"odśnieżone" ulice, a ja zakopana na podwórku

11.01.10, 18:29
cóż więcej dodać? :)
    • hobbes1980 Re: "odśnieżone" ulice, a ja zakopana na podwórku 11.01.10, 18:49
      No coż jak juz śnieg jest na Twojej posesji to masz obowiązek odgarnać;) Fakt,
      cierpia niewinni na tym odśnieżaniu, ale co zrobisz? Wzdłuz parkingów na
      osiedlach tez odśnieżają, równocześnie zgarniając śnieg na samochody, lub wolne
      miejsca. W rezultacie nie idze ani wjechac na wolne miejsce ani wyjechac z
      parkingu- chyba że ma sie łopate, albo samochod terenowy.
      • zweglony_pazur Re: "odśnieżone" ulice, a ja zakopana na podwórku 11.01.10, 20:16
        hobbes1980 napisał:

        > W rezultacie nie idze ani wjechac na wolne miejsce ani wyjechac z
        > parkingu- chyba że ma sie łopate, albo samochod terenowy.

        przecież łopata w bagażniku to w tych warunkach podstawowe narzędzie.
        wyjeżdżałeś dzisiaj autem bez łopaty?
        bardzo nierozsądnie.
        • hobbes1980 Re: "odśnieżone" ulice, a ja zakopana na podwórku 11.01.10, 21:11
          Miałem łopate na szczęscie. Ale jak obserwowałem tych co nie mieli... Tyle ze
          nie jestem pewien czy to ja powinienem odśnieżać parkingi w mieście ;)
    • jacek-jacenty Jak jest u was? 11.01.10, 19:30
      "Parkingi i chodniki osiedlowe ma obowiązek odśnieżać właściciel osiedla to znaczy spółdzielnia mieszkaniowa itp./w zależności, do kogo osiedle należy".
      A u mnie na osiedlu Chrobrego parkingi zawalone śniegiem a chodnikami chodzić się nie da.
      I tak jest już 4-ty dzień.
      Dzwonić do administracji osiedla?
      • rysbar Re: Jak jest u was? 11.01.10, 19:41
        A kto ma obowiązek sprzątania śniegu na przystankach komunikacji
        miejskiej? Tak tylko pytam...
        • jacek-jacenty Re: Jak jest u was? 11.01.10, 19:58
          rysbar napisał:

          > A kto ma obowiązek sprzątania śniegu na przystankach komunikacji
          > miejskiej? Tak tylko pytam...

          Podpisuję się pod pytaniem!
          Wsiąść do autobusu kiepsko jest, a wysiąść to już MASAKRA!
          • gaja268 Re: Jak jest u was? 11.01.10, 20:48
            Ja ma niepełnosprawne dziecko na wózku... Nie mam szans ani przejśc
            przez przejście dla pieszych, ani iść chodnikiem, ani skorzystac z
            komunikacji miejskiej...I co z tego, że jezdnie w kółko odśnieżane i
            piachem sypane??? Za cholere nie wqiem, jak jutro młoda do szkoły
            odstawie...Taksówka...Jak wózek do jakiegoś bagaznika wejdzie...A na
            przystankach MZK nie widziałam ani razu żeby ktoś odśnieżał...
            • kazik.torun Re: Jak jest u was? 11.01.10, 20:54
              gaja268 napisała:

              > Ja ma niepełnosprawne dziecko na wózku... Nie mam szans ani przejśc
              > przez przejście dla pieszych, ani iść chodnikiem, ani skorzystac z
              > komunikacji miejskiej...I co z tego, że jezdnie w kółko odśnieżane i
              > piachem sypane??? Za cholere nie wqiem, jak jutro młoda do szkoły
              > odstawie...Taksówka...Jak wózek do jakiegoś bagaznika wejdzie...A na
              > przystankach MZK nie widziałam ani razu żeby ktoś odśnieżał...


              Gaja:
              a może spróbuj "transport osób niepełnosprawnych"? Próbowaliście? może to jest
              jakieś rozwiązanie?
              • gaja268 Re: Jak jest u was? 11.01.10, 21:00
                Dzięki Kazik- próbowalismy. mają 4 samochody. moga nas ze szkoły po
                południu odebrac, ale nie zawieźć rano...pozostaje mi liczyc na taxi z
                duzym bagaznikiem;) A miasto po raz kolejny zawiodło...
          • boczipl Re: Jak jest u was? 12.01.10, 00:16
            Firma ALDOM, która zawaliła na całej linii
      • kazik.torun Re: Jak jest u was? 11.01.10, 20:44
        jacek-jacenty napisał:

        > "Parkingi i chodniki osiedlowe ma obowiązek odśnieżać właściciel osiedla to zna
        > czy spółdzielnia mieszkaniowa itp./w zależności, do kogo osiedle należy".
        > A u mnie na osiedlu Chrobrego parkingi zawalone śniegiem a chodnikami chodzić s
        > ię nie da.
        > I tak jest już 4-ty dzień.
        > Dzwonić do administracji osiedla?
        >

        Dzwonić i jeszcze raz dzwonić! Dramat to dopiero będzie. W środę mają zacząć się
        siarczyste mrozy. To oznacza, że te wszystkie sterty zamarzną i niektózy, aby
        wyciągnąć samochód będą potrzebowali kilofa. Ja już teraz bez szufelki nie
        podchodzę. Dziś wieczorem miejsce postojowe trzeba było sobie po prostu wykopać.

        pozdrawiam zasypanych
      • sza.raczek Re: Jak jest u was? 11.01.10, 21:38
        Ja bym chyba raczej dzwoniła do straży miejskiej... Bo administracja osiedla i tak telefon zignoruje. Straż miejska teoretycznie ma obowiązek ukarać administratora posesji przy której znajduje się nieuporządkowany chodnik. Może chociażby groźba kary poskutkuje.
        Dzisiaj rano, przed godziną 6 szłam ulicą Chrobrego na przystanek i do zabawnych to przeżycie nie należało... A już wsiadanie do autobusu tym bardziej.
        A swoją drogą... Domyślam się, że przy ulicach gdzie są domki jednorodzinne chodniki są jako tako odśnieżone, bo tam kary właściciele posesji płaciliby bardzo szybko.
        • kazik.torun Re: Jak jest u was? 11.01.10, 21:44
          ja bym tam jednak zadzwonił, chociaż by przekonać się o reakcji administracji i
          dał im ze dwie godziny - zwłaszcza, że aktualnie nie pada.

          Co do autobusów - to już nie są żarty. Sam kiedyś jako 10 letnie dziecko
          przeżyłem dramat. Kiedyś nie chodziło się w butach z podeszwą a'la traktor tylko
          w takich bamboszach a'la linoleum.

          Wsiadając poślizgnąłem się i wylądowałem, o zgrozo, pod autobusem - ten ruszył.
          Gdyby nie szybka reakcja rodziców i ludzi na przystanku i rodziców rzecz jasna
          byłoby ze mną krucho.
    • jacek-jacenty O co chodzi??? 12.01.10, 18:50
      Przez chwilę jak wyszedłem z pracy, widząc chodnik, pozazdrościłem prezydentowi złamanej nogi.
      Ale trwało to tylko chwilę.
      Prawie nie da się iść chodnikiem NAWET w centrum miasta w sąsiedztwie siedzib władz miejskich i wojewódzkich!
      A szedłem ino kawałeczek Aleją Solidarności.
      Breja śniegowa (już brudna po paru dniach niesprzątania) sięga powyżej kostek!
      Przystanki komunikacji miejskiej po paru dniach zaczynają powoli nadawać się do wsiadania i wysiadania. Ale nie wszystkie jeszcze… A ostatni padający śnieg pamiętam z wczoraj przed południem.
      Oj nie wszyscy jeżdżą samochodami i nie wszyscy wysiadają z samochodu pod swoim „zakładem pracy”.

      Do cholery!
      Nie pamiętam kiedy w Toruniu tak było, żeby nie można było przejść normalnie chodnikiem w czasie zimy! Różnie bywało, ale nigdy tyle czasu!
      Jechałem dzisiaj Lubicką i w okolicach dawnego Merkurego widziałem wysiłki młodej mamy, która próbując przejść przez ulicę przeciągała mozolnie wózek przez wielką kupę śniegu. No bez jaj!!! Chciała tylko przez ulicę przejść!

      Nie wierzę, że wynika to wszystko z tego, że pan prezydent złamał nogę i nie widzi co się dzieje.
      Jakby nie patrzeć ktoś go zastępuje…..
      Ale słabo jak widać!
      Czyżby toruńska zima stulecia? ;)
      • uszaty25 Re: O co chodzi??? 12.01.10, 19:13
        Jacenty sa 4 milony na grand-prix i 100 mln na motoarene, nie ma pieniedzy na
        oswietlenie ulic i odsniezanie. Jesienia beda wybory, idz podziekuj gospodarzowi
        ze spoldzielni, ja jestem gotowy zaglosowac nawet na ministranta z Lipna, byle
        szrek poszedl won.
        • jacek-jacenty Re: O co chodzi??? 12.01.10, 20:02
          uszaty25 napisała:

          > Jacenty sa 4 milony na grand-prix...
          GP będzie procentować dla miasta, oj będzie i już przed 19-tym czerwca :)

          >.... i 100 mln na motoarene, nie ma pieniedzy na oswietlenie ulic i odsniezanie. Jesienia beda wybory, idz podziekuj gospodarzowi ze spoldzielni, ja jestem gotowy zaglosowac nawet na ministranta z Lipna, byle szrek poszedl won.

          Motoareana patrz wyżej, a reszta....
          Wątpię czy "ministrant" będzie lepszy! Masz lepszego kandydata? Bo jak nie, to pan prezydent Zaleski pewno będzie nadal naszym prezydentem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja