marcinbird
23.03.10, 01:27
Cały ten artykulik można streścić ukrytymi słowami: "Kupiłem sobie
tanio mieszkanko w stosunkowo cichym miejscu, nie zwracałem uwagi na
plan zagospodarowania przestrzennego i teraz w ramach obrony przed
spadkiem wartości mieszkanka zakładam komitet. Bo tak się martwię
żabami".