Zazdrościmy bydgoszczy

26.01.10, 18:51
Dobrze , że Bydoszcz leży tak niedaleko.
Panie redaktorze ten teskt, Bydgoszcz niewiele większa od Torunia
(150 tys.) zasługuje na "złotą czcionkę".
    • karolp13 O koszykarkach pan F.Ł już nie pisze 26.01.10, 18:56
      Czy o koszykarkach przestał pan już pisać , jak wytknięto panu
      nieznajomość przepisów PLKK ?
    • Gość: miś kolabor Zazdrościmy bydgoszczy IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.10, 21:24
      Panie "redaktor"
      a może "sport był wtedy znacznie bardziej uboższy" to bardziej "sport był
      wtedy znacznie bardziej ubogi" ?
      i nie "światkami" tylko "świadkami" ?

      wstyd.
    • Gość: gość Zazdrościmy bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 01:30
      Żal i żenada, biorąc pod uwagę motywacje kierujące autorem artykułu. Gazeta to
      nie prywatne poletko do załatwiania swoich interesów, panie redaktorze
    • szlachcic Re: Zazdrościmy bydgoszczy 27.01.10, 08:19
      Łazowy, jaka sila sprawila ze postanowiles zostac dziennikarzem
      sportowym?
      Nie dosc ze nie znasz sie na sporcie to jeszcze nie znasz podstaw
      pisowni w jezyku ojczystym
      Czy tacy "dziennikarze" nam "starcza"?
      Skromnie zapytuje redaktorow naczelnych wydania torunskiego i
      bydgoskiego.
      Dziennikarzy macie wybitnych

      PS Kim Clijsters nie przyjedzie, impreza szalu promocyjnego bez
      watpienia nie robi ale Luczniczka bez watpienia wykorzystuje szanse
      w temacie organizacji imprez
      • adamkus1 Re: Zazdrościmy bydgoszczy 27.01.10, 09:14
        Wreszcie w GW ukazał się tekst, który w pełni odzwierciedla rzeczywistość. Rzeczywistość, która mnie, rodowitego torunianina, przeraża.
        Bydgoszcz w kwestii sportu wyprzeda nas bowiem o lata świetle i żadna motoarena tego nie zmieni. Bo na motoarenie rocznie będzie się odbywała jedna międzynarodowa impreza o zasęgiu promocyjno-medialnym niemal żadnym. A w Bydgoszczy taka impreza, która faktycznie promuje miesto, odbywa się średnio raz na dwa miesiące. Nie ma więc tu w zasadzie czego porównywać i trzeba po prostu przyznać rację autorowi tekstu.
        Niestety, ale rzeczywistość jest właśnie taka, że Bydgoszcz stawia na sport przez duże "S", a Toruń - na sporcin przez małe "s". Kto bardziej na tym zyska, a kto traci - chyba wiadomo.
        • alienisko Re: Zazdrościmy bydgoszczy 27.01.10, 14:15
          Niezły tekst ja na GW. Prawda, że poza GP na żużlu nic nie mamy, a i
          dopiero to u nas wystartuje.

          Wypadałoby wspomnieć w tym tekście, że hala którą mamy budować,
          jeśli dobrze pamiętam, będzie miała mniejsza pojemność od
          Łuczniczki, a jej umiejscowienie (chyba koło Tor-Toru) jest deczko
          niefortunne i będzie ciężko o wyjazd. Mogliby rzucić halę na
          Rubinkowo przy Skarpie na przeciwko Obi. Dojazd tramwajami, dużo
          mieszkańców z Rubinkowa może przyjść piechotą. Można zrobić ładne
          wyjazdy na Szosę Lubicką, 3 pasy w obie strony.

          No i nie wiem skąd pewność, że piłkarze wybraliby Toruń jakbyśmy
          stadion mieli. :)
    • Gość: sioux Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy IP: *.centertel.pl 28.01.10, 00:23
      To dodam jeszcze, że w Bydgoszczy w marcu odbędą się Mistrzostwa Świata
      w biegach przełajowych, ponad 700 zawodników i działaczy...
    • Gość: Toruń Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy IP: 83.238.165.* 28.01.10, 07:26
      Nie ujmując nic Włocławkowi to nawet on wyprzedza Toruń o dwie mile w kwestiach sportowych. Piękna Hala Mistrzów w której odbywały się m.in. Mistrzostwa Świata siatkarek do lat 19, Finał Pucharu Polski Piłkarzy Ręcznych, Mecz Siatkarskiej Reprezentacji Polski z Holandią. Spotkania siatkarskie Delecty Bydgoszcz ze Skrą Bełchatów no i w której co kilka dni możemy oglądać mecze najlepszych drużyn koszykarskich w kraju.

      Ma też Włocławek stadion ze sztucznym oświetleniem na którym już dwukrotnie Piłkarska Reprezentacja Polski walczyła o punkty w eliminacjach Młodzieżowych Mistrzostw Europy.

      No ale ma Włocławek przede wszystkim piękny kompleks sportowy (dwa sztuczne, oświetlone, pełnowymiarowe) boiska piłkarskie na których trenuje w przerwie zimowej pół ekstraklasy.
    • adamkus1 Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy 28.01.10, 10:18
      Pochwały, pochwałami, ale i tak śmiesznie jest. Szczególnie jak czytam "W naszym mieście jest jednak coś, czego zazdroszczą nam na całym świecie - stadion żużlowy".
      Już widzę, jak kibice Bayernu, mający Alianz Arenę, Realu, mający Santaigo Bernabeu czy Manchesteru United z Old Trafford nagabują codziennie biura podróży w swoich krajach pytając o wycieczki do Torunia, aby zobaczyć cud techniki XXII wieku, czyli motoarene, która przewyższa standartem i nowocześnościa wszystkie te trzy stadiony razem wzięte.
      Ba. Już widzę mieszkańców Hiszpanii, Togo, Japoni, Wysp Dziewiczych, Rumunii, Kongo, Argentynyw, Luxemburga, Finlandii, Nowej Zelandii czy Mozambiku, którzy strasznie zazdroszczą Toruniowi takiego obiektu!
      Jak pisałem wcześniej - artykuł bardzo dobry i bardzo dobre tezy. Ale odrobinki realizmu nigdy nie za dużo.
    • Gość: Tolek Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.10, 15:10
      Nie trzeba porównywać sie do większego miasta. Gdynia to chyba odpowiednik wielkościowy Torunia. Hala widowiskowa na 4,5 tyś. - druzyny występujące w niej to Lotos Gdynia (mistrz polski koszykówka kobiet, rozgrywa mecze w PLKK i Eurolidze) Asseco Prokom Gdynia (mistrz polski koszykówka męska, rozgrywa mecze w PLK i Eurolidze) Vistal Łączpol Gdynia (4 miejsce w lidze piłki ręcznej kobiet, rozgrywa mecze ligowe i w fed-cup), Arka Gdynia Rugby Club - 2 miejsce w lidze, wielokrotny mistrz polski - nowy stadion do rugby 4 tyś. widzów, Arka Gdynia i Bałtyk Gdynia - budowa nowego stadionu piłkarskiego na 15 tys. widzów. To jest promocja. Oby kiedyś tak było i u nas. Myślę że hala na 6 tyś. to przesada.
    • jedrek95 Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy 28.01.10, 22:00
      Kiedyś na tym forum pisałem że w latach 90 tych Toruń miał więcej drużyn w
      ekstraklasach niż Bydgoszcz , zarzucano mi delikatnie mówiąc, pomyłkę , ale
      okazuje się że sklerozy nie mam i pamiętałem dobrze. Humor mi się
      poprawił.Sądzę że było to spowodowane tym że drużyny bydgoskie odcięto " od
      cycka" wojska ( gdzie wylądowała piłkarska drużyna Zawiszy ?!milicji itd.-
      dziwne bo Wy wszystko zawsze sami z własnej kasy w 200%.Toruńskim działaczom ,
      którzy tego nie mieli i bardziej wcześniej już musieli się starać łatwiej było
      się przystosować. Na całe szczęście ( szczerze ) Wasi szybko się nauczyli a
      możliwości mieli co by nie powiedzieć i tak większe . Ale fakt faktem było
      parę takich lat.PS z przedwojennym rozkładem jazdy PKP tez miałem rację .
      Kończę życzeniami jak największej ilości derby ekstraklasy.
    • Gość: maciej Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy IP: *.tvk.torun.pl 28.01.10, 22:42
      łazowy ty mendo ile jeszcze razy będziesz pluł na Toruń - ile jeszcze razy Ty pseudo dziennikarska #$%^&*(*&^%$# !!!!!!!!!!!
      • ele_i_c Re: Możemy tylko pozazdrościć Bydgoszczy 03.02.10, 16:47
        Jako bydgoszczanin zauważam, że Toruń ma dziedziny w których gniecie
        Bydgoszcz, ale i my w których gnieciemy was. W tym właśnie sport.
        Pod tym względem B. jest prawdziwą metropolią i to w znaczeniu
        światowym.
        Czy wiecie np., że hasło "Bydgoszcz" w wyszukiwarce serwisu światowej
        federacji lekkoatletycznej występuje nie rzadziej niż nazwy różnych
        światowych metropolii ?
        Ale nie należy Toruniowi przesadnie ubolewać, że nie ma co się z nami
        równać w sporcie- inny jest profil waszego miasta.
        U nas powiew świata czuć podczas wielkich imprez- wy wyjdziecie na
        Starówkę w sezonie i już słyszycie różne języki.

        Albo inaczej- wy, żeby poczuć dumę z miasta musicie np. zaledwie
        pomyśleć o jego powszechnej rozpoznawalności w kraju, uniwersytecie.
        W każdej chwili.

        My prawdziwie niekłamaną dumę czujemy -co prawda nie tylko, ale-
        przede wszystkim, kiedy nasze imprezy pokazują w ogólnokrajowej TV-
        więc z jednej strony to aż dziesiątki godzin rocznie a z drugiej
        tylko. Do tego podczas danej imprezy musimy się martwić, czy
        przyznają nam ją za rok.

        Na forum bydgoskim nieraz krytykuję Toruń, ale muszę stwierdzić, że
        jest tak jak powyżej.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja