Makro: sprawdzanie cen sprzeczne z obyczajami

08.04.10, 13:42
"Czytamy w nim, że spisywanie cen i ich udostępnianie konkurentom może być
sprzeczne z ustawami o ochronie konkurencji i konsumentów oraz o zwalczaniu
nieuczciwej konkurencji."

Nie rozumiem, czy Pani z PR twierdzi, że Makro łamie te ustawy? Wszak na ich
stronie czytamy:

"Stale kontrolujemy cenę tych artykułów i reagujemy na jej zmianę na rynku.
[...] Nasze ceny porównujemy z innymi sieciami cash and carry oraz z
hurtowniami działającymi na lokalnym rynku, bez względu na ich wielkość."

Podwójna moralność?

"Markro nie musi przestrzegać reguł obowiązujących przy sprzedaży towarów
konsumentom, bo zaznacza, że w ich hurtowniach mogą kupować tylko osoby
prowadzące działalność gospodarczą. A zgodnie z literą prawa nie są one
konsumentami, tylko przedsiębiorcami."

Oczywiście w Makro mogę kupić coś na fakturę, jako przedsiębiorca. Mogę
natomiast kupić na paragon np. telewizor do domu czy marchewkę. Czy wtedy nie
jestem konsumentem?
    • jastasek Makro: sprawdzanie cen sprzeczne z obyczajami 08.04.10, 20:18
      Ciesze sie niezmiernie,że nie muszę chodzić do tak "nowoczesnych" nibyhurtowni
    • and-j1 Dbałość o klienta to wyższe ceny taki nibyhurt 09.04.10, 15:19
      w stosunku do pozostałych ogólnie dostępnych marketów
      • jarsem Re: Dbałość o klienta to wyższe ceny taki nibyhur 14.04.10, 19:07
        A ja dzis bylem w Media Markt. No i wygodnicki jestem, wiec zamiast zapisac
        sobie cene i model towaru wyjalem telefon i zrobilem fotke.
        Przzyszedl Pan z ochrony i oznajmil, ze to sprzeczne jest z ich regulaminem,
        dbaja o dobre imie firmy i takie tam. Zawezwalismy szefa, zeby wyjasnil na
        jakiej podstawie zabraniaja mi fotke zrobic - niestety paragrafow Panowie nie
        znali. "Zarzadzenie szefa" i tyle sie dowiedzialem. I ze wywieszone jest u
        wejscia do sklepu.
        Dowiedzialem sie, bo zapytalem, ze zapamietac cene moge, moge nawet pozyczyc
        sobie kartke i dlugopis u nich i ponotowac ceny. Jakbym umial jescze
        fotografcznie rysowac, to co by zrobili ;P?

        Panowie byli mili, aczkolwiek lekko zalamani tym, ze z takimi pierdolami sie
        musza boksowac. Widac bylo w oczach :))
Pełna wersja