Kierowca z promilami zabił na pasach kobietę

26.04.10, 20:37
MZD miało szczęście , że zdążyli powiesić znaki drogowe, których
brakowało tam przez 3 m-ce.
    • grafarg Kierowca z promilami zabił na pasach kobietę 27.04.10, 12:19
      DRAMAT, rozumiem...
      NIech mi jednak ktoś wyjaśni rzecz następującą.
      Otóż ten "pijany" w istocie był najprawdopodobniej na bardzo małym kacu lub wypił piwo godzinę przed...
      Robi się z Niego pijaka (w statystykach policyjnych pijak to każdy, który ma powyżej 0,2 promila). NIe mnie oceniać, kto w tym konkretnym przypadku popełnił błąd. Prokuratura pewnie ma już kandydata na wyrok, ale...
      Powiedzcie mi, światli obywatele, jaka jest różnica między "pijakiem" w polsce z zawartością 0,2 we krwi a "osobą trzeźwą" dajmy na to, w Anglii, z zawartością 0,4 promilla. Czy pijak to słowo uniwersalne, czy tylko wybiórcze? Zależne od kontekstu? Albo interesu politycznego?????
      Wydaje mi się, że w "dobie" unifikacji wszelkich unijnych, mniej lub bardziej udanych przepisów i dyrektyw (prostowanie banana, pamiętacie?) uznawanie kogoś za pijaka w Polsce, kto de facto pijakiem nie jest, jest poważnym nadużyciem (mediów i Policji).
      Policja organizuje przeróżne akcje (Znicz itp) i opinia publiczna dowiaduje się, ileż to pijaków złapano. Statystyka na plus Policji. Ale czy ktokolwiek zadał sobie pytanie, ile z tych osób "złapanych" było naprawdę "pijakami" lub pijanymi? Pewnie nie! Otóż okazuje się, że 75-80 tychże "pijanych" to zwykli kacowi!!! Kierowcy, którzy we wspomnianej już Anglii za pijanych by nie uchodzili.
      Żeby było jasne. ŚWIADOME SIADANIE ZA KÓŁKIEM PO PIJAKU JEST CZYMŚ, DLA MNIE PRZYNAJMNIEJ, OHYDNYM. Ale nie dajcie się zwieść policyjnym statystykom i informacjom mediów...wszyscy kierowcy wiedzą, o co chodzi. Granica między 0,2 promilla a 0,5, dla świadomości każdego kierowcy jest bezdyskusyjnie zauważalna. Natomiast granica między 0,0 a 0,2 jest ulotna, nieuchwytna, trudna do obiektywnej oceny. Za to Policja zawsze WIE, kto jest pijakiem. Pokażcie mi komisariat, na którym można zmierzyć poziom swojego "upojenia". Testowałem. Nie ma takich komisariatów. Wniosek jest prosty. Pijani nie zawsze są pijani (wręcz odwrotnie), a Państwo Polskie jest w tym względzie całkowicie niekompetentne. Bo któż by się jakimiś pijakami zajmował. A problem jest poważny i wart społecznych konsultacji. Pozdrawiam wszystkich "odpowiedzialnych pijaków".
      • rasklaat Re: Kierowca z promilami zabił na pasach kobietę 27.04.10, 17:54
        Jaki pijany? w Anglii mógłby legalnie prowadzić z 0,8 promila we krwi i nawet mandatu by nie dostał..
Pełna wersja