Kompromis władz miasta i restauratorów

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 23:06
Wspólczuję mieszkańcom Starówki, nie wierzę w porządek w tzw. ogródkach
letnich.Przykładem robienia jaj z mieszkańców i policji był ogródek przy
dawnym zborze na Nowym Rynku i lokal Blue Velvet.
    • Gość: Mrozek Tak Zbyszku... to były straszne jaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 01:53
      tyle, że nie robione z mieszkańców Starówki. Przez ich absurdalne działania
      zagrałem koncert w Blue Velvet na połowie zadeklarowanej przez klub mocy
      nagłośnienia. Koncert skończył się tak jak zakładałem przed 22:00 a
      zabrzmielismy niezgodnie z naszą koncepcją.
      • Gość: zxc Re: Tak Zbyszku... to były straszne jaja IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 24.01.04, 08:22
        To zabrzmij sobie w domu. Wyobraż sobie,że nie każdemu odpowiada twoje
        brzmienie,szczególnie wtedy, gdy chce spać.
        • Gość: Mrozek W domach nie organizuje się koncertów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 20:07
          To nie tajne komplety! Cisza nocna zaczyna się po 22:00, więc prawo nie zostało
          złamane. Taki koncert nie wymaga specjalnie niczyjej zgody.
        • Gość: Dobranoc Jeśli chcesz ciszy przed 22:00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 11:26
          to się przeprowadź na wieś, albo na Wrzosy. Do 22:00 można grać koncery i robić
          inne imprezy bez dodatkowych zezwoleń.
    • Gość: grześ Re: Kompromis władz miasta i restauratorów IP: *.wlan.pl 24.01.04, 08:43
      Współczuję mieszkańcom starówki ale z drugiej strony miasto nie może zamykać
      się przed gośćmi,nie róbmy z siebie już takiej prowincji.Może niech miasto
      zatrudni latarnika który będzie po 22 wołał światła gasić wszyscy spać.Trudno
      takie są uroki mieszkania na Starówce.
      • greyrat Re: Kompromis władz miasta i restauratorów 24.01.04, 10:32
        do zxc: to może od razu zakazać jakichkolwiek koncertów w knajpach na starówce,
        albo jeszcze lepiej - niech knajpy będą czynne do 20, bo może się ktoś wcześnie
        kładzie spać...
        o ile rozumiem sprawę ogródków piwnych, to fakt, że knajpy toruńskie są
        zamykane pomiędzy 2gą a 3cią mimo że nadal ludzie chcą w nich siedzieć jest
        porażką.
        • Gość: 07(Janek Błąd) Re: Kompromis władz miasta i restauratorów IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 24.01.04, 14:23
          Z całym szacunkiem do restauratorów, ale prezydent - dla powagi stanowiska -
          nie powinien osobiście załatwiać tych spraw, ma przecież od tego odpowiednie
          służby w magistracie! Czy należy się dziwić, iż miejskie probleomy o
          strategicznym znaczeniu umykają Zaleskiemu z pod kontroli? To prawda, był tylko
          presesem małej spółdzielni, ale właśnie dlatego powinien mieć mądrych doradców.
      • Gość: Mrozek No właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 12:11
        Odbudujmy brakujące fragmenty muru i zamykajmy starówkę po zmierzchu... Ogródki
        i puby wyprowadźmy za bramę ;-)
    • e.wyk Re: Kompromis władz miasta i restauratorów 24.01.04, 20:03
      Zanim Prezydent zawrze kompromis z właścicielami pubów (nie restauracji) niech
      zapewni stałe patrole Straży Miejskiej i Policji jescze przez co najmniej 2
      godziny po zamknięciu ostatniej piwiarni. Niech patrole reagują i ściągają
      mandaty za wrzaski, krzyki, plugawe wyzwiska i chóralne śpiewy (najlepiej niech
      właściciele pubów płacą za swoich głośnych gości w ogródkach, a ci szaleńcy,
      którzy przemieszczają się z jednego pubu do drugiego niech płacą sami za
      siebie).Kasa miejska na tym zyska(w czwartek na łamach gazety podany był
      cennik), mieszkańcy przestaną narzekać a turyści, którzy nas odwiedzaja wywiozą
      z Torunia dobre wspomnienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja