zlodzieje w mzk

IP: *.am.gdynia.pl 01.03.04, 10:28
Torun chlubi sie ze jest miastem wymarzonyn dla studentów,a tymczasem robi
sie tyle utrudnien i rzuca sie kłody pod nogi studentom chociazby przez takie
mzk.Brakuje słów,żeby określić jakie złodziejstwo szeży sie w mzk.Jest
ustawa,ze brak biletu miesiecznego podczas kontroli,jest równoznaczny z
brakiem biletu wogóle.Za takie cos trzeba zapłacic 69-120zlotych.Poprostu
chamstwo i nie wystarczy pokazać jak to jest w innych miastach w przeciągu 7
dni,ze jednak sie posiada bilet.Ktoś powinien sie tym zająć,bo moze niektórzy
zapomieli ,o ile wogóle wiedzą co tzn.studiowac,ze student nie opływa w
kase,a opłata za miesięczny bilet wystarczająco nadciaga jego
budżet.Remontowanie szyn podczas naprawy wiaduktu kosztem uczciwych ludzi
jest bandyctwem.
    • Gość: 07(Janek Błąd) Re: Chamstwo ! IP: *.wlan.pl 01.03.04, 11:10
      To prawda. Za jazdę na gapę powinno się płakać i płacić. Jeżeli natomiast ktoś
      zapomniał biletu miesięcznego, (a to się czasami zdarza) powinien mieć możliwość
      odkręcenia sprawy. Tak jak np. podaje Klara. Karanie ludzi za gapiostwo nie
      powinno mieć miejsca. Sam fakt, że trzeba iść do MZK i pokazać bilet jest
      wystarczającą nauczką. Takie wyciąganie pieniędzy z kieszeni uczącej się
      młodzieży jest zwykłym chamstwem.
      • Gość: klara i co dalej IP: *.am.gdynia.pl 02.03.04, 09:13
        moim zdaniem nie można tego tak zostawic,samo wkórzanie sie na brak
        sprawiedliwosci nie wystarczy,wiec moze ktos ma jakis dobry pomysł,aby to
        zmienic.
    • Gość: Aga Re: zlodzieje w mzk IP: *.rgsa.pl 01.03.04, 11:22
      MOze to marne pocieszenie, ale sa miasta, w ktorych do takich absurdow tez
      dochodzi...np Koszalon
      • sdb Re: zlodzieje w mzk 01.03.04, 16:14
        nie chce byc upierdliwy ale znow uwazam ze padly tu zbyt mocne slowa. zeby az
        chamstwo? przejezdzilem pare lat na miesiecznych i nie zdarzylo mi sie
        zapomniec. teraz jezdze rzadziej wiec na normalnych biletach jakies 2-3 razy w
        tygodniu. moze nie rozumiem bo nie mialem takiego problemu ale dla mnie brak
        biletu to brak biletu a ze kiedys mozna bylo odkrecic sprawe jezeli to bylo
        tylko gapiostwo a teraz nie- no to pech, moze niedogodnosc ale nie chamstwo.
        Moze lepiej niech student czy studentka raczy zawsze pamietac o bilecie.
        • Gość: 07(Janek Błąd) Re: zlodzieje w mzk IP: *.wlan.pl 01.03.04, 16:21
          W miastach gdzie jest konkurencja (linie prywatne) tam nie ma tego typu
          niespodzianek. Może i w Toruniu doczekamy się prywatnych linii autobusów
          miejskich. Wszędzie gdzie są ,stanową konkurencję (niższe ceny) dla MZK
        • aalt Re: zlodzieje w mzk 01.03.04, 19:14
          sdb napisał:

          > nie chce byc upierdliwy ale znow uwazam ze padly tu zbyt mocne slowa. zeby az
          > chamstwo?

          tez nie zgadzam sie z chamstwem ale zlodziejstwo to, jak najbardziej, czystej
          wody jest

          przejezdzilem pare lat na miesiecznych i nie zdarzylo mi sie
          > zapomniec.

          chwala Tobie ale nie wszyscy byc moze sa w tak dobrej kondycji jak Ty.


          teraz jezdze rzadziej wiec na normalnych biletach jakies 2-3 razy w
          > tygodniu. moze nie rozumiem bo nie mialem takiego problemu ale dla mnie brak
          > biletu to brak biletu

          chodzi wlasnie o to, ze mozna miec bilet wykupiony ale go zapomniec
          (np. zmiana torebki, plaszcza, itp) a co innego gdy swiadomie jedziesz na gape
          (wtedy ty jestes zlodziej i plac! )

          a ze kiedys mozna bylo odkrecic sprawe jezeli to bylo
          > tylko gapiostwo a teraz nie- no to pech, moze niedogodnosc ale nie chamstwo.

          pech? moze to wreszcie by rozgraniczyc?!
          wlasnie, dlaczego wklada sie to do jednego worka? Jezeli ktos okaze, ze jednak
          ma bilet to dlaczego ma placic tak duzy mandat? Kara za zlodziejstwo moze byc
          duza ale za gapiostwo powinna odpowiednio byc mniejsza kara.


          > Moze lepiej niech student czy studentka raczy zawsze pamietac o bilecie.

          problem w tym, ze jestesmy ludzmi i tak sie nie da...





        • Gość: Wiech Re: zlodzieje w mzk IP: 217.97.134.* 02.03.04, 09:06

          SDB - chyba sie lekko zagalopowałeś..
          Wrzucanie w jeden worek tych, którzy swiadomie łamią prawo, z tymi, którym się
          zwyczajnie zapomniało, to niezgorsze nieporozumienie.
          Zwyczajne przecięgie i pójście na łatwiznę.
          • sdb Re: zlodzieje w mzk 02.03.04, 16:55
            to moze powinienem zostac prezydentem... a na powaznie- nadal uwazam ze to nie
            chamstwo i zlodziejstwo tylko hmmm prymitywnosc przepisu albo nieprzyjaznosc.
            • Gość: 07(Janek Błąd) Re: zlodzieje w mzk IP: *.wlan.pl 02.03.04, 17:10
              sdb - gdyby Ciebie spotkał taki los i musiałbyś zapłacić mandat mając
              świadomość, że wcześniej zapłaciłeś za bilet miesięczny... No, nie wiem czy byś
              mówił, że to prymitywność przepisu albo nieprzyjaźność. Chociaż masz rację
              chamstwo to za mocne słowo. Może przeczyta te posty Zaleski i zmieni ten
              głupawy przepis. Jest Toruń mistem przyjaznym inwestorom, może być przyjazny i
              studentom - pasażerom.
              • Gość: gagarin Re: zlodzieje w mzk IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 19:14
                ale w takim układzie po cholerę byłoby w ogóle kupować te
                miesięczne...jeździłoby się na żywioł a po ewentualnej kontroli szłoby się
                zakupić znaczek za pieniądze mniejsze niż kara...jeżdżę często i na pewno bywały
                miesiące gdzie żadnej kontroli nie było...uważam że brak biletu to brak...
                prościej sprawdzić przed wejściem do autobusu czy się go ma i najwyżej w
                przypadku zapominalstwa przejści się piechotą ;)
                • aalt Re: zlodzieje w mzk 02.03.04, 19:26
                  od tego sa madre glowy by taka sytuacje wyeliminowac, czyz nie?
                  Jak na razie poszli sobie na latwizne.
                  • Gość: Jazon Re: zlodzieje w mzk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 22:15
                    No to akurat łatwo powiedzieć... Trzeba by chyba na znaczkach pisać datę
                    zakupu, ale i tak pewnie dałoby sie to jakos obejść. Ogólnie przychylam sie do
                    zdania Sdb i Gagarina- bilet miesięczny to jadnak cos co chyba zwykle nosi się
                    przy sobie i niełatwo tak po prostu zapomnieć...
                    • Gość: Aga Re: zlodzieje w mzk IP: *.rgsa.pl 03.03.04, 08:10
                      A mozna w Toruniu kupic znaczek do biletu miesiecznego w srodku miesiaca?W
                      Koszalinie np nie da sie tego zrobic.I klopot z glowy-nie kupiles do 8 dnia
                      miesiaca to jezdzisz na jednorazowych. I dlatego zapominalscy moga
                      (przynajmniej bylo tak za moich czasow studenckich)pokazac znaczek na drugi
                      dzien.
                    • aalt Re: zlodzieje w mzk 03.03.04, 08:50
                      pewnie, ze latwo powiedziec :)
                      dlaczego jednak opierasz sie na starym systemie (znaczki)?
                      moze trzeba wprowadzic nowy :))
                      nie wiem jaki, jak juz mowilam niech robia to ci, ktorzy stolki grzeja za nasze
                      pieniadze !
                      tak na goraco to moge polecic kupowanie biletow miesiecznych bez znaczkow
                      (podobnie jak bilet kolejowy) Oczywiscie wymaga to przemyslenia wszystkich
                      aspektow tej zmiany, ktorych teraz nie ujelam w swym pomysle...

                      A tak na marginesie to zycze stalej dobrej pamieci i zasobnego portfela :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja