kid_cassidy
01.04.10, 12:46
jak do cholery nic nie poradzę?
Kolejny rok Jagus przygotowuje sie do sezonu indywidualnie i kolejny
rok wchodzi w sezon z totalna obsuwa, zupełnie nieprzygotowany.
Nie wyrabia, to na ławke kontrolnie posadzic pana gwiazdora od
marchewek i dać posmigać młodym, którym sie chce zapieprzac.
No ale swieta krówka bedzie walił zera, markowane defekty, bedzie
wywoził juniora, byleby złapać punkcik i bedzie OK.
ewentualnie może strzelić focha do Miedzina, ze go wyprzedził na
trasie, by w nastepnym biegu blokowac gp, jak na złośliwego karła
przystało.