oninyou
21.04.10, 10:56
Koncert był wspaniały. Każdy dźwięk "dopieszczony". Pan Rafał oddał
nastrój utworów i - zdaje się - duszę kompozytorów. Szczególnie
rozbrzmiewały nuty naszego Chopina, gdzie utwory skomponowane przez
rodaka, także przez rodaka zinterpretowane, były tak Polskie, tak
słowiańskie, że bardziej się chyba nie da. Można było zamknąć oczy i
pozwolić duszy błądzić po polskich łąkach i polanach, by z kolei
dalej zgodnie z naszą polską naturą dać się porwać emocjom i
uczuciom tak gwałtownym, że tylko Chopin mógł je oddać w formie
muzyki.
Wspaniałe przeżycie.