Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi"

03.04.10, 15:29
Ciekaw jestem, jaka będzie kolejną światła i postępowa akcja organizatorów
tych dwóch.
Pierwsza była cokolwiek niesmaczna - ale szczerzę wątpię, czy właściciele
czworonogów załatwiających się zazwyczaj na środku uczęszczanego chodnika
cokolwiek sobie z niej robili. Zwykłym ludziom za to robiło się niedobrze na
widok ogromnych rozmiarów ilustracji na billbordach. O to, co sobie pomyśleli
ewentualni przyjezdni nawet nie pytam.
Teraz gołębi szkodzą nam odzwierzęcymi chorobami i odchodami niszczącymi
zabytki. Mam pytanie do autorów akcji - ilu toruńczyków zapadło przez
dokarmianie owych gołębi na jedną z wymienionych chorób? Czyżbyśmy jedli
gołębie odchody albo hodowali owoce w środku miasta i jedli je bez mycia?
Kolejne pytanie: jakie zabytkowe budynki niszczą gołębie odchody na
Rubinkowie czy Bydgoskim Przedmieściu? Jak to jest, ze dla Torunia gołębie są
problemem, podczas gdy jakoś nie słychać o przepędzaniu gołębi z centrów miast
na Zachodzie?

Nie dajmy się zwariować!
    • alienisko Re: Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 03.04.10, 17:08
      "Jak to jest, ze dla Torunia gołębie są problemem, podczas gdy jakoś
      nie słychać o przepędzaniu gołębi z centrów miast na Zachodzie?"

      To, że Ci się wydaje, że gołębie na zachodzie nie są problemem, nie
      oznacza akurat, że to prawda.

      W Polsce wiele miast z tym walczy, np. Łódź, Kraków, trójmiasto... w
      Londynie (Twój zachód) puszczają sokoła by odstraszał gołębie, w
      Wenecji zakazano sprzedawać karmę dla gołębi... a to tylko minuta
      szukania tematu. Poświęciłbyś chociaż tyle, to by Ci się
      nie "wydawało".

      PS
      Nie znam nikogo, komu zrobiłoby się niedobrze od billboardów z kupą.
      Widać moi znajomi nie są zwykłymi ludźmi ;-)
    • yoric Re: Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 03.04.10, 23:26
      Dodajmy do tego, że gołębie to istoty nieprzeciętnie brzydkie oraz patologicznie
      głupie. W Toruniu dodatkowo zrobiły się bezczelne. Srają, szpecą, przenoszą
      choroby i niszczą zieleń i zabytki. Chętnie wsparłbym plany jakiegoś bardziej
      radykalnego rozprawienia się z tą plagą szkodników, ale dobre i to.
    • swinton Re: Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 04.04.10, 08:13
      Na tym Zachodzie (Wlk.Brytania) urzedowo ustanowiono ze min. golebie, szare wiewiorki, szczury, sroki i papuzki sa na tym samym poziome -szkodniki (vermin). Do odstrzalu.

      Pelna lista jest troche dluzsza.

      Realisto333, czy swiadomie bys dokarmial szczury?

      Te stare baby i dziady wysypuja odpadki na ulice czy trawniki (np w poblizu skrzyzowania Kraszewskiego i Matejki). Ale jak tobie wypadnie cos z kieszni przez pomylke to te same starocie dra morde ze mlodzi sa zle wychowani.
      • sugarless gołębie 04.04.10, 15:58
        Stare baby karmią , na starówce pełną tego dziadostwa,miasto obsrane
        • marinellla Re: gołębie 04.04.10, 19:21
          te reklamy są śliczne po prostu... daliby te fundusze na dotację dla
          DOWOLNEJ instytucji kulturalnej:P ale niee, będziemy sobie oglądać kupę
          giganta i jakże awangardową czaszkę z okruszków:D
    • macgr Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 05.04.10, 09:08
      "Pokochaj psią kupę" kosztowała miasto 150tys, czekam na rozliczenie, bo chyba przyniosła ta akcja piorunujący efekt w postaci zniknięcia psich kup, że miasto wywala następne pieniądze. Proszę o rozliczenie. Zastanawiam się kiedy SM zajmie się tym problemem. Myślę że 500 mandat (a taki za to wykroczenie można)a już na starówce to bez litości - poprawiłoby sytuacje zdecydowanie lepiej niż zakup odkurzaczy do kup, lub plakatowanie miasto wątpliwie estetycznymi wizjami artystycznymi. I proszę nie tłumaczyć , że akcja miała trafić do świadomości mieszkańców; AKCJA Z MANDATAMI trafi na pewno, i na pewno przyniesie lepszy efekt, co więcej zamiast wydawać pieniądze ( w tym osób nie posiadających czworonogów) będą one do kasy wpływały. Ale o tym już wielu pisało. Panie prezydencie, jaki efekt mamy za te 150 tys - proszę o odpowiedź
      • sugarless pseudoelity prowieniecji lumpoploretariackiego 05.04.10, 15:36
        niestety stare elity zostały zastępione dziećmi fornali i chłopów
        małorolnych
        • mieszkaniecsutereny Re: pseudoelity prowieniecji lumpoploretariacki 05.04.10, 22:08
          heh widać że sugarless i yoric to nicki ludzi wynajętych przez współtwórców tego
          promocyjnego gó.wna, firmę Citybell Consulting. Ludzi mających ratować te
          koszmarnie bzdurne akcje.
          Przecież do cholery gołębie są hitem toruńskiego rynku. Czy któryś z
          warszawskich matołków od reklamy i nasz dyrektor Biura Toruńskiego Centrum
          Miasta Andrzej Szmak - zleceniodawca tego bohomaza reklamowego słyszał aby
          Wenecja wyganiała gołębie z placu św. Marka??? A bez urazy, zabytki mają nieco
          lepsze.

          Obie akcje są gówna i guana warte.

          Czas na ROZLICZENIE!!!
          I bez mydlenia oczu że w TVN24 było, bo równocześnie ruszyła akcja Warszawy,
          Bydgoszczy i Wrocławia - każda lepiej przyjęta od tej z Torunia. a skoro jest
          sześc podobnych akcji w tym samym momencie, to TVN24 chętnie zrobi materiał
          zbiorczy.
          No chyba że Citybell Consulting i pan Szmak naprawdę kochają psią kupę. Może
          wyślijmy im kilka pocztą?
          • 2chanelkaa nie dokarmiac kotów również!!!!!!!!! 05.04.10, 23:41
            jestem za niedokarmianiem gołębi, które srają mi na balkon i
            samochód, a do tego dochodzą bezczelne koty, które włażą pod maskę
            gdy silnik jest ciepły i tam szczają....smród w samochodzie
            straszny!!!!!!!!nienawiedze kotów....niech wynoszą się z osiedli i
            lowią myszy, a nie idą na łatwiznę
          • swinton Re: pseudoelity prowieniecji lumpoploretariacki 06.04.10, 09:21
            >Czy któryś z
            > warszawskich matołków od reklamy i nasz dyrektor Biura Toruńskiego Centrum
            > Miasta Andrzej Szmak - zleceniodawca tego bohomaza reklamowego słyszał aby
            > Wenecja wyganiała gołębie z placu św. Marka??? A bez urazy, zabytki mają nieco
            > lepsze.
            >

            A ty z ktorej suteryny?
            Jeszcze jeden u ktorego palce na klawiaturze sa szybsze od rozumu.

            ============
            But a Venetian pigeon's life may now be for the birds: A municipal ordinance banning people from feeding them in the square went into effect May 1 (2008).
            ============

            Dla tych co nie znaja angielskiego, w skrocie.
            Karmienie golebi na pl.Sw.Marka jest zabronione od 1 maja 2008.

            To ponad dwa lata temu. Do suteryn w Toruniu to jeszcze nie dotarlo.
            • marinellla WTF? 06.04.10, 10:48
              To nie karm gołębi, kto Ci każe.
              Jak chcą walczyć z gołębiami, to niech uchwalą zakaz karmienia ptactwa,
              a nie wyrzucają pieniądze w błoto na gów.niane billboardy!
              Przyjeżdża gość do Torunia i co widzi - serdeczną kupę i okruszkową
              czaszkę. Ogólnie miasto syfu i malarii:P

              PS Swinton, dawno nie czytałam takiego bełkotu.
              • mieszkaniecsutereny Citybell Consulting kontratakuje 06.04.10, 11:45
                Brawka kolego swinton ze znamienitej firmy Citybell Consulting. Może zły PR jaki
                zaraz zrobi się wokół waszej firemki spowoduje, że przestaniecie zmieniać temat
                i sprzedawać Torunianom gówienko w oprawce reklamowej?
                Nie zapominaj, że populację gołębi w Wenecji obliczało się na 120.000, a w
                Toruniu jest ich wg waszych badan 3000!
                Zażenowanie budzą te wasze akcje.
                • swinton W suterynie chyba swiatla brakuje. 06.04.10, 13:42
                  Kiepsko cos u ciebie z czytaniem.

                  Ja sie doczepilem dwoch rzeczy.
                  1 - ty nadal chcesz by golebie sraly gdzie sie da bo to przynosi urok Toruniowi
                  2 - uzyles argumentu niewaznego od dwoch lat.

                  Mi tez sie nie podoba wyrzucanie pieniedzy na jakies glupie akcje. Wystarczyloby kilka komunikatow w gazetach i tabliczki w miejscach gdzie jest najgorszy problem. To by moze kosztowalo 30-40 tys.
                  A pozniej to albo mandacik jak za zasmiecanie, albo prace spoleczne albo pod sciane - tu bym proponowal referendum.

                  Podaj mi od jakiej ilosci golebi powinno byc ich karmienie i sranie zabronione?

                  Nie ma co sie pienic (dotyczy to tez marinella) tylko wystarczy troche logiki a przede wszystkim sprawdzania faktow zanim zabierze sie glos.

                  I jeszcze zeby ktos powytruwal te koty!!!!
                  • mieszkaniecsutereny Re: W suterynie chyba swiatla brakuje. 06.04.10, 14:12
                    "W suterynie chyba swiatla brakuje". Pisze się "w suterenie", nie "suterynie"
                    gwoli poprawności.

                    W Wenecji jest 120.000 gołębi. U nas 3000. To chyba jasne, że 120.000 ptaków
                    nasra mocniej niż 3000 i trzeba zabronić ich karmienia. Owszem miałem
                    nieaktualne dane, ale to w żaden sposób nie broni pańskiej - pracownika Citybell
                    Consulting - tezy, że ta akcja w Toruniu była udana. tym bardziej, że Wasze
                    badania wskazują, że z tych 3000 na starówce mieszka ledwie 800 ptaków.

                    Nie uważam, by sranie gołębi dodawało uroku Toruniowi. Moze w Citybell uroku
                    dodaje broszka z kupy w klapie, ale torunianie wolą inne formy ozdabiania.
                    U nas gołębie są atrakcją i można je w inny sposób przegonić. Na pewno nie
                    pomoże tu wydawanie 150,000 z kasy miasta na bzdetne akcje reklamowe. Może Biuro
                    Toruńskiego Centrum Miasta samo zajęłoby się pracą nad tym problemem a nie
                    zlecało gładką, bez wyrazu akcję reklamową?

                    Zamknijcie wstęp dla psów, wytrujcie więc też koty jak Pan proponuje oraz
                    wystrzelajcie gołębie. Potem wrócicie do Warszawy z poczuciem dobrze spełnionej
                    misji. Ale my tu zostajemy, w naszych suterenach i nie podoba nam sie wydawanie
                    przez biuro Starówki pieniędzy na lakierowane kampanie reklamowe.
                    • swinton No zobaczcie. Tyle slow a odpowiedzi 06.04.10, 21:10
                      na moje pytanie nie ma.

                      Do parti jakiejs go zapisac.

                      Ma duze walory:
                      1. Nie zna faktow.
                      2. Ignoruje pytania.
                      3. Oskarza innych o cos co wie ze jest nieprawda.


                      • mieszkaniecsutereny odpowiedzi 07.04.10, 10:00
                        Mi tez sie nie podoba wyrzucanie pieniedzy na jakies glupie akcje - tu sie
                        zgadzamy, skoro naciskasz trzeba też rozliczyć osoby [Andzrej Szmak, Biuro
                        Toruńskiego Centrum Mista, Citybell Consulting] które je wyrzuciły .

                        Wystarczyloby kilka komunikatow w gazetach i tabliczki w miejscach gdzie jest
                        najgorszy problem. To by moze kosztowalo 30-40 tys. - tu sie nie zgadzamy, ale
                        lobbuj za tym, to i tak lepsze niż akcja o głodzeniu kilkuset biednych gołębi.

                        Fakty podaję, cóż z tego, że nie radzisz sobie z nimi :)
                        Widocznie na wikcie Citybell Consulting nie karmią wiedzą tylko kupkami, o...
                        pardon! chciałem powiedzieć - gołąbkami.
                  • marinellla Re: W suterynie chyba swiatla brakuje. 12.04.10, 18:42
                    > Nie ma co sie pienic (dotyczy to tez marinella)
                    W języku polskim odmieniamy imiona przez przypadki.

                    > I jeszcze zeby ktos powytruwal te koty!!!!
                    Sorry za wycieczki osobiste, ale nasuwają mi się myśli o Twoim
                    sadyzmie/głupocie. Lubisz mieć szczury w mieszkaniu?

                    A w ogóle, to pan stworzenia się znalazł?! Kup sobie działkę,
                    wybetonuj, postaw jakiś fajny hangarek bez okien a z klimatyzacją i
                    sobie tam urządź lokal, to Cię zwierzęta nie będą drażnić bez
                    potrzeby.
                  • piotr.39 ŚWINIE!!! 22.04.10, 15:16
                    WIECIE CZEMU TYTUŁ ŚWINIE??PRZEPRASZAM ŻE OBRAZILEM TE BIEDNE
                    ZWIERZETA?BO WY JESTESCIE POPROSTU SMIECMI.SAMI ZALATWIACIE SIE DO
                    WISLY POPRZEZ SCIEKI ,NISZCZYCIE SRODOWISKO ODPADAMI ITP A
                    PRZYCZEPIACIE SIE DO GOLEBI.DEBILE I LUDZIE BEZ KRZTY HONORU. CO DO
                    ZAPISKU O KOTACH TO WAS OTRUC ZASRANCE SRAJACE I SZCZAJACE
                    CODZIENNIE DO WISLY.SZKODA DALEJ PISAC Z TAKIMI LUDZMI.ZA TE WASZE
                    ZAPISKI ZYCZE WAM CHOROBY MOZE WTEDE ZROZUMIECIE COS.
          • alienisko Re: pseudoelity prowieniecji lumpoploretariacki 06.04.10, 11:34
            Przecież do cholery gołębie są hitem toruńskiego rynku. Czy
            któryś z warszawskich matołków od reklamy i nasz dyrektor Biura
            Toruńskiego Centrum Miasta Andrzej Szmak - zleceniodawca tego
            bohomaza reklamowego słyszał aby Wenecja wyganiała gołębie z placu
            św. Marka??? A bez urazy, zabytki mają nieco lepsze.


            Owszem, słyszał, o czym pisałem wyżej. :P
            • mieszkaniecsutereny Zabawni jesteście 06.04.10, 13:25
              słuszny, jakże słuszny cytat o znakomitych akcjach jakie sprzedaje nam dyrektor
              biura Toruńskiego Centrum Miasta i Citybell Consulting:
              "Zasadnicze pytanie brzmi: czy miasto, które promuje się poprzez psią kupę,
              zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury (ESK) w 2016 roku? Stawiam
              hipotezę, że to właśnie pytanie zainspirowało kilkoro wpływowych bydgoszczan do
              podjęcia działań ratunkowych w stosunku do sąsiadów, z którymi mamy ponoć
              tworzyć metropolię. A wobec braku konstruktywnej odpowiedzi zza miedzy, skłoniło
              następnie do postawienia swoistego ultimatum: do ESK idziemy razem z Toruniem
              albo Bydgoszcz zgłasza konkurencyjną kandydaturę.

              Wystarczy spojrzeć z perspektywy 35 kilometrów i widać nonsens tych akcji.
              • alienisko Re: Zabawni jesteście 06.04.10, 13:32
                W tej samej Bydgoszczy, tydzień czy dwa po toruńskim happeningu
                odbył się takowy u nich. Jego celem było zachęcenie mieszkańców do
                sprzątania po psach. Na tymże happeningu były np. poczęstunki -
                kiełbaski zawinięte w taki sposób, by wyglądały na psie kupy.

                Zastanów się co jest bardziej niesmaczne i co jak promuje miasto. ;-)

                PS
                O Toruniu było bardzo pozytywnie dzięki tej akcji np. w TVN24.
                Wszystko zależy od mediów. Czy chcą dowalić, czy wspomóc akcję i
                walczyć z jakimś problemem.
                Żadnego negatywnego związku z ESK to mieć nie będzie. Już Ty się nie
                martw ;)
                • hecer a ty jesteś poważny? 07.04.10, 10:37

                  > Zastanów się co jest bardziej niesmaczne i co jak promuje miasto. ;-)

                  A ty się zastanowiłeś? Wybrałeś już między obsraną reklamą a gównianym happeningiem?

                  Weź może użyj swoich 150 tys złotych jako papieru toaletowego.

                  Przeszkadza ci karmienie gołębi na rynku? Podejdź do tej starszej pani która
                  rzuca resztki i wytłumacz by tego nie robiła!

                  Tych osób, które karmią ptaki jest kilka. To są 2-3 osoby. Wystarczy im zwrócić
                  uwagę, poprosić. Nie trzeba robić idiotycznej billboardowej kampanii za 150 tys zł.

                  To jest dla mnie zwykłe łapówkarstwo. Mi się wydaje, że tam ktoś wziął do łapy
                  kasę - prowizję o kontraktu. Jestem tego niemal pewien - wskazują na to wyraźne
                  poszlaki, choć dowodów nie ma.

                  Gdyby pan Szmak chciał walczyć z karmiącymi gołębie, wyszedłby ze swojego biura
                  na Stary Rynek, pogadał z tymi KILKOMA osobami które karmią ptaki. I postawił
                  jakiś znak czy tablicę, poprosił strażników by zwrócili uwagę ludziom.

                  Nie zrobił tego dotąd?? Nie dało rezultatów?? To wystarczy poprosić strażników
                  by wypisywali mandaty.


                  Mam niemal pewność, że ktoś wziął za tę kampanię łapówkę.
                  • alienisko Re: a ty jesteś poważny? 07.04.10, 11:34
                    A czy ja gdzieś napisałem, że mi się podoba część kampanii odnośnie
                    gołębi? Też uważam, że kilku strażników miejskich by to załatwiło
                    problem - chociaż byłby pewnie dym w mediach, jak to biedne gołąbki
                    i niczemu niewinni mieszkańcy są karani. Jakieś informacje miasto
                    mogłoby postawić na rynku, głównie dla turystów i tyle.
                  • marinellla Re: a ty jesteś poważny? 12.04.10, 18:39
                    Hecer ma rację. Wystarczyłoby kilka upomnień ze strony Straży
                    Miejskiej. A mają płacone za pilnowanie porządku i nie jest to dla nich
                    jakaś szczególnie groźna akcja:P
      • piotr.39 monika opanuj sie bog cie skarze za ta kampanie 22.04.10, 15:30
        ODNIOSE SIE DO SAMYCH BILBORDOW SA NIE NA MIEJSCU I PERFIDNE
        POMIJAJAC ZA LUDZIE KTORZY ZNISZCZYLI NZSZA PLANETE TAK DO GOLEBI
        PUKNICIE SIE W GLOWE WY SWINIE BEZ ROZUMU GOLEBIE BYLY PRZED WAMI TO
        MY LUDZI ZAJELISMY ICH SIEDLISKA
    • yoric Re: Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 10.04.10, 02:46
      Ja akurat nie oceniam samej akcji - być może jest ona do bani.
      Mnie interesuje zmiana postrzegania gołębi - jeśli są ukazywane jako szkodniki
      którymi są, to to mnie cieszy. A czy można to osiągnąć w lepszy i efektywniejszy
      sposób, to inna sprawa.
      • marcin.grzegorz Re: Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 16.04.10, 10:43
        "Pokochaj psią kupę", "Nie karm gołębi". A tyle jeszcze szczytnych celów przed
        nami: nie niszcz domofonów, nie sikaj po klatkach, nie przyklejaj gumy do żucia
        gdzie popadnie, nie maż ścian szprajami, nie przeklinaj... A tak na serio -
        obie kampanie mają pewne słuszne założenia - ale skutek, a zainwestowane środki
        to jedno i czy naprawdę trzeba atakować muchę kijem bejzbolowym, gdy wystarczy
        zwykła klapka? Psia kupa to zadanie dla Straży Miejskiej i kioskarzy, którzy
        powinni posiadać w sprzedaży woreczki. Gołębie - to też zadanie dla np. Wydziału
        Zieleni czy czegoś takiego, bo tu tylko instytucjonalne i mechaniczne działanie
        może przynieść skutek. Żywności na Starym Mieście i w okolicach będzie zawsze
        tak dużo, że gołębie i szczury (we Francji np. oba te zwierzaki są uznawane
        przez wielu za podobnych szkodników) sobie spokojnie poradzą. Szkoda, że na te
        dwie akcje poszły tak duże środki - przez nie niestety widać na mieście słabiej
        dużo ciekawszą akcję "Jestem za - popieram Toruń" prowadzoną przez instytucję
        Toruń 2016. I tu jeszcze ciekawostka - kiedyś było promowane logo promocyjne
        miasta składające się z trzech czerwonych paciek (niby herb, niby mury) i
        niebieskich kwadracików (niby Wisła), teraz mnożą nam się kolejne logotypy
        związane z różnymi akcjami - a to z kupą, a to z gołębiami, a to z mostem, a to
        właśnie z ESK. Dokąd to zmierza?
    • boczipl ad 22.04.10, 15:26
      Ktoś dobrze namazał na kilku billboardach: "CO ZA BZDURY!!!"
    • fenrill Re: Po "Pokochaj psią kupę" - "Nie karm gołębi" 10.11.10, 14:31
      No i co po tej akcji? Gołębie pewnie nadal robią gdzie popadnie :P Niestety, inne miasta nie są lepsze, w Warszawie to juz całkiem masakra, co widać na tym filmie..
      www.youtube.com/watch?v=kbFu7Krx368
Inne wątki na temat:
Pełna wersja