adamkus1
28.02.10, 09:47
Przed chwilą w TVN24 polskie lyzwiarki szybkie powiedzialy ze w Polsce nie ma krytego toru do uprawiania ich dyscypliny i na treningi musza jezdzic do Berlina.
Ale dlaczego do Berlina, wszak nowa przasna hale buduja w Toruniu. Skoro ma tam byc bieznia lekkoatletyczna tylko dlatego, ze pociagnie za soba dotacje, to idzmy dalej i zrobmy tor dla lyzwiarstwa szybkiego! Moze tez bedzie jakas dodatkowa dotacja?
Skoro wybudowalismy motoarene, na ktorej przez pol roku hula wiatr, to nie widze przeszkod, aby zrobic kryty tor dla lyzwiarzy szybkich.