.09, 05:37
        W podjetych dyskusjach na temat przeprawy mostowej( w srodowisku
        toruńskiego PIS-u, już wówczas " pislandii")jakie pod nieobecnosc A.
        Męzydło( jesienią 2006 r- juz był wyrugowany z kierownictwa
        Regionu...)próbowałem zainicjować, usłyszelismy( było nas ok. 50-60
        w I Liceum )spolegliwe( kompromatowość to cyba wzorzec w "ich "
        poczynaniach), wręcz hamujące nasze zamiary, w kierunku walki za
        pomocą oręża źle plamnowanej inwestycji mostowej...
        P.S.
        Byłem jedynym ( wówczas w PIS-ie), który
        sprowadzając "kompromatowych" wspomagajacych ( uwaga; nie
        Antoniego !) Prezydenta Zalewskiego(SIC!).
        Obecny kandydujący( ostzrący sobie oręż...) na Urząd - nie zabrał w
        dyskusji ( na temat przeprawy mostowej) -ani głosu... ani
        myslnika...Choc myślał intensywnie, jakby dołozyć Antoniemu( idei
        posła Męzydło w sprawie przeprawy w linii ulicy Waryńskiego)
        i dołożył:
        przypomniał jak w poprzednich wyborach( !!!) 2002 nie Jemu( Z.G.)
        ale C.(...)Mężydło udzielił wsparcia...
        Jak to się miało do meritum- PIS i jego głosy w kampanii wyborczej
        2006 r - o przeprawie mostowej
        • temida3 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 23.11.09, 05:45
          W podjetych dyskusjach na temat przeprawy mostowej( w srodowisku
          toruńskiego PIS-u, już wówczas " pislandii")jakie pod nieobecnosc A.
          Męzydło( jesienią 2006 r- juz był wyrugowany z kierownictwa
          Regionu...)próbowałem zainicjować, usłyszelismy( było nas ok. 50-60
          w I Liceum )spolegliwe( kompromatowość to chyba wzorzec w "ich "
          poczynaniach, b. wyraźny głos w takim implikujacym tonie,
          oszczędzania Ratusza dął ówczesny Przewodniczacy Rady m. Torunia),
          wręcz hamujące nasze zamiary, w kierunku walki za
          pomocą oręża źle planowanej inwestycji mostowej...
          P.S.
          Byłem jedynym ( wówczas w PIS-ie), który
          sprowadzając "kompromatowych"... wspomagajacych ( uwaga; nie
          Antoniego !) Prezydenta Zalewskiego(SIC!).
          Obecny kandydujący( ostrzący sobie oręż...) na Urząd
          - nie zabrał w dyskusji ( na temat przeprawy mostowej) -ani
          głosu... ani myslnika...
          Choc myślał intensywnie, jakby dołozyć Antoniemu( idei
          posła Męzydło w sprawie przeprawy w linii ulicy Waryńskiego)
          i dołożył:
          przypomniał jak w poprzednich wyborach( !!!) 2002 nie Jemu( Z.G.)
          ale C.(...)Mężydło udzielił wsparcia...
          Zamiast w kampanii 2006 r - o przeprawie mostowej, On " ważniejszy
          poseł" PIS-u sprowadził dyskusję do " historii wyborów 2002 r" i
          zamiast zająć stanowisko oficjalne PIS-u, poczynił uwagę, jak to A.
          Męzydło w wyborach 2002 r zamiast Jemu( wówczas kandydującemu na
          Radnego do Sejmiku!)udzielił poparcia P.C.(????):-(((
          • uszaty25 Re: Wyrowiński: Nowy most musi przyspieszyć 23.11.09, 09:10
            Dziwie sie ze wsrod lokalnych "elit" tylko jeden czlowiek mial odwage powiedziec
            ze most przy Wschodniej to bzdura, reszta siedziala cicho i nie potrafila
            powiedziec tego wprost, pan prezydent nie slucha nikogo bo jest najmadrzejszy,
            radni przyklepuja kazdy jego pomysl, a dbanie o dobro mieszkancow (w koncu po to
            zostali wybrani) maja w glebokim powazaniu.
Pełna wersja