Jaś Komorowski Bronek Fasola :-)

12.05.10, 19:40

Wyraz twarzy Jasia Fasoli posiadł był dzisiaj Bronek, gdy mu sieć
pokazała WAŁA - ERRORA zamiast jego strony...... było plakatami
obkleić "drzwi od stodoły", drogi Bronisławie, a nie brać
się .....ale znowu "to nie jest wielki problem" - cytując klasyka
Marszałka Sejmu, gdy mówił o szczątkach ciał poległych w Smoleńsku (
czy chodziło mu o wielkość tych ciał ? ) ....

n.
    • nizinny Jaś Komorowski Bronek Fasola ....cz.2 13.05.10, 15:49

      Ściągawki "wuka Bronka" .... Bronek mu dali, zapewne na
      cześć ....brony


      Okazuje się, że w sprawach dotyczących bezpieczeństwa narodowego B.
      Komorowski dokształca się z Wikipedii.

      Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, Bronisław Komorowski
      przedstawił skład organu doradczego prezydenta RP – Rady
      Bezpieczeństwa Narodowego. Fotoreporterzy i operatorzy kamer
      bezlitośnie zauważyli i udokumentowali, że pośród wielu notatek
      marszałka Sejmu wyraźnie wystawała kartka formatu A4 z wydrukiem z
      Wikipedii znaczenia hasła „Rada Bezpieczeństwa Narodowego”.

      Podczas konferencji Bronisław Komorowski cały czas trzymał w rękach
      Konstytucję RP, z której wystawał wydruk z Wikipedii pokryty
      odręcznymi notatkami.

      Komorowski oświadczył, że w skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego
      wejdzie premier, wicepremierzy i szefowie czołowych partii
      politycznych. Pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski
      wyraził także nadzieję, że z RBN współpracować będą byli prezydenci
      i premierzy.

      Źródło: TVN24/inf. Własna


      • zawsze.torunczyk Re: Jaś Komorowski Bronek Fasola ....cz.2 13.05.10, 16:12
        Nie do wiary- co za idiota. Nie ma na kogo głosować.

        --
        Tyś na Wawel jest zbyt wąski- spieprzaj dziadu na Powązki.
    • nizinny ...jeden dzień w tę czy w tamtą .... 14.05.10, 23:13

      Jaś Fasola zwany Sołtysem Kiedziołkiem był łaskaw dać show w TVNie u
      Piaseckiego niejakiego ...... sięga bruku nasz Bronek

      cyt. za Toyah

      Dziś z kolei, Bronisław Komorowski w rozmowie z Konradem Piaseckim w
      TVN24, zapytany został przez niego o to, czy nie jest mu niezręcznie
      z powodu wypowiedzi sprzed paru tygodni, w której wyraził opinię, że
      skoro Lechowi Kaczyńskiemu naprawdę zależało na zachowaniu ustawy o
      IPN-ie w dotychczasowym kształcie, mógł się postarać i w piątek
      przed śmiercią ruszyć tyłek i się tą sprawą zająć. W tym momencie,
      Komorowski nie dość, że w pełni i w całej rozciągłości podtrzymał
      swoją opinię, to na dodatek wygłosił pewien najszczerszego oburzenia
      apel, w którym oświadczył, że on sobie nie życzy wysłuchiwać tak
      małostkowych pretensji, gdzie nagle okazuje się, że „jeden dzień w
      tą czy w tamtą stronę stanowi w ogóle problem”. Kto nie widział tej
      rozmowy, powinien żałować. Choćby po to, by zobaczyć minę
      Piaseckiego. On był tak zszokowany, tak porażony tym bezprzykładnym
      zidioceniem, że aż poczuł się zmuszony poinformować Komorowskiego,
      że on dalej nie jest w stanie kontynuować tego tematu.
Pełna wersja