szlachcic
22.05.10, 11:11
za Pomorska
"Sąd w Elblągu podtrzymał decyzję prokuratury: Andrzej R., policjant
podejrzany o przyjęcie stu złotych od matki toruńskiej prokuratorki,
na razie nie wróci do pracy.
Funkcjonariusz wystawił stuzłotowy mandat kredytowy 17 lutego. Dzień
później usłyszał zarzuty i od tego czasu - decyzją prokuratury -
jest zawieszony w pracy.
Policjant odwołał się od decyzji, ale elbląski sąd uznał, że czyn,
który zarzuca się podejrzanemu, ma z jego pracą ścisły związek.
Zawieszenie policjanta spowoduje, że nie będzie on mógł bezprawnie
utrudniać postępowania. Decyzja jest prawomocna, śledztwo w sprawie
ciągle trwa."
minelo wlasnie 3 miesiace sledztwa. Na co czeka prokuratura?
wszystkie strony co mialy do powiedzenia powiedzialy.
Prkuratura czeka na kolejnych swiadkow ktorych nie ma?
Przeciez ta sprawa powinna byc zalatwina w 2 tygodnie.
a na dzien dzisiejszy jest to SYGNAL DLA POLICJANTOW ZE RODZINY
PROKURATORSKIE NALEZY OMIJAC SZEROKIM LUKIEM, JAK SUSZARKA WSKAZE
120 KM/H NALEZY CZYTAC ZE 60KM/H
LEZACY PIJANY CZLOWNEK RODZINY PROKURATORSKIEJ KTOREMU ZMIERZONO 3
PROMILE JEST TRZEZWY I TYLKO KONTEMPLOWAL Z ZAMKNIETYMI OCZAMI
TAK TWORZY SIE ELITY W POLSCE
w artykule tylko brak nazwiska pani prokurator