Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić?

16.11.09, 11:44
Bardzo sie ciesze, że podjęliście temat rewitalizacji.
To w jaki sposób przeprowadza sie ją w Toruniu, jest załosnym żartem
z tego procesu. Nasi "Władcy" uważają, że nowa nawierzchnia, kostka
lub asfalt zastapią ożywienie tych przestrzeni. To pomysł na ozycie
wymierajacych fragmentów przestrzeni publicznej jest nazywany
rewitalizacją a nie wylanie betonem lub wykafelkowanie granitem
głównych ulic. Asfalt jest potrzebny na dziesiatkach torunskich
osiedlowych uliczek, które po każdym deszczu przypominają raczej
bagna niz drogi miejskie.
Im więcej brukowanych uliczek na Starówce tym mniej pomysłów na jej
pobudzenie do działania. Szkoda że Zaleski nie ma zwyczaju słuchania
głosów ludzi, ten zawarty w art. jest bardzo ciekawy i dający do
myślenia.
    • szlachcic Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić? 16.11.09, 12:56
      "- Tak, ale w Warszawie postawiono warunek: jeśli dostajesz
      pomieszczenie, prowadź część działalności z otwarciem na sąsiadów."

      W Toruniu bedzie warunek inny- akceptacja generala Szmaka
    • hecer Nowe Centrum Torunia - rewitalizacja Starówki 16.11.09, 13:04
      pan profesor zachwyca się tłumami na ul.Szerokiej - ciekawe, czy zdaje sobie
      sprawę z powstającego obok Starego Miasta tzw. Nowego Centrum Torunia, którego
      już sama nazwa agresywnie wskazuje na rywalizację ze Starym Miastem.

      Dziwne, że taka wspaniała firma jak DGA ani razu nie zająknęła się swoim
      raporcie o projekcie Nowego Centrum IGI.

      Przez 7 lat prezydent Zaleski opowiada bajki o parkinach podziemnych na Starówce.

      miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3739573.html
      "Sankiewicz: Jest jeszcze jedna inwestycja, o której marzą kierowcy: parkingi
      podziemne.

      Zaleski: - Mogę powiedzieć z ulgą, że idzie to w dobrym kierunku. Kilka dni temu
      otrzymałem informację, że inwestor przygotowuje nam już projekt umowy w sprawie
      pierwszych dwóch zespołów parkingów: w jaki sposób, kiedy i na jakich zasadach
      chciałby je realizować."

      wywiad AD 2006 (po wygranych wyborach).

      JAKI JEST JEDEN Z NAJWAŻNIEJSZYCH PROBLEM ZWIĄZANY Z REWITALIZACJĄ STAREGO
      MIASTA, NAJWIĘKSZA PRZESZKODA DLA ROZWOJU GOSPODARCZEGO STARÓWKI?

      MIEJSCA PARKINGOWE I MIEJSCA PARKINGOWE.

      CO BUDUJE IGI W NOWYM CENTRUM TORUNIA? 1100 MIEJSC PARKINGOWYCH.

      TO TYLE JEŚLI CHODZI O REWITALIZACJĘ STAREGO MIASTA.

      -----------------------------------------------------

      Projekty z listy podstawowej na Bydgoskim?

      - Remont ul. Mickiewicza - beneficjent MZD Toruń = 16.5mln
      - "zagospodarowanie terenu Fundacji Ducha" - ośrodek rehabilitacyjny= 10 mln zl.

      jest jeszcze tylko jeden projekt na liście podstawowej o wartości powyżej 1mln
      zł na Bydgoskim - park miejski (= 4.4mln zł; choć chyba jest nieco większy niż
      teren fundacji ducha).

      ten dokument jest żenujący. Nie wiem, jak można było dopuścić projekt w którym
      remont drogi to "rewitalizacja".

      Po cholerę w ogóle te wytyczne ministra, marszałka, ocena merytoryczna, skoro
      remont drogi to rewitalizacja. Profesor opowiada o tym, że kiedyś to przez
      rewitalizację rozumiano konserwację i remont budynków. Dziś w Toruniu
      rewitalizujemy jeszcze bardziej wnikliwie - asfalt.

      • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - rewitalizacja Starówki 16.11.09, 14:26
        w dodatku ta siedziba fundacji ducha znajduje się gdzieś hen-hen: mniej więcej
        za centrum handlowym za Zieleńcem, w okolicy gdzie Bydgoska łączy się z Okrężną
        (daleko za centrum targowym Park). Co to ma wspólnego z rewitalizacją dzielnicy?
        Tego się nie dowiemy.

        Cały ten LPR składa się z dwóch części - pierwsza opisuje potrzebę rewitalizacji
        i została sklecona z materiałów urzędu miasta przez firmę DGA; taki syntetyczny,
        spójny opis, którego nie umieją napisać urzędnicy (bo pewnie jest ich za mało i
        mają inne obowiązki).

        Druga część składa się z listy inwestycji - to po prostu wymysł "nie wiadomo
        kogo" z urzędu miasta. Nie ma to wiele wspólnego z opisem z pierwszej części, to
        po prostu lista inwestycji jaką magistrat wrzucił sobie do LPR, np. remont ulicy
        Mickiewicza.
        • sexyhero Re: Nowe Centrum Torunia - rewitalizacja Starówki 16.11.09, 17:13
          Co to jest nowe centrum Torunia i gdzie sie znajduje ? Serio sie pytam ;]
          • sexyhero Re: Nowe Centrum Torunia - rewitalizacja Starówki 16.11.09, 17:18
            ok, juz sobie wygooglowalem.

            Lipa, ze nowe centrum Torunia bedzie tylko masa sklepow z parkingiem. Liczylem, ze bedzie tam mozna dostac lepsza prace, niz tylko sprzedawca w H&Mie za 1200 zl.
            • hecer parkingi na dachu 16.11.09, 18:59
              najlepsze jest to, że "nawet w Nowościach" ;) dostrzegali korzyści z Nowego
              Centrum Torunia - te "1100 miejsc parkingowych które powstaną dzięki tej
              inwestycji jest niezwykle potrzebne Staremu Miastu". Ba, tylko że nie ma
              możliwości by ktoś robił zakupy na Starówce i taszczył zakupy aż do Uniwersamu.

              Ja sobie tego nie wyobrażam. Ktoś zaparkuje na dachu Nowego Centrum (bo parkingi
              będą na dachu, a nie pod ziemią) a potem przejdzie przez galerię handlową
              obojętnie i pójdzie na Szeroką na zakupy...a potem wróci do auta z siatami
              pełnymi zakupów.
            • dominikjandomin Re: Nowe Centrum Torunia - rewitalizacja Starówki 16.11.09, 23:40
              sexyhero napisał:

              >Liczylem,
              > ze bedzie tam mozna dostac lepsza prace, niz tylko sprzedawca w H&Mie za 1200
              > zl.

              Będzie można dostać. Ktoś musi być szefem sprzedawcy...
      • mac_byd Re: Nowe Centrum Torunia - rewitalizacja Starówki 17.11.09, 18:38
        19 to już ta późna pora? Wczoraj o tej godzinie na szerokiej pustki,
        kompletne pustki.
    • paragraf66 Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić? 16.11.09, 13:38
      Toruń pod względem komunikacyjnym to totalna tragedia. Stan dróg to
      katastrofa! To co się dzieje w okolicach Heliosa, na Łódzkiej i wielu innych
      miejscach woła o pomstę do nieba. Kiedyś Wrocław był synonimem złego stanu
      nawierzchni ulic. Teraz może nim być Toruń bo Wrocław uciekł dalekooo do przodu.
      • buckshot Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 17:22
        Dlaczego nie budują mostu drogowego albo inaczej dlaczego przy ul.
        Wschodniej? tam to dopiero bedzie sie działo, korki pare lat i
        koniecznosc budowy 3go mostu.

        Dlaczego odrzucono wariant w przedluzeniu ul. Przy Skarpie ?? Tam
        budowa nie przeszkadzalaby w ogole nikomu, byłoby taniej, bez korków
        wiele miesiecy i pozniej rownież. Nie byloby skrzyzowania 5 dróg z
        rondem i licznymi swiatlami jak to idiotycznie wymyslono przy ul.
        Wschodniej.

        Kto na tym wszystkim zarobił kase (wykup gruntów) i kto jeszcze
        zarobi na budowie mostu i kilometrów niepotrzebnych estakad, na
        tunelu.
        I tam potrzebna bedzie srednicowka ( przejscie nad torami i spiecie
        z ul, grudziądzka) zeby odciazyc ul. kosciuszki ktora bedzie jeszcze
        bardziej przytloczona niz teraz, podobnie Lubicka.
        Juz lepszy od tego z wschodniej bylby wariant w przedluzeniu
        Okreżnej badz Waryńskiego.
    • uszaty25 Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 13:40
      Jedyny sposob aby naprawic nasze miasto to pozbycie sie niereformowalnych ludzi
      z urzedu miasta, np. cala Polska robi remonty ulic na wiosne i latem, a u nas
      towarzysz pierwszy sekretarz mowi ze sie nie da, jest listopad a Szosa Lubicka
      rozgrzebana.
    • aksum78 Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić? 16.11.09, 13:49
      Niech Krzyzacy powrócą. Rekatywujmy Hanze, odbudujmy Zamek dla
      Teutonskich Rycerzy i miasto będzie potęgą.
      • arafat11 Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 18:55
        bedziecie morska potega jak kiedys!;-)
    • kazik.torun Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić? 16.11.09, 15:08
      Szanowni Państwo!

      Podjęty w wywiadzie temat jest niewątpliwie niezwykle istotny. Problem ludzi z
      naszej starówki nie zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - to
      pewne. Nie zlikwidują go także nawet jak najdroższe remonty, ale...

      Istotnie - inaczej Pan Wojciech Kłosowski i autorzy programu rewitalizacji
      zdefiniowali to pojęcie. Do tej pory działania o których mowa w wywiadzie
      nazywały się działalnością społeczną i nie było z tym kłopotów. Jednakże, z
      pojęciem rewitalizacja, jak również przynajmniej setką innych, pojawiło się
      kłopot, kiedy za tłumaczenie różnorakich tekstów zabrali się tylko tłumacze.
      "Tylko" tłumacze ponieważ, ich umiejętność ogranicza się do znajomości
      tłumaczonego tekstu w warstwie słownictwa, a sama sobie pozostawiona została
      semantyka. Tak - rewitalizacja, np. w Szwecji to co innego jak rewitalizacja w
      Polsce. Problemem nie powinno być samo pojęcie. Owego pomieszania Pan
      Kłosowski winien być świadomy.

      Jeżeli natomiast Pan W. Kłosowski zarzuca, że można obserwować istotne błedy w
      polityce społecznej - tu ma dużo racji, ale...

      Musimy rozgraniczyć działania na rzecz poprawy infrastruktury jako takiej,
      czego celem bezpośrednim jest poprawa wizerunku miasta jako produktu
      turystycznego. Po drugie, wszelkie remony powodują, iż starówka jest nadal
      jednak atrakcyjna w rywalizacji z centrami handliowymi, chociaż i w tym
      kontekście ma swoje problemy.

      Właśnie ostatni wątek, w moim przekonaniu, pozwoli odpowiedzieć co jest dużym
      problemem starówki. Cofnijmy się trochę w czasie. Nie tak dawno m.in. gazeta,
      opisywała jak kupcy ze starego miasta zorganizowali się, samodzielnie, jako
      użytkownicy, przeanalizowali problem parkingów. Sprawę zgłosili władzom
      naszego miasta i załatwili ją. Drugi przykład to mieszkańcy osiedla w
      okolicach Sobieskiego i Antczaka i problem "rewitalizacji" pobliskiego parku.
      I tu mamy do czynienia ze zorganizowanym działaniem społecznym.

      Szanowni Państwo! Podstawowy problem w diagnozach Pana Kłosowskiego polega na
      skażeniu postrzegania aktorów publicznych, które niestety również ma swoje
      źródła w poprzednim ustroju. W owych "miastach zagranicą, którym się udało"
      większość tego typu akcji nie była autorstwa urzędników. Urzędnicy to nic
      innego jak Weber'owska demokracja, która ma swoje ograniczeni niezależnie od
      kontynentu.

      Reasumując, udało się tam gdzie w działania zaangażował się trzeci sektor -
      czyli sami mieszkańcy skupieni w stowarzyszeniach. To właśnie NGOsy są
      przyszłością. Struktura rządzenia publicznego poprzez rząd (administrację) się
      już po prostu wyczerpała. Zrozumiano to nawet w środkowej części Afryki, gdzie
      tak rozumiany rozwój inicjuje chociażby Bank Światowy.

      Nie ważne kto będzie rządził - jeżeli mi samy nie będziemy działać, począwszy
      od zgłaszania, że jest dziura w drodze (większość osób przejeżdża klnąc i
      kwitując dlaczego tego nie naprawiono) na działaniach z dziedziny pomocy
      społecznej skończywszy.

      I na koniec - Szanowni Państwo, również w tym roku poza rządówki wezmą z
      Urzędu Miasta i Urzędu Marszałkowskiego grube miliony. Może czas właśnie im
      przyjrzeć, a może nawet czas założyć własną i za pieniądze publiczne
      rozwiązywać problemy naszych osiedli. To nie Całbecki, Zaleski czy Tusk wie
      najlepiej co jest problemem mojego bloku tylko ja i moi sąsiedzi!
      • hecer Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 15:23
        jak stowarzyszenie bydgoskie przedmieście protestowało w związku z nieobjęciem
        bydgoskiego "mieszkalnictwem" i działaniami opóźniającymi wpisanie bydgoskiego
        do rejestru zabytków, to ich propozycje trafiły na listę rezerwową LPR
        (adaptacja dwóch kamienic na działalność społeczną, kulturalną). Zamiast tego
        jest MZD i Mickiewicza oraz fundacja ducha na okrężnej.
        • hecer Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 15:27
          podobnie kupcy - musieli nieźle się wychodzić, chyba z pół roku co najmniej, by
          dostać "widzenie".

          Plac gdzie kiedyś stały armaty, między Bulwarem a św.Jakuba (koło IV LO) nie
          mógł być zaadaptowany na parking "bo koszty" - dopiero jak kupcy sami
          zaoferowali pieniądze, udało się. Choć trudno powiedzieć kiedy to będzie
          realizowane. A koszty są naprawdę niewielkie. Zamiast tego proponuje się
          kuriozalny pomysł wyburzenia jednej z kamieniczek na rogu Poniatowskiego i
          św.Jakuba na parking podziemny.
          • hecer Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 16:22
            moim zdaniem to zestawienie dobitnie określa populizm tej władzy.

            Przez 4 lata nie wybudowano parkingów podziemnych. Ale podczas prac nad nową
            salą gimnastyczną "ktoś" wpadł na pomysł dostawienia tam parkingu - już po
            przygotowaniu wstępnej koncepcji budowy sali. Radni to przegłosowali of course.

            Teraz dobry gospodarz wpadł na kolejny pomysł - rozpierdzielnia jeszcze
            kamieniczki na rogu Poniatowskiego i św.Jakuba by obok wybudować drugi parking.
            Trochę rychło w czas...

            A obok, kawałeczek dalej, jest pusty plac po armatach, między Bulwarem a
            św.Jakuba. I tam nie można zrobić choćby tymczasowego parkingu... No nie można,
            bo "prezydent obiecał parkingi podziemne" i będą.

            Drugie takie oczywiste miejsce na parking (wielopoziomowy) jest między Bajem
            Pomorskim a nowym hotelem (1231?). Tam jest nieogrodzone boisko, gdzie pieski i
            nie tylko robią pipi i kaka, więc granie to nie najlepszy pomysł.

            Jest też Fosa Staromiejska, między restauracją zamkowa a przedzamczem.

            Jest bardzo dużo miejsc na starówce i wokół starówki które można zagospodarować
            na parkingi. Można też przerobić całą ulicę którą jedzie tramwaj nr 1, od
            Warszawskiej do CSW - zwęzić, utworzyć miejsca postojowe (pod warunkiem
            dokończenia trasy WZ od pl.Pokoju do Lubickiej). Ale to wykracza poza wyobraźnię
            gospodarza... Gdyby powstała trasa WZ, koszty mostu Waryńskiego byłyby jeszcze
            niższe - a więc nic z tego.
            • dominikjandomin Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 23:47
              hecer napisał:



              > Drugie takie oczywiste miejsce na parking (wielopoziomowy) jest między Bajem
              > Pomorskim a nowym hotelem (1231?). Tam jest nieogrodzone boisko, gdzie pieski i
              > nie tylko robią pipi i kaka, więc granie to nie najlepszy pomysł.

              Tu przesadzasz.

              To, że różne bałwany wyprowadzają tam psy, nie znaczy, ze jeden z nielicznych
              terenów dostępnych dla młodzieży należy zabrać i przerobić na parking dla
              blachosmrodów.
              • hecer Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 17.11.09, 00:53
                dlatego proponowałem zamianę: teren między św.jakuba a bulwarem (armaty) na
                boisko ogrodzone siatką (do kosza i siatki, może plażowej) oraz plac zabaw, a
                teren koło Baja na parking wielopoziomowy. To idealna lokalizacja dla aut.

                boisko nie jest wykorzystywane całą rok - np teraz ten teren jest szary, brzydki
                i smutny. Parking byłby wykorzystany przez cały rok. Najlepszy byłby park,
                trochę drzew i krzewów, a pod nim podziemny garaż.
                • dominikjandomin Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 18.11.09, 17:49
                  hecer napisał:

                  > dlatego proponowałem zamianę: teren między św.jakuba a bulwarem (armaty) na
                  > boisko ogrodzone siatką (do kosza i siatki, może plażowej) oraz plac zabaw, a
                  > teren koło Baja na parking wielopoziomowy. To idealna lokalizacja dla aut.

                  Pod warunkiem, ze najpierw byłoby boisko, potem parking...

                  Bo u nas najpierw się zabiera, a potem... nie ma pieniędzy na boiska...

                  > boisko nie jest wykorzystywane całą rok - np teraz ten teren jest szary, brzydk
                  > i
                  > i smutny. Parking byłby wykorzystany przez cały rok. Najlepszy byłby park,
                  > trochę drzew i krzewów, a pod nim podziemny garaż.

                  Taki tak, jak najbardziej. Zielono u góry, samochody w piwnicy.
    • nslaw Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić? 16.11.09, 16:00
      Nareszcie doczekaliśmy(mam nadzieję) prawdziwej dyskusji na tym forum.
      Może kazik.torun stanie się kompetentną przeciwwagą dla dominującego na forum
      hecera.
      Kazik jako glos władz miasta (tak mi się wydaje) pozwoli na wyrobienie sobie
      opinii na wiele spraw dot. Torunia.
      A wybory za pasem.
      Panowie szable w dłoń.
    • ww_lodz Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić? 16.11.09, 22:19
      W Toruniu nie jest tak źle, bo istnieje jakaś oferta dla młodych w punktach komercyjnych - to wyjątkowe miasto w Polsce, gdzie późnym wieczorem ulice Starówki tętnią życiem. Podobnie jest TYLKO w Krakowie, trochę we Wrocławiu. Ludzie spacerują po ulicach, otwarte są lokale, niektóre sklepy.

      Hehehehe...
      • tryg.sk11 Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 23:26
        Mądre słowa fachowca. W szczególności w mieście, które władze spychają
        pomniczkami i innym badziewiem ku sprowincjonalizowaniu aaaa.
        • dominikjandomin Re: Toruń - miasto wyjątkowe. Ale jak je naprawić 16.11.09, 23:50
          tryg.sk11 napisał:

          > Mądre słowa fachowca. W szczególności w mieście, które władze spychają
          > pomniczkami i innym badziewiem ku sprowincjonalizowaniu aaaa.

          Pokaż mi tę prowincję z takimi pomniczkami...

          Ale to Polska... mam być przaśnie i ponuro. Nie daj Bóg, aby gdzieś było
          wesoło... przecież może kiedyś na tej samej ulicy (lub na sąsiedniej) jakiś
          ważny Patriota Zmarł. Zabawny element to byłoby Naigrywanie Się!

Pełna wersja