adamkus1
29.04.10, 09:21
"Czy w takim razie płynność finansowa w zespole nie będzie zachwiana? - Nie ma o tym mowy - przekonuje prezes klubu Wojciech Stępniewski."
zaraz zaraz, o czym to świadczy? skoro na dwa mecze przyszło mniej więcej dwa razy mniej kibiców niż zakładano, to wpływy z biletów tez były dwa razy mniejsze...
więc jeśli takich strat płynność finansowa klubu nie jest zagrożona, to znaczy... że już teraz wiadomo, jak ogromną "nadwyżkę" finansową chciał sobie zrobić klub, ustalając takie a nie inne ceny biletów!
Bo jesli nie zagrożenia płynności mimo mniejszych wpływów, to znaczy, że bilety mogły być naprawdę tańsze albo i nawet dużo tańsze...
prawda?