carol_p
18.01.10, 13:31
Dlaczego tylko WOLP?? A toruńskie Urzędy Skarbowe? Pracują tam całe klany rodzinne. Zbieranie CV, rozmowy kwalifikacyjne itp.przeprowadza się dla picu. I tak osoba po rachunkowości i doświadczeniem dowiaduje się, że nie przeszła przez sito rekrutacyjne, ale świeżo upieczona absolwentka pedagogiki jak najbardziej. Ponieważ to córka "wysoko postawionego urzędnika" z US. Wszyscy o tym wiedzą.
A każdy, kto ma styczność np. z Urzędem Skarbowym później dziwi, że bałagan, że brak profesjonalizmu itp. Bo tam nie przyjmują ludzi z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem, tylko rodziny, które skrzętnie się kamuflują.