Kłopoty turysty z parkingowymi na Starówce

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 21:44
Tak sobie Torun marke wyrabia!Wywalic tych parkingowych!Automaty powinny byc!
a od turystow to calkiem wara!Zaleski zrob cos
    • Gość: Lipnowiak Re: Kłopoty turysty z parkingowymi na Starówce IP: *.com.pl / 195.205.11.* 10.03.04, 16:55
      Ja bywam w Toruniu od czasu do czasu jak to się mówi i zauważyłem również
      nieprawidłowości w pobieraniu opłat za płatne parkowanie. Zaparkowałem koło
      Planetarium w sobotę o 14:05. Wiedziałem, że jest to teren płatnego postoju,
      ale czy po godz. 14-tej w sobotę też to niestety informacji na znaku nie było.
      Myśląc, że już po godzinach płatnego parkowania poszedłem sobie. Trwało to
      chwilę, bo zawsze sprawdzam drzwi czy zamknięte.To trwało ok. 5 minut. Po
      powrocie zastałem bilecik wzywający do zapłaty. Niestety w sobotę to kasa do 15-
      tej i było już zamknięte. Dalej informacja mówiła, że tylko osobiście zapłacone
      w kasie pieniądze do końca trwania okresu płatnego parkowania w inny dzień niż
      dziś zwolni mnie od dodatkowej wpłaty jakichś 50-ciu kilku złotych, które mam
      przesłać na konto. I jest problem, bo o godzinie gdy wystawiano mi wezwanko ja
      byłem przy samochodzie i kasjera nie było ani nikogo innego. Mam więc
      wątpliwości co do uczciwości tych ludzi. A może specjalnie za rogiem czychają
      na zamiejscowych i wkładają te wezwania, bo taki pojedzie do domu a jutro to
      nie przyjedzie, bo daleko, koszt większy od wezwanka i zapłaci nam ponad 50
      dych za te parkowanie. Zysk krociowy!!!! A może by tak pozwolić zamiejscowym na
      wpłatę na konto tylko tych należnych pieniędzy (może być nawet do końca dnia od
      chwili postoju) bez dodatkowych 50zł. w terminie 7 dni mając na uwadze to, że
      ktoś mógł nie zapłacić z przyczyn od niego niezależnych. Ten człowiek jeśli
      zapłaci w ciągu 7 dni pieniądze to wszystko byłoby OK. Zresztą i tak naraża się
      na dodatkowe 3zł za przekaz. NIE KAŻDY PARKUJĄCY, KTORY NIE ZAPŁACIŁ TO
      PRZESTĘPCA I TRZEBA GO KARAĆ. To moje spostrzeżenie. Nie jestem za
      parkometrami, bo to pozbawiłoby ludzi pracy, ale z drugiej strony możnabyłoby
      liczyć na uczciwość parkomatów. Maszyny w porównaniu z ludzmi rzadziej
      oszukują!!
      • Gość: Raszid Re: Kłopoty turysty z parkingowymi na Starówce IP: *.ruch.com.pl / *.ruch.com.pl 12.03.04, 01:28
        U nas /BDG./ klopot rozwiazano dzielac centrum miasta na strefy, i wprowadzajac
        dzialajace juz 2 rok parokomaty. A Torun slynie z tych parkingowych w
        smiesznych zoltawo niebieskich ubrankach. Lepsza inwestycja sa maszyny i
        nadzworujacy je oraz kierowcow pracownicy w mundurkach :) Uczciosc
        gwarantowana, korzysci dla miasta, wyzszy standart.
        • Gość: Borys Nie tylko na starówce IP: *.szpital-bielany.torun.pl 12.03.04, 06:35
          A ja zaparkowałem ostatnio w okolicach starostwa powiatowego.....Nie było mnie
          może z 20 minut po czym dwóch parkingowych próbowało mnie naciągnąć na
          napiwek - a to że nie mają drobnych, a to żebym poszedł gdzieś rozmienić (więc
          czas stania auta się przedłuży i i tak zapłacę więcej).......jak dałem tym
          cieciom 5 złotych to dali spokój i sobe poszli....a ja NARESZCIE mogłem
          wyjechać z tego parkingu z innej epoki
          • Gość: McButelka To się opłaca!!! IP: *.pec.torun.pl 12.03.04, 08:51
            Dawniej się też wściekałem na to, że parkingowi mnie olewają i zawsze idą w
            drugą stronę... Jednakże po dłuższym czasie zabawy w kota i myszy (kotem byłem
            ja) zauważyłem że lepiej jest permanentnie nie płacic i jechać zawsze od razu z
            mandatem do kasy. To naprawdę wychodzi dużo taniej. Łatwo policzyć.
            Bardzo ciekawy "klimat" panuje w kolejce do kasy. Czasami 10 osób mówi
            jednocześnie okropnie złorzecząc. Dominują młodzi ludzie z innych miast. Chyba
            zacznę spisywać to, co mówią...
Pełna wersja