Czerwona fala na Sz.Lubickiej

23.03.10, 15:27
Tak się zastanawiam... czy czerwona fala na Sz.Lubickiej ma jakiś
głębszy sens? Dziesiątki specjalistów wytężają głowy nad tym
problemem, dziesiątki tysięcy kierowców klną- a sytuacja się nie
zmienia- to sprawia że warto szukać głębszego sensu...

Czy chodzi o to żeby krótkimi seriami wpuszczać samochody na
skrzyżownaie lubicka-żółkiewskiego-wschodnia? Jeżeli tak to w takim
razie ma ona sens tylko w jedną stronę- bo w stronę Lubicza powinna
byc zielona fala.

Czy zieloną falę na Sz.Lubickiej dostaniemy przed reelekcją
towarzysza cyklopa?

Czy żeby uregulować ruch i wprowadzić zieloną falę trzeba wydać
multum pieniędzy tak jak na grudziądzkiej czy wystarczy wyregulować
synchronizator?

Mamy na forum specjalistów od komunikacji- niechaj się wypowiedzą.
Pełna wersja